Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: napewnonietomek w 16 Listopada 2018, 21:59:39
-
Cześć
Pojawiła się pierwsza usterka w E12 (2006 1.6 110KM sedan). Do rzeczy - samochód stoi sobie zgaszony i zamknięty, a nagle same z siebie zapalają się światła mijania. Po dotknięciu manetki, światła gasną. Po jakimś czasie znów się zapalają. Przełącznik świateł już w dniu zakupu jakby przełączał z lekkim oporem. Pomożecie? :o
-
Hmm jak to od manetki to trzeba poszukać na Allegro/OLX itp. i wymienić.
U mnie był inny problem - światła się nie włączały (wypalone styki). Poszukałem oferty samochodu na części (by nie kupić zepsutej manetki). Udało mi się kupić z samochodu z kraju gdzie nie ma obowiązkowej jazdy na światłach (wypalają się styki) i sam wymieniłem bez jakiegoś wyjmowania kierownicy itp.
Jak pamiętam coś tam odkręciłem - podgiołem plastiki i wymieniłem jak klocek lego. Sprawdziłem tylko liczbę PINÓW i kupiłem manetkę do wersji bez halogenów bo takie mam auto.
-
Do rzeczy - samochód stoi sobie zgaszony i zamknięty, a nagle same z siebie zapalają się światła mijania. Po dotknięciu manetki, światła gasną. Po jakimś czasie znów się zapalają. Przełącznik świateł już w dniu zakupu jakby przełączał z lekkim oporem. Pomożecie? :o
Jak jest wyczuwalny opór na pokrętle to znak że piny źle zwierają i robi się zwarcie i takie cuda jak opisujesz. Jak wyjmiesz manetkę < bardzo prosta robota> to będziesz widział zakopcone styki - klapka będzie zadymiona i na pewno nie będą pracowały w myśl zasady zwierania/rozwierania dla pokrętła od samych świateł:
OFF / / /
POZYCYJNE _ / /
MIJANIA _ _ _
Może też być problem z długimi światłami czyli ruch manetką od siebie/do siebie są to kolejne 3 styki bo w sumie od samych świateł jest ich 6 blaszek.
DŁUGIE _ / /
MRUGNIĘCIE _ / _
Każda inna praca niż na schematach wyżej będzie powodowała zwarcie i w konsekwencji wypalanie się styków manetki.
Tak łopatologicznie bo prościej się nie da.
Pozdrawiam
-
Dzięki. Czyli rozumiem, że można spróbować "wyczyścić", a jeśli nie pomoże - wymienić. Teraz pytanie - trzeba ściągać kierownicę czy kombinować coś z poduszką, czy po prostu sama manetka z jakąś tam obudową? Jak to dokładnie wygląda? :o
-
Dzięki. Czyli rozumiem, że można spróbować "wyczyścić", a jeśli nie pomoże - wymienić. Teraz pytanie - trzeba ściągać kierownicę czy kombinować coś z poduszką, czy po prostu sama manetka z jakąś tam obudową? Jak to dokładnie wygląda? :o
Czyszczenie nic nie pomoże, tego niestety nie naprawisz. Nie spotkałem się żeby ktoś regenerował te manetki:))
Wiem że pojawiły się Chińskie zamienniki tego przełącznika zespolonego i są na alledrogo..Co doich jakości wypowiadał się nie będę.
Żeby wyjąć manetkę świateł nie potrzeba demontować kierownicy, wystarczy "rozpołowić" plastykową obudowę kierownicy/kolumny i to całe rozbieranie. Później wypinasz kostkę elektryczną, zwalniasz zaczep manetki < ja wciskam małym płaskim śrubokrętem z końcem zawiniętym papierową taśmą żeby nie porysować plastykowego zatrzasku:)> wysuwasz ją z "metalowej kieszeni" i masz ją w ręku.
Cały zabieg to max. 5minut.
Wysłałem Ci p.w. jak przeczytasz daj znać.
Pozdrawiam
-
Wysłałem Ci p.w. jak przeczytasz daj znać
Poszło.
-
Ja u siebie, żeby nie mieć tych korowodów, światła załączane są przez przekaźniki.
-
Sprawa załatwiona. Pomogła wymiana manetki. Wielkie dzięki, smokofilidanek za pomoc :-)
-
Wielkie dzięki, smokofilidanek za pomoc :-)
:good: :-)
-
Witam,
mam ten sam problem w swojej corolli (E12, 1.4 VVTi 03r.) od wczoraj: ciężko włączają się światła postojowe i mijania oraz przy włączaniu kierunków zapalają się światła długie i ciężko je wyłączyć:/ ostatnio ok. tydzień temu wymieniłem żarówki od wstecznego, światła postojowe, oświetlenie kabiny i bagażnika na LED-owe, czy mogło mieć to wpływ na popsucie się tego przełącznika? I podstawowe pytanie czy da się wymontować ten przełącznik bez ściągania kierownicy? Gdzie najlepiej kupić?
-
Jak wcześniej pisałem pomogła wymiana manetki. Kierownicy nie musisz ściągać. Siedząc za kółkiem, obracasz ster trochę w lewo i trochę w prawo, żeby dostać się do dwóch wkrętów krzyżakowych, które trzymają górną i dolną obudowę kolumny kierowniczej, dodatkowo odkręciłem jeszcze jeden wkręt krzyżakowy pod kolumną kierowniczą, który trzyma dolną część obudowy. Teraz trzeba rozpołowić te dwie połówki, które trzymają się na zatrzaskach z lewej i prawej strony, płaski śrubokręt i delikatnie, żeby nie uszkodzić rantów. Demontaż manetki opisał piętro wyżej kolega smokofilidanek , od niego również nabyłem manetkę, gość ma dużą wiedzę i chętnie służy pomocą, tak więc polecam i pozdrawiam.