Kupiłem swoje Verso 2009 1.8 przebieg 161.000 w zeszłym roku, serwisowane w ASO. Niestety w związku z wiekiem musiałem zrobić w nim trochę rzeczy, których myślałem że nie będę musiał robić: uszczelki pokrywy rozrządu i zaworów, nowa pompa wody, regeneracja alternatora, wymiana sprzęgła w związku z piszczącym łożyskiem oporowym. Mam jeszcze czasem, "charczenie" rozrusznika opisane tu:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,47760.0.html Dodatkowo lała się woda przez odpowietrznik bagażnika, pomogło dopiero silikonowanie. Czy z waszego doświadczenia, coś jeszcze może wyskoczyć, czy jak już te "eksploatacyjne" rzeczy zrobiłem to już czeka mnie tylko bezproblemowe użytkowanie... Mam świadomość, że nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie, chcę poznać tylko wasze opinie... Po kilku pięknych latach z E15 1.6 gdzie, oprócz oleju i filtrów nic nie musiałem robić, jestem trochę zaskoczony....