Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: PLS w 14 Grudnia 2019, 21:28:43
-
Cześć,
Jeżdżę Corollą HSD 1.8 w sedanie i standardowo tankuję paliwo 95 na Circle K i jest OK. Zastanawiam się czy można polepszyć osiągi w dziedzinie ekonomii spalania zmieniając paliwo.
Czy ktoś z was tankuje do hybrydy paliwa premium typu V-Power Racing i odczuwa lub w wyliczeniu wychodzi mu, że jest to korzystniejsze?
Czy silnik 1.8 jest przystosowany do spalania paliwa 98 lub ponad 100 oktanowego (podobno liczba oktanowa V-Power Racing to 101 oktanów)?
Nie chciałbym zamykać się na V-Power, podałem to jako przykład.
-
Próbowałem jeździć na paliwie premium typu V-power (w różnych autach) i nie czułem różnicy zarówno pod względem osiągów jak i spalania. Oczywiście jedyną różnicą jest zmniejszenie kasy w portfelu :thumbdown:
Od ładnych paru lat tankuje na stacjach przy marketach (Auchan, Intermarche) i zarówno moje hybrydy jak i inne auta nie miały w tym zakresie żadnych problemów.
Według mnie większe znaczenie ma odpowiednia technika jazdy, stan techniczny auta (olej, opony, itp) niż rodzaj paliwa.
-
Od chyba zawsze tankuję na BP i zawsze 98. Nie wiem czy osiągi są lepsze i czy spalanie mniejsze. Podobno 98-ka jest "czystszym" paliwem. Może... Różnica na pełnym baku jest niewielka... A jeśli mam pomóc "lepszym" paliwem wtryskom itp. to dlaczego nie... Teraz też mam zalany zbiornik tym paliwem.
-
A ja na shelu 95 i jest ok
-
Co za różnica czy tankujesz na Shelu, BP, circleK czy innej stacji to i tak tankuje paliwo Orlenu lub Lotosu :grin:
Moim zdanie tankowanie paliwa o większej liczbie okatanowej nic nie daje poza drążenie kieszeni (były testy).
Silniki są "zaprogramowane" do podstawowego paliwa.
-
Co za różnica czy tankujesz na Shelu, BP, circleK czy innej stacji to i tak tankuje paliwo Orlenu lub Lotosu :grin:
Moim zdanie tankowanie paliwa o większej liczbie okatanowej nic nie daje poza drążenie kieszeni (były testy).
Silniki są "zaprogramowane" do podstawowego paliwa.
Ja tankowalem 98 dopoki sprzedawca z salonu powiedzial mi ze to nic nie daje i ze to nabijanie kasy. Wiem ze to zaden argument ale mimo wszystko instrukcja mowi o 95.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Read the fucking manual.
Tam jest napisane min 95
-
A nie prościej założyć lpg zamiast wierzyć w cudowna moc i jakość 98 ? ;)
Kolejne pytanie jakie nasuwa się przy paliwie 98, to czy ktoś zmienia parametry pracy silnika pod 98 ? Bo jeśli nie a wierzy, ze na nim lepiej silnik pracuje to...... raczej placebo działa :)
-
W instrukcji jest wszystko jasno opisane. Po co przepłacać?
(https://images90.fotosik.pl/293/248faa0b74ed8119med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/248faa0b74ed8119)
-
Po co przepłacać?
Tu już nie chodzi o jakąś stratę finansową, tylko o brak jakichkolwiek plusów stosowania paliwa, o teoretycznie wyższej liczbie oktanowej, w ZWYKŁYM silniku. Lepiej zamontować instalację lpg. Jest i eco i oszczędnie.
-
z Pb98 to loteria. Nie masz pewności czy to faktycznie 98 i jakiej jest jakości, tym bardziej że jest mniej popularne. Większą pewność dają dostępne w sklepach dodatki do paliwa podnoszące wartość oktanową, ale to nie jest tanie więc realne korzyści są wątpliwe.
-
Problem z paliwem u nas, polega na tym, że powinno mieć min 95 oktanów, ale częściej będzie miało 94 niż 96. Analogicznie z 98.
Układ wtryskowy zaprogramowany na 95 oktanów, po zasileniu "gorszym" paliwem, po wykryciu spalania stukowego, opóźni zapłon, a co za tym idzie, zmniejszy moc silnika.
I tak, jak podczas jazdy w trasie, może to być zauważalne, to w moim wypadku (miasto korki) gdzie silnik spalinowy służy do ładowania akumulatorów i wytwarzania ciepła dla ogrzewania, nie widzę najmniejszego sensu lania czegokolwiek innego, niż zwykła 95.
-
Z tą mniejszą wartością liczby oktanowej to nie do końca jest tak.
W Europie do oznaczania paliwa używa się skali RON (Research Octane Number). Liczba RON jest wyznaczana przy mniejszym obciążeniu silnika niż liczba MON (Motor Octane Number), przez co to samo paliwo ma większą liczbę oktanową w skali RON, a mniejszą w skali MON. (W niektórych krajach, np. USA, paliwa oznacza się liczbą AKI, która jest średnią arytmetyczną RON i MON).
Jeśli na dystrybutorze jest napisane "benzyna 95 oktanowa", to znaczy, że tyle oktanów ma, ale w skali RON. Wg innej skali może mieć mniej, jednak nie zmienia to faktu, że w instrukcji obsługi auta przeznaczonego na rynek europejski, minimalna zalecana liczba oktanowa jest podana wg norm europejskich, czyli podawana jest liczba RON.
Inna sprawa to "chrzczona" benzyna, która siłą rzeczy będzie miała gorsze parametry niż deklarowane przez sprzedawcę. Ale zakładam, że mówimy o benzynie dobrej jakości.
A wracając do głównego tematu tego wątku - Toyota zaleca benzynę co najmniej 95 oktanową (RON), więc jak zalejesz 98, czy nawet więcej oktanową, to nic złego się nie stanie.
Wyższa liczba oktanowa to mniejsza podatność na spalanie stukowe, jednak to oznacza też mniejszą kaloryczność paliwa. Dla tego samo paliwo 98 oktanowe na pewno nie spowoduje zwiększenia mocy silnika w porównaniu z paliwem 95 oktanowym. Moc osiąganą przez silnik mogą zwiększyć co najwyżej dodatki dodawane do paliwa - np. taki Shell V-Power to benzyna od Orlenu (jak już ktoś wyżej wspomniał) + specjalne dodatki Shella. Jednak warto jeszcze policzyć sobie czy wyższa cena za takie paliwo zwróci ci się w postaci np. odpowiednio zwiększonego zasięgu auta? Spróbować i policzyć na pewno warto.
-
Ja tankuję od zawsze na BP :grin: kiedyś Ultimate a teraz już zwykłą :good:
Jeśli chodzi o hybrydę to faktycznie nie widzę różnicy :o ale poprzednie auto Opel Zafira w dieslu
zdecydowanie polubiło Ultimate i odwdzięczało się mniejszym o prawie litr zużyciem na 100km!!!
Za pierwszym razem to był szok ale sprawdzone na paru tankowaniach <taniec>
Podobnie było z starym, już bardzo zjechanym Matizem :song: co prawda oszczędność paliwa była tylko minimalnie mniejsza za to praca silnika była żwawsza i dynamiczniejsza ale to był benzyniak <kucharz>
-
A ja tankuję od zawsze kiedy pamiętam w autach z silnikami benzynowymi paliwa typu premium.
Z moich doświadczeń jest na plus odczucie w prowadzeniu takiego auta, silnik posiada inną kulturę pracy.
Robiłem kiedyś test i wyszło mi, że najdłużej czysty olej był podczas tankowania paliwa Pb 98 Dynamic na stacjach Lotos. Tankowałem różne, Ultimate, Vervę i Dynamic.
Po prostu sprawdzając regularnie olej doświadczyłem, że kolor oleju na ciemniejszy zmieniał się później. I nie jestem powiązany kapitałowo z rynkiem paliw :-), piszę to jako konsument, użytkownik, obserwator.
Dodam jeszcze tylko, ponieważ mam teraz autko z silnikiem 1.2 t, że liczba oktanów ma wpływ na występowanie, lub nie - tzw spalania stukowego w jednostach downsizingowych, czyli LSPI - Low Speed Pre-Ignition. Jakoś oleju i jakość paliwa mogą zabezpieczyć przed awarią jednostki napędowej. Wraz z erą silników turbo temat i zagrożenie występowania spalania stukowego powraca.
-
W myśl zasady że smaczniejsze dania można zjeść w restauracji gdzie większość stolików jest zajętych niż tam gdzie na sali są pustki. Od dobrych 10-ciu lat staram się tankować tylko i wyłącznie na stacji przy sklepie AUCHAN. Duża rotacja w zbiornikach paliwa na tych stacjach powoduje , że niemożliwością jest pobranie jakiegoś osadu do baku. Nie oszukujmy się, niezależnie od marki stacji paliwo na ogół trafia od ograniczonej ilości dystrybutorów (czasami jednego na danym terenie). Jeżdże ok 60 tys rocznie i nigdy nie miałem żadnych problemów z silnikami. A cóż przez ten okres i takich przebiegach parę groszy udało się zaoszczędzić :)
-
No to masz szczęście.Ja kilka razy tankowałem na stacji auchan i zawsze była to jakaś berbelucha.Samochód mulił i palił 2xwięcej,więc przestałem .
-
Być może to urok mieszkania w Szczecinie. Najbliższa rafineria w Schwedt po stronie niemieckiej(ok 50 km od Sz-na) bardzo często na naszych stacjach paliwo jest z Niemiec
-
No i wszystko jasne.
-
Ja zwykle tankowałem w Tesco, jadąc na wakacje na trasie w Auchanie w Rumii, a jeszcze zanim powstał w Rumii to w Gdańsku. Jakoś nie zauważyłem nigdy "mulenia", czy zwiększonego spalania. Teraz tankuje w Amic (wcześniej to był Lukoil, a wcześniej Jet). I tak jak już było napisane większość paliw jest dostarczanych przez Lotos albo Orlen. Także nie stygmatyzowałbym tego, że jak stacja jest pod marką supermarketową, to od razu paliwo jest gorsze. Przecież też musi przejść badania itp. Co roku też publikowana jest lista z miejscami, gdzie paliwo jest/było chrzczone, aby można było ewentualnie unikać takich miejsc.
-
Widocznie trafiałem na te z listy.Nie stgmatyzuje zwyczjnie się zraziłem.Wiem że wszystkie paliwa są z Płocka lub z Gdańska.Ale tak u mni sie zdarzyło.
-
Od zawsze tankuję na Auchan. Tankuję diesel, benzynę i nigdy żadnych problemów z samochodem.
Nigdy nie brałem pod uwagę tankowania 98. W związku z tym wątkiem poczytałem jednak w internetach :good: i mam zamiar raz na kilka tankowań, zalać 98.
-
Mnie się wydaje, że lanie do silników wolnossących z wtryskiem pośrednim benzyny premium 98 oktanowej jest totalnie bez sensu. Nawet pogarszamy sytuację, bo 98 jest mniej kaloryczna. Za to do silników z wtryskiem bezpośrednim, już tym bardziej wysilonych turbo kosiarek lepiej lać benzynę 98 oktanową. Tu nawet nie chodzi o zminimalizowanie spalania stukowego, bo i tak takie nigdy by nie wystąpiło nawet przy 95 w nowoczesnych silnikach, ale 98 ma dużo dodatków w tym czyszczących, myjących, mniej eco dodatków. Ogólnie wtrysk bezpośredni spala nieczysto paliwo stąd w dizlach DPF i aktualnie w benzynach GPF.
-
Tankując PB 98 masz pewność, że ten rodzaj paliwa na pewno ma 95 oktanów :grin: przy laniu Pb 95 jest duże prawdopodobieństwo, że ma mniej. Oczywiście, są kontrole na stacjach, ale czasami uprzedzone, lub nie tak często, jak my konsumenci byśmy sobie tego życzyli.
Dodam jeszcze tylko - informacja od znajomego z forum motocyklowego, ktory pracuje na stacji paliw - że ilość szlamu, mułu, którą widzi się na dnie podczas czyszczenia zbiorników na zwykły ON jest większa niż ta pochodząca ze zbiorników, w których jest przechowywany ON premium. Zastanówmy się, gdzie ten osad się osadza - w silnikach naszych aut. Polecał również nie tankować na stacji, na której widzi się cysternę zlewającą paliwo do zbiorników. Można przy okazji coś zassać.