Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: caspero w 20 Kwietnia 2018, 17:20:33
-
hej, mam pytanie czy w skrzyni biegów, auris z 2010 po lifcie, skrzynia manualna, 1.6 bezyna
wymienia się olej? Auto ma 100tys przejechane, a na 4 biegu trochę wyje, nie wiem czy to łożysko czy koło zębate zużyte czy olej trza wymienić/dolać?
Spotkaliście się z podobnym problemem?
-
Oczywiście, że się wymienia. Masz instrukcję obsługi do auta?
-
Olej raczej nic nie ma do rzeczy w przypadku opisanego przez Ciebie objawu.
A odpowiadając na pytanie w tytule to czasem warto wymienić.
-
Jeśli wyje to wymiana oleju nic już nie pomoże. Szkoda tych 200 zł. Łożyska same się nie zregenerują po wymianie oleju.
-
Kup olej Castrol do skrzyni wchodzi niecałe 2 litry koszt koło 120zł jak sobie sam wymienisz to ok jak nie mechanik 50zł ja w swoim wymieniałem
-
czy w skrzyni biegów, auris z 2010 po lifcie, skrzynia manualna, 1.6 bezyna
wymienia się olej?
Nigdy nie zaszkodzi, jak wymienisz olej w skrzyni, a pomóc może zawsze.
ja w swoim wymieniałem
Możesz podpowiedzieć, jak dostałeś się do skrzyni przez te osłony pod spodem? Wyciągałeś te plastikowe zatrzaski? Z powrotem zakładałeś te same, czy nowe? Nie urywały się przy wyciąganiu?
-
Odpowie ktoś na powyższe pytanie?
-
ASO po sprawdzeniu nr VIN stwierdziło że Toyota w tym modelu nie przewiduje wymiany oleju.
-
Toyota w tym modelu nie przewiduje wymiany oleju
ciekawe czy to nie dzięki temu skrzynia biegów pada przy 100 000km ...
-
ASO po sprawdzeniu nr VIN stwierdziło że Toyota w tym modelu nie przewiduje wymiany oleju.
ale przewiduje za to wymianę skrzyni biegów <zalamka>
-
ASO po sprawdzeniu nr VIN stwierdziło że Toyota w tym modelu nie przewiduje wymiany oleju.
Są takie zalecenia, nawet w innych markach też, ale nie znaczy to, że nie warto wymieniać oleju w skrzyni. Nigdy to nie zaszkodzi, a zawsze może pomóc. Ja tak średnio, co 6 lat od zawsze wymieniam oleje w skrzyniach swoich aut, mimo zaleceń producentów, i w Toyocie też to zrobię, albo zlecę w ASO. Nigdy dzięki temu z żadną skrzynią nie miałem żadnych problemów, nawet do przebiegów 200 tys. km, bo dłużej jeszcze nie pojeździłem żadnym autem.
ale przewiduje za to wymianę skrzyni biegów
He, he, zgadza się ;)
Pytałem i nikt nie odpowiedział, jak zdejmuje się i zakłada osłony pod silnikiem :(
-
Ja tak średnio, co 6 lat od zawsze wymieniam oleje w skrzyniach swoich aut, mimo zaleceń producentów, i w Toyocie też to zrobię
Tylko zwróć uwagę na specyfikację oleju. Ja kupiłem samochód z Niemiec i ASO niemieckie zalało olej 75W90 i co zaczęło lecieć spod simeringu skrzyni. Poczytałem w instrukcji i powinien być olej 75W FE. Wymieniłem na taki i problem zniknął. Mówię o Auris I
-
ASO po sprawdzeniu nr VIN stwierdziło że Toyota w tym modelu nie przewiduje wymiany oleju.
Zaleca, jeżeli warunki użytkowania są trudne. A w Polsce są.
150 zł raz na 6 lat (60 kkm) to nie piniądz.
-
Pytałem i nikt nie odpowiedział, jak zdejmuje się i zakłada osłony pod silnikiem :(
Wyciągasz klipsy, tylko przygotuj się że przynajmniej połowa z nich ci pęknie albo nie będzie się nadawać do ponownego użycia (nie wiem z jakiego gównolitu są robione) ale ja swego czasu zamówiłem sobie u chińczyka paręnaście sztuk i tak sobie uzupełniam. Ewentulanie można je delikatnie podgrzać, może to ułatwi wyjęcie i poprawi ich elastyczność.
Do wymiany oleju w silniku trzeba zdjąć przynajmniej 2. Myślałem o modyfikacji tego mocowania na trytytki bo są bez porównania tańsze i dostępne, kwestia dziur.
Do wymiany oleju w cvt i płynu inwertera w HSD też trzeba zdjąć całą osłonę, więc robi się to raczej rzadko.
-
Wyciągasz klipsy, tylko przygotuj się że przynajmniej połowa z nich ci pęknie albo nie będzie się nadawać do ponownego użycia
No właśnie. Głupie to rozwiązanie. Nie mogli zrobić tego na wkręty albo śruby? Byłoby bez problemu.