Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Shearer w 10 Października 2017, 19:54:07
-
Witam, od dzisiaj jestem posiadaczem Priusa II z 2007r. Samochód z wyglądu z zew. i wew. bardzo zadbany. Sprawdzałem go na różne sposoby, w trasie jechało się wzorowo, w mieście zresztą też, zero zastrzeżeń poza.... dziwnym odglosem z okolic deski rozdzielczej. Jest to dźwięk jakby się płyta CD wygrywała, jakieś 3-4 sekundy i koniec. I tak co minutę czy dwie. Zaznaczę że w trasie (prawie 400 km nic takiego nie słyszałem). Oczywiście żadnej płyty CD w radiu nie ma, bardziej chciałem oddać charakter odgłosu - takie jakby cykanie. Nie jest to jakieś bardzo głośne, ale jednak się słyszy. Czy to jakaś pompa? Będę bardzo wdzięczny za rady. Pozdrawiam :)
-
Sprawdź czy ten sam dźwięk pojawia się po otwarciu drzwi kierowcy kiedy przychodzisz z zewnatrz i otwierasz zamkniete auto.
Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka
-
Nie, ten dźwięk się nie pojawia wtedy. Natomiast wszedłem do auta i bez zapłonu nacisnalem hamulec i dzwiek był podobny, nie taki sam ale dosyć podobny. Coś jakby tam prąd przechodził czy coś w tym stylu, być może jakaś pompa. Dzieje się tak prawie za każdym razem jak nacisne hamulec, zaznaczam że wszystko jest wyłączone przy nacisaniu hamulca.
-
O a teraz jak skonczylem pisać posta to właśnie nie dotykając niczego, bez zapłonu, ten dźwięk się wydobył na jakieś dwie sekundy. Ja w tym czasie siedziałem w samochodzie mając kluczyki w kieszeni.
-
Udało mi się nagrać ten dźwięk, zostawiam link.
https://youtu.be/tiU1e39s_xA
Pozdrawiam :)
-
Może jakiś zwierzak tam zamieszkał?
-
Na pewno nie, ponieważ tak jak pisałem, jechałem w trasie 400 km a problem dopiero zaczął się w mieście jak dojeżdżałem do domu, więc zwierz by chyba nie dał rady na taką przejażdżke na gape ;)
-
Dźwięk jak z Klątwy :)
-
Ma ktoś pomysł cóż to za dźwięki? :)
PS. To mój pierwszy Prius... i na pewno nie ostatni, jeździ się rewelacyjnie!
-
Ma ktoś pomysł cóż to za dźwięki? :)
PS. To mój pierwszy Prius... i na pewno nie ostatni, jeździ się rewelacyjnie!
Mam pewien pomysł.
Wyłącz całkowicie klimatyzację i nawiewy - wyłącz tryb "auto". Zobacz czy wtedy będzie ten dźwięk.
Drugi test to pobaw się wszystkimi ustawieniami klap nawiewu -nogi, szyba, obieg wewnętrzny/zewn..
Może nie z Priusa ale kojarzę ten dźwięk jako padnięty nastawnik klapy/obiegu.
-
Pompa ABS utrzymuje odpowiednie ciśnienie w ukł. hamulcowym
Tak ma być.
-
włącz obieg zamknięty i zobacz czy tego nie będzie
-
Dziękuję Wam bardzo za podpowiedzi! Fajne forum :) Jeżeli chodzi o mojego Priusa to po dłuższej jeździe zauważyłem że ten dźwięk pojawia się głównie przy naciskaniu hamulca. Czy to może wskazywać na problem z pompą? Auto hamuje bardzo dobrze, wszystko działa jak należy. Co do w/w rad - zastosowałem się do nich, ale nic z tych rzeczy nie pomogło. Mam auto miesiąc na gwarancji, myślicie żeby coś z tym robić czy może po prostu ten typ tak ma... ;)? Pozdrawiam.
-
Nie masz się czym przejmować ponieważ te dźwięki o których piszesz to normalka w tym samochodzie. Tak jak kolega maro429 napisał to dźwięki z pompy ABS. Wszyscy mamy te dźwięki. Pytałem o te dźwięki znajomego mechanika który pracuje w serwisie toyoty to odpowiedział mi że to normalne i że tak ma być. Pozdrawiam.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
W zwykłym samochodzie analogowym, ciśnienie wspomagania hamowania i ABS generowane jest dzięki pracy silnika spalinowego. W Priusie musi być wykorzystana pompa elektryczna. Włącza się ona okresowo aby utrzymać ciśnienie na optymalnie wysokim poziomie. Pierwsze włączenie możemy usłyszeć przy otwieraniu drzwi, następnie przy uruchamianiu POWER po wciśnięciu hamulca, przy przełożeniu dźwigni biegów (też z hamulcem na postoju), samoistnie kiedy trzeba ciśnienie podnieść.
-
Dziękuję za odpowiedzi! Żeby nie zakładać nowego tematu zapytam o kilka rzeczy tutaj.
1.Co oznacza na ekranie w lewym górnym rogu - 50 regenerated? Oraz takie zielone samochodziki jak się wejdzie w opcje średniego spalania?
2. Skąd mogę wiedzieć czy silnik się nie przegrzewa? Nie widzę żadnych wskaźników.
3. Zauważyłem że bateria nie ładuje się do końca, zawsze zostaje jedna kreska wolna na górze jak już zmienia się z niebieskiego koloru na zielony, to normalne?
Dzięki! :)
-
1. 50 kWh(czyt. kilowatogodzin) tzn. że jak masz przy spalaniu jeden cały zielony samochodzik tzn że odzyskałeś 50kWh energii. To taki wskaźnik ekologiczności czyli im więcej samochodzików tym bardziej eco
2. Temp można sprawdzać np na tel kom programem hybrid assistant ale do tego potrzebny jest interfejs bluethoot obd2 np. elm327
3. Komputer steruje ładowaniem tak żeby bateria pracowała w przedziale 40-80%. A to po to żeby bateria nam służyła jak najdłużej. Baterie w naszych hybrydach nie lubią pełnego naładowania i tak samo rozładowania do zera.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
Czyli generalnie wszystko jest ok z tego co rozumiem? Dziękuję wszystkim bardzo za wyczerpujące odpowiedzi, mam nadzieję że też będę mógł kiedyś w czymś pomóc. Pozdrawiam całą załogę Toyoty ;)
-
Chyba 50 wh a nie kwh.
Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka
-
Chyba 50 wh a nie kwh.
Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka
Dokładnie. Mój błąd
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
Cześć wszystkim, dawno mnie nie było...
Podpinam się pod wątek, coś się u mnie zaczęło dziać. Nie widziałem się z samochodem pół roku i zaraz po pierwszej jeździe odnotowałem nieznany mi wcześniej odgłos.
Wydobywa się z lewej strony pod deską rozdzielczą, najpierw myślałem, że jakiś plasticzek się gdzieś tam telepie, albo że jakiś listek/gałązka/owoc jarzębiny się dostał przez górną część pokrywy silnika. Ale nie, takie nieregularne cykanie, niezależne od drgań. Czy na nierównej nawierzchni, czy to na gładkim asfalcie.. pocykuje. Najbardziej mi to brzmi jak jakiś przekaźnik. Elektryka sprawna, nic nie mruga, wszystko działa prawidłowo. Sprawdziłem okolice (regulacja lusterek, regulacja kąta podniesienia świateł mijania, opuszczanie szyb.. nie mam pojęcia. Co tam po lewej jeszcze może się mieścić? Aha, mam tam jeszcze panelik autoalarmu. Niezbyt głośne to cykanie, ale.. wnerwia... :/