Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Verso => Wątek zaczęty przez: mayoness83 w 17 Lutego 2020, 16:50:40
-
Kupiłem swoje Verso 2009 1.8 przebieg 161.000 w zeszłym roku, serwisowane w ASO. Niestety w związku z wiekiem musiałem zrobić w nim trochę rzeczy, których myślałem że nie będę musiał robić: uszczelki pokrywy rozrządu i zaworów, nowa pompa wody, regeneracja alternatora, wymiana sprzęgła w związku z piszczącym łożyskiem oporowym. Mam jeszcze czasem, "charczenie" rozrusznika opisane tu: http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,47760.0.html Dodatkowo lała się woda przez odpowietrznik bagażnika, pomogło dopiero silikonowanie. Czy z waszego doświadczenia, coś jeszcze może wyskoczyć, czy jak już te "eksploatacyjne" rzeczy zrobiłem to już czeka mnie tylko bezproblemowe użytkowanie... Mam świadomość, że nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie, chcę poznać tylko wasze opinie... Po kilku pięknych latach z E15 1.6 gdzie, oprócz oleju i filtrów nic nie musiałem robić, jestem trochę zaskoczony....
-
Nie zaprzątaj sobie tym głowy, tylko jeździj:)
A propo, pompa wody to częsta usterka w tych silnikach, jaki jest koszt wymiany ?
-
jestem trochę zaskoczony....
Zwyczajnie ktoś zaniedbał podstawowe sprawy serwisowe i tyle. Nie chce mi się wierzyć, że w serwisie widzieli jak olej leci spod uszczelki pokrywy zaworów i tego nie naprawili - chociaż w ASO to możliwe.
-
propo, pompa wody to częsta usterka w tych silnikach, jaki jest koszt wymiany ?
1100 zł. Tak przy okazji. Faktycznie częsta usterka. Pierwsza rzecz jaką robię w verso od nowości przy 110 tys. km. Za tydzień wymiana