Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: mrdruggist w 22 Stycznia 2019, 19:27:58
-
Cześć! mam pytanie czy u Was przy niskich temperaturach, tj. dziś u mnie -12 stopni świeci się kontrolka czujnika ciśnienia na desce rozdzielczej. Dziś rano miałem taką sytuacje, na zewnątrz -12, kontrolka się świeci, koła w porządku pod wzg ewentualnego przebicia. Przejechałem 15 minut kontrolka zgasła. Jadąc do domu z pracy było ok -3 stopni i kontrolka się nie zaświeciła.
-
to jest normalne fizyka się kłania <regulamin>
Czym cieplej tym większe panuje ciśnienie w kołach
-
U mnie już drugą zimę nic się nie świeci w mrozy czy bez mrozów.
-
Bo masz ustawione nizsze cisnienie w czujnikach kół a wiecej masz faktycznie napompowane dlatego sie nic nie zapala podczas mrozow ;)
-
to jest normalne fizyka się kłania <regulamin>
Czym cieplej tym większe panuje ciśnienie w kołach
Zjawisko jest mi znane :good: Tylko zastanawiam się czy w przypadku projektowania takich czujników nie powinno być one uwzględnione, tak żeby system nie pokazywał wyniku fałszywie dodatniego :o
-
Przeciez system sygnalizuje AKTUALNE cisnienie w ogumieniu. To na uzytkowniku spoczywa obowiazek dobrania cisnienia w zaleznosci od temperatuey otoczenia.
-
To na uzytkowniku spoczywa obowiazek dobrania cisnienia w zaleznosci od temperatuey otoczenia.
Ha, ha, ha :)
Chcesz innym doradzić, że w tzw. "porach przejściowych" (późna jesień , wczesna wiosna) powinni kilka razy dziennie "dobierać" ciśnienie w zależności od temperatury ?
Porada dla pytającego: napompuj koła do zalecanego ciśnienia (2,3-2,4 atm.) , skalibruj czujniki (trzeba przytrzymać odpowiedni przycisk , zobacz w instrukcji) i nic ci się więcej nie będzie świeciło z powodu spadku lub wzrostu temperatury zewnętrznej.
-
Porada na zasadzie zab boli to go wyrwac. A powiedz madry czlowieku (madrego zawsze dobrze posluchac) jak napompuje przy -5 stopniach opone do 2,3 a za miesiac bedzie +15 stopni to co, ma nic nie robic tylko sobie kontrolke skalibrowac?
-
Napompować azotem (np. w Norauto), skalibrować i dodatkowo sprawdzać co miesiąc np. Tire Asistantem (https://play.google.com/store/apps/details?id=com.hybridassistant.tire&hl=pl). W razie potrzeby dopompować. Tyle w temacie :cool:
-
A powiedz madry czlowieku (madrego zawsze dobrze posluchac) jak napompuje przy -5 stopniach opone do 2,3 a za miesiac bedzie +15 stopni to co,
To nic :)
Bo jak napompujesz np. do 2,3 atm przy -5*C , to przy +15*C ciśnienie ci tylko nieznacznie wzrośnie , ale nie do poziomu zagrażającego "wybuchem" opony.
Jak chcesz się "pobawić" to sobie policz: pV=nRT :)
A kontrolka (czujnik w kole) nie reaguje raczej na wzrost tylko spadek ciśnienia , więc się nie zapali jak ci ciśnienie wzrośnie w tych np. +15*C.
W wyższej temperaturze będziesz miał może wtedy z 2,5 atm ??? co jest poziomem "akceptowalnym" - niektórzy latem świadomie takie ciśnienie pompują.
-
W przyblizeniu 10st. to zmiana o 0,1atm wiec napompowane przy -5 do 2,3 w +15 to juz bedzie 2,5. Jesli dodac do tego nagrzewanie powietrza w oponie podczas jazdy 45st. wczesnym latem nie jest niczym niezwyklym co daje 2,8atm a bywaja dni kiedy asfalt ma 50st. Wysokie cisnienie w oponie to nie tylko ryzyko jej rozerwania ale przede wszystkim mniejsza powierzchnia styku z podlozem a wiec mniejsza przyczepnosc. Nie wiem kto i w jakim celu pompuje opone ponad cisnienie zalecane przez producenta samochodu, chetnie wyslucham czemu to ma sluzyc.
-
W przyblizeniu 10st. to zmiana o 0,1atm wiec napompowane przy -5 do 2,3 w +15 to juz bedzie 2,5. Jesli dodac do tego nagrzewanie powietrza w oponie podczas jazdy 45st. wczesnym latem nie jest niczym niezwyklym co daje 2,8atm a bywaja dni kiedy asfalt ma 50st.
Chyba za bardzo kombinujesz :)
Nie raz zdarzało mi się (i pewnie nie tylko mnie) zmieniać opony zimowe na wiosenne na tyle późno, że było w okolicach tych +15*C , gumiarz nie raz walił wtedy 2,3-2,4 atm , kalibrowałem wtedy czujnik do zadanego ciśnienia i śmigałem całe lato do późnej jesieni do kolejnej wymiany opon również po asfalcie który miał i pewnie więcej niż 50*C.
-
... przede wszystkim mniejsza powierzchnia styku z podlozem a wiec mniejsza przyczepnosc. ...
Fizyka nie potwierdza prostego wpływu powierzchni styku na przyczepność (tylko nacisk i współczynnik tarcia).
-
Co do wybuchu to popsuł mi się manometr w pistolecie od sprężarki w pracy i nabiłem 4,5 bara. Jeździłem dwa dni jak na betonowych kołach. Później Pan wulkanizator mi spuścił na 2,7 bo uznał to za optymalne ciśnienie do opon (oczywiście reset czujników)... Czujniki nic się nie pluły. Dopiero po spuszczeniu na swoje 2,2 świeciły że coś nie tak. Po wzrośnie nie świecą napewno
-
No to bardzo dobry test zrobiłeś. Wiemy więcej. Przydałby się jeszcze test na temperaturę. Nikt nie potrafi powiedzieć, czy nasz TPMS zareaguje. To dość ważne przy dużym obciążeniu i sporej szybkości.
Coraz bardziej mnie korci olanie tego super systemu z lampką. Obecnie jest dostępnych coraz więcej ustrojstw, które alarmują i pokazują aktualne ciśnienia i temperatury na poszczególnych kołach. T nie zabłysnęła innowacyjnością, a to technicznie łatwe jest i tanie. U mnie po prawie 4 latach wysiadł jeden z czujników T-Pro w komplecie zimowym - mało używanym. Następne prawdopodobnie padną wkrótce, a miało być 5-7 lat. Znowu koszty ...? Trochę lipa.
-
Jeśli chodzi o temperaturę kupiłem sobie ustrojstwo z chin które pokazuje ciśnienie i temp każdego z kół. Oczywiście Urwiś ma gdzieś że temperatura rośnie wraz z ciśnieniem. Reaguje tylko na spadek ciśnienia powyżej 0,1 / 2 bara.
-
Jeśli chodzi o temperaturę kupiłem sobie ustrojstwo z chin które pokazuje ciśnienie i temp każdego z kół. Oczywiście Urwiś ma gdzieś że temperatura rośnie wraz z ciśnieniem. Reaguje tylko na spadek ciśnienia powyżej 0,1 / 2 bara.
A możesz podac jakiś link do tego cosia?
-
Wystarczy interfejs OBD2 i apka Tire Assistant
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/dcbb13c08beb.png)[/url][/img]
-
Wish.com i wpisz sobie czujniki ciśnienia. Jest dużo rodzajów