Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: RobRoberto w 30 Czerwca 2015, 06:26:41

Tytuł: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: RobRoberto w 30 Czerwca 2015, 06:26:41
Witajcie,
wczoraj przypadkiem odkryłem, że dioda alarmu w moim Aurisie jest przyciskiem.
Jak nacisne ja raz to po paru sekundach jest krótki dźwięk i migniecie diody.
Jak ja przytrzymam wcisnieta ok 5sek i to dźwięk pikpik jest dłuższy.
czy wiecie może za co odpowiadaja i co oznaczają te pikniecia?
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: teodorcool w 30 Czerwca 2015, 08:08:15
Też nie wiem z czym to się je i chętnie poczytam..
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: mechu w 30 Czerwca 2015, 08:08:30
2 wcisniecia to pewnie kod serwisowy (prawdopodobnie nikomu nie chcialo sie zmienic)


dlugie nacisniecie wylaczy czujniki wewnetrzne po zalaczeniu alarmu (chyba dodatkowe mrugniecie kierunkowskazow bedzie)
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: bazi w 30 Czerwca 2015, 18:52:43
(http://images69.fotosik.pl/1011/9407b39333cf86d9m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9407b39333cf86d9) (http://images66.fotosik.pl/1011/5193bce6065a8460m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5193bce6065a8460) (http://images69.fotosik.pl/1011/eff97eaf0f829c4bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=eff97eaf0f829c4b) (http://images70.fotosik.pl/1011/487d5e7ae0900d28m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=487d5e7ae0900d28) (http://images68.fotosik.pl/1012/c4aee87de65944cfm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c4aee87de65944cf) (http://images70.fotosik.pl/1011/45abb508643e7a0am.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=45abb508643e7a0a) (http://images68.fotosik.pl/1012/02aa8b1c0ef7a739m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=02aa8b1c0ef7a739)
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: RobRoberto w 30 Czerwca 2015, 19:31:11
Dziękuję za pomoc.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: zbiniek w 13 Kwietnia 2018, 22:01:37
Cześć,

nie będę zakładał nowego wątku.

Niedawno kupiłem Aurisa 2015 rok (polift) i dopiero dzisiaj otrzymałem pilot do alarmu. O taki jak tu -> http://allegro.pl/obudowa-pilota-alarm-x-safe-q-safe-toyota-yaris-i7263770141.html (przepraszam za reklamę kogoś tam)
W książce serwisowej samochodu znalazłem informację, że zamontowany jest alarm q-safe (niestety brak modelu itp.). Książka od alarmu w ogóle nie jest wypełniona, PINu nie znam. Jest ona bardzo podobna do tej z postu wyżej (autor bazi) - jedynie okładka jest bardziej taka z makulatury (kolor żółto-brązowy) i od wewnątrz wlepiona jest kartka z aktualizacją oprogramowania. Znalazłem jedynie, że opis jest do typu 002DDS CAN4.

Pomoże ktoś wyjaśnić do czego służą przyciski # i *?

W instrukcji pokazany jest zupełnie inny model pilota  :wallbash:

Ogólnie chciałbym poznać działanie tego ustrojstwa, bo chcę oddać samochód na wymianę opon a nie chciałbym zdradzać sposobu uruchamiania samochodu. Czyli chciałbym zostawić samochód z systemem Q-SAFE wprowadzonym w tryb serwisowy.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 13 Kwietnia 2018, 22:15:28
Miałem to samo i nie służyły do niczego
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: zbiniek w 15 Kwietnia 2018, 21:46:43
Dziękuję.

Jeszcze o jedno chciałem zapytać w tym wątku: czy ten przycisk, o którym wspomina RobRoberto jest przyciskiem autoryzacji? Czyli na desce rozdzielczej na lewo od kierownicy.

P.S. Nie można tu bezpośrednio z forum wstawić zdjęcia? Przecież za jakiś czas wątki z wklejonymi z zewnątrz zdjęciami będą "puste". Zresztą już na wiele takich trafiłem, a długo tu nie siedzę.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: RobRoberto w 15 Kwietnia 2018, 22:19:56
Dziękuję.

Jeszcze o jedno chciałem zapytać w tym wątku: czy ten przycisk, o którym wspomina RobRoberto jest przyciskiem autoryzacji? Czyli na desce rozdzielczej na lewo od kierownicy.

P.S. Nie można tu bezpośrednio z forum wstawić zdjęcia? Przecież za jakiś czas wątki z wklejonymi z zewnątrz zdjęciami będą "puste". Zresztą już na wiele takich trafiłem, a długo tu nie siedzę.

Do masz na myśli pisząc o przycisku autoryzacji ?
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: zbiniek w 15 Kwietnia 2018, 22:37:19
W instrukcji jakiś przycisk (nigdzie nie znalazłem, żeby wyjaśnili który to) nazywają przyciskiem autoryzacji PA. To właśnie ten z diodą na lewo od kierownicy?
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: RobRoberto w 15 Kwietnia 2018, 22:55:31
W instrukcji jakiś przycisk (nigdzie nie znalazłem, żeby wyjaśnili który to) nazywają przyciskiem autoryzacji PA. To właśnie ten z diodą na lewo od kierownicy?
W mojej opinii tak. Tym przyciskiem uruchamia sie wyłączenie czujników w środku. Przydatna funkcja. Ja zawsze korzystam jak w trasie staje np na stacji benzynowej na siku a w aucie zostaje Żona z dzieckiem i psem. I dla bezpieczeństwa żeby żadna menda nie chciała czegoś sprawdzic np portfela w bocznych schowkach itp. ta funkcja ma naprawdę duże znaczenie.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 15 Kwietnia 2018, 23:56:25
Przycisk z diodą, jak powyżej, po naciśnięciu na 4 s dezaktywuje czujniki (można zostawić wewnątrz psa, a żonę to trochę ryzyko). Ponadto przyciskiem można dezaktywować wyjący alarm poprzez "wklepanie" 4-cyfrowego pinu metodą - piątka - pięć naciśnięć przycisku - przerwa ... itd. Pin jest "standardowy" i raczej należy go sobie zmienić na własny, też metodą naciskaj ileś razy albo przytrzymaj - odczekaj - pokręć zapłonem .... Opisali to w instrukcji alarmu. Ja akurat słabo korzystam z tego przycisku, za dużo trzeba pamiętać.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: zbiniek w 16 Kwietnia 2018, 08:33:28
Dziękuję Panowie - dobrze, że chociaż coś udało się ustalić :-)

poprzez "wklepanie" 4-cyfrowego pinu
Mówisz, że 4-cyfrowego? Możesz to potwierdzić? W instrukcji powyżej na str. 3 piszą o 2-cyfrowym  :-(

Próbuję od sprzedającego (salon Toyoty) wyciągnąć ten PIN, ale topornie to idzie. Pomyślałem też, że skoro mają to być tylko dwie cyfry, to jakoś dam radę wklepać wszystkie kombinacje (15 x 16 = 240). Ale skoro kod ma być 4-cyfrowy, to chyba sobie odpuszczę.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 16 Kwietnia 2018, 11:23:48
...  Możesz to potwierdzić? W instrukcji powyżej na str. 3 piszą o 2-cyfrowym  :-(
Tak, tak, pomyliłem się. Pin kod jest 2-cyfrowy (raczej liczbowy), pierwsza "cyfra" z zakresu 1-15, druga  0-15. Fabrycznie u mnie było 2,2.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 16 Kwietnia 2018, 19:19:47
u mnie pin ma cztery cyfry i dostałem plastikową kartę jak kredytowa z numerem pin na niej
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: tomery w 16 Kwietnia 2018, 19:28:45
Ja zawsze korzystam jak w trasie staje np na stacji benzynowej na siku a w aucie zostaje Żona z dzieckiem i psem.

To mamy rozumieć, że w trasie, jak stajesz na stacji tylko ty idziesz się odpryskać a żona, dziecko i pies ściskają pęcherz i poślady  :grin:  :o  :shock: ?

U mnie na przykład jak jesteśmy w trasie i zatrzymujemy się na stacji (na tankowanie) to wszyscy wysiadają rozprostować nogi i załatwić potrzeby (żeby za 5 km nie trzeba się znowu zatrzymywać bo komuś się zachciało).
Na szczęście trawnikowego zasrańca nie posiadam :)
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 16 Kwietnia 2018, 20:38:26
u mnie pin ma cztery cyfry i dostałem plastikową kartę jak kredytowa z numerem pin na niej
Jeżeli rozpiszesz 2 liczby po 2 cyfry, to tak będzie. Np. 12 12, razem 4 cyfry, ale liczby dwie. Jak będziesz miał poprawne np. 2 2, to zapytasz gdzie reszta. A różnica jest, bo dwunastkę "wklepujesz" jako dwanaście naciśnięć, a nie jedno i potem dwa.
Dywaguję, może Ty masz inaczej. Możesz to sprawdzić organoleptycznie.
U mnie nie było żadnej karty. U dilera przy odbiorze powiedziała, że to zaawansowane i nie dotykać :) W instrukcji napisali jaki jest pin kod fabryczny i faktycznie taki był.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 16 Kwietnia 2018, 21:07:35
No u mnie są cztery cyfry i największa to 4
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 16 Kwietnia 2018, 21:38:40
No u mnie są cztery cyfry i największa to 4
No to spróbuj co Ci wyjdzie z takiego eksperymentu:
- włącz alarm, zdejmij alarm i zaczekaj, aż alarm samoczynnie się uzbroi,
- otwórz drzwi (będzie wyło), włącz zapłon,
- wprowadź pin kod: naciskaj pierwszą cyfrę (przerwy nie dłuższe od 1,5s), odczekaj aż nastąpi zatwierdzenie cyfry przez błysk LED i sygnał z głośnika,
- naciskaj kolejne cyfry analogicznie, jak powyżej,
Jak alarm ucichnie, to miałeś rację, masz 4 cyfry. Jeżeli nie ucichnie, potraktuj 4 cyfry jako 2 liczby. Będziesz wiedział co masz.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 16 Kwietnia 2018, 21:52:36
Robiłem tak za każdym razem jak pilota zostawiałem w samochodzie a były mrozy. Baterie skończyło i musiałem ręcznie wyłączać właśnie kodem pin z karty alarm bo podczas jazdy wył jak wściekły i światła mrugały. A powinien uniemożliwić odpalenie pojazdu niby. I są to napewno 4 liczby bo wpisuję każdą i czekam z sekundę po czym wklikuję następną. I alarm cichnie ;)
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 16 Kwietnia 2018, 22:43:19
Robiłem tak za każdym razem jak pilota zostawiałem w samochodzie a były mrozy. Baterie skończyło i musiałem ręcznie wyłączać właśnie kodem pin z karty alarm bo podczas jazdy wył jak wściekły i światła mrugały. A powinien uniemożliwić odpalenie pojazdu niby. I są to napewno 4 liczby bo wpisuję każdą i czekam z sekundę po czym wklikuję następną. I alarm cichnie ;)
Jest kilka modeli Q-Safe, z tego wynik, że mamy różne. Mój jest raczej tańszy (a może starszy), w instrukcji nie napisali jaki.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: kristof_61 w 19 Kwietnia 2018, 10:29:31
Przycisk z diodą, jak powyżej, po naciśnięciu na 4 s dezaktywuje czujniki (można zostawić wewnątrz psa, a żonę to trochę ryzyko). Ponadto przyciskiem można dezaktywować wyjący alarm poprzez "wklepanie" 4-cyfrowego pinu metodą - piątka - pięć naciśnięć przycisku - przerwa ... itd. Pin jest "standardowy" i raczej należy go sobie zmienić na własny, też metodą naciskaj ileś razy albo przytrzymaj - odczekaj - pokręć zapłonem .... Opisali to w instrukcji alarmu. Ja akurat słabo korzystam z tego przycisku, za dużo trzeba pamiętać.
Jestem ciekawy jak odpalasz samochód . Ja razem z pilotem dostałem taką pastylkę, która pozwala odpalić auto bez wpisywania kodu. Jeśli ktoś nie powołany dostał by się do kluczyków to odjeżdża samochodem, dlatego pastylkę schowałem głęboko w domu a sam przed każdym uruchomieniem wpisuję kod( chociaż mam już problemy z pamięcią to te cyferki pamiętam jak pin do karty bankomatowej)
Oddając auto do serwisu, naprawy uruchamiam tryb serwisowy i po problemie.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: zbiniek w 19 Kwietnia 2018, 11:08:54
Oddając auto do serwisu, naprawy uruchamiam tryb serwisowy i po problemie.
A tryb serwisowy uruchamiasz w sposób opisany w instrukcji, czyli też podając PIN?

Chyba masz inny typ alarmu, skoro trzeba mieć przy sobie albo pastylkę, albo trzeba wklepać PIN. A to wklepywanie za każdym razem Cię nie wkurza? Ja już chyba bym wolał używać pastylki.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: kristof_61 w 19 Kwietnia 2018, 18:32:10
Alarm typ Q-SAFE CAN4. Żeby wejść w tryb serwisowy trzeba wpisać kod zgodnie z instrukcją obsługi. Do wpisywania kodu można się przyzwyczaić wiedząc, że zwykły chuligan, który zdobył by kluczyki tak szybko go nie odpali. Jak wiadomo na specjalistę nie ma zabezpieczenia.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: RobRoberto w 19 Kwietnia 2018, 20:53:51
Czy te alarmy maja np możliwość ustawienia dźwięku zamykania otwierania itp?
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 19 Kwietnia 2018, 21:02:32
Przycisk z diodą, jak powyżej, po naciśnięciu na 4 s dezaktywuje czujniki (można zostawić wewnątrz psa, a żonę to trochę ryzyko). Ponadto przyciskiem można dezaktywować wyjący alarm poprzez "wklepanie" 4-cyfrowego pinu metodą - piątka - pięć naciśnięć przycisku - przerwa ... itd. Pin jest "standardowy" i raczej należy go sobie zmienić na własny, też metodą naciskaj ileś razy albo przytrzymaj - odczekaj - pokręć zapłonem .... Opisali to w instrukcji alarmu. Ja akurat słabo korzystam z tego przycisku, za dużo trzeba pamiętać.
Jestem ciekawy jak odpalasz samochód . Ja razem z pilotem dostałem taką pastylkę, która pozwala odpalić auto bez wpisywania kodu. Jeśli ktoś nie powołany dostał by się do kluczyków to odjeżdża samochodem, dlatego pastylkę schowałem głęboko w domu a sam przed każdym uruchomieniem wpisuję kod( chociaż mam już problemy z pamięcią to te cyferki pamiętam jak pin do karty bankomatowej)
Oddając auto do serwisu, naprawy uruchamiam tryb serwisowy i po problemie.
Trochę nie rozumiem, o co pytasz. Odpalam samochód wkładając kluczyk tam, gdzie się go wkłada (w taką specjalną szparkę) i trochę go pokręcam. Jak silnik robi pyr-pyr mogę jechać. Tyle.
Ta pastylka, o której piszesz, u mnie znajduje się w kluczyku, tam jej miejsce. Ona odblokowuje immobilizer, nie ma to nic wspólnego z pinem czy autoalarmem. No może poza tym, że tak samo służy zabezpieczeniu przed kradzieżą. Piszę o kluczyku mechanicznym, być może w elektronicznym jest inaczej, tego nie wiem.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: kristof_61 w 21 Kwietnia 2018, 20:42:05
Trochę nie rozumiem, o co pytasz. Odpalam samochód wkładając kluczyk tam, gdzie się go wkłada (w taką specjalną szparkę) i trochę go pokręcam. Jak silnik robi pyr-pyr mogę jechać. Tyle.
Kolego KoMarek lubisz kpić ale czytać ze zrozumieniem to już nie bardzo.
Napisałem:
Ja razem z pilotem dostałem taką pastylkę, która pozwala odpalić auto bez wpisywania kodu. Jeśli ktoś nie powołany dostał by się do kluczyków to odjeżdża samochodem
Gdzie tu jest napisane o kluczyku elektronicznym ( co to jest kluczyk elektroniczny?) Miałeś na myśli chyba auta odpalane przyciskiem.
Piszesz dalej:

Ta pastylka, o której piszesz, u mnie znajduje się w kluczyku, tam jej miejsce. Ona odblokowuje immobilizer, nie ma to nic wspólnego z pinem czy autoalarmem. No może poza tym, że tak samo służy zabezpieczeniu przed kradzieżą.

Jeśli ktoś niepowołany zdobędzie twoje kluczyki to już samochodu nie masz. Ja muszę wklepać kod co dla zwykłego złodziejaszka jest utrudnieniem. Jak wiadomo dla fachowca nie ma zabezpieczeń.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 21 Kwietnia 2018, 23:00:44
Kolego KoMarek lubisz kpić ale czytać ze zrozumieniem to już nie bardzo.
Bo jestem nieco mało kumaty. Teraz to się określa jako ADHD, dys-cośtam, czy jakoś tak. Tego też nie kumam.
Cytuj
Gdzie tu jest napisane o kluczyku elektronicznym ( co to jest kluczyk elektroniczny?) Miałeś na myśli chyba auta odpalane przyciskiem.
Kluczyk elektroniczny, to taki w zasadzie 'nie kluczyk', za to bezprzewodowy, trzymany zwykle w kieszeni. Wówczas przycisk do odpalania być musi.
Cytuj

Jeśli ktoś niepowołany zdobędzie twoje kluczyki to już samochodu nie masz. Ja muszę wklepać kod co dla zwykłego złodziejaszka jest utrudnieniem. Jak wiadomo dla fachowca nie ma zabezpieczeń.
Sorki za ironię. Nie znam, a nawet nie wyobrażałem sobie, że ktoś na co dzień może wklepywać pin kod aby odpalić samochód. Kradzież samochodu z wykorzystaniem oryginalnego (skradzionego?) kluczyka, to raczej głęboka nisza. Ja takiego sposobu nie obawiam się, kluczyki mam raczej pod kontrolą.
Nie rozumiem Twojej metody, sposobu rozumowania i działania. "Pastylka" raczej służy do odblokowania immobilizera, działa bezprzewodowo po zbliżeniu jej do czytnika, który jest zwykle w stacyjce. Autoalarm, to zupełnie oddzielny system zabezpieczenia, można go dezaktywować pinem. Jeśli "pastylkę" dla bezpieczeństwa trzymasz w domu, to co odblokowuje immobilizer? Pin jest przywiązany do autoalarmu a nie immobilizera. No ja nie daje rady, nie rozumiem.
PS. W Bydgoszczy, kilka lat temu była afera, u jednego z dilerów, podczas przeglądów wyjmowano pastylkę z kluczyka i przyklejano ją przy stacyjce. Potem samochody ginęły.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: kristof_61 w 22 Kwietnia 2018, 11:28:31
Ta pastylka służy do odpalenia auta bez wklepywania kodu, nie ma nic wspólnego z immobilizerem. Jest częścią autoalarmu.
 Piszesz
Nie znam, a nawet nie wyobrażałem sobie, że ktoś na co dzień może wklepywać pin kod aby odpalić samochód.
Miałem Corollę z 2004 r, Avensis z 2012 r i oba te auta uruchamiałem wpisując kod, pastylki nie było. Jedno auto było z Mazowsza drugie ze śląska, Auris z centrum Polski i wszystkie mają ten sam typ autoalarmu.
Jak widać dla mnie wszystko jasne.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 22 Kwietnia 2018, 20:00:24
Ta pastylka służy do odpalenia auta bez wklepywania kodu, nie ma nic wspólnego z immobilizerem. Jest częścią autoalarmu.
To nie tak.
Immobilizer jest od kilkunastu lat standardowym fabrycznym wyposażeniem samochodów (wymienionych przez Ciebie też). Zwykle uniemożliwia uruchomienie samochodu bez mikronadajnika (pastylki), który jest zazwyczaj umieszczony w kluczyku (jeśli jest w pobliżu czytnika - można odpalać).  Opcjonalnie może być fabryczny lub dokładany autoalarm. Autoalarm jest zwykle inteligentny, może współpracować  poprzez magistralę CAN z resztą samochodu, w tym z immobilizerem. Autoalarm może być zaprogramowany tak, aby obsługiwał immobilizer. I to jest sytuacja, jaka jest u Ciebie. Immobilizer zamiast pastylki, dostaje polecenie rozbrojenia od autoalarmu (poprzez wklepanie pinu). Gdybyś nie miał autoalarmu (albo popsułby się), bez pastylki nie odpaliłbyś samochodu. Masz dwie niezależne diody LED, jedna od stanu autoalarmu (zwykle dokładana), druga najczęściej w okolicach środkowej konsoli - informuje o stanie immobilizera (ta jest montowana elegancko fabrycznie). Są osobne, bo oba systemy są niezależne, ale współpracować mogą.
Przyznaję, że nie widziałem o możliwości rozbrajania immobilizera poprzez pin, a w instrukcji Q-Safe pisze o tym jak byk.
PS. W mojej instrukcji Aurisa immobilizer jest nazywany po polsku - "elektroniczną blokadą rozruchu silnika". Po nim następny podrozdział to autoalarm* (* : w niektórych wersjach).
 
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: mechu w 23 Kwietnia 2018, 09:00:58
Autoalarm może być zaprogramowany tak, aby obsługiwał immobilizer.
Alarm nie obsługuje fabrycznego immo - wystarczy spojżeć na schematy.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 23 Kwietnia 2018, 11:53:49
Autoalarm może być zaprogramowany tak, aby obsługiwał immobilizer.
Alarm nie obsługuje fabrycznego immo - wystarczy spojżeć na schematy.
Immo w starszych samochodach mógł być niezależny od elektroniki samochodu, wystarczyło, że potrafił przerwać obwód zasilania pompy paliwa lub/i cewki zapłonowej, gdy nie wykrył "pastylki". W dzisiejszych czasach jest zintegrowany z elektroniką (zwłaszcza z ECU), ma dostęp do magistrali CAN. Podobnie szanujący się autoalarm ma dostęp do CAN. A to znaczy, że mogą się komunikować. Mój autoalarm "fabryczny" był dokładany w ASO (jak chyba u większości), immo był rzeczywiście fabryczny. Gdybym zrezygnował z autoalarmu, nie miałbym nawet przycisku do wklepania pinu, ale system antykradzieżowy (anty-theft device) by działał, na "pastylkę". Moja instrukcja od Q-Safe opisuje dla autoalarmu funkcję immobilizera - jako funkcję programowaną, na życzenie klienta. Nie mam pojęcia, jak to się ma do funkcji fabrycznej i jak to logicznie działa. Może to jest to samo, po prostu uruchomienie procedury immo w oprogramowaniu ECU poprzez komendę z autoalarmu, zamiast z czytnika "pastylki". To by wyjaśniało działanie u Kristofa, pastylka w domu, odblokowanie immo za pomocą pinu. Integracja autoalarmu z funkcją immo i centralnym zamkiem, jest chyba większa, niż na pozór się wydaje.
Może wypowie się ktoś, kto się na tym naprawdę zna.
I jeszcze tak na szybko z artykułu "popularno-naukowego":) https://www.motofakty.pl/artykul/immobiliser-i-autoalarm-co-warto-o-nich-wiedziec.html
"Najczęściej montowanym seryjnie zabezpieczeniem jest immobiliser włącza  się automatycznie po wyłączeniu silnika w pozycję "0", natychmiast po otwarciu drzwi. Blokowane są 3 newralgiczne dla pracy silnika obwody - zapłon, rozrusznik oraz podawanie paliwa. Odblokowanie urządzenia polega na wprowadzeniu odpowiedniego kodu do kluczyka."
"Autoalarm często współpracuje z immobiliserem - jeśli zostaniemy napadnięci możemy aktywować funkcję za pomocą przycisku. Złodziej wtedy daleko nie odjedzie - po pewnym czasie autoalarm włączy immobiliser powodując unieruchomienie pojazdu."

Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: mechu w 24 Kwietnia 2018, 13:39:23
Podobnie szanujący się autoalarm ma dostęp do CAN. A to znaczy, że mogą się komunikować.

To że może nie oznacza że sie komunikuje - alarmy przewaznie wpinają sie w cana bez potwierdzenia odbioru i niczego nie nadają.
Gdybym zrezygnował z autoalarmu, nie miałbym nawet przycisku do wklepania pinu, ale system antykradzieżowy (anty-theft device) by działał, na "pastylkę".
Nie działał by -jedynie zostało by immo w kluczyku.

Moja instrukcja od Q-Safe opisuje dla autoalarmu funkcję immobilizera - jako funkcję programowaną, na życzenie klienta.

To jest immobilicer alarmu - nie ma nic wspólnego z immo auta - po prostu odcięcie.
Blokowane są 3 newralgiczne dla pracy silnika obwody - zapłon, rozrusznik oraz podawanie paliwa.
Ale bzdury

Fabryczne immo nie blokuje żadnych obwodów - jesli nie ma właściwego kodu po prostu nie odpala procedury startu silnika.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Stivo w 24 Kwietnia 2018, 16:15:07
Zależy kto podłącza. Bo u mnie alarm sie załączy bez karty coby i tylko wyje po jakimś dystansie.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 24 Kwietnia 2018, 20:48:35
Mechu, zupełnie niepotrzebnie dołączasz emocje. A tutaj trzeba wiedzy. Ja jej nie mam, ale orientuję się co nieco. Jeśli prostujesz, to co ja napisałem, to proszę bardzo, wskazane. Ale napisz, jak to jest.
Cytuj
To że może nie oznacza że sie komunikuje - alarmy przewaznie wpinają sie w cana bez potwierdzenia odbioru i niczego nie nadają.
Jeżeli nic nie nadaje, a tylko odbiera, to też jest komunikacja.
To może wiesz, jak to wszystko działa u @kristofa. Fabryczne immo raczej pozostało jak jest. Zapewne nikt mu tego nie wyrzucił po zainstalowaniu autoalarmu. Przycisk PA wraz z diodą (część autoalarmu) potrafi pinem odblokować immobilizer. Myślę, że autoalarm musi coś wysłać do ECU, żeby ten nie robił problemów z rozruchem. Gdyby fabryczny immo funkcjonował normalnie, to bez pastylki nie pozwoliłby na uruchomienie silnika. A jednak pozwala, za pomocą pinu z autoalarmu.
Gdybym zrezygnował z autoalarmu, nie miałbym nawet przycisku do wklepania pinu, ale system antykradzieżowy (anty-theft device) by działał, na "pastylkę".
Cytuj
Nie działał by -jedynie zostało by immo w kluczyku.
Co by nie działało? Autoalarm, którego by nie było? Czy może przycisk, którego by nie było?  Nie rozumiem.
Moja instrukcja od Q-Safe opisuje dla autoalarmu funkcję immobilizera - jako funkcję programowaną, na życzenie klienta.
Cytuj
To jest immobilicer alarmu - nie ma nic wspólnego z immo auta - po prostu odcięcie.
Odcięcie czego? A czy nie jest to tak, że autoalarm (poprzez CAN) lub "pastylka" (poprzez czytnik+coś tam)  może po weryfikacji kodu/pinu nakazać odblokować w ECU funkcje życiowe silnika?
Blokowane są 3 newralgiczne dla pracy silnika obwody - zapłon, rozrusznik oraz podawanie paliwa.
Cytuj
Ale bzdury.
Fabryczne immo nie blokuje żadnych obwodów - jesli nie ma właściwego kodu po prostu nie odpala procedury startu silnika.
Nie ja to wymyśliłem, to cytat z artykułu. Ale czy to tak bardzo bzdura? Stare immo tak robiły, odcinały fizycznie obwód tego czy tamtego. A w dzisiejszym ECU wystarczy zablokować wyliczanie zapłonu, wtrysku, czy jeszcze czegoś tam. 
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: mechu w 24 Kwietnia 2018, 22:19:44
Mechu, zupełnie niepotrzebnie dołączasz emocje.
Raczej wiem co dołączam - chyba że nie wiem - cóż . . . normalny nie jestem ;)

Jeżeli nic nie nadaje, a tylko odbiera, to też jest komunikacja.
Można czepiać się słówek - można też starać się zrozumieć.
Standardowo urządzenia wpięte w can po odebraniu na końcu ramki nadają ACK (potwierdzenie odbioru) - alarmy tego nie robią.
Przycisk PA wraz z diodą (część autoalarmu) potrafi pinem odblokować immobilizer.
Odblokowuje immo alarmu (czyli odcięcie) a nie fabryczne.
Co by nie działało?
Masz 2 zabezpieczenia w aucie - alarm i fabryczne immo - alarm jak nie zapłacisz to jest wyłączony i nie ma syreny ale guzik do pinu jest (chyba że coś znowu "oszczędzą" w mostvie).
Pastylka, antypilot czy karta to część alarmu - może działac tylko jako immo.

Odcięcie czego?
Zapłonu lub rozruchu. Np Cobra ma to na pinach J1 i J2.
A czy nie jest to tak, że autoalarm (poprzez CAN) lub "pastylka" (poprzez czytnik+coś tam)  może po weryfikacji kodu/pinu nakazać odblokować w ECU funkcje życiowe silnika?
Teoretycznie by się może i dało (bo tak jest np we francuzach - ale nie o tym to forum).

Ale czy to tak bardzo bzdura? Stare immo tak robiły, odcinały fizycznie obwód tego czy tamtego.
Przrzecież zacytowałeś fragment o fabrycznym immo - ono w 99.9% było wkomponowane w ecu (czasem częściowo ale nie o to chodzi).
Jedynym autem które pamiętam ze miało fabryczne immo ze standardowym odcięciem rozrusznika to był jakiś rover (dokładnie rovero-honda).
Miała immo w pilotach przy kluczyku - angielska myśl techniczna
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: kristof_61 w 25 Kwietnia 2018, 19:16:56
Kolego KoMarek zacytowałeś mój wpis:
Ta pastylka służy do odpalenia auta bez wklepywania kodu, nie ma nic wspólnego z immobilizerem. Jest częścią autoalarmu.
ale nadal nie zrozumiałeś co napisałem.
Przeprowadziłeś wywód niczym profesor na polibudzie-wybacz za porównanie- podpierając się wiadomościami z instrukcji obsługi twojego autoalarmu, wiadomościami z prasy a ja wyraźnie napisałem, że ta pastylka nie ma nic wspólnego z immobilizerem. Amen.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 25 Kwietnia 2018, 22:09:26
Kolego KoMarek zacytowałeś mój wpis:
Ta pastylka służy do odpalenia auta bez wklepywania kodu, nie ma nic wspólnego z immobilizerem. Jest częścią autoalarmu.
ale nadal nie zrozumiałeś co napisałem.
Przeprowadziłeś wywód niczym profesor na polibudzie-wybacz za porównanie- podpierając się wiadomościami z instrukcji obsługi twojego autoalarmu, wiadomościami z prasy a ja wyraźnie napisałem, że ta pastylka nie ma nic wspólnego z immobilizerem. Amen.
To raczej kwestia nazewnictwa. Autoalarm, to coś, co ma alarmować, gdy nieuprawniony otworzy drzwi, ktoś zbije szybę itp. Immobilizer to coś, co blokuje uruchomienie silnika "bez zezwolenia". Więc skoro wchodzisz do samochodu i nie odpalisz silnika bez pinu, to co blokuje uruchomienie? Autoalarm? Który, jak pisze @mechu, niczego nie wysyła, to jak odblokuje procedurę startową silnika w ECU. To jest niespójne. Dość kluczowe jest miejsce podłączenia przycisku PA z diodą. Wydawało mi się, że do modułu autoalarmu, ale teraz to już nie wiem. Jeśli do modułu, to moduł coś z tym wklepanym pinem musi zrobić (np. coś gdzieś przesłać, odblokować abyś odpalił). Jeżeli jest podłączony do ECU, to moduł autoalarmu raczej nie zainteresuje się pinem ani pastylką, z tego powodu nie uruchamia syreny.
Nie czepiam się, próbuję zrozumieć, ale moja logika przy powyższych wyjaśnieniach i moich wyobrażeniach nie daje rady.
I jeszcze pytanie, co to jest za immo w autoalarmie, co blokuje? Czy to nie takie samo blokowanie procedury startowej silnika w ECU jak przez immo "fabryczne", tyle, że z innego źródła?


Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: mechu w 26 Kwietnia 2018, 11:21:45
co to jest za immo w autoalarmie, co blokuje?

Przecięż ci napisałem bo już o to pytałeś:
Odcięcie czego?
Zapłonu lub rozruchu. Np Cobra ma to na pinach J1 i J2.

Uparłeś nię na "Komunikacje" po canie - przyjmij że jej nie ma.
Sciągnij sobie jakąś instrukcje do alarmu - poczytaj.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 26 Kwietnia 2018, 13:23:12
Uparłeś nię na "Komunikacje" po canie - przyjmij że jej nie ma.
Sciągnij sobie jakąś instrukcje do alarmu - poczytaj.
No to poczytałem. Swoimi nieprecyzyjnym podpowiedziami utrzymaliście mnie w "mylnym błędzie". Wydawało mi się, że współczesny alarm po to ma dostęp do magistrali, aby elektronika samochodu integrowała się w całość. Może i są takie rozwiązania, albo będą. Tymczasem mamy rozwiązania prostsze. Wystarczyło mi napisać, że autoalarm ma miejsce na przekaźnik, który może chamsko przerwć obwód (stosowane od bardzo wielu lat) np. pompy paliwa, i nieważne jak to się nazwie, immobilizer, funkcja immobilizera czy część autoalarmu. To coś po prostu prymitywnie unieruchamia silnik. Fabryczny immo faktycznie nie ma nic wspólnego, on sobie działa niezależnie, reaguje na obecność transpondera umieszczonego w kluczyku, czasem jest nazywany pastylką.
@Kristof, Ty pastylką nazwałeś pilot PIT, co wyprowadziło mnie na manowce. Wcześniej nie skojarzyłem, bo sam nie posiadam. A transponder masz w kluczyku, a pilot PIT w domu. Dla jasności, w kluczyku mechanicznym jest transponder immobilizera (nie zasilany własnym źródłem) i układ radiowego sterowania centralnym zamkiem i autoalarmem (zasilany z baterii pastylkowej). A pilot PIT to taki drugi pilot, którego zadaniem jest wygenerowanie i bezprzewodowe wysłanie kodu uwierzytelniającego do autoalarmu, co można zastąpić wpisaniem PIN. Teraz dobrze rozumiem?
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: kristof_61 w 27 Kwietnia 2018, 07:53:59
Nie jestem tak oczytany w tym temacie, ale teraz trafiłeś. Tak jest u mnie.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Niuniek w 14 Października 2018, 14:33:29
Witam serdecznie wszystkich !
Mam zamontowany w Aurisie 2013 roku tego typu alarm który dodatkowo ma funkcję imobilajzera który wymaga posiadania przy sobie podczas użytkowania auta tzw. pestke (ODIS). Niestety wczoraj coś się zadziało niedobrego i w/w urządzonko przestało działać, samochód unieruchomiony. Prześledziłem elektryke odłączyłem zabezpieczone obwody i na razie można się poruszać. Ale postanowiłem całkowicie usunąć ten alarm.
W związku z tym moje pytanie czy ktoś posiada schemat lub instrukcję montażu tego alarmu która mógł by mi udostępnić, żebym mógł go zdemontować ???
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: conte77 w 15 Października 2018, 22:03:48
u mnie pin ma cztery cyfry i dostałem plastikową kartę jak kredytowa z numerem pin na niej

To raczej masz COBRE ;)
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 03 Stycznia 2020, 01:59:32
Jak sprawdzić ,czy w aucie jest alarm i imo fabryczne , w komorze silnika w bezpiecznikach jest bezpiecznik z opisem S-HORN

Skrzynka bezpieczników przy aku ,pozycja 55 ,symbole S-HORN ,opis: środek odstraszający od kradzieży ,w polskim opisie pisze coś o klaksonie , czyli jakimś dźwiękowym odstraszaniu . 
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Maciej123 w 02 Września 2024, 06:03:37
Cześć pytanko co oznacza 5 sygnałów przy zamykaniu dzrzwi bateria wymieniona auris
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Colin w 02 Września 2024, 06:30:52
Włączona stacyjka przy zazbrajaniu czyli plus po stacyjce na centralce
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Maciej123 w 06 Września 2024, 05:31:30
Cześć pytanko co sygnalizuje 5 sygnałów po zamknięciu zamknięciu z pilota alarm q-safe auris 2010 bateria wymieniona
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Maciej123 w 15 Września 2024, 03:14:48
Witam czy ktoś się orientuję co oznaczają sygnały przy zamykaniu dzwi 5 razy Auris alarm Q-SAFE.  BATERIA Wymieniona czujnik pokrywy silnika również.
Tytuł: Odp: Alarm Q-SAFE przycisk diody
Wiadomość wysłana przez: Maciej123 w 15 Września 2024, 03:17:31
Tzn coś źle zamontowane.  Czy da radę to samemu ogarnąć?