Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: freedom w 25 Stycznia 2020, 14:55:51
-
Panowie,
Czy mogli byście podzielić się ze mną swoim doświadczeniem jak długo nagrzewa się w waszych autach silnik ?
Dzisiaj zrobiłem test i od momentu odpalenia silnik wskoczył na ok 1400 obrotów i utrzymywał takie obroty ok 25 min, aż do chwili osiągnięcia właściwej temperatury roboczej.
Zastanawiam się, czy tak ma być ? czy coś jest nie tak, np. uwalony termostat ?
Z góry dziękuję za pomoc. Pzd. Freedom
-
Witam. W moim 1.6 po odpaleniu tylko przez chwile ma wyzsze obroty ok. 0.5 min pozniej uz spada ok 1000 i tak trzyma caly czas ,przy takiej pogodzie jak teraz mamy w okolicach 0 po przejechaniu ok. 2-3 km przełacza mi sie na gaz czyli ma 30 stopni , a ogolnie szybko sie grzeje i osiąga żądaną temp. Myślę że po przejechaniu ok 10 km już jest temperatura 90
-
Dzisiaj zrobiłem test i od momentu odpalenia silnik wskoczył na ok 1400 obrotów i utrzymywał takie obroty ok 25 min, aż do chwili osiągnięcia właściwej temperatury roboczej.
Ale w czasie jazdy silnik utrzymywał takie obroty, czy na postoju? Bo jeśli w czasie jazdy, to skąd to wiesz, skoro trzymałeś nogę na gazie? U mnie po odpaleniu to ja mam tak, jak Piotrek11759877, czyli obroty mam ponad 1000 przez ok. pół minuty, potem spadają do ok. 1000, a po nagrzaniu się silnika mam ok. 800 obr./min. U mnie w pierwszym półroczu eksploatacji silnik w pełni nagrzewał się po jednym kilometrze jazdy, potem po ok. roku było 2 - 3 km, a teraz po dwóch latach pełne nagrzanie osiąga po ok. 6 - 8 km jazdy. Nie wiem, dlaczego ten czas nagrzewania tak się wydłużył. Auto prawie nowe, 26 tys. przebiegu, silnik 1,6 valvematic.
-
Test robiłem na postoju.
Zastanowiły mnie dość wysokie obroty, które silnik utrzymywał także po rozpoczęciu jazdy.
Pytanie jak sprawdzić termostat i czujnik temperatury, bez podmiany na inny, bo ewidentnie coś jest nie tak.
-
Obroty nie mają nic wspólnego z termostatem. Od termostatu zależy szybkość nagrzewania się silnika oraz osiągnięcie i utrzymywanie właściwej temperatury roboczej. Jeśli silnik osiągnął ci właściwą temperaturę we właściwym czasie to termostat jest ok., tak właśnie możesz go wstępnie sprawdzić. Ewentualnie dokładniej, to uruchom zimny silnik, niech się lekko nagrzeje, otwórz maskę i przyłóż rękę do chłodnicy, jeśli jest początkowo zimna i w miarę dalszego nagrzewania się silnika chłodnica w pewnym momencie zrobi się nagle gorąca, to termostat jest w porządku. Ale po co się tak głowisz? Jedź do jakiegoś serwisu albo do ASO to ci wszystko sprawdzą.
-
Test robiłem na postoju.
Zastanowiły mnie dość wysokie obroty, które silnik utrzymywał także po rozpoczęciu jazdy.
Pytanie jak sprawdzić termostat i czujnik temperatury, bez podmiany na inny, bo ewidentnie coś jest nie tak.
Tak w ogóle, to silnik na postoju powinien jak najkrócej pracować. Jeśli podczas jazdy silnik w normalnym tempie łapie temperaturę i ja utrzymuje, o wszystko jest ok.
-
Może akumulator słaby to podniósł obroty. Jeszcze pewnie był włączony nawiew albo inne rzeczy.
-
pełne nagrzanie osiąga po ok. 6 - 8 km jazdy
To dosyć długo. U mnie Valvematic 1,6 start to około 1400, niecałe pół minuty spada na około 1000,wtedy ruszam a po około 2,5-3 kilometrach mam już temp. W połowie skali.Temperatura otoczenia jakieś 2 -4 stopnie.
Wysłane z mojego HTC U12+ przy użyciu Tapatalka
-
To dosyć długo. U mnie Valvematic 1,6 po około 2,5-3 kilometrach mam już temp. W połowie skali.Temperatura otoczenia jakieś 2 -4 stopnie.
No wiem, że trochę długo, bo do niedawna miałem tak samo, jak ty, a nawet jeszcze krócej. Nie wiem, dlaczego nagrzewanie tak się wydłużyło. Może termostat ... :o
-
Może termostat ...
Jeśli w komputerze nie ma zapisanych błędów to można od tego zacząć, koszty nie są jakieś ogromne....
-
Jeśli w komputerze nie ma zapisanych błędów to można od tego zacząć
Nie strasz mnie błędami w komputerze, jak w jakimś rzęchu używanym albo sprowadzonym :) to już by była klęska, auto prawie nowe, nic złego się nie dzieje, grzanie kabiny w porządku, wszystko w porządku, tylko to zauważalnie dłuższe nagrzewanie silnika. Poobserwuję to i w razie czego mam jeszcze rok gwarancji.
-
To dosyć długo. U mnie Valvematic 1,6 po około 2,5-3 kilometrach mam już temp. W połowie skali.Temperatura otoczenia jakieś 2 -4 stopnie.
Momek, a mógłbyś jeszcze napisać, czy ruszasz autem po mieście, przez miasto czy od razu na równą trasę, bo od tego też zależy szybkość nagrzewania się auta. Poza miastem grzeje się zawsze dłużej. I który masz rocznik i jaki przebieg?
-
Jadę niby miastem, ale płynnie bez korków i zatrzymanie na światłach do czasu rozgrzania mam tylko raz. Rocznik 2009. Przebieg 122 tys.
Wysłane z mojego HTC U12+ przy użyciu Tapatalka
-
Dzięki Momek. Ja jeśli nie wystartuję od razu w trasę, tylko przejeżdżam przez nasz Janowiec z ograniczeniem prędkości i na niższych biegach, to też po ok. 3 kilometrach mam silnik nagrzany. W trasie potrzeba na nagrzanie silnika 5 - 6 kilometrów. I ważne, że silnik tę roboczą temperaturę bez problemu osiąga. Źle by było, gdyby jej nie osiągał. Jednak prawda jest taka, że mój silnik do niedawna nagrzewał się błyskawicznie, na odcinku max. 2 kilometrów poza miastem, w trasie i bez względu na mróz czy plus. Coś się tu ostatnio w tym względzie pogorszyło, choć niby nadal wszystko jest w normie, dlatego jestem w rozterce i nie wiem, co robić. Mam jeszcze rok gwarancji. W ASO każą zostawić auto na dwa dni, to wszystko sprawdzą. Co byś zrobił na moim miejscu?
-
i wcześniej i teraz klima nastawiona na tą samą temperaturę i siłę nadmuchu ?
-
Ja jeśli nie wystartuję od razu w trasę, tylko przejeżdżam przez nasz Janowiec z ograniczeniem prędkości i na niższych biegach, to też po ok. 3 kilometrach mam silnik nagrzany.
Moim zadaniem temat bym odpuścił. Ja nie mam możliwości żeby sprawdzić to od razu w trasie. Ale jeżeli 3 km. w mieście wystarczają do pełnego rozgrzania to wszystko jest ok.
Pozdro
Wysłane z mojego HTC U12+ przy użyciu Tapatalka
-
i wcześniej i teraz klima nastawiona na tą samą temperaturę i siłę nadmuchu ?
Tak. Zawsze jeżdżę na klimie, w zimie nastawiona na auto, 22 st. i siła nadmuchu na low
-
Dziś patrzyłem to mój nagrzał się mniej więcej do 90*C po ok. 5km (na zewnątrz +2*C, ogrzewanie w samochodzie całkiem wyłączone). Połowa jazdy na obwodnicy (50-70km/h), połowa po mieście.
-
Panowie,
Temat rozwiązany. Pomogło czyszczenie przepływomierza.
Po czyszczeniu wszystko działa jak należy, obroty spadają chwilę po odpaleniu, spadło też spalanie.
Pozdrawiam Freedom
-
Dziś patrzyłem to mój nagrzał się mniej więcej do 90*C po ok. 5km (na zewnątrz +2*C, ogrzewanie w samochodzie całkiem wyłączone). Połowa jazdy na obwodnicy (50-70km/h), połowa po mieście.
Dzięki bazi za cenną informację. Możecie jeszcze ty i Momek podać, czy przed startem auto stało na dworze albo w nieogrzewanym garażu, czy startowaliście z cieplejszego garażu w domu? Chcę precyzyjnie zweryfikować swój samochód, dlatego potrzebuję tych informacji.
-
garaż nieogrzewany
-
U mnie zawsze ulica.
Pozdro
Wysłane z mojego HTC U12+ przy użyciu Tapatalka
-
Dzięki wam. Przekonałem się, że mój Auris jednak za długo się nagrzewa. Ja mam garaż lekko ogrzewany, więc wyjeżdżam w trasę z cieplejszym chłodziwem, jak u was i moje auto do pełnego nagrzania cieczy potrzebuje ok. 6 km. Natomiast, kiedy stało niedawno cały dzień na dworze, to po ruszeniu potrzebowało aż 8 km do nagrzania. Pogorszyło to się niedawno, w styczniu. Bo wcześniej nagrzewało się szybko, na odcinku 2 km max. Zgłaszam sprawę do ASO.
-
Bo wcześniej nagrzewało się szybko, na odcinku 2 km max.
z włączonym ogrzewaniem ?
-
Tak, z włączonym cały czas. Ciepłe powietrze zaczynało lecieć z nawiewów już po kilkuset metrach od startu i po niecałych 2 km była już maksymalna temp. na wskaźniku.
-
Przetestowalem z wlaczonym ogrzewaniem. Start z garazu z 4*C, na zewnatrz 9*C, klima od poczatku auto soft +20*C, jazda ok. 70 km/h.
90*C złapało po ok. 6,5 km.
-
bazi, dziękuję ci za szczegółowość i te próby. Ja mam obecnie niemal tak samo jak ty. Skurcze, znów zwątpiłem, czy jechać do ASO, czy nie. Po tym, co napisałeś, wstrzymam się z tym zgłoszeniem, bo to trochę kłopot zostawiać auto na dwa dni i martwić się o nie.
-
Przetestowalem z wlaczonym ogrzewaniem. Start z garazu z 4*C, na zewnatrz 9*C, klima od poczatku auto soft +20*C, jazda ok. 70 km/h.
90*C złapało po ok. 6,5 km.
Sprawdziłem dzisiaj u siebie. Na zewnątrz +10*C, auto niegarazowane, nieodpalane stało przez cały weekend.
90*C dobilo po 3,9 km, klima od początku na auto, Soft, 20*C. Dystans bez zatrzymywania na światłach, prędkość 50-60 km/h.
-
Sprawdziłem dzisiaj u siebie. Na zewnątrz +10*C
Dzięki Przemo za cenne info. Dziś jest ciepło na dworze, 10 st. C więc auta grzeją się szybciej. Dziś też zrobiłem test, ale wyłączyłem całkiem klimę i grzanie i chłodziwo nagrzało się szybko, 2 km przez miasto i miałem pełną temperaturę. Jutro sprawdzę jeszcze przy włączonej klimie, ale nie sądzę, żeby samo się coś poprawiło, kiedy zrobi się zimno na dworze. Zobaczymy.
-
U mnie w pierwszym półroczu eksploatacji silnik w pełni nagrzewał się po jednym kilometrze jazdy, potem po ok. roku było 2 - 3 km,
może to wynikło z tego, ze nowy niedotarty silnik ma większe opory i generuje więcej ciepła
-
może to wynikło z tego, ze nowy niedotarty silnik ma większe opory i generuje więcej ciepła
To brzmi sensownie, sam nie wiem..
-
Możemy porównać wyniki w porównywalnych warunkach, mogę jechać w ogóle bez ogrzewania. Najwcześniej w środę ma być chłodniej, podam wyniki spod domu i pracy.
Mam Valve 1.6 132KM, zalany TGMO 5W30
-
Tak na luzie, przy okazji, bez zobowiązań, możesz Przemo sprawdzić nagrzewanie, najlepiej z klimą i bez klimy przy temp. na zewnątrz koło 0 st., choć i tak bardzo dużo ty i bazi już sprawdziliście i napisaliście :hug:
-
Dzisiaj miałem okazję sprawdzić w warunkach bardziej zbliżonych do Waszych a mianowicie :
Po ponad 8-godzinnym postoju temp otoczenia 7 stopni. Zaraz po starcie 2,5 km jazda ok 70-80km/h,potem rondo bez zatrzymywania i 50km/h. Temperaturę złapałem idealnie po 3 kilometrach. Klimy ani nawiewów nie odpalałem.
Pozdro
Wysłane z mojego HTC U12+ przy użyciu Tapatalka
-
Na zewnątrz +4*C, bez klimy i nawiewow temperaturę złapał po 4.1 km, średnia prędkość na komputerze 48 km/h, jazda ciagla 50-60 km/h do momentu osiągnięcia 90*C, około 2k obrotów.
-
Panowie...... temat tego wątku to "nagrzewanie się silnika Auris 2 1,6 benzyna" a wy piszecie kiedy wam się ciecz chłodząca silnik rozgrzeje do podobno 90*C .... :/
Więc ja się tak z ciekawości zapytam, jak wy to robicie, że po 2,5 kilometrach rozgrzewacie silnik - czyli olej w silniku do temperatury roboczej czyli min. 85*C ?
-
Podaje moment w którym temperatura na wyświetlaczu osiąga dokładnie połowę skali czyli tyle ile trzyma zawsze rozgrzany silnik. Czy w tym momencie płyn ma 90 stopni tego nie jestem w stanie sprawdzić

Pozdro
Wysłane z mojego HTC U12+ przy użyciu Tapatalka
-
Ja wiem o czym piszecie :) ale to nie jest rozgrzanie silnika tylko płynu chłodzącego..... olej może wtedy nie mieć nawet 50*C, czyli silnik jest lekko ciepły a wy piszecie, że go rozgrzewacie po 2,5 czy 3 kilometrach :o
-
Czepianie się, wiadomo o co chodzi, zastosowano skrót myślowy.
-
Czepianie się,
Broń Boże......
wiadomo o co chodzi, zastosowano skrót myślowy.
Niestety jesteś w błędzie. Jeśli mówimy o rozgrzaniu silnika, to oznacza to, że ktoś ma na myśli rozgrzanie silnika a nie płynu go chłodzącego. Dlatego pisanie o rozgrzaniu cieczy chłodzącej po 2,5/3 kilometrach jest mylne i wprowadza czytających, a nie wtajemniczonych w temat, w błąd. Nie ma takiej możliwości, żeby rozgrzać silnik na tak krótkim dystansie. Niestety ale rozgrzanie silnika znowu sprowadza się do braku informacji o temp. oleju w Toyocie.
-
Tak jak piszesz, jedyne co można porównać to temp. płynu chłodniczego, co też czynię.
+4*C, bez nawiewu i klimy, po 3,5km osiągnięto 90*C. Średnia prędkość odczytana z komputera to 24 km/h, popołudniowy powrót z pracy.
-
to nie jest rozgrzanie silnika tylko płynu chłodzącego.
Zgadza się. Ale mówiąc o rozgrzaniu się silnika potocznie i w skrócie ma się na myśli osiągnięcie przez silnik temperatury roboczej cieczy chłodzącej na wskaźniku wyświetlacza, więc trochę nadgorliwie czepiasz się szczegółów. Wiadomo, że po rozgrzaniu się chłodziwa, silnikowi do pełnej temperatury trochę brakuje, ale nie ma to jakiegoś praktycznego znaczenia na tyle, żeby tak szczegółowo roztrząsać tę sprawę, więc daj sobie już z tym spokój. Wiemy, o co chodzi.
Dziękuję Przemo i Momek za cenne informacje. Ja dziś też robiłem test bez klimy i ogrzewania i wyszło mi podobnie, jak wam, co sprawiło, że rezygnuję z wizyty w ASO. Na zakończenie powiem tak: ciężko jest na forum uzyskać szczegółowe informacje w jakiejś nurtującej sprawie. Rzadko kiedy ktoś odpowie i pomoże tak, jak wy w sprawie nagrzewania się silnika czyt. płynu chłodzącego :good:
-
ale nie ma to jakiegoś praktycznego znaczenia
Właśnie, że ma.... i nie ja to wymyśliłem.
-
Witam Panowie przeczytałem ten post i zacząłem obserwacje. Dziś rano było 0 stopni (auto stoi pod chmurką) Auto potrzebowało aby rozgrzać płyn około 8 km. Teraz moje pytanie bo na skali nie ma stopni a nie wiem czy idzie jakoś inaczej sprawdzić wskazówka jak się auto nagrzeje trzyma na środku jak to jest u Was? Dodam auto mam ustawione 22 stopnie i dość szybko się grzeje w środku. Silnik 1.6 132km
-
U mnie ciepło leci z nawiewów po jakiś 4 km a olej osiąga 70 - 80C dopiero po 15 - 20 km, czyli nagrzanie silnika trwa bardzo długo.