Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Rapcio_Krakow w 27 Listopada 2017, 18:12:38
-
Witam!
Jestem od sześciu miesięcy szczęśliwym posiadaczem priusa II generacji.
Ale ostatnimi czasy z niewiadomych przyczyn znacznie wzrosło mu spalanie.
Jak go kupiłem auto spalało w jeździe miejskiej ok 5 góra 6 litrów, teraz spalanie wynosi
7.5-8 litrów. Dodam, że auto jest na dedykowanych do hybryd oponach Michelin Energy E-V które
według producenta mają niższe opory toczenia. Technikę jazdy staram się wykorzystywać dostosowaną
do hybryd (poradnik z tego forum), oraz jak tylko załadują mi się akumulatory do pełna staram się jeździć
jak najwięcej na energii elektrycznej.
Czy jest możliwość, że spalanie wzrosło po zmianie oleju? Wcześniej był zalany 5w30, ale wymieniłem
na 0w20 Shell'a i się zaczęło.
Czy po prostu ten model tyle pali w sezonie jesienno-zimowym w warunkach miejskich?
Mam jeszcze dwa dodatkowe pytania:
- Auto strasznie wolno się nagrzewa, albo ja po prostu nie umiem sterować nawiewami. Dla porównania
Lupo z roku 1998 z silnikiem 1.4 zagrzewa się momentalnie i jest sauna. Priusowi zajmuje to niestety sporo
czasu. Macie jakieś porady?
- Z kolei drugi problem polega na tym, że auto strasznie paruje. Wilgoci w środku nie ma, ani żadnych
przedmiotów które mogły by ją łapać. Filtr kabinowy wymieniony i efektu brak. Jakieś sugestie?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc
Pozdrawiam!
-
Witam!
Jestem od sześciu miesięcy szczęśliwym posiadaczem priusa II generacji.
Ale ostatnimi czasy z niewiadomych przyczyn znacznie wzrosło mu spalanie.
Jak go kupiłem auto spalało w jeździe miejskiej ok 5 góra 6 litrów, teraz spalanie wynosi
7.5-8 litrów. Dodam, że auto jest na dedykowanych do hybryd oponach Michelin Energy E-V które
według producenta mają niższe opory toczenia. Technikę jazdy staram się wykorzystywać dostosowaną
do hybryd (poradnik z tego forum), oraz jak tylko załadują mi się akumulatory do pełna staram się jeździć
jak najwięcej na energii elektrycznej.
Czy jest możliwość, że spalanie wzrosło po zmianie oleju? Wcześniej był zalany 5w30, ale wymieniłem
na 0w20 Shell'a i się zaczęło.
Czy po prostu ten model tyle pali w sezonie jesienno-zimowym w warunkach miejskich?
Mam jeszcze dwa dodatkowe pytania:
- Auto strasznie wolno się nagrzewa, albo ja po prostu nie umiem sterować nawiewami. Dla porównania
Lupo z roku 1998 z silnikiem 1.4 zagrzewa się momentalnie i jest sauna. Priusowi zajmuje to niestety sporo
czasu. Macie jakieś porady?
- Z kolei drugi problem polega na tym, że auto strasznie paruje. Wilgoci w środku nie ma, ani żadnych
przedmiotów które mogły by ją łapać. Filtr kabinowy wymieniony i efektu brak. Jakieś sugestie?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc
Pozdrawiam!
Miałem podobny problem. Pomogła wymiana termostatu i dodatkowo jeszcze akumulatora 12V ponieważ był padnięty i silnik spalinowy ciągle próbował go ładować.
Przed wymiana termostatu w mieście temperatura silnika to 55 do 65 stopni. Po wymianie bez problemu 85 stopni.
Spalanie automatycznie 1,5 l mniejsze.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Również stawiam na padnięty termostat.
Wzrost spalania wtedy to norma.
Zmiana oleju nie ma tu wpływu na większe spalanie - nawet mu polepszyłeś pracę w niższych temp. stosując 0W-20.
-
W zimie warto zasłonić otulinami od rur wloty chłodnicy. Sprawdza się drugi rok z rzedu. Nagrzewa się szybciej. No i w zimie w hybrydzie musi być zimno było było oszczędnie :)). Ja trzymam 16 stopni, na szczęście mam podgrzewane siedzenia.
Sent from my LG-H818 using Tapatalk
-
Pytanie z ktorej baterii jest zasilane ogrzewanie siedzen - ja z troski o moj akumulator 12v siedzen nie podgrzewam :(
-
oraz jak tylko załadują mi się akumulatory do pełna staram się jeździć
jak najwięcej na energii elektrycznej.
To nie jest dobre rozwiązanie bo .....wychładzasz silnik, koło się zamyka. Zimą te samochody po prostu więcej palą i na krótkich odcinkach nawet się nie dogrzewają. Pisane już było wiele razy, ja mam do jednej pracy 12km i nastawiam 19st w kabinie, jadę w kurtce i silnik po tych 15 minutach jazdy przy temperaturze powyżej zera (nieznacznie, ale powyżej) NIE OSIĄGA OPTYMALNEJ TEMPERATURY.
Aku 12v służy tylko do odpalenia komputera przy starcie (odpalisz go awaryjnie z 8 baterii R20), cała reszta (światła, klima, ładowanie akumulatora 12v , grzanie siedzeń, radio , grzanie lusterek, szyby tył, zapalniczka itp. ) idzie z baterii EV. Dlatego aku ma 38Ah i mój obecnie ciągnie 7rok... wczoraj go podładowałem, dolałem elektrolitu i trzyma 12.6v (po 12h od ładowania).
-
fazibazi-> aku 12v ładujesz po uprzednim wyjęciu go z auta? czy tylko podłączasz prostownik? chciałbym sobie przed zimą konkretnie podładować 12v i nie wiem czy iść na łatwiznę czy wszystko rozbebeszać :grin:
-
Ja wyciągnąłem bo go "rozebrałem" i zrobiłem "obsługę" itp. W weekend nie jeździłem więc nie był to problem. Skasowały się mi tylko w liczniku: zegar, data I ustawienie podświetlenia, średnie spalanie. W radiu ustawienia equalizera i podswietlenia/kontrastu. Reszta bez zmian. A i jeżdżę na ECO to się też włączyło.
-
mam taki aku do awaryjnego odpalania samochodu - polecam szczególnie jak jest teraz w promo - od podanej ceny jeszcze minus 23Euro
https://www.amazon.de/PYLONTECH-Starthilfe-Spitzenstrom-Autobatterie-Taschenlampe/dp/B01L9AWY12/ref=lp_11669757031_1_1?srs=11669757031&ie=UTF8&qid=1511905235&sr=8-1 (https://www.amazon.de/PYLONTECH-Starthilfe-Spitzenstrom-Autobatterie-Taschenlampe/dp/B01L9AWY12/ref=lp_11669757031_1_1?srs=11669757031&ie=UTF8&qid=1511905235&sr=8-1)
więc na czas wyjęcia dwunastki mam zamiar go podpiąć aby podtrzymać wszystkie funkcje `życiowe`, zastanawiam się i pytam czysto teoretycznie - czy ładowanie prostownikiem akusa bez jego odpinania jest bezpieczne dla auta?
-
Jezeli masz inteligentny prostownik taki jak Ctek lub Optimate do normalnego ladowania akumulatora nie potrzeba go odpinac bo te ladowarki nie przekraczaja 14,5V.
Jesli chcesz zrobic regeneracje aku, to wtedy trzeba go odpiac bo napiecie bedzie przekraczac 15V, co moze byc niebiezpieczne dla elektroniki.
Prostymi prostownikami nie nalezy ladowac aku podczepionego bo napiecie nie jest kontrolowane.
-
mam właśnie Cteka MXS 5.0, dzięki za praktyczne info. pzdr.
-
oraz jak tylko załadują mi się akumulatory do pełna staram się jeździć
jak najwięcej na energii elektrycznej.
To nie jest dobre rozwiązanie bo .....wychładzasz silnik, koło się zamyka. Zimą te samochody po prostu więcej palą i na krótkich odcinkach nawet się nie dogrzewają. Pisane już było wiele razy, ja mam do jednej pracy 12km i nastawiam 19st w kabinie, jadę w kurtce i silnik po tych 15 minutach jazdy przy temperaturze powyżej zera (nieznacznie, ale powyżej) NIE OSIĄGA OPTYMALNEJ TEMPERATURY.
Aku 12v służy tylko do odpalenia komputera przy starcie (odpalisz go awaryjnie z 8 baterii R20), cała reszta (światła, klima, ładowanie akumulatora 12v , grzanie siedzeń, radio , grzanie lusterek, szyby tył, zapalniczka itp. ) idzie z baterii EV. Dlatego aku ma 38Ah i mój obecnie ciągnie 7rok... wczoraj go podładowałem, dolałem elektrolitu i trzyma 12.6v (po 12h od ładowania).
Nie do końca... Akumulator 12V zasila wszystko co jest na 12V - czyli całą elektronikę, światła, nawiewy, radio, panel sterujący klimy, lusterka itd.
Akumulator EV ma przetwornik wysokiego napięcia na 12V i to on ładuje akumulator 12V (zespół hybrydowy w trybie ładowania wytwarza wysokie napięcie a nie 12V). Można to łatwo zobaczyć mierząc napięcie na akumulatorze 12V -> już po załączeniu zapłonu, gdy jeszcze silnik spalinowy nie pracuje pojawia się na nim napięcie około 14V.
-
Ok, to tak jakbyśmy rozważali czy w tradycyjnym samochodzie radio zasilane jest przez alternator czy akumulator...Przecież po odpaleniu klasyka można odłączyć aku 12v i będzie wszystko działało.....alternator będzie ładował itp....teoretycznie :shock:
-
Witam ponownie!
Termostat wymieniony, akumulator sprawdzony i dalej to samo. (akumulator wynosi na mierniku 12)
Mechanik powiedział, że wymiana nie była konieczna bo poprzedni był w pełni sprawny, ale przynajmniej jeden powód wysokiego spalania mniej. Powiedział również, że żeby w hybrydzie było ciepło to jednak trzeba trochę przejechać, bo ma paru klientów co również jeżdżą tego typu samochodami i też się skarżą na ogrzewanie.
Więc zostaje nam problem parujących szyb i spalania.
Niedawno wymieniałem filtr kabinowy, czy jest możliwość, że zamontowałem go w tej ramce odwrotnie i dlatego auto wciąż paruje?
Sprawdziłem czy się nie dostaje wilgoć przez któreś miejsce, ale wszystko jest ok. Dywaniki również suche, nawet pochłaniacz wilgoci nic nie daje. Mój samochód pochodzi z Niemiec, czy jest szansa, że był po powodzi dlatego tak paruje? Niby tapicerki suche, smrodu nie ma, ale auto kupiłem w komisie, a każdy wie, że komisiarze czynią cuda.
Przejdźmy do spalania. Po naprawie zrobiłem reset wyników i przejechałem jakieś 50 kilometrów. Póki co komputer wykazuje 9-10 litrów, ale z czasem sądzę, że się wyrówna i spadnie do 8 litrów - co jest wartością stanowczo zbyt wysoką!!! Zauważyłem, że podczas włączonych nawiewów na postoju samochód jest jakby cały czas na ssaniu. Na wyświetlaczu żółty słupek wykazuje spalanie 10 litrów. Spada dopiero kiedy samochód zacznie się poruszać. Nie ma znaczenia, czy jest załączona klimatyzacja czy nie. Jeżeli nawiewy zostaną wyłączone to samochód nie pochłania już tyle paliwa. (według wykresów, silnik benzynowy nie idzie cały czas) Macie może inne pomysły co może powodować takie spalanie? Zima? Ciężkie korki?
Zdaję sobie sprawę, że Kraków (zwłaszcza teraz jak jest rozkopany do granic możliwości) jest miastem bardzo mocno zakorkowanym, ale podczas zakupu hybrydy wydawało mi się, że ona jest stworzona do warunków miejskich i korków.
Póki co jestem trochę zawiedziony. :thumbdown:
-
co do spalania to wg mnie normalne że w zimę spala więcej, z czegoś się to ciepło do ogrzania kabiny musi wziąć - cytując klasyka :
" Ja rozumiem, że wam jest zimno, ale jak jest zima to musi być zimno! Tak? Pani kierowniczko, takie jest odwieczne prawo natury! Czy ja palę? Pani Kierowniczko! Ja palę przez cały czas! Na okrągło! Nie no, nie ma za co. Moje uszanowanie dla pani Kierowniczki! :grin:
Zrób sobie eksperyment - ustaw temp na minimum, powyłączaj obieg powietrza/klime, przejedź się z 10km obwodnicą, wróć w `korki` - zobaczysz że przy każdym odpuszczeniu gazu będzie Ci się wyłączać spalinówka i będziesz smigać na EV. Silnik 1.5 nie jest oszczędny, nie wiem skąd u niektórych takie przekonanie, w tak dużym aucie przy dynamicznym przyspieszaniu pije jak smok, oszczędza się przez jazdę na EV, a żeby jeździć na elektryku w samochodzie musi być spełnione kilka warunków, poczytaj to forum - ktoś zamieszczał świetny poradnik jak jeździć eko.
Też jeżdżę P2, w lato palił 4-5l, ale głównie dlatego że spory dystans po mieście jeździłem na baterii. Teraz trudno mi powiedzieć ile pali bo śmigam na lpg.
jeśli chodzi o wilgoć to zerknij na bagażnik, jest jakaś wada tych P2, że często woda zbiera się w tylnej klapie, albo ścieka do koła zapasowego/akumulatora, na youtube jest pełno filmików o tym, nawet tutaj któryś kolega temat przerabiał, być może w tym jest problem.
p.s. 12v na aku to taki stan przedzawałowy, nie wiem w którym momencie mierzyłeś prąd, ale jeśli po pierwszym `kliknięciu power` to trochę kicha. Zerknij na poradnik poniżej, zrób to samo i napisz jakie masz wyniki.
Poczytaj forum priuschat - kopalnia wiedzy, piszą że normalne napięcie na aku powinno być: 12.4-12.8v is normal range in ACC mode - 1 power button push w/no brake pedal applied.
Po drugim wciśnięciu powera powinieneś mieć min. 12v, a po 3 wcisnięciu razem z nogą na pedale hamulca powinno być powyżej 14v.
https://www.youtube.com/watch?v=cyNJm1SFS1E (https://www.youtube.com/watch?v=cyNJm1SFS1E)
-
To, że się wolno nagrzewa to normalne. Sprawność tego silnika jest większa więc generowane ciepło w stosunku do pracy mechanicznej mniejsze.
Podobnie mam w Fieście 1.0 turbo, też się wolno nagrzewa. Za to w Mazdzie Tribute, z klasycznym 2.0 benzynowym silnikiem cieplutko, ale spalanie większe niż x2 hybryda.
Co do wysokiego spalania to już gorzej. Nie wiem jakie koledzy i koleżanki mają średnie miejskie przy dzisiejszych temperaturach. Moje ostatnie 2000 km, odcinki 5-7 km i postój do wychłodzenia, spalanie około 6.5, na krótszych trasach czasem więcej, ale nigdy powyżej 7. Latem to było litr mniej. Mogłoby być i 7-7.5, też bym zaakceptował, tyle pali teraz malutka Fiesta w mieście.
Jednak 9 litrów i więcej to już problem.
No i muszę sprawdzić to zasłanianie wlotów powietrza....
-
U mnie spalanie 4,5 - 5,3 same miasto A poza miastem ok. 4,1. Dodam że jeżdżę na TAXI.
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
u mnie w P II podobnie jak u Glider'a
w lecie dało się zejść do 5,5 teraz ok 6,2 [l/100km]
-
To albo macie w kiepskim stanie akumulatory HV albo nie potraficie jeździć hybryda
Oczywiście bez urazy. Mój kolega na TAXI też nie umie zejść do takiego spalania co ja ale on dopiero zaczyna przygodę z P2. Tutaj dodaję fotkę z aktualnego spalania
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171208/e8a26997e6d282bddcc2ba526c32b01b.jpg)
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
To albo macie w kiepskim stanie akumulatory HV albo nie potraficie jeździć hybryda
Ja jeżdżę Priusem Plusem, większy, cięższy, inny akumulator (sprawdzony) i inne oprogramowanie.
Ale też nie jestem fanem super oszczędnej jazdy.
Chyba nawet jestem fanem przycisku PWR.... :-)
Po początkowej fascynacji przyciskiem ECO, teraz już jeżdżę w trybie normal, no i lubię ten PWR.... <taniec>
-
To albo macie w kiepskim stanie akumulatory HV albo nie potraficie jeździć hybryda
Ja jeżdżę Priusem Plusem, większy, cięższy, inny akumulator (sprawdzony) i inne oprogramowanie.
Ale też nie jestem fanem super oszczędnej jazdy.
Chyba nawet jestem fanem przycisku PWR.... :-)
Po początkowej fascynacji przyciskiem ECO, teraz już jeżdżę w trybie normal, no i lubię ten PWR.... <taniec>
Nie no Prius plus to całkiem inny samochód. Jeździłem nim bo mój przyjaciel takim jeździ też na taryfie. Tak w ogóle to zaraziłem kolegów hybryda
Tryb PWR to piękna sprawa chociaż mój P2 standardowo chodzi tak jak w PWR. Może jest ciut słabszy że wszelkiego na słabszy silnik spalinowy...
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
u mnie Priusem jeździ żona, albo ja wożę rodzinę. jak jeżdżę sam to Impreza GT pali mi w mieście 15-17 [l/100km] 98, więc 6,4 czy 4,4 to już na prawdę nie robi mi wielkiej różnicy.
kiedyś po zatankowaniu i resecie komputera przejechałem do domu i wyskoczyło 4,5 ale wtedy nie przekraczałem 40 km/h i nie zamierzam więcej tak jeździć, żeby denerwować innych kierowców
-
To albo macie w kiepskim stanie akumulatory HV albo nie potraficie jeździć hybryda
Oczywiście bez urazy. Mój kolega na TAXI też nie umie zejść do takiego spalania co ja ale on dopiero zaczyna przygodę z P2. Tutaj dodaję fotkę z aktualnego spalania
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171208/e8a26997e6d282bddcc2ba526c32b01b.jpg)
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Niezły wynik!
To jest 100% miasto czy cykl mieszany?
-
teraz spalanie wynosi7.5-8 litrów.
Pali ci w normie.
Mniej spala w katalogu i staremu zientarskiemu :):):)
-
To albo macie w kiepskim stanie akumulatory HV albo nie potraficie jeździć hybryda
Oczywiście bez urazy. Mój kolega na TAXI też nie umie zejść do takiego spalania co ja ale on dopiero zaczyna przygodę z P2. Tutaj dodaję fotkę z aktualnego spalania
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171208/e8a26997e6d282bddcc2ba526c32b01b.jpg)
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
Niezły wynik!
To jest 100% miasto czy cykl mieszany?
Tak 100% miasto. I dodam że nie jeżdżę 40km/h tylko co najmniej przepisowo. No może ciut szybciej
I nie przeszkadzam innym uczestnikom ruchu... Dzisiejsze spalanie c.d.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171208/c4bbfbe181d295d886d01b3431a5ef34.jpg)
Wysłane z mojego SM-G955F przy użyciu Tapatalka
-
Problem parowania mam i ja. Prius 3, uruchomie samochod, zeskrobie szyby, wsiadam i wszystki szyby zaparowane a nawiew na szybe i klima wlaczona od dawna. Wczoraj musialem czekac 10 min az szyby odparuja na tyle zeby moc bezpiecznie jechac.
Tez myslalem o filtrze ze wlozyle odwrotnie, musze go zmienic i zobaczyc co bedzie
-
u mnie byl podobny problem z ogrzewaniem... samochod robil sie cieply dopiero po 50km.. czyli jak dojezdzalem do pracy.. sytuacja sie zmienila kiedy wymienilem plyn chlodniczy..., na oryginalny zalecny przez toyote, ale dokonalem odpowietrzania ukladu wg pewnego fachowca z youtube... od tamtej pory jest znaczna poprawa, auto grzeje juz po kilku minutach... wczesniej to byla jakas kataastrofa.... jezeli chodzi o parowanie wnetrza.. sprawdz czy dziala ci klapaka zamykajaca | otwierajaca wlot z wewnatrz... powinienes slyszec kiedy przelaczasz jej funkcje... ewentualnie zbadaj klapke wylotowa... jest taka po prawej stronie za wylotem chlodzenia baterii w bagazniku po prawej stronie... u mie spalanie to okolo 4,7 na codzien... na trasie jak cisne auto na maxa czyli do odciecia.. przez 1000km wychodzi 7 litrow...