Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla Verso => Wątek zaczęty przez: Partyzant w 26 Lipca 2014, 22:45:41
-
Witam,
Jako, że jestem zielony w tych sprawach zgłaszam się do Was o poradę.
Posiadam Corolle Verso 2.2 D4D 2006r i mam następujący problem : jak włączę wsteczny to głośniczek zapiszczy i tyle, dojeżdzając do przeszkody, czy zakrywając czujnik ręką - cisza.
Co może być tego przyczyną i jak ten problem rozwiązać ?
-
Zapewne masz niesprawne połączenie z czujnikami cofania,musisz każdy wyłuskać po kolei ze zderzaka i zobaczyć,czy któryś nie ma przerwanego przewodu. U mnie w Pacifice tak było.
-
Myślisz, że wszystkim 4 czujnikom nagle przerwały się przewody? Wyciągnij jeden i wypnij go. Przeczyść połączenie jakimś spray'em do elektryki.
Jak nie pomoże, to proponowałbym dostać się do centralki i może tam przeczyścić styki. Może wilgoci dostała?
-
Dzięki bardzo za odpowiedzi niestety nie jestem w stanie powiedzieć w jakich okolicznościach przestały one działać z racji tego, że autko niedawno do mnie trafiło.
-
usterka jednej z czujek powoduje dezaktywacje systemu
-
po informacji od Colin, wypinaj czujniki pojedynczo, i sprawdzaj, czy pozostałe 3 działają
-
Tzn, że jest szansa, że któraś z czujek padła totalnie i trzeba będzie całkiem ją wymienić ? Jest w ogóle możliwość zakupu pojedynczej ?
-
wypinaj czujniki pojedynczo, i sprawdzaj, czy pozostałe 3 działają
To jest brnięcie w ślepy zaułek. Przecież Colin napisał że usterka powoduje blokadę systemu.(Odpięcie też jest traktowane jako usterka).
Robi się to tak: Jedna osoba siedzi w aucie i wrzuca wsteczny, ewentualnie włącza zapłon gdy wsteczny jest włączony - czujniki w tym momencie przez 2-3 sekundy działają. Druga osoba stoi przy zderzaku i dotykając palcem kolejnych czujników sprawdza który nie generuje impulsów. Jeżeli żaden to prawdopodobnie centralka.
-
A to zależy jakie ma czujniki? Mam czujniki montowane w ASO i bez problemu wypinam jeden i reszta działa.
Ponadto proponuję spróbować jak działają czujniki na włączonym zapłonie ale bez odpalonego silnika - to tak z własnego doświadczenia.
-
głośniczek zapiszczy i tyle
Czujniki Toyota czyli Cobra. Napisał wyraźnie jaki jest objaw( inaczej bym się nie produkował).
-
Skąd wiesz, że mu 2006r zamontowali Cobrę? Od którego roku zaczęli montować Cobrę?
-
Oj Panowie...niech założyciel tego wątku,najpierw sam wykaże się jakąś inicjatywą. W 90% to zawsze są poprzerywane któreś kable pod zderzakiem,albo ze starości,albo zderzak był naprawiany i niedbale podłączone z powrotem czujniki (często widuje,zwykle skręcone palcami i owinięte tym co tylko napatoczy się pod ręce) Jeden przerwany obwód,lub ze stałym zwarciem i centralka głupieje,lub się blokuje. Więc najpierw proponuje wyłuskać po kolei każdy czujnik,aż do oporu kabla,jeśli przerwany,to wyjmiemy wszystko. Wówczas dobrze zaprawić,polutować,dobra taśma izolacyjna i tak dalej. Jeśli czujnik organoleptycznie,nie jest nadłamany, malowany, nie pokrzywiony,nie zalepiony szpachlą :) farbą,błotem itp. to sprawny na 99%. Jako zamiennika można próbowac stosować chińskie podróbki,w europejczykach i paru amerykanach,działają zamiennie.Więc,zakasać rękawy i do roboty,pozdrawiam.
-
Dzięki za wszelkie wskazówki, po południu zabieram się za robotę. :)
-
Powinien mieć Cobrę, tak jak Darek wspomina
-
No to jeśli ma cobrę, to przeglądając ostatni Internet widziałem, że na zachodnich stronach można kupić pojedyncze sensory.
Dodatkowo można zapytać w www.semeco.waw.pl (http://www.semeco.waw.pl) - są dystrybutorem cobry