Oj Panowie...niech założyciel tego wątku,najpierw sam wykaże się jakąś inicjatywą. W 90% to zawsze są poprzerywane któreś kable pod zderzakiem,albo ze starości,albo zderzak był naprawiany i niedbale podłączone z powrotem czujniki (często widuje,zwykle skręcone palcami i owinięte tym co tylko napatoczy się pod ręce) Jeden przerwany obwód,lub ze stałym zwarciem i centralka głupieje,lub się blokuje. Więc najpierw proponuje wyłuskać po kolei każdy czujnik,aż do oporu kabla,jeśli przerwany,to wyjmiemy wszystko. Wówczas dobrze zaprawić,polutować,dobra taśma izolacyjna i tak dalej. Jeśli czujnik organoleptycznie,nie jest nadłamany, malowany, nie pokrzywiony,nie zalepiony szpachlą

farbą,błotem itp. to sprawny na 99%. Jako zamiennika można próbowac stosować chińskie podróbki,w europejczykach i paru amerykanach,działają zamiennie.Więc,zakasać rękawy i do roboty,pozdrawiam.