Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: jekr w 11 Listopada 2014, 21:03:09
-
Od jakiegoś czasu przy ruszaniu lub przyspieszaniu potrafiła zaraza niezle szarpnąć. Początkowo obstawiałem , że to któryś z przegubów jest na wykończeniu , ale dzisiaj chapło mnie zdziwko. Wyjechałem z parkingu a tu zaświeciła się czerwona kontrolka przedstawiająca koło zębate z wykrzyknikiem , na wyświetlaczu wskazującym wysokość przełożenia pojawiłą się literka " N " i ani w przód ani w tył. :| Jakieś sugestie?
-
Może sprzęgło się skończyło. Trzeba błędy odczytać.
-
Napisz przynajmniej jaki to Yaris (która generacja, jaki silnik).
W Yarisach stosowane były automaty przeróżnej konstrukcji.
"Tiptronic" to nazwa handlowa zastrzeżona dla Porsche, Audi i VW - więc chyba nie o nią chodzi ;)
-
czerwona kontrolka przedstawiająca koło zębate z wykrzyknikiem , na wyświetlaczu wskazującym wysokość przełożenia pojawiłą się literka " N "
Obstawiam MMT :song:
-
Jest to yariska II z silnikiem diesla 1, 4 D4D i tutaj już przyznaję rację wszystkim , którzy zechcieli podzielić się swoją wiedzą. Najprawdopodobniej chodzi o sprzęgło. Wczoraj po odłączeniu akumulatora i ponownym jego podłączeniu szczęśliwie udało mi się dojechać do domu. Dzisiaj dojechałem (również szczęśliwie) :-) do warsztatu.Fachowiec podpiął scaner do komputera i poinformował mnie , że najprawdopodobniej sprzęgło do wymiany , ale więcej będzie mógł powiedzieć jak zajrzy do środka. Tak więc z niecierpliwością czekam n diagnozę a o wynikach niezwłocznie poinformuję
-
Witam ponownie.
Na bieżąco pragnę podzielić się kilkoma danymi , a więc jest to skrzynia MTM, 5 SPEED FLLOORSCHIFT , w której jest normalne sprzęgło. I teraz zaczyna się coś czego nie bardzo mogę zrozumieć :o . Dzwoniłem do serwisu Toyoty gdzie ichniejszy pracownik poinstruował mnie , że opisane przeze mnie objawy mogą wskazywać na zanieczyszczony olej w skrzyni biegów. Zanieczyszczenia te mogą powodować utrudnienia w przełączaniu biegów tzn. siłowniki , których zadaniem jest zmiana biegów pracują pod większym obciążeniem co komputer odczytuje jako PRZECIĄŻENIE i uruchamia alert zapisując błąd w systemie. Należy zatem rozebrać skrzynię , dobrze ją wyczyścić , na nowo przesmarować i poskładać - powinno pomóc. Niewykluczone jednak , że może być do wymiany sprzęgło suche czyli tarcza z dociskiem. Po zdemontowaniu tegoż sprzęgła okazało się , że tarcza cierna ma około 7mm i od strony koła zamachowego jest nieco cieńsza ( co jest chyba naturalne ). Mechanik powiedział , że ślizgałą się już i po jej wymianie powinno wszystko być dobrze. Czekam na efekty a o wynikach poinformuję.
-
nie MTM a MMT, zobaczymy co wymyślą po wymianie, bo czytam i czytam i wyjść z podziwu nie mogę
-
Na bieżąco pragnę podzielić się kilkoma danymi , a więc jest to skrzynia MTM, 5 SPEED FLLOORSCHIFT , w której jest normalne sprzęgło.
Jak oceniasz pracę tej skrzyni (oczywiście gdy była sprawna)?
Korzystałeś z trybu Es?
-
nie MTM a MMT
Przytoczyłem taką nazwę jaką znalazłem w bazie danych szukając po numerze VIN a laikowi takiemu jak ja symbole te i tak nic nie mówią w myśl powiedzenia " mądry zobaczy i nic nie powie a głupi pomyśli ,że tak ma być" :fotograf: . Na poważnie to znalazłem coś takiego http://www.prnd.pl/zautomatyzowana-mechaniczna-skrzynia-biegow-mmt-toyota,4,12.html (http://www.prnd.pl/zautomatyzowana-mechaniczna-skrzynia-biegow-mmt-toyota,4,12.html) i przyznaję rację forumowiczowi Colin co do typu owej skrzyni.
Jeżeli zaś chodzi o pracę tego podzespołu to według mnie jest bardzo dobra do miasta a i poza nim też świetnie sobie radzi. Wszystko zależy od sposobu jazdy. To podobnie jak z kobietą , będziesz pieścił a nie pożałujesz. Łagodne traktowanie pedału gazu zapewni a płynną jazdę i niewyczuwalne zmiany biegów , jeżeli natomiast ktoś chce poszaleć to musi liczyć się z mniejszym komfortem jazdy i tzw. szarpaniem przy zmianie
biegów. Z trybu Es skorzystałem tylko kilka razy i muszę powiedzieć , że jak dla mnie to zamiast przysłowiowego kopa po jego wciśnięciu to czuć było szybszą zmianę biegów ale i gazu też trzeba było mu docisnąć.
-
Ręce opadają. Sprzęgło wymienione a efektu żadnego. Po chwilowej poprawie znów to samo :-( Najprawdopodobniej nie obędzie się bez przewiezienia do ASO. Dzwoniłem do 3 różnych serwisów i w każdym mówili to samo - kalibracja + ewentualnie czyszczenie siłownika.
-
no i tego się spodziewałem
-
Witam ponownie i przepraszam za tak długi brak aktywności.
Poniekąd sam rozpocząłem ten wątek więc jestem zobligowany do poinformowania o finale całej tej historii. Tak więc po wymianie sprzęgła, która nie przyniosła efektów mechanik bez konsultacji ze mną zawiózł samochód do ASO gdzie stwierdzili awarię sterownika. Po jego wymianie samochód funkcjonował O.K. ale niedługo. Po upływie około 5 miesięcy powtórka z rozrywki. Tym razem pojechałem do warsztatu specjalizującego się w naprawach aut japońskich we Wrocławiu. Za kwotę 2500zł auto zostało naprawione w ciągu kilku godzin i jeżdżę nim bez problemów do dziś. Poprzednia naprawa kosztowała mnie UWAGA!!! - 2100?. Zatem jeżeli ktoś jest w potrzebie to chętnie podzielę się namiarami na warsztat we Wrocławiu, który polecam z czystym sumieniem.
Pozdrawiam wszystkich, których interesował ten wątek.
-
W ostatniej informacji namieszała literówka, chciałem poinformować, że pierwsza naprawa kosztowała mnie 2100 Euro
-
Więc koniec końców co się okazało?
-
prawdopodobnie to co zawsze- sprzęgło koło zamachowe łozysko oporowe regeneracja siłownika sprzegła usunięcie wad ze sterowania skrzyni to są rzeczy do sprawdzenia( naprawy) zawsze pozdrawiam