Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: ksmp w 24 Lipca 2015, 11:27:59

Tytuł: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: ksmp w 24 Lipca 2015, 11:27:59
Jak mam włączony nadmuch na podszybie to mimo wyłączonej klimy ona nadal chodzi. Czy tak ma być w tym aucie czy można to jakoś wyłączyć? Proszę Kolegów o porady
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: lewmichal w 24 Lipca 2015, 11:41:30
Prawdopodobnie masz skonfigurowane włączanie klimatyzacji przy nawiewie na szybę. Można to zmienić.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: toyotcam w 24 Lipca 2015, 21:37:36
podaj rok camry .zobacze u siebie.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 25 Lipca 2015, 08:32:59
W niektórych samochodach tak jest i już. Mnie też to denerwuje i nie rozumiem czemu konstruktorzy chcą być mądrzejsi od użytkowników.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: ksmp w 25 Lipca 2015, 10:46:03
rok Toyoty 2008/9
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: TomRz w 25 Lipca 2015, 14:01:33
U mnie tak nie ma 2010 r polift
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 25 Lipca 2015, 14:21:41
W niektórych samochodach tak jest i już. Mnie też to denerwuje i nie rozumiem czemu konstruktorzy chcą być mądrzejsi od użytkowników.
W wielu markach aut tak jest.Konstruktorzy stwierdzili, że nadmuch na szybę włącza się kiedy szyby zaparują.Przy włączonej klimie para szybciej schodzi z szyb.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 25 Lipca 2015, 19:30:48
No właśnie nie zawsze włącza się nadmuch na szybę z klimą. Czasami przydałoby się bez i człowiek trochę się wkurza błahostką tego typu.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: Bugatti w 26 Lipca 2015, 16:20:53
Camry 2007 2.4

Gdy temperatura jest ustawiona na ostatnią pozycję "min." to klima będzie ci działać. Gdy podniesiesz temperaturę o JEDNĄ pozycję do góry, to wówczas masz możliwość wyłączenia klimy.


BTW. Po czym poznajesz, że klima ci działa na podszybiu ? Bo jeśli tylko po samej temperaturze to może to być tylko twoje chwilowe odczucie.

Gdy kiedyś jechałem Camry to przy temp. zew. 25*C i przy nadmuchu ustawionym na przedstatnią pozycję temp. (przed "min.") po 20 km w aucie było chłodnawo....nie potrafię dokładnie określić ile wynosiła temp. wewnątrz auta....ale na pewno były to okolice 20*C +/- 3*C. Dla mnie to zaleta, bo bez włączonej sprężarki klimy zyskujemy na nieco niższym zużyciu paliwa.
 
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 26 Lipca 2015, 16:31:28
Nie schłodzisz wnętrza pojazdu do temperatury niższej niż temperatura na zewnątrz bez klimatyzacji. Przeważnie będzie troszkę cieplej z powodu zysków ciepła przez szyby, pracę układów w samochodzie i od ludzi.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: ksmp w 27 Lipca 2015, 12:53:58
Patrzyłem na wiatraki i pracę silnika. Nawet jeżeli podniosę nagrzewanie o jedną kreskę klima nadal chodzi. Można włączać i wyłącząc AC - nic z tego. Chyba taki urok Amerykańców, że nie potrafią myśleć kiedy włączyć....
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: lewmichal w 27 Lipca 2015, 13:06:44
Poszukaj kogoś w okolicy, kto będzie miał możliwość podłączyć się do ECU od klimatyzacji. Wtedy prawdopodobnie będziesz miał możliwość wyłączenia tego.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 27 Lipca 2015, 13:37:08
Czy ustawiając wentylator na 0 klima też chłodzi?
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: Bugatti w 27 Lipca 2015, 16:00:43
Nie schłodzisz wnętrza pojazdu do temperatury niższej niż temperatura na zewnątrz bez klimatyzacji. Przeważnie będzie troszkę cieplej z powodu zysków ciepła przez szyby, pracę układów w samochodzie i od ludzi.



Schłodzę  :)
Opływające powietrze jadącego samochodu będzie schładzać nagrzewnice. Więc temperatura wewnątrz auta będzie niższa...nie od razu ale po 20 km na pewno będzie niższa o co najmniej 3*C od temp. zewn.
Natomiast jadąc na autostradzie 140 km/h temp. na pewno będzie niższą o co najmniej 5*C od temp. zewn.


Jeśli twierdzisz że nie uzyskam temp. niższej niż temp otoczenia, to najwidoczniej w twoim aucie zawór/klapa w nagrzewnicy jest już "zużyta".


Pozdrawiam,
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: marcin w 27 Lipca 2015, 16:20:21
Schłodzę

Gratuluję, właśnie dokonałeś przełomu w światowej fizyce: podważyłeś wszystkie zasady termodynamiki, jak również zaprzeczyłeś istnieniu cyklu Carnota.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 27 Lipca 2015, 21:25:24
Agi przy wentylatorze na 0 żadna klimatyzacja nie pracuje. Jednym z powodów jest ryzyko oblodzenia parownika.


Bugatti myślę, że nie masz racji. Po pierwsze w klimatyzacji nie ma nagrzewnicy (chyba, że klimatyzacją nazywamy cały układ odpowiedzialny za parametry powietrza w samochodzie). Masz na myśli skraplacz (przed chłodnicą) czy parownik (przed nagrzewnicą)? Jeżeli to pierwsze to schłodzenie pędem powietrza skraplacza nic nie daje przy wyłączonej klimatyzacji, ponieważ nie następuje transport ciepła. Drugiego przypadku nie rozumiem. Tzn. teoretycznie jest taka możliwość ale tylko krótko po wyłączeniu klimatyzacji kiedy parownik jest jeszcze mokry. Parująca woda może obniżyć temperaturę ale tylko na krótką chwilę jednocześnie podnosząc wilgotność powietrza. Duża wilgotność powietrza to tzw. duchota, parówa, itp. Zjawisko polega na tym, że pomimo pocenia się proces parowania ze skóry jest przyhamowany więc trudniej jest nam się schłodzić=zamiast orzeźwienia mamy saunę.
Taka ciekawostka: w przynajmniej 50% niedziałających klimatyzacji właściciele twierdzą, że:"chłodzi tylko słabo".
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: toyotcam w 27 Lipca 2015, 21:51:55
u mnie chlodzi przy zimnym ustawieniu,lecz klima jest wylaczona.
amerykance maja wieksze chlodniczki,przystosowane sa na rynek amerykanski,
wiec klima nie musi byc wlaczona zeby w aucie chlodzilo. :good:
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 28 Lipca 2015, 17:48:33
Ehhh, ludzie. To, że WYDAJE się wam, że chłodzi wynika jedynie z tego, że słońce świeci i w samochodzie jest cieplej niż na zewnątrz więc powietrze wpadające do środka odczuwacie jako chłodne (jest ono jedynie chłodniejsze od tego w środku nie na zewnątrz).


Polecam lekturę czy filmiki na YT tłumaczące zasadę działa klimatyzacji bo takich herezji dawno już nie słyszałem a rozmawiam na te tematy z wieloma ludźmi.


Powtarzam jeszcze raz: przynajmniej 50% ludzie z niedziałającą klimatyzacją twierdzi, że klimatyzacja działa tylko słabo. Może i łatwo się pomylić ale chociaż nie twórzcie nowych teorii.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: Bugatti w 28 Lipca 2015, 19:25:31
Marcinie,
nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi :)

Pisałem o schładzaniu wnętrza za pomocą "schładzacza"...czyli bez udziału klimatyzacji. Schładzacz nie wykorzystuje obiegu Carnota, poniewaź nie występuje w nim sprężanie i rozprężanie czynnika chłodzącego :)
Cykl Carnota dotyczy zatem klimatyzacji, gdzie mamy sprężarkę.

Jasne jest to teraz dla Ciebie ? :)

Kontynuując kwestie schładzania wnętrza auta z udziałem schładzacza (bez udziału klimy): Gdy auto stoi na słońcu parę godzin i wnętrze auta nagrzeje się do np. 40*C. Gdy wejdziemy do auta i włączymy schładzacz na min. temp. to na postoju wnętrze auta NIE schłodzi się. Natomiast do będziemy jechać (nie stać w korku, tylko jechać płynnie > 60 km/h) to po 20 km na pewno (jestem o tym w pełni przekonany) temp. spadnie z 40 do 30*C (a może nawet więcej jeśli będziemy szybciej jechać)

Jasne ?

Klime samochodową stworzono dla potrzeb szybkiego obniżenia temp. wnętrza w przypadkach gdy:
- prędkość auta jest b. mała (korki),
- gdy temp. zewn. jest bardzo wysoka

Jasne teraz dla wszystkich ?

BTW. Klimatyzacja samochodowa to trochę chwyt marketingowy, ponieważ użytkownik nie ma możliwości regulacji wilgotności względnej powietrza - tak jak ma to miejsce w zaawansowanych klimatyzatorach przemysłowych.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: Darek Toyota w 28 Lipca 2015, 19:47:51
Te schładzacze to w jakich autach?
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 28 Lipca 2015, 21:27:56
Bugatti miałem chłodnictwo na polibudzie więc nie szpanuj ;P Jasno napisałeś, że temperatura wewnątrz pojazdu spadnie poniżej temperatury zewnętrznej bez użycia klimatyzacji. Nie ma znaczenia czy na postoju czy w ruchu jest to niemożliwe. Wycofaj się z tego bo później ludzie powtarzają takie teorie a niejeden będzie kłócił się z mechanikiem bo "w internetach piszą inaczej" niż jest mu tłumaczone. Wytłumacz również w takim razie, co miałeś na myśli pisząc o schładzaniu nagrzewnicy.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: marcin w 28 Lipca 2015, 22:11:10
Te schładzacze to w jakich autach? Modyfikuj wiadomość

Już nie chciałem pytać.

Wytłumacz również w takim razie, co miałeś na myśli pisząc o schładzaniu nagrzewnicy.

No przecież napisał, że schładza nagrzewnicę schładzaczem. Moim zdaniem jasne. Uwielbiam takich, co przyjeżdżają i zaczynają rozmowę od "a w internecie czytałem..."  :cheesy:
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: toyotcam w 28 Lipca 2015, 22:22:44
Pisze to co zauwazylem w mojej camry,nie ma tego w innych europejczykach,
tzn jesli temp.jest na zewnatrz srednia powiedzmy ok.25stopni mam włączony   wentylator z zimnym powietrzem, w aucie stopniowo robi sie  chłodno niz na zewnatrz ,jest to wyczuwalne gdy otworze szyby.kolego bezel jesli w to niewierzysz niech ktos da Ci sie garnąć camry VI,podjedz do Katowic  to przetestujesz to na mojej camrzycy.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 28 Lipca 2015, 22:35:39
Agi przy wentylatorze na 0 żadna klimatyzacja nie pracuje. Jednym z powodów jest ryzyko oblodzenia parownika.
[..........]

Dziękuję za info  :grin: , wiem, pytanie kierowałem do ksmp bo może jednak jest tak jak być nie powinno.

Kolego toyotcam , to tylko złudzenie, tak jak było napisane powyżej. W korku będziesz miał już taką samą temp. jak na zewnątrz, cudów bez włączonej klimy nie ma niestety.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: Robsajson w 28 Lipca 2015, 22:56:56
Sławku w trasie jest to możliwe ale pod warunkiem wydajnej wentylacji oraz szerokim kanałom wentylacyjnym i dosyć dużym wlocie powietrza.Oczywiście jeżeli sam wlot nie znajduje się na podszybiu.W Masterze do 25*C mozna zbić znacznie temperaturę wewnątrz kabiny już przy 60km/h.Bywa,że potrafiłem zmarznąć w aucie.Powyżej tej temperatury już nic nie da się zrobić. W osobówce jest to mało realne, bo wlot jest przeważnie na podszybiu.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: toyotcam w 28 Lipca 2015, 23:04:18
wiem o tym, stwierdzam za wersje ameryka a europa maja inne chlodniczki klimy.ameryka ma wieksze napewno..
Agi przy wentylatorze na 0 żadna klimatyzacja nie pracuje. Jednym z powodów jest ryzyko oblodzenia parownika. [..........]
Dziękuję za info  :grin: , wiem, pytanie kierowałem do ksmp bo może jednak jest tak jak być nie powinno. Kolego toyotcam , to tylko złudzenie, tak jak było napisane powyżej. W korku będziesz miał już taką samą temp. jak na zewnątrz, cudów bez włączonej klimy nie ma niestety.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 29 Lipca 2015, 12:27:26
Ludzie czy Wy rozumiecie, że z fizycznego punktu widzenia nie jest to możliwe? Jakich tych "chodniczek" byście nie mieli nie ma opcji żeby zejść poniżej temperatury na zewnątrz. Z tym wystawianiem ręki przez szybę to pewnie kwestia szyb atermicznych tzn. za szybą słońce tak nie pali jak po wystawieniu ręki na zewnątrz gdzie nie ma żadnej ochrony przed promieniowaniem. W dalszym ciągu nie ma to nic wspólnego z klimą, chodniczkami, nagrzewnicami i innymi czarami.


I nie, nie będę jechał do Katowic kilkaset km żeby komuś udowadniać, że Ziemia nie jest płaska. Jeżeli się mylę to proszę o fizyczny przebieg tego procesu a nie "chłodnicza jest większa". Ewentualnie włącza Ci się ta klima bo np. dajesz nawiew na szybę albo masz coś uszkodzone. Tam jest chyba elektrozawór sterujący wydajnością sprężarki bez sprzęgiełka. Może sprężarka cały czas tłoczy pomimo wyłączonej klimy bo zawór się zaciął (miałem taki przypadek-wtyczka odłączona od sprężarki a klima działa). Możesz to sprawdzić dotykając przewody od klimy w miejscu gdzie wchodzą w ścianę grodziową od strony silnika. Jeżeli jeden jest chłodniejszy niż drugi to znaczy, że sprężarka tłoczy.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 29 Lipca 2015, 13:26:39
Bezel, spokojnie, nie ma się co denerwować. To nie forum techniczne i nie trzeba mieć fakultetu żeby to było przepustką do pisania. 
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: marcin w 29 Lipca 2015, 14:22:00
ameryka ma wieksze napewno..

Nic takiego nie ma miejsca. Wszystkie Camry (do II do VII gen) mają taki sam parownik, bez rozgraniczenia na Stany, Emiraty, Australię, czy inne Filipiny.

Piszę o parownikach w obrębie tych samych generacji, a nie, że II ma inny niż V.

Forum może i nie jest techniczne, (w takim razie jakie? ), ale ma świadomość techniczną podnosić, stąd nie dziwię się, że komuś dekiel puszcza, kiedy czyta brednie o schładzaczach, chłodniczkach i innych zaginaczach czasoprzestrzeni.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: MAREK100 w 29 Lipca 2015, 14:36:23
Faktycznie sfiksować idzie.Przyznam że początkowo czytałem,teraz jedynie "odhaczam"jak mi błyśnie "Nowe"
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 29 Lipca 2015, 16:02:47
Oczywiście nikt nie musi robić doktoratu z chłodnictwa. Zawsze jednak myślałem że wszelkie fora są do dyskusji, która powinna do czegoś prowadzić. Jeżeli ktoś pisze, że jest w stanie schłodzić samochód poniżej temperatury otoczenia tylko pędem powietrza bez włączonej klimatyzacji to nie mam do niego pretensji. Pada odpowiedź, że jest to niemożliwe z konkretnych powodów jednak pewne osoby dalej upierają się, że są w stanie złamać prawa fizyki chociaż nie mają na poparcie swoich tez żadnych argumentów oprócz dziwnego argumentu o chłodniczce, który zresztą też nie ma sensu o czym pisał Marcin. Jeżeli nawet nie przekonam Toyotcam do rzeczywistości to może ktoś czytający te wątki zrozumie pewne zjawiska i nie będzie tworzył legend.


Jedyne co przychodzi  mi do głowy to niesprawność elektrozaworu sprężarki co powoduje schłodzenie wnętrza pojazdu nawet przy pozornie wyłączonej klimatyzacji. Jak to sprawdzić już pisałem.


Podsumowując: grzechem nie jest niewiedza a ignorancja. [a propos mojego podejścia do instalacji gazowych :P chociaż dyskusja dotyczyła trochę innych zagadnień]
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 29 Lipca 2015, 16:28:34
Bezel, wszystko się zgadza, masz rację, zauważ tylko, że kolega napisał o swoich spostrzeżeniach podpartch pewnie odczuciami. Oczywiście mylnie twierdzi, że ma w swoim aucie schładzacz tudzież inny wynalazek chłodzący powietrze bez użycia klimy, ale trzeba czasem więcej czasu poświęcić na wytłumaczenie tematu bez zwrotów "bzdury" etc...
Kolega zapewne robi sobie w aucie sporą wymianę powietrza i odczuwa większy chłód niż na zewnątrz, tak jak w przypadku wentylatora którymi się schładzamy. Powietrze niby to samo, a jednak jest chłodniej :)
Wiem, że niekiedy moje posty mogą dziwić, no cóż, nie we wszystkich jest ten sam poziom empatii.

Marek100, już nie przesadzaj.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: MAREK100 w 29 Lipca 2015, 16:57:18
Marek100, już nie przesadzaj.
Słowo.Całkiem już zgłupiałem od tych różnych teorii.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: Bugatti w 29 Lipca 2015, 19:38:56
Marcin, agiless, bezel i inni

1. Pisząc "schładzacz" użyłem skrótu myślowego na obniżanie temp. wnętrza przez proces obniżania temp. ścianek chłodnicy nagrzewnicy przez strumień opływającego powietrza zewnętrznego podczas jazdy samochodem

2. Tak, nadal twierdze że da się obniżyć temp. wnętrza (bez klimy) o kilka stopni poniżej temp. otoczenia...podczas jazdy autem.
Kolega Robsajson potwierdza moje ww. stwierdzenie.

Jeśli nadal tego nie możecie zrozumieć to inny przykład:
Temp. zewn 35*c (w cieniu), wnętrze nagrzane pewnie ponad 40*C
Wsiadamy, zamykamy szyby, włączamy nawiew na temp. MIN...BEZ włączania klimy. Oczywiście na postoju będzie dmuchać b.ciepłym powietrzem.
Następnie jedziemy na autostradę...140 km/h....po przejechaniu 20...może 30 km (zalęży od czystości chłodnicy nagrzewnicy, wydajności nawiewu).....temp. wewnątrz auta wg. mnie spadnie o kilka stopni poniżej temp. zewnętrznej...czyli w okolice 30*C.
Wg niektórych z Was nie, bo się Wam zapomniało zjawisko ochładzania przegrody przez "przenikanie". Współczynnika przenikania (W/(m2*K)) też pewnie Państwo nie pamięta :)....szkoda.

Inny przykład...prostszy:
Stoicie/siedzcie przed włączonym wentylatorem (takim zwykłym, x łopatkowym) przed co najmniej 1 minute. Czy po tym czasie nie będzie Wam chłodno ? Czy temp. przed wentylatorem nie będzie niższa niż temp. obok kierunku działania strumienia powietrza ? Tak, będzie niższa :)

Jeśli tego niektórzy nadal nie rozumieją, są nadal przeciwnikami.....to Wasza sprawa...nie moja :)

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 29 Lipca 2015, 20:40:58
Agi nigdzie nie napisałem, że bzdura,itp. Pisząc teoria miałem na myśli teorię jako twierdzenie, wytłumaczenie zagadnienia.


1.Bugatti, co oznacza zwrot :"ścianek chłodnicy nagrzewnicy"? Z Twojego postu w tym momencie wynika, że myślisz iż powietrze z jednej strony przepływa przez "chłodnicę/nagrzewnicę" w jej wnętrzu a z drugiej strony owy wymiennik ciepła opływa powietrze zewnętrzne. Coś w stylu inrecoolera. Tak to postrzegasz czy inaczej ale źle to opisujesz? Bo ja już sam nie wiem.


Wiesz dlaczego po kilkunastu minutach nie leci Ci ciepłe powietrze z kratek? Bo zdążyły się wychłodzić z wysokiej temperatury spowodowanej nagrzaniem wnętrza od słońca oraz ciepłym powietrzem znad maski.


Jako laikowi wytłumacz mi teraz zastosowanie przenikania ciepła przez przegrodę i wzór na współczynnik. W jaki sposób to potwierdza Twoją teorię? Jakie ma zastosowanie w tym przypadku?


Wiesz dlaczego będzie Ci chłodniej przed wentylatorem? Bo Twoja skóra nie jest sucha. Wilgoć zostaje odparowana przez co pobiera energię z otoczenia.

Jeszcze ja zadam małe pytanko w takim razie: Jest akwarium. Woda w nim ma 25st.C. Masz tam grzałkę o temperaturze 30st. Ustawiasz wylot pompki na grzałkę. Czy temperatura grzałki spadnie poniżej 25 stopni?

Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: MAREK100 w 29 Lipca 2015, 20:48:14
Drodzy panowie.Dyskusja powoli wkracza na teren:"Ilu diabłów mieści się na czubku igły" <diabel>
Ja bym podsumował to tak:Klima ma działać.Jak nie działa trzeba naprawić.Pies trącał "Klimowe"niuanse.
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 29 Lipca 2015, 20:54:08
Ale jaki ten pieees?  :)
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: MAREK100 w 29 Lipca 2015, 21:02:30
Ale jaki ten pieees?  :)
Może być mój.Stary, wredny, pręgowany bokser. :cheesy:
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: bezel w 03 Sierpnia 2015, 09:29:56
https://youtu.be/eBp8tvOpMSA?t=4m38s
Tytuł: Odp: Toyota 2.4 z USA problem z klimatyzacją
Wiadomość wysłana przez: toyotcam w 26 Maja 2016, 20:51:19
Ja problem rozwiazalem,przełacz na nawiew na twarz i nogi ,lub chyba sam przod jesli dobrze pamietam,dwie ostatnie pozycje od lewej strony, klima nie pracuje a ogrzewanie grzeje.