Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: ozim87 w 26 Czerwca 2016, 18:01:31
-
Witam wszystkich.
Mam problem ze swoja Camrzycą 2,4 benzyna 2002rok, od razu dodam ze czynnik jest cały a klima jest szczelna bo było to sprawdzane. A teraz do meritum :) jak jadę camry w trasie to klima działa choć nie aż tak mocno ale jak zatrzymuje się na światłach i stoję to przestaje chłodzić i jest masakra, a ze jeżdżę nią przeważnie po warszawie to w te upały można się roztopić. Jak myślicie co to może być i czy znacie jakiś dobry serwis klimatyzacji co mógłby mi ją sprawdzić.
-
Zobacz czy po włączeniu klimy, załącza się wentylator skraplacza, oraz czy jest on względnie czysty.
-
Wiatraki dzaialaja I chodza caly czas a co do czystosci chlodnicy to mylem ja os stony zderzaka ale od silnika jej nie widac
-
Zastanawiam się, czy podłączyć się pod ten wątek, gdyż mam Camry z 2007 roku i z innym silnikiem no ale spróbuję.
Auto mam od 2 miesięcy i taką sytuację miałem dosłownie 2 razy. Podczas włączonej klimy zaczyna mrugać przycisk od AC i przestaje chłodzić. Po wyłączeniu i włączeniu działa dalej.
Oddałem do serwisu, dopuścili czynnika chłodzącego i przez miesiąc spokój. Niestety wczoraj powtórka z rozrywki i to lepsza. Najpierw zaczęła mrugać dioda. Więc standard akcja serwisowa, włącz i wyłącz. Tyle, że po włączeniu zaczęła syczeć jak żmija i z przedniego nawiewu od strony kierowcy zaczęła się ulatniać para (czy może gaz bo zaczęło śmierdzieć).
Dzisiaj znowu działa i chłodzi.
Nie pytajcie co biorę lub piję tylko doradźcie co można by jeszcze sprawdzić.
Dzięki
-
Zastanawiam się, czy podłączyć się pod ten wątek, gdyż mam Camry z 2007 roku i z innym silnikiem no ale spróbuję. Auto mam od 2 miesięcy i taką sytuację miałem dosłownie 2 razy. Podczas włączonej klimy zaczyna mrugać przycisk od AC i przestaje chłodzić. Po wyłączeniu i włączeniu działa dalej. Oddałem do serwisu, dopuścili czynnika chłodzącego i przez miesiąc spokój. Niestety wczoraj powtórka z rozrywki i to lepsza. Najpierw zaczęła mrugać dioda. Więc standard akcja serwisowa, włącz i wyłącz. Tyle, że po włączeniu zaczęła syczeć jak żmija i z przedniego nawiewu od strony kierowcy zaczęła się ulatniać para (czy może gaz bo zaczęło śmierdzieć). Dzisiaj znowu działa i chłodzi. Nie pytajcie co biorę lub piję tylko doradźcie co można by jeszcze sprawdzić. Dzięki
Witam
Jeśli to wersja USA - to możne być do wymiany przekaźnik(tanio) lub sprzęgło kompresora albo sam kompresor (drogo). Przekaźnik od klimy masz w skrzynce koło akumulatora Jeśli jest oryginalny powinien być koloru białego. Możesz zamienić z przekaźnikiem od długich świateł powinien pasować. Jeśli nie pomoże potrzebna dokładna diagnostyka.
-
Mrugająca kontrolka to brak potwierdzenia zwrotnego o pracy sprężarki. Sporadyczne przypadki można ignorować.
-
Wiatraki dzaialaja I chodza caly czas a co do czystosci chlodnicy to mylem ja os stony zderzaka ale od silnika jej nie widac
Spróbuj obadać stan chłodnicy silnika (nie mam na myśli skraplacza klimy, bo ten widzisz od przodu) - czy nie jest pozapychana - najlepiej zdjąć jeden wiatrak aby zobaczyć co dzieje się pod obudową - pod samym śmigłem prawdopodobnie jest drożna.
Brak przepływu powietrza przez jej całą powierzchnie powoduje też jego utrudniony ruch przez skraplacz ( i jego słabe chłodzenie) - co najbardziej odczuwasz na mieście, w trasie pęd powietrza jest większy i bardziej chłodzi skraplacz.
-
Zastanawiam się, czy podłączyć się pod ten wątek, gdyż mam Camry z 2007 roku i z innym silnikiem no ale spróbuję. Auto mam od 2 miesięcy i taką sytuację miałem dosłownie 2 razy. Podczas włączonej klimy zaczyna mrugać przycisk od AC i przestaje chłodzić. Po wyłączeniu i włączeniu działa dalej. Oddałem do serwisu, dopuścili czynnika chłodzącego i przez miesiąc spokój. Niestety wczoraj powtórka z rozrywki i to lepsza. Najpierw zaczęła mrugać dioda. Więc standard akcja serwisowa, włącz i wyłącz. Tyle, że po włączeniu zaczęła syczeć jak żmija i z przedniego nawiewu od strony kierowcy zaczęła się ulatniać para (czy może gaz bo zaczęło śmierdzieć). Dzisiaj znowu działa i chłodzi. Nie pytajcie co biorę lub piję tylko doradźcie co można by jeszcze sprawdzić. Dzięki
Witam
Jeśli to wersja USA - to możne być do wymiany przekaźnik(tanio) lub sprzęgło kompresora albo sam kompresor (drogo). Przekaźnik od klimy masz w skrzynce koło akumulatora Jeśli jest oryginalny powinien być koloru białego. Możesz zamienić z przekaźnikiem od długich świateł powinien pasować. Jeśli nie pomoże potrzebna dokładna diagnostyka.
Tak, wersja amerykańska.
Szkopuł w tym, ze to się pojawia raz na dwa tygodnie. Wyłączysz, włączysz i działa.
Spróbuje tak zrobić jak ponownie wystąpi.
-
Nie musisz czekać po porostu zamień przekaźniki. Przyczyną są najprawdopodobniej zimne luty w przekaźniku od klimy. Jeśli pomoże to pamiętaj ze naprawiłeś kosztem przekaźnika świateł długich i musisz wymienić ten uszkodzony przekaźnik albo pewnej nocy możesz się zdziwić.
-
Nie musisz czekać po porostu zamień przekaźniki. Przyczyną są najprawdopodobniej zimne luty w przekaźniku od klimy. Jeśli pomoże to pamiętaj ze naprawiłeś kosztem przekaźnika świateł długich i musisz wymienić ten uszkodzony przekaźnik albo pewnej nocy możesz się zdziwić.
Dzięki!
Do końca tygodnia to zrobię i dam znać czy pomogło.
-
dzisiaj byłem u mechanika z moja klimatyzacja i powiedzieli mi ze mam do wymiany sprężarkę klimy, osuszacz i cały układ musi być przeczyszczony jak sądzicie czy to jest przyczyną moich problemów czy chce mnie naciągnąć bo powiedział mi za całość z częściami 2000zł
-
Zrób najpierw to o czym pisałem.
Powtarzam - zdejmij jeden wentylator razem z jego obudową i obadaj czy cała chłodnica (ta bezpośrednio pod wentylatorem, a nie ta z przodu) jest drożna.
Przecież (tak pisałeś) w trasie wszystko gra.
U mnie też wydajność spadała po wjeździe do miasta - jak zdjąłem wentylator (+ lusterko) zobaczyłem pozapychaną chłodnicę (nie skraplacz) na jej brzegach.
Wymiana chłodnicy i mogę na postoju, przy obecnych temperaturach, piwo chłodzić.
Tu o tym pisałem : http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,36383.0.html (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,36383.0.html)
-
Nie musisz czekać po porostu zamień przekaźniki. Przyczyną są najprawdopodobniej zimne luty w przekaźniku od klimy. Jeśli pomoże to pamiętaj ze naprawiłeś kosztem przekaźnika świateł długich i musisz wymienić ten uszkodzony przekaźnik albo pewnej nocy możesz się zdziwić.
PomożecieZastanawiam się, czy podłączyć się pod ten wątek, gdyż mam Camry z 2007 roku i z innym silnikiem no ale spróbuję. Auto mam od 2 miesięcy i taką sytuację miałem dosłownie 2 razy. Podczas włączonej klimy zaczyna mrugać przycisk od AC i przestaje chłodzić. Po wyłączeniu i włączeniu działa dalej. Oddałem do serwisu, dopuścili czynnika chłodzącego i przez miesiąc spokój. Niestety wczoraj powtórka z rozrywki i to lepsza. Najpierw zaczęła mrugać dioda. Więc standard akcja serwisowa, włącz i wyłącz. Tyle, że po włączeniu zaczęła syczeć jak żmija i z przedniego nawiewu od strony kierowcy zaczęła się ulatniać para (czy może gaz bo zaczęło śmierdzieć). Dzisiaj znowu działa i chłodzi. Nie pytajcie co biorę lub piję tylko doradźcie co można by jeszcze sprawdzić. Dzięki
Witam
Jeśli to wersja USA - to możne być do wymiany przekaźnik(tanio) lub sprzęgło kompresora albo sam kompresor (drogo). Przekaźnik od klimy masz w skrzynce koło akumulatora Jeśli jest oryginalny powinien być koloru białego. Możesz zamienić z przekaźnikiem od długich świateł powinien pasować. Jeśli nie pomoże potrzebna dokładna diagnostyka.
Tak, wersja amerykańska.
Szkopuł w tym, ze to się pojawia raz na dwa tygodnie. Wyłączysz, włączysz i działa.
Spróbuje tak zrobić jak ponownie wystąpi.
Pomożecie? W książce nie mogę znaleźć, który przekaźnik jest od klimy.
(https://s31.postimg.org/xvbxr2yln/IMG_0155.jpg) (https://postimg.org/image/ffrgtokh3/) host images (https://postimage.org/)
Mam schemat tyle, że nie wiele on mi mówi...
(https://s32.postimg.org/dqf89a77p/IMG_0156.jpg) (https://postimg.org/image/espertq0x/) image hosting over 10mb (https://postimage.org/)
Zauważyłem to samo co koleg, że jadąc ta klima działa natomiast jak stoje w korku albo wolno jadę (niewielki obieg powietrza) to wtedy zaczyna mrygać A/C i prestaje chłodzić.
Zastanawiam się czy na wszelkie wypadek nie umyć tych lameli. Jak myślicie?
-
Możesz spróbować - po zdjęciu wiatraków obadaj czy masz brudną chłodnicę po brzegach.
Gdy okaże się, że tak to bym ją wyjął (nie ma dużo roboty) i się nią zajął - jak trzeba to wymienił, bo tak jak moja może się sypać.
Jeśli chciałbyś to zrobić od przodu (nie radzę) bo co najwyżej pozaginasz lamelki skraplacza - chłodnica jest pod nim i trzeba by użyć dużego ciśnienia - niestety ono może popsuć skraplacz.
Ponieważ z wodą w komorze silnika nie można szaleć polecam co napisałem na początku.
Co do przekaźników - nie znam się na nich - ale poszukaj teraz tego od długich świateł, identycznego jak któryś z tych (bo tak podpowiadano) - zgaduję (całkowicie po omacku), że powinien być w mniejszej puszeczce bardziej z lewej strony (przód) komory silnika.
-
Możesz spróbować - po zdjęciu wiatraków obadaj czy masz brudną chłodnicę po brzegach.
Gdy okaże się, że tak to bym ją wyjął (nie ma dużo roboty) i się nią zajął - jak trzeba to wymienił, bo tak jak moja może się sypać.
Jeśli chciałbyś to zrobić od przodu (nie radzę) bo co najwyżej pozaginasz lamelki skraplacza - chłodnica jest pod nim i trzeba by użyć dużego ciśnienia - niestety ono może popsuć skraplacz.
Ponieważ z wodą w komorze silnika nie można szaleć polecam co napisałem na początku.
Co do przekaźników - nie znam się na nich - ale poszukaj teraz tego od długich świateł, identycznego jak któryś z tych (bo tak podpowiadano) - zgaduję (całkowicie po omacku), że powinien być w mniejszej puszeczce bardziej z lewej strony (przód) komory silnika.
Hmm nie znalazłem drugiej skrzyneczki to ale to duży samochód poszukam jeszcze :D
Tak dla potwierdzenia- skraplacz bliżej silnika nie jest od klimy?
-
Bliżej silnika jest chłodnica,.
PS.
Nie cytuj całego postu jeśli Twój jest następny.
-
Co do ,,drugiej skrzyneczki" - podawałem ,,zupełnie po omacku" - więc czekaj może ktoś poda Ci co i jak, albo google.
-
Co do ,,drugiej skrzyneczki" - podawałem ,,zupełnie po omacku" - więc czekaj może ktoś poda Ci co i jak, albo google.
Poczekam, popatrzę, rozumiem więcej :)
Dzisiaj znowu działała bez problemu ani razu AC nie mrugało. Zmienna franca jest...
-
Przekaźnik którego szukasz znajduje się na zdjęciu nr 1 w prawym górnym rogu(najjaśniejszy kolor). Oznaczenie ma MGC - zamień go z sąsiednim. Co do mycia chłodnicy-pomaga i to dużo. Ja to robię tak. Demontuje wiatrak lub wiatraki, spuszczam płyn, wyciągam chłodnice, płynem do mycia silnika opryskuję cała chłodnicę. Odczekuję ok 15 min. Myje chłodnicę dokładnie woda z węża. Skraplacz dokładnie przedmuchuje sprężonym od strony silnika. Składam wszystko, zalewam płynem. Ostatni pacjent po takim zabiegu podczas ostatnich upałów w warszawskich korkach przed czyszczeniem na LO przy klimie automatycznej miał problemy ze schłodzeniem wnętrza. Aktualnie właścicielka twierdzi że przy 21 st. ustawionych na automacie nie jest wstanie wytrzymać w środku w bluzce z krótkim rękawem.
-
I mi się wydaje, ze to jest właściwy trop. Teraz przy 20 stopniach klima mrozi jak wściekła!
Czy do zdjęcia chłodnicy niezbędny jest kanał? Jak moja zaczyna się pocić to ten demontaż jej nie dobije?
Nigdy nie czyściłeś skraplacza od klimy? On też może być brudny i to przecież on odpowiada za chłodzenie czynnika.
I kolejny punkt do sprawdzenia: czy załącza się wentylator w momencie włączenia A/C
-
Mam ten komfort że mam kanał wiec z niego korzystam jest łatwiej. Ale nie jest niezbędny. Jeśli poci ci się chłodnica to najwyższa pora na jej wyminę. U mnie w każdym aucie po włączeniu klimy załącza się wiatrak.
-
Macie jakiś namiar gdzie najlepiej kupić chłodnicę, jakiej marki? Do mojej 3.5 są tylko dwie na Allegro i zero opisu, ani firmy ani opisu...
-
Nigdy nie czyściłeś skraplacza od klimy? On też może być brudny i to przecież on odpowiada za chłodzenie czynnika.
Oczywiście masz rację - pisałem o tym:
- skraplacz widzisz od przodu i możesz ocenić jego stan (zawsze ma być czysty) i często taki jest bo pęd powietrza go porządnie przedmuchuje
- jak zdejmiesz chłodnicę możesz go przedmuchać lub w miarę delikatnie przemyć, po namoczeniu jak podpowiadano do sposobu mycia chłodnicy (kierując wodę od strony silnika- ,,z wodą w komorze silnika trzeba być ostrożnym").
Co do zamiennika chłodnicy - mogę napisać jak kupowałem do Cariny - w sklepie poprosiłem o podanie co mają (lub mogą zamówić), wybrałem taką z ceną średnią (i te droższe nie puszczą z torbami ) - jeżdżę około 1,5 roku (chyba) i nie narzekam.
-
Czy osuszacz może powodować wyłączanie się klimatyzacji? Zauważyłem pewną zależność. Zawsze po burzy, jak jest parno klima przestaje chłodzić i mruga A/C
-
Osuszacz ma za zadanie osuszać czynnik w układzie z wilgoci. Wątpię, żeby objaw, który podajesz miał związek z osuszaczem.
Sprawdź naciąg paska i dokładnie obejrzyj kostkę elektryczną sprężarki. Zdarzało się, że pasek zamókł i ślizgał - sterownik nie dostawał sygnału z czujnika obrotów sprężarki i rozłączał sprzęgło. To samo z wtyczką - jeśli dostanie się do niej wilgoć, to sterownik nie będzie wiedział, że sprężarka pracuje lub nie będzie w stanie zapiąć sprzęgła.