Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: maro22 w 30 Kwietnia 2014, 10:24:35
-
Właśnie przyjechałem z przeglądu "rejestracyjnego" bo 3 lata wnet mijają. I tu niespodzianka :shock: Pan mechanik mi mówi, że jest usterka w tylnym zawieszeniu. Na silentblocku po jednej stronie są luzy mianowicie. Ale to nie wszystko... Pan mnie pocieszył, że wczoraj był klient takim samym autem jak ja i miał po obydwu stronach luzy i to spore i na dodatek przy przebiegu 40tyś. Z tego wynika, że jeśli ja mam 55tyś. przebiegu i luzy z jednej strony to powinienem się cieszyć :cheesy:
-
Qrna... :shock: A gdzie tego szukać na kanale dokładnie w którym miejscu?
Jakieś objawy podczas jazdy?
...z grzeczności nie będę pytał czy pojedziesz do ASO, bo na bank nie. :cheesy:
-
..z grzeczności nie będę pytał czy pojedziesz do ASO, bo na bank nie. :cheesy:
HA ! I tu się monsieur mylisz :) Nie wchodziłem do kanału więc Ci nie powiem ale podczas jazdy raczej nic nie słychać. Gdy pokiwać autem na boki to stuka przy lewym tylnym kole. W piątek będę miał chwilę czasu to podjadę i zapytam o szczegóły. Napiszę oczywiście.
-
Eee... - a łyżka na to niemożliiiweee... :cheesy:
A za co łapiesz jak kiwiesz - za dach czy jak? Zaraz popędzę i pokiwam. :shock:
-
No nie mów, że nie wiesz jak autem na boki kiwnąć. Poza tym do tego musi być chyba fachowiec bo jak sam kiwam to nic nie słychać :o Ale w piątek się postaram fotkę zrobić od spodu i będziesz miał jasność.
-
Właśnie przyjechałem z przeglądu "rejestracyjnego" bo 3 lata wnet mijają. I tu niespodzianka :shock: Pan mechanik mi mówi, że jest usterka w tylnym zawieszeniu. Na silentblocku po jednej stronie są luzy mianowicie. Ale to nie wszystko... Pan mnie pocieszył, że wczoraj był klient takim samym autem jak ja i miał po obydwu stronach luzy i to spore i na dodatek przy przebiegu 40tyś. Z tego wynika, że jeśli ja mam 55tyś. przebiegu i luzy z jednej strony to powinienem się cieszyć :cheesy:
Jak ja byłem na przeglądzie rejestracyjnym po 3 latach, 60 tys. km, to pan powiedział, że zawieszenie, hamulce, (tydzień wcześniej wymienione klocki z przodu) i amortyzatory jak nówka. Jedynie czepił się świateł, że za blisko świecą (nawet jak podniesione na maxa) i dziwił się, że chyba nic nie widzę. A ja się dziwiłem czemu przeciwmgielne niewiele pomagały. Chciał uregulować, ale okazało się że potrzebny bardzo długi śrubokręt, którego nie miał.
-
Dziś sprawdzone 45 tyś km i na stacji diagnostycznej nic nie wyszło. Toyota się nadal broni a poligon duży w miasteczku bo całą kanalizację remontowa już prawie dwa lata 😖
Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka