Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: cookie w 04 Sierpnia 2015, 16:10:03
-
Witam. Może ktoś ma/miał podobny przypadek z klimatyzacją w Aurisie.
Otóż ok. 2 tyg. temu byłem w serwisie gdzie klima otrzymała kompleksowy serwis tj. nabijanie ,czyszczenie itp. Od tej pory w środku nie śmierdzi ale klimatyzacja jakby mało wydajna. Jest puszczona na full (manualna) i przy kratkach niby leci chłodne powietrze ale w kabinie tego nie czuć. Przy temperaturach takich jak dziś (jakieś 30*C) puszczona na 3 biegu przez 60 min i szczerze ale czułem się tak jakby było na 1 biegu.
Coś z klimą? Mimo że chłodne powietrze z kratek leci czy robię coś nie tak? A może zbyt wiele wymagam? :-)
-
A może się rozszczelniła i czynnik poszedł do nieba...
-
Do głowy przychodzą mi 2 powody:
Jak pisał kolega - rozszczelnienie układu, albo zapchany filtr pyłkowy.
Sprawdź filtr, jak będzie cacy - jedź na sprawdzenie układu - powinien być widoczny wyciek w ultrafiolecie
-
najpierw sprawdz jaka jest temp w kratkach (wloz termometr 5 cm do srodka)
-
ile powinno być ?
-
4-8 st - nawiew na 1-ke - obieg wewnetrzny - auto w cieniu
oczywiscie po dluzszym czasie pracy (10min)
-
(http://images69.fotosik.pl/1090/323cc64ac318ff3dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=323cc64ac318ff3d)
-
Jezeli przed serwisem klimatyzacji bylo wszystko ok a po serwisie zaczela dzialac mniej wydajniej to pierwsze co bym sprawdzil czy oby za malo lub za duzo czynnika chlodzacego nie wtloczyli do systemu. z tego co pamietam w aurisie wchodzi 430g freonu. pod maska jest nalepka z informacja jaki i ile czynnika wchodzi.
-
po 1 po takiej usłudze powinien być wydruk na którym widać jak byk ile czynnika i smaru pobrano a ile wtłoczono,
Po 2 w dzisiejszych czasach maszyny są w pełni automatyczne bądź w pół automatyczne co nie zmienia faktu, że maszyna wie ile ma pobrać i ile napełnić :)
-
Z tego co widzialem u znajomego mechanika ktory tez obsluguje klimatyzacje to sam wklepywal w maszyne ilosc czynnika jaka maszyna ma wtloczyc do systemu. Moze sa madrzejsze maszyny ale tego nie wiem nie jestem mechanikiem samochodowym :)
-
na pewno ma starszy model, kiedyś rzeczywiście trzeba było podać ilości do uzupełnienia, dzisiaj jest pełna automatyka :)
-
tzn jaka automatyka? Podłącza się przewody i maszyna sama wykrywa model auta i rok produkcji i w konsekwencji wie ile ma czynnika i oleju zadać?
-
nie - wybierasz z menu w maszynie markę, model, silnik i rocznik i ona ma już wszystkie ilości w bazie i robi wszystko sama
-
automatyka na zasadzie, że maszyna sama najpierw odbiera z klimy czynnik chłodzący i smar i ponownie ją napełnia tym razem do pełna, na wydruku jest widoczne ile pobrało i ile napełniło a na jakich zasadach się to dzieje to nie pamiętam, chyba wystarczyło wprowadzić markę, model, rodzaj silnika i rocznik :) Kiedyś zajmowałem się sprzedażą stacji serwisowych do klimatyzacji ale to było 5 lat temu więc w tej dziedzinie dużo się zmieniło, na pewno w nowszych autach jest już inny czynnik chłodzący, kiedyś był taki jak jest w lodówkach r134a teraz ekologia i te sprawy :)
-
kiedyś był taki jak jest w lodówkach r134a teraz ekologia i te sprawy :)
Nadal jest stosowany.
Jest to zamiennik do R12
-
Pewnie tak jest, jak mówisz :) tak jak pisałem nie zajmuję się tym już 5 lat więc mogłem coś pokręcić ;)
Wysłane z mojego Nexus 6 przy użyciu Tapatalka