Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: dajanosky w 19 Lutego 2018, 22:44:36
-
Witam moi drodzy,
Na wstępie zaznaczę, że odgrzebałem stary temat, w którym nie pisano 120 dni - zgodnie z podpowiedzią forum - zakładam nowy wątek.
Od września 2017 roku jestem szczęśliwym posiadaczem Toyoty Auris HSD w wersji Selection Pure. Nie będę się rozpisywał na temat wyglądu bo:
1) nie ten temat
2) kwestia gustu
3) i tak wiem, że jest piękna <taniec>
Jednak nawet coś pozornie doskonałego jak się okazuje ma drobną wadę. Już po raz drugi zresetowało mi średni pomiar spalania oraz Tripy A i B. Nie bardzo wiem co jest grane ale zauważyłem, że zmieniły się też stacje kanałów radiowych (w sensie że miejscami na wyświetlaczu, część jest inaczej podpisana itp). Ustawień itp. nie pozmieniało. Nie jest to może coś, co jest szczególnie uciążliwe no ale jednak człowiek chciałby wiedzieć co i jak. Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem w Aurisie lub słyszał np. o podobnym problemie w innym modelu Toyoty?
-
2 razy mi się zdarzylo w aII hybrid'15 - zawsze to było jakoś jesienią-zimą i zawsze coś przy okazji z alarmem się wtedy działo (wariował)
Zauważyłem wtedy tylko reset spalania i trip'ów - stacje radiowe bez zmian.
Teraz od hmmm 1,5 roku cisza w temacie więc olałem.
-
U mnie reset jest co tankowania a stację sie zmieniają bo tak masz pewnie w ustawieniach, alfabetycznie albo inaczej. Kwestia ustawień stacji
-
Ja nie mam resetu co tankowanie, przejechałem do tej pory 6300km, pierwszy reset był przy około 1000km, drugi teraz.
Stacje tez mi się nigdy nie zmieniały, tylko w tych dwóch przypadkach.
Coś czuję że skończy się to wizytą w salonie.
-
Pisz co z tego wynikło dla pokoleń ;)
-
Siemanko.
Byłem ostatnio w salonie. Diagnoza? Akumulator.
Póki co wożę się autem zastępczym. We wtorek jestem umówiony na odbiór.
Zobaczymy co z tego wyniknie. Poinformuję Was.
Miłego popołudnia :)
-
Miałem to samo dwa razy. Napisz co zdiagnozowali to i ja może podjadę do ASO.
-
Zdażyło się i u mnie ze dwa razy w zimę ale nie wiem co było przyczyną.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
To ja się dołączę do kolegów. Mam samochód (Auris TS 1.6 Valve) od nowości już prawie rok czasu i reset też zdarzył mi się już 2 razy - raz zimą, raz w marcu gdy było grubo powyżej zera. Wg mnie to jakaś zwyczajna "zwiecha" oprogramowania...
-
Ja patrzyłem czy u mnie też to jest ale ostatni trip mi pokazuje ponad 8kkm więc raczej się nie resetuje. Auris II FL HSD
-
Poleciłbym sprawdzić na kremie plusowej aku, czy nie jest luźny przewód dodatkowy odpowiedzialny bodajże za pamięć. Mogę się mylić...
-
Jestem. Doradzili mi, żebym doładował akumulator. Mierzyli, sprawdzali, 12,2V. Kazali doładować na małym prądzie ok. 5h i zobaczyć czy problem będzie występował. Jeżeli tak to auris znów wędruje do ASO na wymianę akuma.
Poleciłbym sprawdzić na kremie plusowej aku, czy nie jest luźny przewód dodatkowy odpowiedzialny bodajże za pamięć. Mogę się mylić...
A pewnie że jutro sprawdzę. Teraz to mi się już nie chce :D
-
Spotkałem się z teorią że to efekt przepełnienia pamięci w komputerze.
-
Miałem ten sam problem w chr, najpierw radzili doładować akumulator(robię krótkie odcinki) pomogło na jakiś czas, po wymianie akumulatora problem ustał
-
To ja się dołączę do kolegów. Mam samochód (Auris TS 1.6 Valve) od nowości już prawie rok czasu i reset też zdarzył mi się już 2 razy - raz zimą, raz w marcu gdy było grubo powyżej zera. Wg mnie to jakaś zwyczajna "zwiecha" oprogramowania...
Aktualizacja: ostatnio zdarzyło mi się to 3-ci raz. Trochę dużo jak na roczny samochód z 11 tyś km przebiegu. A skoro piszecie o akumulatorze jako o potencjalnej przyczynie, to z przyjemnością zgłoszę tę kwestię na przeglądzie gwarancyjnym, który tuż, tuż :-) Dam znać.
-
Miałem tak raz w zimę- gdy zostawiłem mojego Aurisa pod firmą. Myślałem że zresetował się z zazdrości że wziąłem auto służbowe :cool:
Były wtedy siarczyste mrozy.
-
Po wizycie na przeglądzie w ASO nic się tak naprawdę nie wyjaśniło. Akumulator jest sprawny. Panowie zrobili jedynie reset oprogramowania i kazali obserwować czy samoczynne resetowanie będzie się powtarzać :o
-
Przed odpaleniem auta włącz licznik dzienny i odpal silnik, jeśli się licznik wyzeruje tzn. że Masz problem z prądami w aucie.
-
Odgrzewam temat... u mnie po roku użytkowania dzisiaj 3 raz doszło do samoczynnego resetu. Akumulator raczej OK z HA na wyłączonym silniku 12,7-12,9 V. Dajcie znać czy ktoś z tym pojechał do serwisu i z jakim efektem.
-
Czyli widzę, że nie jestem sam. U mnie problem sam ustał.
-
1.4 d4d z 2016 po lifcie i też już kilka razy miałem reset
-
A ja chyba tylko po wizycie w warsztacie, pewnie po tym, jak odpięto akumulator...
-
Raz mi się tak zrobiło na myjni. :-(
-
U mnie też nastąpił ostatnio reset spalania i tripów, ale z tego co piszecie nie mogło to być w moim przypadku z powodu słabego aku, bo reset nastąpił z rana po trasie na ponad 500km (auto od przyjazdu stało jakieś 7h w garażu).
Ktoś robił coś więcej w tym temacie z ASO?
-
Przy ostatnim przeglądzie w ASO powiedzieli mi, że w takim przypadku w grę wchodzi tylko wymiana całego licznika. Odpuściłem. Ostatni reset nastąpił po deszczu.
-
Witam wszystkich.
Od czerwca 2019 mam taką hybrydę z 2015 roku. Reset spalania i obu tripów miałem pierwszy raz. Wieczorem była potężna ulewa i silny wiatr, nad ranem 8 st. C. Wcześniej najzimniej to było 11 st. C, intensywne myjnie nie powodowały problemu. Z opisów innych użytkowników widzę, że może to być problem dość sporadyczny, losowy, u jednych po deszczu, u innych przy niskiej temperaturze (wspólny mianownik to duża wilgotność).
Jedna osoba pisała o problemach z alarmem po takiej sytuacji, co może mieć związek z akumulatorem. A reszta przypadków jest nie do odnalezienia w serwisie, tylko pojawia się i znika, a potem wszystko jest normalnie.
No chyba, ktoś już zna rozwiązanie, a ja po prostu słabo szukałem ;)
-
:-) kolejny raz wygenerowałem reset.
Kolejny raz miało to związek z alarmem.
Kolejny raz otwierałem auto z przycisku bagażnika, po czym oddaliłem się od auta (żadnych drzwi z przodu nie było otwartych)
Po czym chyba na niedomkniętej klapie chciałem zamknąć samochód i usłyszałem piknięcie, po czym syrenę alarmu.
Po uruchomieniu auta - wszystko zresetowane.
-
U ojca przestało wyświetlać pozostały dystans do przejechania. Pomogło odpięcie klemy od akumulatora na jakiś czas.
-
Obstawiam za niskie napięcie na aku . Jeśli jest ECO ładowanie i pobawimy się w otwieranki ileś tam razy ,to tak może być mimo nawet wcześniejszej trasy . Aku słaby ,do tego spadek większy w mrozy , otwieranki kolejne spadki i gotowe .
Lub jakieś połączenie szwankuje , czyli jest mało pewne/luźne/zaśniedziałe .
W swoim to ja muszę sam celowo to kasować .
-
A ja obstawiam przepełnienie pamięci, pojawił się ten motyw w którejś z wcześniejszych odpowiedzi. Od momentu kiedy co jakiś czas zeruję TRIP A i B problem z samoczynnym resetem ustał :-)
-
Możliwe, że w Toyotach takie numerki się dzieją? Ciekawe, jak jest w innych markach. U mnie, jak na razie nie zauważyłem, żeby coś się zresetowało. Autko dwuletnie.
-
Po kilku resetach zacząłem zawsze po nocnym postoju mierzyć napięcie na aku, wahało się od 11,6V do 11,9 V.
Każdy pomiar potwierdziłem zdjęciem, a na dodatek nagrałem filmik jak przy uruchamianiu silnika gasną wszystkie kontrolki i następuje reset śr.spalania, reset czasu jazdy i reset dziennego przebiegu. A czasami po ruszeniu pojawia się komunikat; Nieprawidłowa wartość napięcia Niska siła wspomagania Odwiedź stację obsługi.
Tak udokumentowanym problemem umówiłem się na kontrolę w ASO. Badanie aku. trwało może z 10min.
Werdykt wszystko jest OK.
Napięcie aku. 520A
Prąd zimnego rozruchu 414A
Temp. aku 23 st.
Stan naładowania 12,3 V
Ledwo wyjechałem z ASO komunikat; Nieprawidłowa wartość napięcia Niska siła wspomagania Odwiedź stację obsługi. Zrobiłem fotkę i zawróciłem do ASO. Pan uparcie wszystko jest w porządku.
Napisałem do TMP odpowiedź; Trzeba zostawić samochód na dłuższy czas i zdiagnozować usterkę. Samochód zastępczy na ten okres w ramach gwarancji. Całkowicie zignorowali moje zdjęcia i filmik. Moim zdaniem typowy objaw marnej jakości aku. marki chyba tureckiej MUTLU. A tak przy okazji, z ekonomicznego punktu widzenia samochód na dłuższy czas kosztuje więcej niż marnej jakości aku.
-
No wiesz ,11.6 czy 11.9 to za mało , określone jest 12.50V jako 50% naładowania ,a 12.60-12.70V jako 100% . Nie zawsze trzeba się tego trzymać ,ale tak jest określone .Ale przy odpalaniu z tych wartości co podajesz zostaje za mało , powinno przy odpalaniu najmniej być 9.50V . U mnie z 12.40 coś, przy odpalaniu najmniejsza wartość pokazuje się 10.06V w krytycznym momencie . Jeśli masz ECO ładowanie aku ,to ten system i "odpowiednie" warunki mogą uwalać aku . W moim aucie po sprowadzeniu stan aku był 12.10V i przez miesiąc postoju nie spadł poniżej 12V . Jeśli temp. aku była 23st. ,czyli nie zima to tym bardziej aku słabo doładowane . W lato aku lepiej się doładowuje , ze względu na sprzyjające temp. otoczenia i ma wtedy małe spadki V .
Aby po postoju dokładnie sprawdzić V aku , to musiała by być maska otwarta , bo każde otwarcie drzwi powoduje spadek V . Zaczynają się budzić różne odbiorniki . Oczywiście nie każdy ma garaż i może być to nie możliwe. Chodzi mi tu o spadek V ,kiedy otwiera się drzwi aby otworzyć maskę i dostać się do aku .
Jak miernik ma możliwości i auto może zostać z maską nie zamkniętą na postój , to wtedy podepnij i zobacz przy odpalaniu ile najmniej będzie , ja to nagrywam ,bo zmiany są szybkie i oko wszystkiego może nie wyłapać . A tak film można spowolnić i dokładnie zobaczyć najmniejszą wartość .
Ja jak byłem kiedyś w ASO to przy stanie aku 12.30V jak pamiętam , na wydruku było napisane za słaby doładować/wymiana. Aku był EFB .Jak dla mnie aku nie doładowany dobrze , a jeśli parametry A ma dobre ,to coś w nim jest nie tak , może coś obluzowane jest w nim .
To w Toyocie płaci się za auto zastępcze ?
Pytam bo to pierwsza toyota i obecnie brak styczności z ASO tej marki .
Jeśli to słaby aku lub uszkodzony ,to nie ma mocnych i w każdej marce coś mniej czy więcej się zadzieje .
Od momentu kiedy co jakiś czas zeruję TRIP A i B problem z samoczynnym resetem ustał :-)
Aku masz ten co wcześniej był przy problemach , czy obecnie nowy ?
Może kasujesz na tyle często ,że nie widzisz tych samoczynnych kasowań .
-
Ja dziś z ciekawości sprawdziłem ten trip A i trip B to na A mam jakieś 32k a na B 47k chyba więc u mnie chyba nie resetuje się
-
Witam,
Rademenez, auto zastępcze tak jak napisałem w ramach gwarancji tak mi powiedziano ale czy płatne chyba nie.
W moim przypadku resety tripów A i B nie występują. Wystąpiła kolejna usterka; wyłączenie fonii i zmiana stacji w radio. Odwiedziłem warsztat zajmujący się tylko aku.
Pomierzył aku. napięcie 11V, pobór prądu na postoju 0,05A a na dodatek biały nalot na spodzie aku. diagnoza; do wymiany. Jestem umówiony w ASO.
-
cześć,
Panowie mam hybrydę, dziś z rana reset średniego spalania oraz Trip A i B. U mnie aku jest mały i w bagażniku ale na postoju z otwartą klapą bagażnika ma 12,4V czyli przy włączonej lampce wiec przepisowo....Auto ma 3,5 roku.... wszystko działa ok, tylko ten reset wyskoczył nagle z rana.
pamiętam że zanim wysiadłem poprzedniego dnia, bawiłem się chwilę guzikami kierownicy po prawej stronie ale w życiu nie przytrzymałem OK ani klawisza TRIP. Tylko chciałem przewinąć ekran spalania góra/dół.
macie rozwiązanie na ten problem???
teraz będę musiał sumować kilometry z poprzedniej wartości Trip :( o ile sobie przypomnę ile zrobiłem
-
Nikt nie ma żadnej porady ? :(
nie mam już gwarancji oczywiście, tylko na HSD.
czy ASO może updateować soft ? patrzyłem po VIN ale moje auto nie ma żadnej akcji serwisowej (i dobrze :) )
-
Zacząłbym od odkręcenia przewodów od Aku 12V i oczyszczenia ich.
-
Witam,
Wymienili mi aku. w ramach gwarancji, zobaczę czy to pomoże, mam nadzieję że tak.
-
ok, sprawdzę zatem stan klem i przewód masowy....
-
Klemy wyglądają jak nowe. Bolce akumulatora też. Klemy nawet nie drgną. Na śrubach klem są nawet ślady farby coś w stylu plomby. Akumulator żadnych wycieków i nalotów. Z otartą klapą cały czas 12.45V.
Ruszałem też kablami ale lampka świeciła stabilnie bez żadnych spadków.
W skrzynce w komorze silnika jest kabel który prowadzi z akumulatora z bagażnika. Napięcie ok. Wszystko kontaktuje.
Te resety dzieją sie nocą z tego co zauważyłem po postach innych. U mnie to samo.
Obstawiałbym babol w sofcie mikrokontrolera albo niestykające połáczenia w kierownicy gdzie
są przyciski Trip i Ok. Moze tylko w konkretnym położeniu kierownicy się to dzieje dlatego tak rzadko.
U mnie jak i u innych radio pamieta stacje
wiec to raczej nie pad całego zasilania....
-
Możesz spróbować przy odpalaniu poczekać do momentu jak np. zgaśnie kontrolka poduszki i wtedy odpalać. Często się tak zdarza że po przekręceniu stacyjki i natychmiastowym odpalaniu ecu nie zdąży wystartować i rożne dziwne rzeczy mogą się dziać. Ja tak miałem z starszą corollą, a to błędy wyskakiwały, a to odpalała po kilkunastu sekundach kręcenia, odkąd zacząłem czekać nic się nie wydarzyło dziwnego.
-
No to też jest rozwiązanie , tyle że w czasie czekania V aku będą dalej spadać . Ale może wtedy wyjdzie na jaw czy to , po podmęczeniu aku zawodzi , czy odczekanie pomaga .
auto zastępcze tak jak napisałem w ramach gwarancji tak mi powiedziano ale czy płatne chyba nie.
To ekonomiczne przeliczenie w Twoim ostatnim zdaniu mnie zmyliło ;-)
Podoba mi się to z na końcu , tak po meksykańsku mój nik brzmi .
Pomierzył aku. napięcie 11V, pobór prądu na postoju 0,05A a na dodatek biały nalot na spodzie aku. diagnoza; do wymiany. Jestem umówiony w ASO
No ciekawe ,czy w ASO przeproszą za błędne diagnozy . Albo mieli zły dzień ,albo bajeczki wciskali .W razie co, to każdy test aku w ASO ma swój kod i raczej jest gdzieś notowany .
macie rozwiązanie na ten problem???
teraz będę musiał sumować kilometry z poprzedniej wartości Trip :( o ile sobie przypomnę ile zrobiłem
12.4V to jeszcze nie tragicznie ,ale to sprawdzane dzień po tej zabawie przyciskami .
Albo to wynik zabawy przyciskami spowodował znaczny spadek V aku i dlatego . Albo pierwsze oznaki braku odporności aku przy uruchamianiu .
Zawsze możesz cykać fotki Tripów ;-)
Wymienili mi aku. w ramach gwarancji, zobaczę czy to pomoże, mam nadzieję że tak.
A jednak przyznali się tym do własnego błędu ,powodzenia ,na pewno pomoże .
Pewnie w ASO do puki auto odpala , a jedynie są resety to mają prykaz bagatelizować klienta .
Zacząłbym od odkręcenia przewodów od Aku 12V i oczyszczenia ich.
A dalej posmarowanie klem i biegunów.Pewnie mało kto wie ,ale nawet czystość całego dekla z klemami też ma znaczenie .
-
Możesz spróbować przy odpalaniu poczekać do momentu jak np. zgaśnie kontrolka poduszki i wtedy odpalać. Często się tak zdarza że po przekręceniu stacyjki i natychmiastowym odpalaniu ecu nie zdąży wystartować i rożne dziwne rzeczy mogą się dziać. Ja tak miałem z starszą corollą, a to błędy wyskakiwały, a to odpalała po kilkunastu sekundach kręcenia, odkąd zacząłem czekać nic się nie wydarzyło dziwnego.
ale...ja mam hybrydę i nie mam rozrusznika :) u mnie akumulator 12 służy tylko do zasilania komputera, radia, świateł i tyle... jest ładowany przetwornicą z baterii trakcyjnej.
-
Maher przynosi coś nowego i logicznego do problemu. Warto przetestować, bo może znalazł rozwiązanie na nietypową przypadłość. Gdy pojawia się napięcie w instalacji, powstają stany nieustalone, odpalają się moduły, następują testy urządzeń. W tym czasie, zanim zaczną normalnie pracować stabilizatory, filtry napięcia i odkłócacze, nagła zmiana obciążenia może powodować nieprzewidziane losowe skutki w elektronice. Thomson, w hsd też jest jakiś stycznik dla trakcji, jest ładowanie aku 12 V z trakcji, więc też mogą wystąpić nagłe zakłócenia. Ja w valve zwykle czekam po zapłonie te kilka sekund i nie miałem jeszcze resetu tripów, ale zdarzała się chwilowa "choinka" po uduszeniu silnika i natychmiastowym odpaleniu (na skrzyżowaniu).
-
Przepraszam Rademenes, jak przeczytałem tak napisałem. Chyba wolałbym egipskie, zawsze to siedem żyć.
-
Hybryda żyje własnym życiem. Wciskasz hamulec i przycisk Power i auto budzi się. Silnik spalinowy uruchamia się samoczynnie po dłuższej chwili.
-
Przepraszam Rademenes, jak przeczytałem tak napisałem. Chyba wolałbym egipskie, zawsze to siedem żyć.
Nie szkodzi ;-), brawo odczytałeś pochodzenie mojego niku , w zgodzie ze starszym polskim filmem z gadającym czarnym kotem .
Ja zawsze odpalałem auta stopniami , nawet na 3 stopnie VW diesla . Choć często widzę innych ,jak robią to na łubu du .
Z hybrydami nie miałem / nie mam i na razie nie chcę mieć do czynienia . W zgodzie z trendami ,przyjdzie kiedyś czas i na to .
Przy wpisach ,trzeba by zaznaczać ,czy o hybrydzie czy nie wpis jest .
-
dziś zdarzyło mi się, że musnąłem lekko kierownicę nic nie wciskając, a w radiu włączył się inny sygnał wejściowy - tak jakbym wcisnął guzik MODE. Przecież żeby je wcisnąć trzeba użyć bardzo dużej siły....
mam wrażenie, że problemy z resetowaniem TRIP/śr spalaniem to wina przycisków w kierownicy. Może chłód + wilgoć w zimie powodują zmianę czułości i guziki trochę opadają zbliżając się do pól kontaktowych.... większość pisze o resetowaniu TRIP i średniego właśnie w zimę....
potestujcie w zimnym aucie opukiwanie kierownicy i "masowanie" przycisków bez wciskania.
-
A ja obstawiam przepełnienie pamięci, pojawił się ten motyw w którejś z wcześniejszych odpowiedzi. Od momentu kiedy co jakiś czas zeruję TRIP A i B problem z samoczynnym resetem ustał :-)
Motyw pochodzi z wizyty w ASO Toyota Okęcie 2,5 roku temu. Panowie stwierdzili, że nie kasowano komunikatów błędów na przeglądach, co powinno być robione standardowo, i od tamtej pory resety się nie zdarzyły.
-
mam wrażenie, że problemy z resetowaniem TRIP/śr spalaniem to wina przycisków w kierownicy. Może chłód + wilgoć w zimie powodują zmianę czułości i guziki trochę opadają zbliżając się do pól kontaktowych.... większość pisze o resetowaniu TRIP i średniego właśnie w zimę....
To by się zresetował tylko jeden a nie obydwa.
-
potestujcie w zimnym aucie opukiwanie kierownicy i "masowanie" przycisków bez wciskania.
Przycisk MODE ,u mnie jest we wgłębieniu ,tak jak i DISP którym można kasować Trip A i B .
No tak ,jeśli to wina tego co piszesz ,to w czasie jazdy też by się coś działo , kiera ściskana i kręcona .
Mi się czasem przypadkowo podczas kręcenia ,zdarzy przelecieć palcem po przyciskach .
U mnie się czasem tak robi ,że radio samo odtwarza jakąś muzykę z telefonu . Ale mam lipny telefon , więc to nie wyznacznik .
-
przepełnienie pamięci
Czy aku był wymieniony na nowy ?
Jeśli to pamięć to prosta sprawa , niech kilka osób z tym problemem podjedzie do ASO i niech sprawdzą zapełnienie pamięci .
Może była by jakaś podpowiedź .
-
przepełnienie pamięci
Czy aku był wymieniony na nowy ?
Jeśli to pamięć to prosta sprawa , niech kilka osób z tym problemem podjedzie do ASO i niech sprawdzą zapełnienie pamięci .
Może była by jakaś podpowiedź .
nie, auto ma 3,5 roku, garażowane, akumulator to oryginał YUASA, napięcie w spoczynku po używaniu świateł głównych 12,45V, przy włączonej lampce bagażnika więc ok. Sądzę, że gdyby był to aku to pamięć stacji radia tez by się kasowała.... te akumulatory w Priusach jeżdżą po 10 lat i nic im się nie dzieje... klemy mocno dokręcone, bardzo czyste, bez nalotu, kabel masowy i plusowy dobrze kontaktują.
-
Kasowanie w takich przypadkach może być losowe i nie zawsze standardowe/przewidywalne/jednakowe .
Czy w czasie jazdy jak kierą operujesz, to też coś się dzieje ?
Tak myślę ,że nie powinno być znaczenia czy na postoju ,czy w czasie jazdy . Powinno być tak samo w obydwu przypadkach .
-
to co mi się zdarzyło miałem po uruchomieniu auta po nocy. Raz to nastąpiło ale auto mam niecały miesiąc.
Teraz po uruchomieniu POWER czekam dłużej aż wszystkie lampki zgasną bo może faktycznie za szybko odpaliłem układ hybrydowy. Rano człowiek zawsze się śpieszy...
-
Czyli to wystąpiło na postoju ,po nocy ,zaraz po odpaleniu . A dalej w czasie jazdy nic już się takiego nie powtarza .
-
Tak po nocy, zaraz po uruchomieniu Power.
Póki co nic się nie dzieje. Mam juz 370km trip a/b i nie było resetu
-
Odsmażam. Dwa razy wywołałem taki globalny reset i nie stało to się samo. Raz było to przez szybkie naciśnięcie przycisku start dwa razy i zapewne niechcący trzymałem jakiś przycisk na kierownicy. Zgłaszałem to nawet kiedyś w serwisie, ale nigdy nie udało mi się tego wywołać w sposób zamierzony. Za każdym razem miało to jednak związek z uruchomieniem przycisku START.
Pzdr bNDT