Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: romek2019 w 18 Października 2019, 19:57:15
-
Przeprowadziłem się na wieś, wczoraj byłem u sąsiada mechanika żeby popryskał antykorozyjnie spód auta, bo to co zobaczyłem jako zabezpieczenie to dramat. Nowe auto z lipca br. Robotę skończył ok. g.20, do domu miałem 200m , ale dróżka była zablokowana i musiałem nawinąć objazdem ok. 1km. No i tu nieszczęście. Światła świecą na ok. 30m. Dla mnie to tragedia. Oprócz Toyi mam jeszcze 2 auta: Ducato-kampera i cytrynę na co dzień. W żadnym nie mam problemów z widocznością podczas jazdy na światłach. Nadmieniam, że w 2003 jak kupiłem nową Corollę wagon na dużych reflektorach, sedan też takie miał, miałem to samo. Udałem się do serwisu i komputerowo na poz. 0 podnieśli snop światła jeszcze o wartość 1. Czuję że tu muszę zrobić to samo i moje pytanie: ponieważ mam daleko do serwisu i terminy, CZY TO ZROBI zwykły mechanik, czy tylko serwis. Ciekawe, czy inne marki też tak mają. Jeżdżę sam i nie ma szans żeby doopa siadła i snop światła się podniósł.
-
Na stacji diagnostycznej ustawią ci poprawnie światła, nie potrzeba do tego wyspecjalizowanego mechanika z kosmiczną technologią.
-
Czyli na śrubach regulacyjnych reflektorów, o ile takowe są? Wtedy 15 lat temu przy światłach nic nie grzebali tylko wtyczka i jakimś laptopem to robili.
-
A gdzie się znajdują takie śruby regulacyjne w Toyotach 2016 po FL?
-
Bez jaj, jak się podniesie maskę to wszystko widać.
-
W kloszu od tyłu białe bolce.
-
W kloszu od tyłu białe bolce.
Raczej białe prowadnice a pod nimi metalowe kółko z zebami.
-
Problem rozwiązany. Dziękuję za info, ale nie chciałem robić januszostwa w nowym aucie-świecenie reflektorów gdzie popadnie, co widać na drogach. O ile w poprzedniej toyi w 2003r. wystarczyło podniesienie komputerowe snop światła w poz.0, to tu okazało się to niezadowalające. Będąc w serwisie, gdy auto wyjeżdżało z hali zauważyłem mierny efekt tej czynności. Wtedy obsługujący zaproponował wymianę żarówek na HIR2 OptiWhite 12v55W o jasności 3700 kelvinów. Koszt trochę mnie poraził-270,38 + wymiana 36,90- ale teraz światła są jak należy.
-
3700K to nie jasność a temperatura barwowa światła. Jest ciut wyższa od normalnej żarówki która ma 3000-3300K. Świadczy o mocniejszym wyżyłowaniu żarnika. Za mniej niż połowę tego co zapłaciłeś (~100-110zł) mogłes kupić jeszcze chłodniejsze Osramy Cool Blue Intense
-
Do 80 złoty kupisz Elta VisionPro+150% Px22d HIR2 55W 12V Temperatura barwy światła też 3700K. Nie wiem jak z wytrzymałością, ale świecą dużo lepiej niż założone wcześniej Philipsy. Nareszcie mam normalne światła.
36,90 zł za wymianę to bardzo dużo. Ja sam wymieniałem pierwszy raz i nie trwało to dłużej niż 15 minut. A co będzie jak Ci się spali żarówka w trasie, nocą daleko od serwisu. Będziesz wzywał pomoc drogową do jej wymiany?
-
36,90 zł za wymianę to bardzo dużo. Ja sam wymieniałem pierwszy raz i nie trwało to dłużej niż 15 minut. A co będzie jak Ci się spali żarówka w trasie, nocą daleko od serwisu. Będziesz wzywał pomoc drogową do jej wymiany?
Nie wiem jaka jest konstrukcja po FL, ale w wersji przedliftowej zajęło mi to 5 minut łącznie ze zdjęciem szyjki od zbiornika płynu do spryskiwaczy ;)
-
Dziękuję za cenne info, ale już się stało[wydatek]. Co do pytania co się stanie jak się to to spali, nie wiem. Chyba włączę p. mgielne. Pomimo 40 letniego stażu za kółkiem coraz mniej mi się chce rozgryzać te nowoczesne wynalazki aby się dostać do żarówek. Aktualnie mam 25 letniego ZX, 21 letniego kampera na Dukacie i miałem poległego w wypadku Vel Satisa na ksenonach. W żadnym nie miałem problemu ze światłami i ich obsługą, tu jednak się poddałem. Jeszcze raz wielkie dzięki za cenne informacje, wszystko zapisałem na przyszłość, aby się nie dać dymać.
-
światła są jak należy.
3700K to nie jasność a temperatura barwowa światła. Jest ciut wyższa od normalnej żarówki która ma 3000-3300K. Świadczy o mocniejszym wyżyłowaniu żarnika.
Za barwę jest odpowiedzialna mieszanka gazów, nie żarnik.
-
W przypadku żarówek samochodowych w mniejszym stopniu. Te bielsze to praktycznie zawsze te z mocno wyżyłowanym żarnikiem (albo wręcz z folią na bańce).
-
36,90 zł za wymianę to bardzo dużo. Ja sam wymieniałem pierwszy raz i nie trwało to dłużej niż 15 minut. A co będzie jak Ci się spali żarówka w trasie, nocą daleko od serwisu. Będziesz wzywał pomoc drogową do jej wymiany?
Nie wiem jaka jest konstrukcja po FL, ale w wersji przedliftowej zajęło mi to 5 minut łącznie ze zdjęciem szyjki od zbiornika płynu do spryskiwaczy ;)
x2 ;)
-
W przypadku żarówek samochodowych w mniejszym stopniu. Te bielsze to praktycznie zawsze te z mocno wyżyłowanym żarnikiem (albo wręcz z folią na bańce).
Toż prawa fizyki dla aut są inne ?
-
Za barwę jest odpowiedzialna mieszanka gazów, nie żarnik.
edison, ciekawa teoria. Możesz podać jakieś źródła?
-
Te bielsze (...) wręcz z folią na bańce).
O co chodzi z tą folią?
-
Cytat: edison w Dzisiaj o 21:01:07
Za barwę jest odpowiedzialna mieszanka gazów, nie żarnik.
edison, ciekawa teoria. Możesz podać jakieś źródła?
Ja podam.
W przypadku np. lamp sodowych (barwa pomarańczowa), za ich barwę odpowiadają pary sodu a w rtęciowej (białe światło) pary rtęci, oczywiście z domieszkami gazów szlachetnych.
Źródło: www.google.pl
-
Ale ty piszesz o lampach wyładowczych gdzie zestaw gazów/soli w środku jest kluczowy dla podtrzymania i stabilizacji łuku elektrycznego. Tymczasem wątek jest o klasycznych żarówkach HIR2, żarnikowych.
O co chodzi z tą folią?
Te "najbielsze" żarówki mające 4000K czy więcej mają wyraźnie niebieskawą bańkę, a wynika to właśnie z tego że jest powleczona folią.
-
Ale ty piszesz o lampach wyładowczych gdzie zestaw gazów/soli w środku jest kluczowy dla podtrzymania i stabilizacji łuku elektrycznego. Tymczasem wątek jest o klasycznych żarówkach HIR2, żarnikowych.
No tak, bo kolega grzeto nie dowierzał, że za barwę nie odpowiada żarnik tylko mieszanka gazów i dałem przykład. Czytaj ze zrozumieniem wcześniejsze posty.
-
Może ktoś rozwinąć temat żarówek HIR2 OptiWhite, pierwszy raz spotkałem się z tymi żarówkami. One są podobne do Osram Night Breaker ? Cena wysoka jak za żarówkę.
-
OptiWhite to żarówki Toyoty, stąd olbrzymi narzut cenowy jak to u producenta. Raczej nie są tak wyżyłowane jak Night Breakery.
No tak, bo kolega grzeto nie dowierzał, że za barwę nie odpowiada żarnik tylko mieszanka gazów i dałem przykład. Czytaj ze zrozumieniem wcześniejsze posty.
Nie dowierzał bo cały temat jest o żarówkach żarnikowych, (błędna) wypowiedź o wpływie mieszanki gazów również dotyczyła takich żarówek, stąd niezrozumienie.
-
Nie dowierzał bo cały temat jest o żarówkach żarnikowych, (błędna) wypowiedź o wpływie mieszanki gazów również dotyczyła takich żarówek, stąd niezrozumienie.
Otóż to :good:.
W żarówkach halogenowych w bańce jest gaz, ale nie ma wpływu na barwę światła - służy do czegoś innego. Choć pośrednio - w pewnym sensie - tak jest, bo w odróżnieniu od zwykłych żarówek, w żarówkach halogenowych gaz ten umożliwia osiąganie wyższych temperatur żarnika (i bielszego światła - wyższa temperatura barwowa), gaz stanowi pewnego rodzaju ochronę żarnika przed przedwczesnym zużyciem w wysokiej temperaturze.
Jak słusznie zauważył sic22 - lampy sodowe, ksenonowe, rtęciowe itd. to są lampy wyładowcze, nie mają nic wspólnego z żarówkami, poza tym, że świecą...
Ale niestety nazewnictwo to pewnie się zmieni, bo np. na lampy LED powszechnego użytku wszyscy (prawie) mówią żarówki :thumbdown:... Podobnie jak wcześniej na świetlówki kompaktowe.
-
Jak słusznie zauważył sic22 - lampy sodowe, ksenonowe, rtęciowe itd. to są lampy wyładowcze, nie mają nic wspólnego z żarówkami, poza tym, że świecą...
A jaka ma być inna funkcja żarówek, prócz świecenia? Wiązanie krawata?
-
To jakbyś porównał wóz drabiniasty do ciężarówki. Oba służą do wożenia towarów. Czy ma sens skupianie się na tym, że np. ramę maja z innego materiału?
Lampa wyładowcza NIE jest żarówką (lampą żarową).
Poczytaj np. tu:
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBar%C3%B3wka (https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBar%C3%B3wka)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Samochodowa_lampa_ksenonowa (https://pl.wikipedia.org/wiki/Samochodowa_lampa_ksenonowa)
-
Które żarówki będą lepsze, HIR2 czy Night Breaker ?
-
To dwie zupełnie różne rzeczy. HIR2 to typ żarówki, tak jak H1, H4, H7 itd., NighrBreaker to wyżyłowany model w gamie produktowej Osrama. Jedno drugiego nie wyklucza choć Osram nie robi chyba Night Breakerów typu HIR2 (pewnie dlatego, że HIR2 same w sobie są wyżyłowane).
-
Które żarówki będą lepsze, HIR2 czy Night Breaker ?
Jak masz samochód z HIR2 to ie wsadzisz H7 i na odwrót, z tego co wiem Night Breaker nie robi wersji pod HIR2. W ogóle bardzo mały wybór jest żarówek HIR2.
-
Panowie bez przesady, wiem ze w Corolli mam żarówki H11 ;) i innych nie wsadzę i raczej jest to logiczne :), natomiast chodzi mi o to, czy kupić za 100 pare złoty Osramy Night Breakery H11 czy za prawie 300 zł. jakieś Hir2 czyli wzmocnione H11 od Toyoty - tak to rozumiem, które mogą słabiej świecić od Osrama. Nie ukrywam, ze cena za HIR2 jak na żarówkę, w mojej ocenie jest przesadzona. Chyba, ze jest podyktowana mocnym źródłem światła i trwałością przewyższająca zwykła żarówkę H11. Wiec jaki wybór, poza montażem reflektorów ledowych, będzie słuszny ?
-
Żarówka HIR2 nie jest wzmocnioną odmianą H11. To jest inna żarówka. Różnią się cokołem i nie założysz jej zamiast HIR2. Stosowana głównie przez japońskie i koreańskie koncerny w najnowszych samochodach. W Toyotach po 2012r.
-
A ta HIR2 nie jest czasem do reflektorów z soczewką ? Czy odbłyśnik też obsłuży ? Bo w Corolli E16 FL na 100% są H11.
-
Jest do reflektorów, które pod HIR2 zaprojektowali producenci aut. Może być z odbłyśnikiem tyle że pewnie nie obeszło się bez blendy (bo żarówka nie ma "czapki" ograniczającej oślepianie).
-
ok, dzięki
-
w Corolli mam żarówki H11 i innych nie wsadzę i raczej jest to logiczne
Wsadzisz H9 i masz 2000 lumenow :)