Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: RobakTR w 18 Sierpnia 2019, 16:36:09
-
Witam wszystkich.
coś się u mnie podziało niestety. :wallbash: Samochód mam od 27 kwietnia, czyli całkiem "młodziutki". Dzisiaj podczas przejażdżki, miejscami krętą górską drogą (zjazdy i podjazdy), na odcinku 50 km, silnik włączał wysokie obroty w momencie, kiedy zjeżdżaliśmy z górki. Czyli praktycznie tak jakby był na "luzie". Dodatkowo auto zwalniało. Żadna dodatkowa dioda się nie świeciła, silnik był w trybie ładowania, jak to ma miejsce zawsze. Wskazówka na tablicy również wskazywała CHG.... Jutro muszę podjechać do serwisu, ale chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś z Was miał taki problem? Dodam że drążek "skrzyni biegów" był w położeniu "D". Pozdrawiam
-
Przyhamował sobie silnikiem, nie widze tu nic niezwykłego
-
To na trybie D też samoczynnie hamuje silnikiem????
-
Po to właśnie jest D włączasz i nic cię nie interesuję
-
A przypadkiem baterie ci się nie naładowały na full ?? System rozłączył ładowanie, które wyhamowywało samochód, i podłączył silnik po to abyś nie uszkodzić baterii.
To samo miałem w mojej Corolli w górach przy bardzo długim zjeździe. Jak już full baterie się naładowały to silnik został sprzęgnięty z kołami i słychać było jak pracuje na wysokich obrotach.
-
A przypadkiem baterie ci się nie naładowały na full ?? System rozłączył ładowanie, które wyhamowywało samochód, i podłączył silnik po to abyś nie uszkodzić baterii.
To samo miałem w mojej Corolli w górach przy bardzo długim zjeździe. Jak już full baterie się naładowały to silnik został sprzęgnięty z kołami i słychać było jak pracuje na wysokich obrotach.
Dokładnie jak przedmówca powiedział ;)
Wysłane z mojego Mi MIX 2 przy użyciu Tapatalka
-
:good: Bez paniki, hybryda tak ma, bateria naładowana i zaczyna hamować spalinowym.
W terenie górskim Toyota zaleca używać tryb "B"
-
Potwierdzam, tak jest jak hamule spalinówką, spokojnie nie marnuj pieniedzy na serwis ;)
-
należy dodać że ten efekt nie tak jak piszą poprzednicy ale:
Po naładowaniu baterii na full nie da się wyłączyć ładowania minimalnie zawsze będzie ładowanie w trybie D ( w trybie N następuje rozpięcie kół od zespołu napędowego )
komputer wtedy przekazuje prąd zamiast do baterii do drugiego silnika
który to rozbiega silnik do wysokich obrotów w ten sposób tracąc prąd.
Efekt mało ciekawy akustycznie ale normalny :)
pozdrawiam
Zbyszek
-
Witam ponownie. Ostatecznie, po waszych wpisach odpuściłam serwis. To doświadczenie było dla nas całkiem nowe. Jednoznacznie z partnerem stwierdziliśmy, że od zakupu aż do wycieczki górskimi serpentynami, nie zauważyliśmy podobnej pracy silnika. Teraz silnik włącza się dość często nawet wówczas, kiedy brakuje jednej kreski do pełnego naładowania. Co nas dalej niepokoi. Dziękuję wszystkim za wszystkie podpowiedzi i pozdrawiam.
-
Witam ponownie. Ostatecznie, po waszych wpisach odpuściłam serwis. To doświadczenie było dla nas całkiem nowe. Jednoznacznie z partnerem stwierdziliśmy, że od zakupu aż do wycieczki górskimi serpentynami, nie zauważyliśmy podobnej pracy silnika. Teraz silnik włącza się dość często nawet wówczas, kiedy brakuje jednej kreski do pełnego naładowania. Co nas dalej niepokoi. Dziękuję wszystkim za wszystkie podpowiedzi i pozdrawiam.
To przez wysokie temperatury. Spokojnie.
-
Czy wysokie obroty na biegu "B" przy zjeździe z górki to też normalne? Silnik aż wyje. Mam Priusa i C-HR. W Priusie nigdy tego nie doświadczyłem, a w C-HR często. Po przełączeniu na "D" silnik przestaje wyć.
-
Normalne, tryb B jest właśnie do hamowania silnikiem.
-
No tak, ale mi chodzi o baaaardzo wysokie obroty. Tak jakbym wcisnął gaz do dechy na biegu N. Samochód wyje nie do wytrzymania. Wysokie obroty pozostają aktywne nawet wtedy, gdy prawie całkowicie zahamuję samochód. Dopiero lekkie przyśpieszenie przywraca obroty na normalny poziom. Puszczę gaz i znowu obroty skaczą do maksymalnego poziomu. Gdy przełączę na D jest ok.
Gdy jadę po tej samej trasie Priusem na biegu B nie mam takich objawów. Obroty są tylko lekko zwiększone.
-
Jadąc z górki na B, mam obroty 1300 - 1500. Wycie zaczyna się wyżej.
-
Jadąc z górki na B, mam obroty 1300 - 1500. Wycie zaczyna się wyżej.
Zależy jak długo jedziesz z tej górki i ile masz baterii. Tylko raz miałem wycie na biegu B, ale wtedy zjeżdżałem z góry 1760m do poziomu morza.
Pytanie podstawowe po co jeździcie na biegu B ;) Bieg B ma swoje konkretne zastosowania, tak w przypadku powyżej, zamiast cały czas hamować zjeżdżam na B, bateria jest na full, silnik wyje bo wytraca chociaż trochę prędkości pojazdu a nie może już niczego ładować.
-
Używam biegu B tylko przy zjeździe z górki, tak jak Ty, aby nie hamować i przy okazji aby podładować baterię. Pojechałem na narty w góry i tam maiłem okazję potestować ten bieg. W Priusie (3-cia generacja) jakoś lepiej to zrobili. W C-HR w takim razie ten bieg jest bezużyteczny jak dla mnie. Nie wyobrażam sobie jazdy przy takim hałasie. Wycie zaczyna się już po kilkudziesięciu sekundach, ale to pewnie zależy jeszcze od stopnia naładowania baterii.
-
Używam biegu B tylko przy zjeździe z górki, tak jak Ty, aby nie hamować i przy okazji aby podładować baterię. Pojechałem na narty w góry i tam maiłem okazję potestować ten bieg. W Priusie (3-cia generacja) jakoś lepiej to zrobili. W C-HR w takim razie ten bieg jest bezużyteczny jak dla mnie. Nie wyobrażam sobie jazdy przy takim hałasie. Wycie zaczyna się już po kilkudziesięciu sekundach, ale to pewnie zależy jeszcze od stopnia naładowania baterii.
Nie wyobrażam sobie jazdy bez tego biegu, zjeżdżając z góry spaliłbyś hamulce i rozbił się gdzieś na zboczu. Wydaje mi się że głównym powodem dla których jest ten bieg są względy bezpieczeństwa. Ten bieg nie służy od ładowania baterii - tracisz energię na pracę silnika więc to nie jest efektywny sposób na ładowanie baterii.