Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: agata7362 w 22 Stycznia 2015, 20:56:39
-
Witam z pytankiem temacie. Używacie klimatyzacji zimą czy nie? Czytając na necie powinno się choć raz 15 min na tydzień . A jak jest u Was?
-
Witam koleżankę ze zDolnegoŚląska :)
Poniżej 4 stopni i tak się nie załączy sprężarka ale do osuszania powietrza i odparowywania szyb jak znalazł kiedy jest cieplej i pochmurno :good:
-
Zawsze używam, niech sobie działa, a czynnik krąży. Jak dla mnie wyłączenie klimy na zimę to tak jakby zostawić całe auto na całą zimę na parkingu a później liczyć, że na wiosnę odpali bez problemu.
-
Ja w Aurisie również w 80% sytuacji mam włączoną. Obecnie 22,5 stopnia + włączone A/C.
-
Ja mam taka metodologie, że włączam profilaktycznie raz na tydzień na 15 min + przejezdzam po wylaczeniu klimy pare kilometrow, żeby parownik obsechł (żeby smrodu potem z klimy nie było z mokrego parownika).
-
Witam również na forum.
Czy klimę używać, ja robię tak, że zimą jeźdżę bez, ale co 2-3 tygodnie włączę ją na trasę 20-30 km, żeby się ruszyła sprężarka i nasmarowała obwód. I tak to jest zalecane, więc nie ma sensu jeździć zimą ze stale włączoną IMO
-
Ja nie jeżdżę z klimą ze względu na jakieś zalecenia, tylko dlatego, że mam wrażenie, że leci wtedy fajniejsze powietrze. No a przy okazji chyba lepiej, że chodzi :)
-
To ja dopytam jeszcze, bo nie do końca wiem, czy przez klimatyzację macie na myśli konkretnie chłodzenie, jak w klimie manualnej, gdzie pokrętłem wybieram "dmuchaj zimnym", czy ogólnie używanie systemu A/C automatycznego, gdzie system sam wybiera, czy chłodzić czy grzać, by osiągnąć wybrana temperaturę? W automacie, jeśli nastawię w lecie na 19 stopni, to powietrze jest chłodzone, jeśli w zimie, to jest podgrzewane. Żeby ogrzać, potrzebne jest ciepło silnika, żeby schłodzić, potrzebny jest czynnik chłodzący, sprężarka, parownik i co tam jeszcze trzeba. Ja nie mogę w swoim aucie wybrać "dmuchaj zimnym", żeby tak się działo, to musiałabym ustawić automatyczną klimatyzację na temperaturę niższą, niż panuje w kabinie. Pytanie: czy z ustawioną w zimie klimą na 18,5 stopnia używam jej, czy nie używam? Bo de facto tylko podgrzewam powietrze... czyli sprężarka nie chodzi?
-
A to Ty Nika nie masz na skali temperatury ostatniego najniższego ustawienia "LOW", bo ja mam - dojeżdżasz do 16°C oczko niżej jest LOW i wtedy pewnie wymuszam u siebie chłodzenie. Ja nie używam w zimie klimy bo po jaką chol..ę, Co jakiś czas tylko włączam AC przy ogrzewaniu, aby kompresor popracował. Kompresor się pewnie załącza bo na postoju widzę jak obroty skaczą w górę tak jak to ma miejsce latem przy schładzaniu powietrza w kabinie. Po co na własne życzenie zwiększać sobie zużycie paliwa i tracić moc już i tak słabego Valvematica (szczególnie w dolnym zakresie obrotów) ? Poza tym im więcej używasz klimy tym częściej musisz potem odgrzybiać.
-
Ja nie jeżdżę z klimą ze względu na jakieś zalecenia, tylko dlatego, że mam wrażenie, że leci wtedy fajniejsze powietrze. No a przy okazji chyba lepiej, że chodzi :)
To chyba najbardziej rozsądne stwierdzenie. Zapewne jestem meteopatą i z dotlenianiem organizmu też już nie za bardzo (z racji wieku i fajek :) ), toteż wyraźnie odczuwam to "fajniejsze powietrze".
Jeżeli chodzi o osuszanie przez klimę, co ma ponoć być panaceum na parujące szyby, to może ktoś wytłumaczyć, jak to się dzieje w samochodzie "fizycznie" i praktycznie ? :)
-
Klime w teori powinno sie odpalac co jakis czas - ja zawsze zapominam i nigdy w zadnym aucie problemu nie bylo.
Jak juz ktos chce odpalic klime zima to musi najpierw na obiegu wewnetrznym nagrzac parownik do +4-10 st - inaczej nie odpali.
-
Odpali, czy też nie... pewnie zależy od konkretnego typu. U mnie załączenie klimy powoduje potwierdzenie załączenia funkcji na panelu a po kilku minutach, gdy układ osiągnie min. temperaturę - załącza się wentylator i układ powoli "rozpędza się". Zresztą dokładnie tak, jak to opisano w instrukcji...
-
To ja dopytam jeszcze, bo nie do końca wiem, czy przez klimatyzację macie na myśli konkretnie chłodzenie, jak w klimie manualnej, gdzie pokrętłem wybieram "dmuchaj zimnym", czy ogólnie używanie systemu A/C automatycznego, gdzie system sam wybiera, czy chłodzić czy grzać, by osiągnąć wybrana temperaturę? W automacie, jeśli nastawię w lecie na 19 stopni, to powietrze jest chłodzone, jeśli w zimie, to jest podgrzewane. Żeby ogrzać, potrzebne jest ciepło silnika, żeby schłodzić, potrzebny jest czynnik chłodzący, sprężarka, parownik i co tam jeszcze trzeba. Ja nie mogę w swoim aucie wybrać "dmuchaj zimnym", żeby tak się działo, to musiałabym ustawić automatyczną klimatyzację na temperaturę niższą, niż panuje w kabinie. Pytanie: czy z ustawioną w zimie klimą na 18,5 stopnia używam jej, czy nie używam? Bo de facto tylko podgrzewam powietrze... czyli sprężarka nie chodzi?
jak włączysz na panelu AC, klima będzie działać nie ważne czy ustawisz 16,5 czy 27 stopnia
-
Tak jak pisze paul-krakow, sprężarka zawsze sie włączy, obojętnie jak jest ustawiona temperatura i słychać to wyraznie po chwilowym spadku obrotów silnika, a jeśli silnik jest zimny, przy włączonej klimie utrzymuje wyższe obroty do uzyskania temperatury roboczej.
-
sprężarka zawsze sie włączy, obojętnie jak jest ustawiona temperatura
I o to zdanie mi chodziło, dzięki :good:
-
nie wlaczy sie jak parownik jest zimny.
-
Zdecydujcie się panowie :grin:
-
No to co sie włącza niby według ciebie? wyrażnie słychac sprężarkę. Większość ludzi słyszy że się włącza więc nie wprowadzaj innych ludzi w błąd. A po drugie, to co niby odparowuje szyby jak są zaparowane?
-
http://moto.wp.pl/kat,1035799,title,W-czym-klimatyzacja-pomoze-zima,wid,16234540,wiadomosc.html?ticaid=11436d (http://moto.wp.pl/kat,1035799,title,W-czym-klimatyzacja-pomoze-zima,wid,16234540,wiadomosc.html?ticaid=11436d) Tutaj jest opis działania klimatyzacji i spręzarka nie włącza sie tylko w autach ktore mają zabezpieczenie przed oblodzeniem parownika. Auris tego nie posiada. A choćby posiadał to szybko i prosto po nagrzaniu wnętrza można ja uruchomić.
-
Dzieki bardzo za wyczerpujące odpowiedzi, tak klimatycznie raz w tygodniu sobie załączę . dzieki raz jeszcze i pozdrawiam
-
Klima zimą przy załączonym grzaniu pozwoli na szybsze osuszenie wnętrza o usunięcie przede wszystkim pary z szyb
-
Na A/C warto raz na tydzień na 15 minut włączyć. Olej się w obiegu wymiesza i nie będzie problemu z klimą.
-
Zawsze używam, niech sobie działa, a czynnik krąży. Jak dla mnie wyłączenie klimy na zimę to tak jakby zostawić całe auto na całą zimę na parkingu a później liczyć, że na wiosnę odpali bez problemu.
I to jest słuszna koncepcja :good: Też tak robię.
-
Widzę, że przynajmniej część z piszących użytkuje Auris II. Nie wiem jak jest w poprzedniej wersji ale u mnie po włączeniu ogrzewania/odmrażania przedniej szyby (prawy górny róg na panelu sterowania nawiewem) układ automatycznie uruchamia klimę (zapala się podświetlenie klawisza AC). Tak więc klima chcąc nie chcąc pracuje codziennie przynajmniej przez kilka, kilkanaście minut.
-
W poprzedniej wersji jest tak samo.
-
Tutaj jest opis działania klimatyzacji i spręzarka nie włącza sie tylko w autach ktore mają zabezpieczenie przed oblodzeniem parownika. Auris tego nie posiada.
Z lewej strony na dole zespolu nagrzewnic masz czujnik - tak jak w kazdej toyce ma on nr 88625.
Jedyna opcja to nagrzanie parownika - nie wiem czy we wszystkich wersjach e18 (e15 nie ma) jest grzalka elektryczna i to chyba ona potrafi nagrzac parownik ale nie jestem pewien bo nie mialem okazji sprawdzic czy jest przed czy za.
-
Ten czujnik to zwykły termistor.Można polepszyć wydajność klimy, odsuwając go od parownika.
Przy automatycznych klimatyzacjach są dwa czujniki.
Jeden mierzy temperaturę wnętrza a drugi temperaturę powietrza przy parowniku.