Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Qbik w 30 Lipca 2018, 14:34:43
-
otworzyłem wszystkie szyby przyciskami na drzwiach kierowcy, i jak chciałem zamknąć okazało się, że tylna lewa szyba nie chce się zamknąć, jak dojechałem do domu sprawdziłem przycisk do zamykania w tylnych drzwiach (też zero reakcji) spr bezpieczniki i okazało się, że miałem pod tą szybę wsadzone 7,5 zamiast 10 i był przepalony.
Wymieniłem i teraz działa przycisk w tylnych drzwiach (otwiera i zamyka), ale nie działa przycisk w drzwiach kierowcy.
Tylko dla tego okna, reszta działa normalnie.
Wyjąłem cały plastik z drzwi kierowcy bo myślałem, że może jakieś styki, się zabrudziły, ale tam jest układ scalony z microstykami.
Mam all auto dla szyb.
Ma ktoś jakiś pomysł co mogło się stać,
wiem, że może przewód w drzwiach mógł polecieć, ale o ile kojarzę ze schematu to wszystkie 4 szyby idą jednym więc żadna by nie działała. Auto jest z grudnia 2011 więc też nie podejrzewam żeby przewód już padł.
Będę wdzięczny za pomysły
-
Na początku sprawdź multimetrem napięcie na kablach do przełącznika, który nie działa. Ewentualnie możesz sprawdzić rezystancje samego przełącznika w pozycji zamykania lub otwierania i daj znać czy coś jest.
-
Objawy jakby jednak przerwanej przelotki. Ja bym zajrzał pod osłonę.
-
Objawy jakby jednak przerwanej przelotki. Ja bym zajrzał pod osłonę.
Warto zacząć od podstaw aby niepotrzebnie nie rozbierać połowy samochodu. Równie dobrze mogła lekko wypiąć się wtyczka drzwi - karoseria.
-
Objawy jakby jednak przerwanej przelotki. Ja bym zajrzał pod osłonę.
Warto zacząć od podstaw aby niepotrzebnie nie rozbierać połowy samochodu. Równie dobrze mogła lekko wypiąć się wtyczka drzwi - karoseria.
haha miałem zrobić pomiary ale najpierw sprawdziłem kabelki i poruszałem trochę nimi przy wtyczce obok przełączników i zaczęło działać, czyli coś nie stykało :)
dzięki za pomoc