Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: kozyra w 19 Lutego 2019, 20:38:05
-
Witam,
dziś zauważyłem na jednym progu, że lakier się złuszczył, i tak to teraz wygląda:
(http://s5.ifotos.pl/mini/201902191_qwswwnq.jpg) (http://ifotos.pl/z/qwswwnq/)
czym by to na wiosnę zabezpieczyć? lakierem zaprawkowym może?
-
Trochę newralgiczne miejsce, obite zapewne od kamieni. Na progach jest grubsza warstwa lakieru niż na reszcie auta, więc jak byś to "jakoś" zabezpieczył to i tak będzie się dalej łuszczyć. Konieczna wizyta u lakiernika.
-
Dlatego warto zakładać chlapacze.
-
Chlapacze to ja w nim zakładałem w czerwcu 2018 a te odpryski są dalej za chlapaczami dopiero.
-
Chlapacze to ja w nim zakładałem w czerwcu 2018
Jeżeli zakładałeś w nowym samochodzie to naprawią na gwarancji, jeżeli po kilku latach użytkowania, to musztarda po obiedzie, musiało juz wczesniej dojść do uszkodzenia lakieru, a teraz dopiero się łuszczy.
-
No nie nowe auto, założyłem ja jak go kupiłem :)
No jutro podjadę do lakiernika zapytać o to.
-
Jeżeli zakładałeś w nowym samochodzie to naprawią na gwarancji, jeżeli po kilku latach użytkowania, to musztarda po obiedzie
No nie nowe auto, założyłem ja jak go kupiłem
w Toyocie chlapacze to chyba w standardzie są :o
-
a skąd, w aurisie I, nie, tylko jako akcesorium dodatkowe.
-
w Toyocie chlapacze to chyba w standardzie są
Nie ma teraz w żadnym samochodzie w standardzie.
-
Jeżeli zakładałeś w nowym samochodzie to naprawią na gwarancji, jeżeli po kilku latach użytkowania, to musztarda po obiedzie, musiało juz wczesniej dojść do uszkodzenia lakieru, a teraz dopiero się łuszczy.
Nie ma teraz w żadnym samochodzie w standardzie.
Chyba jak nie ma czegoś w standardzie to nie może to być warunkiem gwarancji. Przecież sprzedawca nie może mi powiedzieć że muszę dokupić chlapacze żeby mieć gwarancję.
-
Chyba jak nie ma czegoś w standardzie to nie może to być warunkiem gwarancji. Przecież sprzedawca nie może mi powiedzieć że muszę dokupić chlapacze żeby mieć gwarancję.
A kto tutaj pisze , że założenie chlapaczy jest potrzebne do realizacji gwarancji ? Wszystkie uszkodzenia na lakierze jeżeli nie są wynikiem błędów w czasie produkcji nie podlegaja gwarancji. A to jak i czy we własnym zakresie chcemy lepiej ochronic lakier. to juz nasza sprawa. Ja zawsze zakładam chlapacze, żeby zmniejszać uszkodzenia lakieru progów i ich piaskowanie.
-
Nie ma teraz w żadnym samochodzie w standardzie.
W mojej Auris z 2017 były w standardzie. Chyba, że od 2019 nagle przestali dawać, albo najniższe wersje wyposażenia nigdy nie miały.
-
A kto tutaj pisze , że założenie chlapaczy jest potrzebne do realizacji gwarancji ?
Ty napisałeś.
Jeżeli zakładałeś w nowym samochodzie to naprawią na gwarancji, jeżeli po kilku latach użytkowania, to musztarda po obiedzie.
-
Ty napisałeś.
Cytat: pireus w Wczoraj o 22:12:19
Jeżeli zakładałeś w nowym samochodzie to naprawią na gwarancji, jeżeli po kilku latach użytkowania, to musztarda po obiedzie.
Kolega napisał, że zakładał w 2018 roku. czyli napisałem, ze jak zakładał w nowym samochodzie czyli z 2018 roku to obejmuje go gwarancja ( która trwa 3 lata ) i naprawią mu w ramach tej gwarancji. Nie napisałem , że jeżeli miał chlapacze to mu naprawią.
-
Ty napisałeś.
Cytat: pireus w Wczoraj o 22:12:19
Jeżeli zakładałeś w nowym samochodzie to naprawią na gwarancji, jeżeli po kilku latach użytkowania, to musztarda po obiedzie.
Kolega napisał, że zakładał w 2018 roku. czyli napisałem, ze jak zakładał w nowym samochodzie czyli z 2018 roku to obejmuje go gwarancja ( która trwa 3 lata ) i naprawią mu w ramach tej gwarancji. Nie napisałem , że jeżeli miał chlapacze to mu naprawią.
Trzeba było nie pisać o zakładaniu chlapaczy tylko o okresie gwarancji. Po co mieszać w to montaż chlapaczy.
Przeczytaj jeszcze raz co napisałęś:
"Jeżeli zakładałeś (chclapacze bo o nich piszesz) w nowym samochodzie to naprawią na gwarancji."
-
Ok nie byłem precyzyjny.
-
Nie ma teraz w żadnym samochodzie w standardzie.
W dziadkowozie (corolla sedan) - były w każdej wersji w standardzie.
-
To nie było nowe auto zakupione w salonie, tylko z 2008 roku, a mam go od maja 2018,
Byłem dziś u lakiernika, mówi, że tańsza opcja na czarno zrobić, droższa lakierownie pod kolor około 400zł, i od razu zdjąć liste pod progowa, oczyścić to co tam ew jest , zakonserowac progi i lakierowanie pod kolor.
-
Tylko nie wiem właśnie czy na czarno je zrobić, czy lakierować.