Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: Vega w 21 Sierpnia 2017, 12:48:56
-
Jest tu mało turbodoładowanych, ale pochwalmy i nasze maszyny. Moje zużycie paliwa to odpowiednio:
4.4 trasa Kielce -Piotrków (wczesny niedzielny poranek 110km,potem 360km autostrada do Gdańska (tempomat 125 km/h chwilowo do170km/h plus 110 km do Łeby).Cała trasa Kielce Łeba 5.8.Aurisem 1.6(2014) 5.9 bez tempomatu.Powrót, Łeba -Gdańsk (klima)5.2, autostrada do Piotrkowa (klima, tempomat 125km/h pare razy 160-180)6.8 potem Piotrków -Kielce na klimie i spory ruch 5.1 Myślę że tempomat plus klima to minimum 0.5 l/him mi
-
Turbo żyje turbo pije - jak jeździłem kiedyś tym motorem to do 90 OK i owszem (poniżej 5) ale powyżej 120/140 to wir w baku...
Opory powietrza robią swoje, ale hybryda też tak ma :-)
Więc kolosalnej różnicy w kosztach eksploatacji nie widzę, ale jazda na elektryku po parkingu/w korku jest fajna...
-
Nie przesadzaj z tym wirem po 90 :o . ( ok - z drugiej strony to 1.2 w downsizingu :wallbash: )
U mnie konkret :
Tempomat 110 - 5,5 komp. ( zaniża ok.0,2 - 0,3 )
Tempomat 120 - 6,0 komp
Tempomat 130 - 6,5 komp
Miasto dość dużo - 8,5 - 9,0 - ale mam bardzo dużo krótkich odcinków
Mimo wszystko uważam , że jak na turbo - benzynę nie jest na trasie źle .
-
Małe zaturbione jednostki są tylko po to żeby przeszły testy emisji, duża pojemność przy większym obciążeniu jest bardziej ekonomiczna ale to już poza zasięgiem starej normy, w nowej to się jednak zmieni i znów będą 2.0 silniki.
Szczęście ze tu nie wstawili jeszcze 3 cylindrów :good:
Teraz podałeś bardziej miarodajne wartości, co niektórzy sugerowali tryb ECO ale wówczas pedał jest tak gumowy ze dopiero na 3 cos przyspiesza - ciekawie dobrali mnożnik impulsów dla przepustnicy... i finalnie ten motor pali więcej niż w NORMAL'u.
Turbodziura też była uciążliwa więc hybryda górą :good:
-
Dobrym przykładem jest 2.0 mazdy
Testowałem jazdę kilkaset km na ECO i SPORT . Autostrada , tempomat 130 km/h . Eco - 6,5 , SPORT - 6,4 czyli uwzględniając zmianę warunków praktycznie to samo . Po mieście już ECO nie włączam
Tak , te 4 cylindry cieszą zamiast 3 .
Co do tego czy hybryda górą to myślę , że każdy kupując wziął wszystkie aspekty i wybrał co chciał lub mógł
-
U mnie konkret :Tempomat 110 - 5,5 komp. ( zaniża ok.0,2 - 0,3 )Tempomat 120 - 6,0 kompTempomat 130 - 6,5 kompMiasto dość dużo - 8,5 - 9,0 - ale mam bardzo dużo krótkich odcinków
Italo , a jakie odcinki testowe pokonywałeś dla każdej z prędkości ?
Bo rozumiem, że pomiar nie polegał na ustawieniu tempomatu na autostradzie na np. 110 km/h , skasowaniu spalania średniego , przejechaniu kilku km i podaniu nam "średniego" spalania przy takiej prędkości 5,5 l/100 km ?
-
Dla niezdecydowanych - jezdzilem sporo i ta benzyna naprawdę jest dopracowana i jej pojemność i moc niech was nie odstrasza. Zalana woda turbina pewnie zakończy żywot dopiero wraz z autem... Hybryda jest super i masz automat (ale CVT) w standardzie ale nie zwróci się to finansowo - ale cos za cos :good:
Cena i tak kosmiczna jak za ten segment/materiały wiec jeszcze kilka groszy nic tu nie pogorszy.
-
Italo , a jakie odcinki testowe pokonywałeś dla każdej z prędkości ?
Bo rozumiem, że pomiar nie polegał na ustawieniu tempomatu na autostradzie na np. 110 km/h , skasowaniu spalania średniego , przejechaniu kilku km i podaniu nam "średniego" spalania przy takiej prędkości 5,5 l/100 km ?
Pierwszy pomiar to 1100 km PL - CRO ( 110 km/h - ECO )
Potwierdzony na trasie Salzburg - Brno ( ECO ) i Brno - PL ( Sport )
120 km / h - Pyrzowice - Wrocław ( 100% autostrady )
Nie rób ze mnie lajkonika zupełnego ;)
@erma - z tymi "parę groszy" to nie przesadzaj :D Moja decyzja wynikała z kilku przemyślanych czynników : cena ( ta była dla mnie graniczna ) , nie lubię CVT ( wiem wiem , kwestia przyzwyczajenia ) , niskie zakładane przebiegi .
A turbina faktycznie pomyślana genialnie .
-
Jeździłeś 1.2T z CVT? Potestuj jak układają się poziomy obrotów vs. prędkości na kolach i dopiero tu można mówić o "ekonomii spalania" tego motoru i niskim poziomie hałasu z napędu.
Co do lubienie/nie lubienia CVT - tu nie ma łańcucha i dla mnie ta konstrukcja to takie małe masterpiece w kategoriach wada/możliwości.
Ta turbina jest "pomyślana" pod kątem żywotności ale nie jest "genialna", ma duża dziurę/laga i szybko się nasyca. Jakie ciśnienie ona pompuje powyżej 3.5tys.? No właśnie...
-
Nie , przyznaję , że nie jeździłem . Jedynie w Aurisie hybrydowym i starą Micrą 1.0 i Primerą P11 z 2.0 benzyną . Po prostu tego nie czuję . Ale to być może kwestia przyzwyczajenia , nie upieram się
Mówię o rozwiązaniu turbiny pod kątem oczekiwanej trwałości . Następne cechy są tak odczuwalne jak mówisz . Częsta cecha - szczególnie dziura
Natomiast to zużycie paliwa "jak na turbo benzynę" z tą masą nie jest jakieś tragiczne . Tyle pali wolnossące 1.4 95 KM fiata które przy tej masie nie jedzie
-
Mam CHR 1.2T i po przejechaniu 7000km mamy średnie spalanie 6.5l co ciekawe przez pierwsze pare tysięcy km auto paliło średnio 7-8l/100 teraz wartość spadła do 6.5. U mnie przy 100-110km auto pali kolo 5l/100 tylko bez tego adaptacyjnego tempomatu który często niepotrzebnie hamuje.
Co do zwracalności kosztów zakupu hybrydy vs 1.2T to u mnie wyszło, że hybryda była droższa o 20tyś jak kupowaliśmy auto więc założyłem, że hybryda będzie palić średnio 4.5l a turbo 6.5l więc przy obecnych cenach 4.5zl/l wychodzi, że za 20tyś zł można kupić 4500l paliwa więc hybryda musiałaby wyjeździć 100tyś km by jej droższy kosz zakupu się zwrócił.
Przy naszych przebiegach koło 10tyś/rok to za długa perspektywa by kierować się różnicą w spalaniu.
Fakt jak ktoś chce automat w aucie to różnica między 1.2T a hybrydą już topniej chyba o połowę ale wciąż jest duża.
My chcieliśmy 1.2T też z uwagi, że lepiej przyśpiesza i przy takiej mocy każde dodatkowe KM robią różnice.
-
Jeżeli porównasz taką samą wersję wyposażenia 1,2 Multidrive z hybrydą, to wychodzi tylko jakieś 6-8 tyś zł różnicy, więc jak dla mnie warto dopłacić, chociażby ze względu na teoretyczną większą niezawodność układu hybrydowego.
-
Przez pierwsze tysiące auto się dociera stąd to spalanie większe - tak pani przy odbiorze mówiła i w sumie u mnie też tak było że przez jakiś czas znacznie więcej paliła a później się unormowało.
-
że hybryda będzie palić średnio 4.5l
Trochę więcej, więc nie 100k a 150k
Co do różnicy w cenie to doliczacie Multidrive S i słusznie bo w HSD jest.
-
Przez pierwsze tysiące auto się dociera stąd to spalanie większe - tak pani przy odbiorze mówiła i w sumie u mnie też tak było że przez jakiś czas znacznie więcej paliła a później się unormowało.
To nie poldek ze po 1k w oleju 100g opiłków pływało, więc to lekka sugestia - poznajesz motor i inaczej nim zaczynasz jeździć, daj komuś innemu pośmigać to zobaczysz ile mu spali.
-
Ja zrobilem o.k 1000km 1.2t w manualu..
myslalem ze bedzie lipa ale nie jest zle w trybie sport i włączone iMt da sie tym jechac.. spalanie mi wyszlo przy dynamicznej jezdzie ponad 7 l 80% trasa na miescie po resecie 8-12
ale mysle ze spokojnie mozna zejsc nizej 
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Można tu mieć średnią poniżej 6l i to nie z dziadkowej jazdy, więc odniesione do gabarytu i kapci :good:
W Auris'ach ten motor rozkłada na łopatki Valvematic'a - dynamika/ekonomika, tylko od dzisiaj już raczej było by ciepło jak by mieli go homologować na RDE i WLTP :song:
-
Przez pierwsze tysiące auto się dociera stąd to spalanie większe - tak pani przy odbiorze mówiła i w sumie u mnie też tak było że przez jakiś czas znacznie więcej paliła a później się unormowało.
To nie poldek ze po 1k w oleju 100g opiłków pływało, więc to lekka sugestia - poznajesz motor i inaczej nim zaczynasz jeździć, daj komuś innemu pośmigać to zobaczysz ile mu spali.
Niby tak ale jeździłem testowym 1.2T i miałem spalanie koło 6.5l a przy naszym nowym było znacznie wyższe na początku. Auto ma generalnie bardzo liniowego boosta i biegi wystarczy zmieniać powyżej 2tyś oraz jak najmniej hamować ot cała filozofia jazdy benzyną którą prawie do każdego auta można aplikować.
1.2T z automatem do hybrydy to oczywiście ma mniejszą różnicę cenową ale ja przy naszym stylu jazdy (60% trasy i 40% miasto) nie uważałem automatu za konieczność. Plus auto ma wysoki moment już od 1200 aż do 4000rpm więc nie trzeba tak żonglować biegami jak miało to miejsce w naszym poprzednim autem z silnikiem diesla gdzie przy 50-60km w mieście ciągle się zmieniało biegi między 3 a 4.
Skrzynia i silnik są dobrze zestrojone, mi najbardziej przeszkadza, że sprzęgło, skrzynia biegów i kierownica maja za dużo wspomagania i bardzo mało stawiają oporu ale to auto kierowane dla kobiet więc tak musi być
-
Jeżeli porównasz taką samą wersję wyposażenia 1,2 Multidrive z hybrydą, to wychodzi tylko jakieś 6-8 tyś zł różnicy, więc jak dla mnie warto dopłacić, chociażby ze względu na teoretyczną większą niezawodność układu hybrydowego.
A jak uwzględnić korzyści z tańszego parkowania gdy ktoś jest zmuszony parkować w strefach płatnych (u mnie 1700zl/rok taniej) to ceny aut są juz zbliżone
-
To chyba mieszkasz zagranicą jak takie perks masz do hybrydy?
Ja bym dopłacił te 20-30tyś jeśli CHR była plug in jak nowy prius, te 30km na ładowaniu z gniazdka w EV by zaspokoiło większość naszych potrzeb jeśli chodzi o dojazdy
-
To chyba mieszkasz zagranicą jak takie perks masz do hybrydy?
Ja bym dopłacił te 20-30tyś jeśli CHR była plug in jak nowy prius, te 30km na ładowaniu z gniazdka w EV by zaspokoiło większość naszych potrzeb jeśli chodzi o dojazdy
NIekoniecznie... zdaje się że mieszkańcy Gdańska mogą parkować za darmo po wyrobieniu odpowiedniego identyfikatora (choć nie wiem czy dotyczy to wszystkich stref), a w Toruniu chyba z wyłączeniem strefy A (za to dotyczy to wszystkich hybryd, nie tylko zarejestrowanych w Toruniu)
Za to w W-wie - parkowania za free nie ma ale jest możliwość wjazdu autem na Nowy Świat/Krakowskie PRzedmieście (i znam takiego który tylko z tego powodu kupił hybrydę)
Ale to oczywiście bzdety w porównaniu z ulgami w innych krajach
-
W Gdańsku darmowe parkowanie dotyczy tylko hybryd plug-in lub elektryków.
-
Witajcie forumowicze. Są istotne bonusy z powodu posiadania hybrydy. W Szczecinie bilet parkingowy na wszystkie strefy kosztuje 10 złotych rocznie. Kiedy wyrabiałem sobie ten bilet, to przede mną w kolejce stał jeden gościu z Lexusem i inny z Aurisem. Pozdrawiam.
-
To chyba mieszkasz zagranicą jak takie perks masz do hybrydy?
Ja bym dopłacił te 20-30tyś jeśli CHR była plug in jak nowy prius, te 30km na ładowaniu z gniazdka w EV by zaspokoiło większość naszych potrzeb jeśli chodzi o dojazdy
Dokładnie, gdyby C-hr był w wersji plugin to byłoby super, gdzieś czytałem że Toyota bierze taką opcje pod uwagę i wtedy faktycznie, część osób mogłaby spokojnie jeździć na samym prądzie, a przy emisji co2 poniżej 50 zerowy podatek, przynajmniej do 2019 np w Belgii w której mieszkam. Ciekawe na ile różni się konstrukcja plugin, może wystarczyło by zmienić akumulator na większy, wyprowadzić gniazdo ładowania i załatwione?
-
Prius plugin ma dwa silniki elektryczne
-
Nie koniecznie - e-Four jest dostępny i w zwykłym Prusiaku jak i w Ravce.
Chyba że masz na myśli to iż generator ma opcję wspomagania napędu.
-
Zrobiłem pomiar spalania auta po przejechaniu trasy 650km i auto spaliło 40l (zalane po korek paliwo na stacji) więc wychodzi spalanie prawdziwe 6.15l/100km Cykl mieszany kilka wyjazdów z Gdańska na Hel by popływać na kitesufingu, trochę jazdy po Gdańsku.
Średnie spalanie komputera to waha się między 6.2 a 6.1 więc komputer pokazuje faktyczne spalanie (!!!) Na trasie ode mnie do Jastarni (80km) pokazał dziś 5.7l
Jestem bardzo zadowolony ze spalania bo myślałem, że będzie wyższe o te 0.5l
-
Jest nieźle . Mnie w mieście dużo pali ale mam baaardzo krótkie odcinki
-
Jestem posiadaczem toyoty chr 1,2 z manualem - kiedy kupowałem auto nie było jeszcze automatycznej skrzyni biegów.
Sprawdzanie i podawanie spalania na trasie A do B jest dużym błędem i wprowadzanie wszystkich w błąd.
Moje spalane to 7,2 przy pomiarze na 3000 km. Kilka trasy była autostrada i prędkość 140 - 160 (w trybie sport) + klima.
Gdyby nie to myślę ze miał bym średnie spalanie na poziomie 6,5
Używam auta jak normalny człowiek , kiedy jest ciepło używam klimatyzacji (po to ona jest) a jak jest szybsza trasa to nie jadę 80km/h tylko 130 - 140 (tam gdzie się da :) )
Każdemu polecam podawanie spalania z ostatnich 2000 km a nie z autostrady 60km - mi się raz udało przejechać z Katowic do Gliwic ze spalaniem 4,9 ale jadąc autostradą 85km/h tracimy swój czas którego nikt nie liczy.
Chętnie spotkał bym się z osobą która ma hybrydę aby przejechać kilak testowych odcinków, autostrada, miasto, trasa mieszana - jazda dwóch samochodów za sobą i wtedy porównać spalanie.
Takich testów jeszcze nie widziałem. Jeśli jest coś takiego podeślijcie linka i poprawcie mnie.
-
Każdemu polecam podawanie spalania z ostatnich 2000 km a nie z autostrady 60km - mi się raz udało przejechać z Katowic do Gliwic ze spalaniem 4,9 ale jadąc autostradą 85km/h tracimy swój czas którego nikt nie liczy.
Hmmm w mojej hybrydzi :song: komp ustawiony mam tryb "A" to przebieg od nowości ponad 6000 a średnia 5 litrów :good:
Tryb "B" to średnia od ostatniego tankowania, 4,1 litra :shock: ale ostatni bak przejeździłem praktycznie trasą dom-praca-dom :wallbash: odcinki około 8km max do 15km. wszystko po mieście i podmiejskie.
-
@marianpower trochę Cię nie rozumiem ...
Najpierw piszesz , że jazda na krótkich odcinkach to wprowadzanie w błąd i żeby się sugerować przebiegiem z 2 - 3 tysięcy a na koniec , że chcesz się spotkać i pokonać kilka odcinków żeby porównać spalanie :o Trochę to sprzeczne .
Oczywiście że jazda na krótkich odcinkach nie da precyzyjnych informacji .
Nie czepiam się , ale przeczytaj to co napisałeś i popatrz uczciwie ;)
-
Każdemu polecam podawanie spalania z ostatnich 2000 km a nie z autostrady 60km - mi się raz udało przejechać z Katowic do Gliwic ze spalaniem 4,9 ale jadąc autostradą 85km/h tracimy swój czas którego nikt nie liczy.
Ja miałem spalanie z tankowania auta pod sam korek do pełna i później przejechaniu 650km, ciężko oceniać spalanie auta wyłącznie z tego co pokazuje komputer a chyba mało komu będzie się chciało dokładnie zapisywać i mierzyć ile paliwa zatankowali przy 3000km
-
Zapewne każdy już słyszał o nowym sposobie podawania realnego zużycia paliwa, miłej lektury.
http://pl.equaindex.com/zuzycia-paliwa/
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Każdemu polecam podawanie spalania z ostatnich 2000 km a nie z autostrady 60km - mi się raz udało przejechać z Katowic do Gliwic ze spalaniem 4,9 ale jadąc autostradą 85km/h tracimy swój czas którego nikt nie liczy.
Ja miałem spalanie z tankowania auta pod sam korek do pełna i później przejechaniu 650km, ciężko oceniać spalanie auta wyłącznie z tego co pokazuje komputer a chyba mało komu będzie się chciało dokładnie zapisywać i mierzyć ile paliwa zatankowali przy 3000km
Polecam program fuelio zapisujesz tankowania i masz ładne średnie :)