Autor Wątek: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?  (Przeczytany 14345 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline agata7362

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« dnia: 22 Stycznia 2015, 20:56:39 »
Witam z pytankiem  temacie. Używacie klimatyzacji zimą czy nie? Czytając na necie powinno się choć raz 15 min na tydzień . A jak jest u Was?

Robsajson

  • Gość
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Stycznia 2015, 20:59:45 »
Witam koleżankę ze zDolnegoŚląska :)
Poniżej 4 stopni i tak się nie załączy sprężarka ale do osuszania powietrza i odparowywania szyb jak znalazł kiedy jest cieplej i pochmurno  :good:

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Stycznia 2015, 21:03:32 »
Zawsze używam, niech sobie działa, a czynnik krąży. Jak dla mnie wyłączenie klimy na zimę to tak jakby zostawić całe auto na całą zimę na parkingu a później liczyć, że na wiosnę odpali bez problemu.

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Stycznia 2015, 21:06:40 »
Ja w Aurisie również w 80% sytuacji mam włączoną. Obecnie 22,5 stopnia + włączone A/C.

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1625
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Stycznia 2015, 22:08:07 »
Ja mam taka metodologie, że włączam profilaktycznie raz na tydzień na 15 min   + przejezdzam po wylaczeniu klimy pare kilometrow, żeby parownik obsechł (żeby smrodu potem z klimy nie było z mokrego parownika).

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Stycznia 2015, 22:26:07 »
Witam również na forum.

Czy klimę używać, ja robię tak, że zimą jeźdżę bez, ale co 2-3 tygodnie włączę ją na trasę 20-30 km, żeby się ruszyła sprężarka i nasmarowała obwód. I tak to jest zalecane, więc nie ma sensu jeździć zimą ze stale włączoną IMO

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Stycznia 2015, 22:32:52 »
Ja nie jeżdżę z klimą ze względu na jakieś zalecenia, tylko dlatego, że mam wrażenie, że leci wtedy fajniejsze powietrze. No a przy okazji chyba lepiej, że chodzi :)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Stycznia 2015, 22:41:12 »
To ja dopytam jeszcze, bo nie do końca wiem, czy przez klimatyzację macie na myśli konkretnie chłodzenie, jak w klimie manualnej, gdzie pokrętłem wybieram "dmuchaj zimnym", czy ogólnie używanie systemu A/C automatycznego, gdzie system sam wybiera, czy chłodzić czy grzać, by osiągnąć wybrana temperaturę?  W automacie, jeśli nastawię w lecie na 19 stopni, to powietrze jest chłodzone, jeśli w zimie, to jest podgrzewane. Żeby ogrzać, potrzebne jest ciepło silnika, żeby schłodzić, potrzebny jest czynnik chłodzący, sprężarka, parownik i co tam jeszcze trzeba. Ja nie mogę w swoim aucie wybrać "dmuchaj zimnym", żeby tak się działo, to musiałabym ustawić automatyczną klimatyzację na temperaturę niższą, niż panuje w kabinie. Pytanie: czy z ustawioną w zimie klimą na 18,5 stopnia używam jej, czy nie używam? Bo de facto tylko podgrzewam powietrze... czyli sprężarka nie chodzi?
Żyj i daj żyć innym.

AurisBeast

  • Gość
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Stycznia 2015, 08:11:43 »
A to Ty Nika nie masz na skali temperatury ostatniego najniższego ustawienia "LOW", bo ja mam - dojeżdżasz do 16°C oczko niżej jest LOW i wtedy pewnie wymuszam u siebie chłodzenie. Ja nie używam w zimie klimy bo po jaką chol..ę, Co jakiś czas tylko włączam AC przy ogrzewaniu, aby kompresor popracował. Kompresor się pewnie załącza bo na postoju widzę jak obroty skaczą w górę tak jak to ma miejsce latem przy schładzaniu powietrza w kabinie. Po co na własne życzenie zwiększać sobie zużycie paliwa i tracić moc już i tak słabego Valvematica (szczególnie w dolnym zakresie obrotów) ? Poza tym im więcej używasz klimy tym częściej musisz potem odgrzybiać.

Offline Toni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Stycznia 2015, 08:43:30 »
Ja nie jeżdżę z klimą ze względu na jakieś zalecenia, tylko dlatego, że mam wrażenie, że leci wtedy fajniejsze powietrze. No a przy okazji chyba lepiej, że chodzi :)

To chyba najbardziej rozsądne stwierdzenie. Zapewne jestem meteopatą i z dotlenianiem organizmu też już nie za bardzo (z racji wieku i fajek :) ), toteż wyraźnie odczuwam to "fajniejsze powietrze".
Jeżeli chodzi o osuszanie przez klimę, co ma ponoć być panaceum na parujące szyby, to może ktoś wytłumaczyć, jak to się dzieje w samochodzie  "fizycznie" i praktycznie ? :)

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Stycznia 2015, 08:45:17 »
Klime w teori powinno sie odpalac co jakis czas - ja zawsze zapominam i nigdy w zadnym aucie problemu nie bylo.
Jak juz ktos chce odpalic klime zima to musi najpierw na obiegu wewnetrznym nagrzac parownik do +4-10 st - inaczej nie odpali.

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Stycznia 2015, 09:38:53 »
Odpali, czy też nie... pewnie zależy od konkretnego typu. U mnie załączenie klimy powoduje potwierdzenie załączenia funkcji na panelu a po kilku minutach, gdy układ osiągnie min. temperaturę - załącza się wentylator i układ powoli "rozpędza się". Zresztą dokładnie tak, jak to opisano w instrukcji...
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline paul_krakow

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Stycznia 2015, 09:46:24 »
To ja dopytam jeszcze, bo nie do końca wiem, czy przez klimatyzację macie na myśli konkretnie chłodzenie, jak w klimie manualnej, gdzie pokrętłem wybieram "dmuchaj zimnym", czy ogólnie używanie systemu A/C automatycznego, gdzie system sam wybiera, czy chłodzić czy grzać, by osiągnąć wybrana temperaturę?  W automacie, jeśli nastawię w lecie na 19 stopni, to powietrze jest chłodzone, jeśli w zimie, to jest podgrzewane. Żeby ogrzać, potrzebne jest ciepło silnika, żeby schłodzić, potrzebny jest czynnik chłodzący, sprężarka, parownik i co tam jeszcze trzeba. Ja nie mogę w swoim aucie wybrać "dmuchaj zimnym", żeby tak się działo, to musiałabym ustawić automatyczną klimatyzację na temperaturę niższą, niż panuje w kabinie. Pytanie: czy z ustawioną w zimie klimą na 18,5 stopnia używam jej, czy nie używam? Bo de facto tylko podgrzewam powietrze... czyli sprężarka nie chodzi?

jak włączysz na panelu AC, klima będzie działać nie ważne czy ustawisz 16,5 czy 27 stopnia

Offline przemek79f

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 114
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Stycznia 2015, 19:09:45 »
Tak jak pisze paul-krakow, sprężarka zawsze sie włączy, obojętnie jak jest ustawiona temperatura i słychać to wyraznie po chwilowym spadku obrotów silnika, a jeśli silnik jest zimny, przy włączonej klimie utrzymuje wyższe obroty do uzyskania temperatury roboczej.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klimatyzacja zimą, używać czy nie?
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Stycznia 2015, 19:18:58 »
sprężarka zawsze sie włączy, obojętnie jak jest ustawiona temperatura

I o to zdanie mi chodziło, dzięki  :good:

Żyj i daj żyć innym.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl