Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Aygo => Wątek zaczęty przez: miland w 21 Maja 2019, 08:49:58
-
Odebrałem samochód w styczniu z salonu przyjechałem do domu sprawdziłem olej i stwierdziłem że jest 2 milimetry ponad stan więc wężykiem od kroplówki przez bagnet upuściłem 150 gram było ze 4 milimetry od górnej kropki przejechałem 3 tyś km i nic się nie działo olej sprawdzam co dziennie teraz jak temperatury na zewnątrz skoczyły do góry zrobił się znowu stan więc 2 dni temu upuściłem znowu 100 gram teraz widzę ze jest 1 milimetr poniżej od górnej kropki na bagnecie nie wiem czy mam się martwić czy to normalne może opiłki z docieranego silnika zwiększają nie znacznie poziom oleju czy może jest cieplej na zewnątrz i olej trochę zmienił objętość.
-
Nie zwlekaj, jedż do serwisu (obstawiam uszczelka pod głowicą)
-
Nie zwlekaj, jedż do serwisu (obstawiam uszczelka pod głowicą)
Genialna diagnoza na odległość... :thumbdown:
I ja dołożę swoją - koniecznie każ w serwisie sprawdzić spalanie oleju - czy jest zgodne z normą producenta.
A tak na poważnie to zgłoś na przeglądzie swoje spostrzeżenia i poleć zmienić olej silnikowy dużo wcześniej niż każe serwisówka.
-
może opiłki z docieranego silnika zwiększają nie znacznie poziom oleju
to jest genialne spostrzeżenie :czerwona:
2 dni temu upuściłem znowu 100 gram teraz widzę ze jest 1 milimetr poniżej od górnej kropki na bagnecie
Daj sobie spokój z tym "milimetrowym poziomowaniem" oleju, to raczej kwestia dokładności pomiaru, czasu od wygaszenia, równości podłoża czy temperatury oleju a nie spalania. Bardzo dobrze że kontrolujesz poziom ale bez przesadyzmu, milimetr ponad czy poniżej różnicy nie robi
Co prawda to nie bagnet Toyoty ale zasada jest taka:
zakres B - prawidłowy poziom oleju
zakres A - dopuszczalny poziom oleju /do załamania, jeśli powyżej załamania zaleca się upuszczenie oleju/
zakres C - dopuszczalny poziom oleju aczkolwiek po jego stwierdzeniu należy niezwłocznie uzupełnić olej do poziomu mieszczącego się w zakresie B /lub warunkowo do A/
(http://ws.skoda-auto.com/OwnersManualService/Data/de/Fabia_54/11-2013/Manual/Fabia/online/images/B5L-0361)
-
Byłem wczoraj w ASO kazał obserwować jeszcze przez 1 tys km mówił mechanik że się nigdy z tym w aygo się nie spotkali ale może tak być jak się jeździ dużo na krótkich dystansach czyli dużo na ssaniu bla bla bla, moja teoria jest taka jeżeli plynu chłodniczego nie ubywa to coś z pierścionkami skoro są nie szczelne i przepuszczają paliwo lub z wtryskiwaczem mogli przecież sprawdzić ciśnienie na cylindrach podłączyć pod komputer sprawdzić spalanie oj czuje że z ASO będzie przeprawa bo przecież TTTM wiem że tak nie może być jak wlał bym spowrotem to co upuściłem to było by z 1 cm ponad stan a to auto nowe co ma 3 tyś przejechane delikatnie jeżdzę nie przekraczam 100km/h
-
w aygo się nie spotkali ale może tak być jak się jeździ dużo na krótkich dystansach czyli dużo na ssaniu bla bla bla,
To wszystko głupoty, nie w benzynowym silniku wolnossącym
kazał obserwować jeszcze przez 1 tys km
I słusznie
-
IMHO jakby Ci puszczał do oleju tyle paliwa, że to było widać na bagnecie, to tam już by była taka kompresja, że byś silnika nie odpalił. 1-4mm to kwestia nawet tego, że nie zdążył spłynąć/poziomowania samochodu przed sprawdzeniem.
Jak piszesz, że płynu nie ubywa, to pozostaje sprawdzić kompresję żeby spać spokojnie.
To wszystko głupoty, nie w benzynowym silniku wolnossącym
Dlaczego?
-
znalazłem bardzo ciekawy artykuł jestem w szoku
https://www.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja/zabojca-silnika/782jhye
-
To jest TOYOTA a TOYOTA to solidna marka . Nie upuszczaj oleju,tylko jeździj normalnie .Naturalne
ciśnienie w silniku rozpręża olej i dlatego wizualnie jest go minimalnie więcej.Bezpiecznej jazdy.Cześć.
-
masz nowe auto i zamiast cieszyć się nowym nabytkiem to szukasz dziury w całym, wymieniaj olej na czas i ciesz się jazdą
a Pan Robert Rybicki bezpodstawnie sieje panikę
poza tym to co napisał to bzdura:
Może na początek dobra wiadomość: posiadacze samochodów z silnikami wysokoprężnymi nie muszą się niczego obawiać. W takich jednostkach niemal nigdy nie dochodzi do rozrzedzenia oleju.
-
Może ktoś posiada info. na bagnecie od minimum do maximum ile to jest oleju całość wchodzi 2.8L a od min. do max nie ma takiego info w książce serwisowej
-
Nie bez znaczenia jest samo badanie - auto musi odstać, na równym podłożu. Inaczej się nie da, bo wyjdą właśnie takie kwiatki.
-
Może ktoś posiada info. na bagnecie od minimum do maximum ile to jest oleju całość wchodzi 2.8L a od min. do max nie ma takiego info w książce serwisowej
w tym silniku koło 0,6 litra
-
Wczoraj wysłałem mejla do trzech ASO Toyoty z zapytaniem ile to jest oleju na bagnecie od min do max i przyszły 3 różne odpowiedzi jedni napisali że 0.5 L drudzy że 0.8 L a trzeci koło 1 litra jedna stacja twierdzi że to paliwo przenika do oleju na krótkich trasach inna że nie może tak być i bądź mądry i pisz wiersze , ja wiem może szukam dziury w całym ale już kota dostaje przez ten olej jestem drobnym ciułaczem zbierałem na ten samochód kilka lat i chciałbym żeby było wszystko OK przejadę jeszcze ze 3 tys km nie staram się teraz jeździć na krótkich odcinkach i wtedy się wyjaśni.
-
może szukam dziury w całym
raczej nie może tylko na pewno
-
Już kilka razy miałem padniętą uszczelkę, za każdym razem przybywało oleju, ale np raz przybywało bardzo powoli, ewidentnie ubywało płynu i po jakimś czasie uszczelka sama się ułożyła, dopiero po 2-3 latach padła. Na razie jeździć obserwować :)
-
Wytłumacz proszę jak nieszczelna uszczelka pod głowicą może się sama ułożyć?
-
Może pod wpływem temperatury się rozkleja, nie wiem, zależy pewnie też od uszczelki, oryginalna po rozebraniu była normalnie cała, z tej mniej oryginalnej został metalowy szkielet, reszta przyklejona do głowicy i bloku. Raczej jeśli nieszczelność jest między kanałami wodnym i olejowym, bo jeśli dmucha kompresją to może być tylko gorzej :p
-
diagnoza iście z Hollywood
-
Przejechałem 1500 km puściłem go 2 razy w trasę po 300 km nie staram się gasić samochodu po 2km jak jest zimny i jest OK nie przybyło nawet 1 milimetr facet z ASO jednak miał rację.
-
czuć było zapach benzyny ze spodniej strony korka od oleju ?
-
Ciekawy temat. Zabiorę głos raz jeszcze: jeśli to nie UPG, to przez czas napisania tylu postów na forum i maili do ASO, 20 razy zdążyłbyś kompresję sprawdzić. PRzy okazji świeczki byś obejrzał, czy aby która nie ma zapłonu, co by przyczyniało się przedostawaniu benzyny do oleju. Ale zaznaczam, że tylko po to, aby spać spokojnie, bo nie widzę powodu żeby srać żarem.
-
Auto jest na gwarancji dlaczego mam w nim sam grzebać i ponosić dodatkowe koszty.
-
Auto jest na gwarancji dlaczego mam w nim sam grzebać i ponosić dodatkowe koszty.
Popieram, też bym tak robił w aucie na gwarancji
-
Auto jest na gwarancji dlaczego mam w nim sam grzebać i ponosić dodatkowe koszty.
Bo to Ty twierdzisz, że coś jest nie tak, chociaż wszyscy naokoło uświadamiają Ci, że jest ok.
-
Nie będę wdawał się z tobą w polemikę bo widzę ze nie ma sensu przeczytaj sobie wątek od początku, przybyło oleju na bagnecie około
5 milimetrów co mnie zaniepokoiło od tego jest gwarancja i serwis ASO by mi to wyjaśnić nawet jak nie mam racji sprawa się wyjaśniła
jestem wdzięczny mechanikowi z ASO i temat zamknięty.
-
Podszedłeś do tego jakbyś miał pierwsze auto w życiu, zbyt nerwowo, proponuje dać sobie więcej czasu na obserwację i wnioski, raz coś na miarce ci nie spasowało i od razu szukasz dziury w całym
-
Podszedł do tego jak ktoś kto miał już kilka aut.
W żadnym normalnym i sprawnym aucie nie przybywa oleju.
W dieslach z DPF może się dziać coś takiego podczas wypalania filtra i zalecenie jest takie, że po zauważeniu podwyższonego stanu należy niezwłocznie wymienić olej i filtr oleju.
Jazda na rozrzedzonym paliwem oleju prędzej czy później doprowadzi do uszkodzenia silnika.
Stan oleju w takim przypadku najlepiej sprawdzać zawsze dokładnie w tym samym miejscu. Znam przypadek, że też niby przybyło oleju a auto stało poprostu na lekko pochyłym terenie po wjeździe do garażu stan wrócił do normy.
Wysłane z mojego Lenovo K33a48 przy użyciu Tapatalka
-
@Pajgar głupoty opowiadasz, nawet porządnie nie zmierzył poziomu oleju, o jakim doświadczeniu tutaj mowa
Poza tym nawet nie przeczytałeś całego tematu
-
Może przeczytaj dokładnie to co ja napisałem a nie odrazu atakujesz, bo ktoś się ośmielił mieć inne zdanie niż Ty.
Przeczytałem i napisałem jak zmierzyć żeby nie było nieporozumień.
I niema co dalej zaśmiecać tematu.
Wysłane z mojego Lenovo K33a48 przy użyciu Tapatalka
-
Tak właśnie wygląda polskie piekiełko,zamiast rozmawiać na temat w celu znalezienia rozwiązania w przeważającej większości udowadniamy sobie wzajemnie kto ma rację i jest mądrzejszy jak w TV
-
Ja bym trochę podszedł do sprawy spokojnie - sprawdzał olej co 2 tygodnie.
Ewentualnie wymienił olej (tak jak się to robiło kiedyś "na dotarciu").
Na pewno wszystko będzie ok i "...będzie Pan zadowolony" :good:
-
temat zamknięty.
Autor zamknął temat a koledzy wciąż doradzają...
-
Jeździj masz nowe auto. Ja mam takie od roku i może raz sprawdziłem
Mam gwarancję i tyle. Naprawdę chyba nie masz kłopotów w życiu.
Też tak kiedyś natrętnie podchodziłem do aut.Teraz nie mam na to czasu dlatego mam nowe auto i poprostu śmigam.
Naprawdę są przyjemniejsze sprawy niż sprawdzanie oleju
-
A ja w Aygo mojej żony ostatnio zauważyłem, iż pod korkiem oleju jest taki lekki kożuch koloru białego i spód korka śmierdzi benzyną. Co to może oznaczać??
-
Z reguły to powodują krótkie dystansy gdy auto nie zdąży się nagrzać i już jest koniec jazdy, tzw. masełko pod korkiem.
-
Kwestia mazi pod korkiem stara jak świat a ludzie ciągle nieświadomi.
-
Odebrałem samochód w styczniu z salonu przyjechałem do domu sprawdziłem olej i stwierdziłem że jest 2 milimetry ponad stan więc wężykiem od kroplówki przez bagnet upuściłem 150 gram było ze 4 milimetry od górnej kropki przejechałem 3 tyś km i nic się nie działo olej sprawdzam co dziennie teraz jak temperatury na zewnątrz skoczyły do góry zrobił się znowu stan więc 2 dni temu upuściłem znowu 100 gram teraz widzę ze jest 1 milimetr poniżej od górnej kropki na bagnecie nie wiem czy mam się martwić czy to normalne może opiłki z docieranego silnika zwiększają nie znacznie poziom oleju czy może jest cieplej na zewnątrz i olej trochę zmienił objętość.
kolego odswieze temat jak teraz sytuacja wyglada z olejem wszystko dobrze ile masz juz km. nalatane pytan bo i ja zauwazylem taka przypadlosc ale w rav4
-
Jest OK ale nie staram sie jeżdzić na zimnym silniku
-
Grzejesz na postoju? To głupota, należy po uruchomieniu zimnego silnika od razu ruszyć ale delikatnie go traktować i tyle
-
Dlaczego to tak odczytałeś?
Ja zrozumiałem to tak, " jak mam 2-3km do przejechania, idę spacerem, biegnę lub jadę rowerem" :) Ja tak robię i jest "zdrowiej" ;)