Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: camillo w 17 Kwietnia 2020, 11:05:34

Tytuł: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: camillo w 17 Kwietnia 2020, 11:05:34
Witam,

czy w każdej toyocie auris jest tak, że nie można odpalić samochodu na "luzie" ?

Muszę wcisnąć pedał sprzęgła i dopiero mogę odpalić.

Po drugie nie zawsze. Bywa tak, że wciskam sprzęgło przekręcam kluczyk i tylko dzwięk pstryknięcia i nie odpala. Dopiero gdy ponownie puszczę sprzęgło i przekręcę kluczyk to się odpali.

O co tu chodzi ? :D
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: pluto w 17 Kwietnia 2020, 11:12:37
Wciskasz pedał sprzęgła do końca??
Masz dywaniki materiałowe i gumowe jak tak to wywal któreś i porządnie zamocuj, bo one mogą utrudniać ci wciśnięcie sprzęgła do końca.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Stefanek67 w 17 Kwietnia 2020, 19:47:49
nie odpalisz też samochodu jak zgaśnie i powoli się toczy, musisz się zatrzymać i dopiero zapłon !
 
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 18 Kwietnia 2020, 20:54:52
czy w każdej toyocie auris jest tak, że nie można odpalić samochodu na "luzie" ?

Muszę wcisnąć pedał sprzęgła i dopiero mogę odpalić.

No tak ma być. Bez wciśniętego sprzęgła nie odpalisz auta.

Wciskasz pedał sprzęgła do końca??

U mnie akurat nie muszę wciskać sprzęgła do końca. Wystarczy, że przekroczę połowę skoku sprzęgła i auto odpala.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 19 Kwietnia 2020, 07:57:08
Po drugie nie zawsze. Bywa tak, że wciskam sprzęgło przekręcam kluczyk i tylko dzwięk pstryknięcia i nie odpala. Dopiero gdy ponownie puszczę sprzęgło i przekręcę kluczyk to się odpali.

O co tu chodzi ? :D


Mi też tak się zdarzało na początku po sprowadzeniu auta . Teraz już tak się nie robi , obstawiam zbyt krótki czas pomiędzy wciśnięciem sprzęgła a przekręceniem kluczyka . Wtedy układ jakiś nie widzi wciśniętego sprzęgła i jedynie zapalą się lampki na desce .Sprzęgło ,jak dobrze posłuchasz ,to usłyszysz jak z opóźnieniem po wciśnięciu i wyciśnięciu pedału pracuje hydraulika. Ja to słyszę tak , wciskam pedał jedzie hydraulika , puszczam i znowu hydraulika . Czyli coś się dzieje nie równocześnie z operacją pedałem sprzęgła, tylko bezpośrednio po takiej operacji . 

Jest prosta rada ,wciskaj sprzęgło zanim wsadzisz kluczyk w stacyjkę , możesz też zawsze czekać ( w trakcie przekręcania kluczyka) aż pogasną kontrolki poduszek ,trakcji i inne a dopiero zapłon . Mi się już to nie zdarza .

Sprawdź a zobaczysz że będzie OK 8-)

Początkowo jak auto przy ruszaniu na 1 gdzieś mi zgasło (wcześniej 10lat DSG ), to stresogennie człowiek chce szybko odpalić bo za dupą już stoją . No i wtedy tak się działo , ale trzeba wziąć  na wstrzymanie i zachować pewien odstęp czasu między wciśnięciem sprzęgła a zapłonem . Kiedy sprzęgło było lekko wciśnięte i zgasł silnik , to zauważyłem że raczej trzeba puścić sprzęgło całkiem i od nowa wcisnąć . 

Po prostu odpalasz kluczykiem ,wtedy gdy hydraulika nie skończyła jeszcze , to jest chwila dosłownie i dlatego tylko pyka a nie odpala .

Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 19 Kwietnia 2020, 20:37:04
Po prostu odpalasz kluczykiem ,wtedy gdy hydraulika nie skończyła jeszcze

Przecież tam nie ma żadnej hydrauliki, tylko zwykły, plastikowy przełącznik z takim bolcem, co opiera się o dźwignię sprzęgła i jak naciśniesz sprzęgło, to bolec wysuwa się w dół włączając możliwość uruchomienia silnika. Widać ten mechanizm pod spodem kokpitu w rejonie pedału sprzęgła.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 19 Kwietnia 2020, 21:02:45
Kolego nie wiem jak u Ciebie ze sprzęgłem jest w działaniu ,ale kolega camillo ma dokładnie tą samą wersję auta co ja .

Potwierdzenie,  proszę .

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,47332.0.html

Jeśli u mnie jest sprzęgło hydrauliczne to u niego też , opis dokładnie zgadza się to z tym co czasem po sprowadzeniu i mi się działo .
Może tylko nie mam racji z pełnym hydraulicznym ,może być to hydrauliczne wspomaganie , a potocznie mówi się sprzęgło hydrauliczne . Normalnie do skrzyni biegów wchodzi od serwa taki sam przewód jakie idą do hamulców każdego koła z osobna (metalowy zielony ). Nawet jest tam odpowietrznik ,przewód wchodzi w skrzynię pod aku.

Z bolcem ,jeśli go mamy to też może być coś w tym , bo jak pamiętam niedociśnięty pedał do dna ,też dawał przy odpalaniu taki efekt .
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 19 Kwietnia 2020, 22:00:32
Jeśli u mnie jest sprzęgło hydrauliczne to u niego też

No, u mnie też sprzęgło jest hydrauliczne, ale ten przełącznik zapłonu to taki zwykły z bolcem, mechaniczny. Może nie to samo mamy na myśli :o
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 19 Kwietnia 2020, 22:10:31
Muszę się pokłonić aurisowi i zobaczyć co tam jest przy pedale sprzęgła . Nie mówię , że nie może być to . Tak czy siak są dwie przyczyny , za mały czas pomiędzy wciskaniem sprzęgła a odpalaniem , oraz niedociśnięty pedał sprzęgła do końca . Te opcje występując naprzemiennie , mogą mylić w diagnozie zjawiska .   
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 20 Kwietnia 2020, 12:01:12
Muszę się pokłonić aurisowi i zobaczyć co tam jest przy pedale sprzęgła

Tak, widać ten przełącznik głębiej nad dźwignią sprzęgła. Trza oświetlić teren i ruszać dźwignią i widać, jak ten bolec pracuje.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: camillo w 20 Kwietnia 2020, 16:05:23
Póki co ładnie odpala więc dziękuję za rady :)
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: mechu w 20 Kwietnia 2020, 17:42:32
Nad dźwignia jest czujnik do Tempomatu - bardziej na grodzi jest od rozruchu.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 20 Kwietnia 2020, 23:08:10
Kolego camillo to kwestia wprawy i perfekcja z czasem przychodzi , powodzonka  <taniec>.

Mam do Ciebie pytanko , zerknij w tym wątku http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,48561.0.html na samym końcu ,wstawiłem foty dyfuzora . Czy ty masz identyczną końcówkę ?
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: zikr6 w 21 Kwietnia 2020, 09:25:41
Takie końcówki mają Auris 1,2 turbo no i Auris II z 12 i 13 roku. Też taką mam a raczej miałem bo wymieniłem(za głośna dla mnie)
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 21 Kwietnia 2020, 14:22:57
Tylko na czym granie w tej końcówce polega ,spaliny nie przelatują przez nic ,powietrze też nie ma znaczenia bo na postoju buczy . Pozostaje rezonans blach ?
Zawsze myślałem ,że jak w gwizdku musi być jakieś przytłumienie wylotu spalin by coś tam grało .

Wracając do tematu ,pokłoniłem się aurisowi i oto rezultat .

(https://images91.fotosik.pl/351/8422635522b5adb7med.jpg)

(https://images92.fotosik.pl/352/0e41288daa92d16amed.jpg)

Jak widać są dwa białe wciskane czujniki ,jeden jest wciśnięty kiedy sprzęgło nie ruszane , a drugi jest wciśnięty kiedy sprzęgło też wciśnięte .
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: przmor w 21 Kwietnia 2020, 18:31:08
Ten pierwszy może być od tempomatu. Wyłącza tempomat po wciśnięciu sprzęgła.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: camillo w 25 Kwietnia 2020, 11:39:43
Kolego camillo to kwestia wprawy i perfekcja z czasem przychodzi , powodzonka  <taniec>.

Mam do Ciebie pytanko , zerknij w tym wątku http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,48561.0.html na samym końcu ,wstawiłem foty dyfuzora . Czy ty masz identyczną końcówkę ?

Dokładnie taką samą :)
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: camillo w 25 Kwietnia 2020, 11:45:15
A propos nie będę zakładał nowego wątku... może i banalne pytanie, ale gdy włączam przycisk "auto" na grzanie w samochodzie np: 22 C czy jakąkolwiek inna temp. to z automatu włącza się klima (zapala sie jednocześnie z włączeniem "auto" i grzaniem). Dlaczego ? Zawsze wyłączam klime bo chcę tylko zagrzać w samochodzie i zdaje sobie sprawę, że to może działać w obie strony jak chłodzenie i grzanie tak ? I dlatego się odpala jednocześnie ? Czy jednak wyłączać podczas nagrzewania wnętrza ? Tylko w takim razie po co się załącza. Przyspiesza nagrzanie ?   
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: bazi w 25 Kwietnia 2020, 12:19:35
poszukaj w ustawieniach toyota touch czy masz opcje   "tryb automatycznej ac". Jak odhaczysz to ac sie nie wlaczy po wciśnięciu auto.
Załącza sie standardowo samo , bo taka jest idea automatycznej klimatyzacji. Nastawiasz  temperaturę i dalej komputer ją ma utrzymać, np. wyjdzie słońce, podgrzeje kabinę i ma sie samo schłodzić to zadanej temperatury.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 25 Kwietnia 2020, 16:48:10
No właśnie.
Słowo "klimatyzacja" kojarzone jest ze schładzaniem, a tymczasem jest to bardziej "kontrola temperatury", czyli jak trzeba to chłodzi, a jak trzeba to grzeje.
A nie, że chłodzi i grzeje jednocześnie w tym samym czasie.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 26 Kwietnia 2020, 05:18:00
Nie masz racji , procesy są naprzemienne i nie występują jednocześnie .

Jest tak :

Clima chłodzi .
Nagrzewnica w tradycyjnym układzie płynu chłodzącego silnika daje ciepło ,lub dodatkowe elektryczne ogrzewanie .
Komputer kontroluje warunki , zmienia nawiewy i decyduje czy ma polecieć ciepło z nagrzewnicy ,czy zimno z climy .

Pasek wielorowkowy zawsze kręci kołem climy , co nie oznacza że ona zawsze pracuje .

Clima + nagrzewnica/elektryczne + komp = Auto climat
Komputer korzystając z 2 lub 3 układów i czujników dąży do zadanej temp. przez kierowcę ,kontrolując i biorąc pod uwagę jednoczesne zmiany warunków temperaturowych .

Kierowca zadaje temp. i dalej nie musi o tym myśleć .


Dokładnie taką samą

No to ja pierdziu i Ty, tak samo .

Z climą jest tak , rusza z auto początkowo bo to domyślne ustawienie . Zadajesz temp. i dalej nie myślisz o tym , komputer steruje gdzie ma dmuchać i czy ciepło czy zimno . Biorąc pod uwagę dane z czujników , przed chłodnicą = temp. zewnętrzna , na desce = nasłonecznienie , i gdzieś nie wiem gdzie czujnik temp. w kabinie . Domyślnie zaczyna się od automatu bo tak najłatwiej , dalej nie sprawdzałem ale powinna być możliwość przejścia z auto na własne preferencje nadal z klimatyzacją . Czyli ty sterujesz gdzie ma wiać i jak wentylator szybko ma się kręcić . Wtedy powinno już nie być auto , jedynie komp będzie sterował tym ,czy ma wpadać ciepłe czy zimne powietrze . Następnie powinna być możliwość wyjścia z climy i pozostaniu na samym wiatraku i nawiewach kierowanych przez kierowcę . W toyocie nie testowałem tego ,tak miałem w VW w climatroniku dwustrefowym . Ale na 99% wtedy i teraz latam z auto, bo nie chce mi się o tym myśleć podczas jazdy . Chyba że wiosną clima w auto wali zimne ,a mi zimno to wyłączam całkiem . Lub rano rokowania na ciepło są dobre ,a ja wyjeżdżam z zimnego garażu to nie włączam ,do puki mi nie jest za ciepło w kabinie .

Tylko tak jak sam chcesz zawiadywać z climą czy bez , to w czasie jazdy nie będziesz w porę tego zmieniał ,czyli nie wyłapiesz w porę zmian temperaturowych w kabinie . Po za tym czy zima czy lato , dobrze jest latać z klimą ,bo osusza powietrze , nie parują szyby i nie zamarza rosa na szybach od środka , mniejsza wilgotność w środku .

Zawsze jeszcze możesz zmniejszyć , lub zwiększyć "agresywność" poczynań climy w auto ,wystarczy zmienić ustawienia climy z bodaj fast/medium/soft . Ja zawsze na soft , w upały czy też to się okaże . 

Nie wiem czy masz ogrzewanie dodatkowe elektryczne 600W . Jeśli tak ,to zimą powinieneś zauważyć ,startując z climą w auto i zimnym silnikiem jak po chwili już leci mocne ciepło ,w miarę rozgrzewania silnika ten układ się wyłącza ,a ciepło jest pobierane z tradycyjnego układu . Powietrze które leci z ogrzewania elektrycznego ,różni się od ciepła z tradycyjnego układu . Jest takie jak z suszarki bardziej suche i pachnie grzałką ,czyli czuć rozgrzane coś metalowego co daje to ciepło .  Przy tym ogrzewaniu elektrycznym i przejściu na normalne ,zmiany dobrze pokazuje woltomierz w zapalniczce ,chodzi o zmiany wartości ładowania aku.

Ogólnie muszę dodać ,że mając woltomierz w zapalniczce ,mogłem czasem po wartościach V zaobserwować zmiany, jakich gołym okiem nie widać a są automatyczne . Widząc co się dzieje na woltomierzu , można się domyślać co się włącza , ile czasu działa i jaki ma wpływ na V ładowania .   

Permanentnie u mnie auto , aż przy okazji popstrykam przyciskami od climy i zobaczę co się będzie dziać .
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: josef w 26 Kwietnia 2020, 08:12:30
Po za tym czy zima czy lato , dobrze jest latać z klimą ,bo osusza powietrze , nie parują szyby i nie zamarza rosa na szybach od środka , mniejsza wilgotność w środku .
Poza tym nie czuć przez pewien czas lekkiego smrodku, gdy włącza się climę po poprzednim jej wyłączeniu. Dlatego ja zawsze jeżdżę z włączoną climą.
Cytat: Rademenes
Pasek wielorowkowy zawsze kręci kołem climy , co nie oznacza że ona zawsze pracuje

Pytałem w ASO Toyoty, czy Corolle/Aurisy mają sprężarki o stalej pojemności czy o zmiennej pojemności (CVC). W sprężarkach CVC tłoki zawsze pracują, nawet gdy climę mamy wyłączoną. Gdy mamy ją wyłączoną tłoki pracują  na minimum pojemności dając minimalne chłodzenie. Zaletą tych sprężarek jest to, że są zawsze smarowane.
W sprężarkach o stalej pojemności tłoki zawsze pracują z jednakową pojemnością, a ich wydajność zależy od obrotów silnika. W tych sprężarkach wyłączenie climy powoduje, że sprężarka w ogóle nie pracuje.
Corolle/Aurisy mają sprężarki o stalej pojemności. Gdy wyłączymy climę, tłoki w ogóle nie pracują, gdyż koło pasowe napędu climy, które zawsze pracuje, nie jest połączone z układem tłokowym sprężarki za pomocą sprzęgła elektromagnetycznego. Sprężarka taka zaczyna pracować, gdy włączymy climę (włączymy sprzęgło elektromagnetyczne).
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 26 Kwietnia 2020, 13:36:53
Nie czuć smrodku bo częste działanie ,spowalnia namnażanie się tam tego co powoduje smrodek , przy wyłączeniach proces przyspiesza .

Ja brak pracy climy , mimo kręcenia koła zaobserwowałem na woltomierzu w zapalniczce i po falowaniu obrotów przy włączonej i nie falowaniu przy wyłączonej . Może lekko pracującej bym nie wyłapał ,ale za duże zmiany są .

Jeszcze taka ciekawostka . Np wczoraj jazda wieczorem i leciało w clima auto ciepło , kolejny dzień wylot w ciepło ,clima nie włączona i dalej klapy pozostają w takim ustawieniu ,że leci ciepło z nagrzewnicy . Odwrotnie można ustawić na chwilę bardzo zimne powietrze i wyłączyć klimę a z nawiewów będzie leciał chłodek . Oczywiście te sytuacje na extrema temp. zimą i latem są nie wystarczające ,ale czasem wiosną i jesienią mogą być .
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Robinson w 26 Kwietnia 2020, 22:57:18
Jadąc z włączoną klimatyzacją, jeździcie na obiegu zamkniętym czy na powietrzu z zewnątrz?
Czy może zależy to od pory roku?
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: wściekła mysz w 27 Kwietnia 2020, 00:44:14
Na zamkniętym to dość słabo dłużej jechać. Zacznie Cię łeb boleć. To podobnie jakbyś się zamknął np. w szczelnym pokoiku 1x1 m. Fajnie nie bedzie.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 27 Kwietnia 2020, 05:31:17
jeździcie na obiegu zamkniętym czy na powietrzu z zewnątrz?

Zawsze na obiegu zewnętrznym ,chyba że w pobliżu jest wysypisko śmieci , lub w korku/czasie jazdy ktoś czadzi niemiłosiernie czymś okropnym z wydechu ,to wtedy trzeba dać na jakiś moment na obieg zamknięty . Pora roku bez znaczenia . W kwestii pandemii ,to nie ma znaczenia ,chyba że zamiast silnika jest jakiś murzynek i może chuchać blisko wlotu powietrza ;-)
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 27 Kwietnia 2020, 10:59:46
Czy może zależy to od pory roku?
Zależy od pory roku i miejsca przemieszczania się. W mieście w większości na zamkniętym, zwykle krótkie odcinki (żeby nie wciągać spalin). Poza miastem itp, otwarty, a i często bez klimy z uchylonym oknem. Zapach obornika jest mi bliższy niż dymek z diesla....
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 27 Kwietnia 2020, 15:57:18
No to o takich przełączaniach trzeba pamiętać ,albo nawyk i we krwi mieć . Zapachu spalin nie lubię ,szczególnie z jakiegoś motorka ala ścigacz.
Ale zapach rozpuszczalnika ,benzynki extrakcyjnej ,wosku i innych detailowych specyfików nie jest mi obcy i nie razi mnie w nosa . Może nawet zabić koronę ;-)
Pozytywy korony są takie ,że ludzie mniej macają bez zastanowienia się , w kolejce nikt nie próbuje wejść nikomu na głowę ,a i teraz z 2 metrów nie czuć ani smrodka ani perfuma 8-) Powietrze jest czystsze , mniej wypadków i nie jest dziwne jak ktoś oddala się od innego człowieka . Wszyscy teraz są aspołeczni , taki czas opamiętania i zastanowienia się czy ten świat nie rozpędził się nadto .
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 30 Kwietnia 2020, 20:43:51
Sprawdziłem ,po włączeniu klimy wciskając auto , można wyłączyć AC i dalej leci zimne ,ale po woli robi się takie jak na zewnątrz .
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: camillo w 11 Maja 2020, 09:50:19
Jest jeszcze jedna irytująca sprawa , która dotyczy mojego aurisa. Głośniki i ich brzmienie. Włączam radio to aby cokolwiek płynnie słyszeć muszę mieć ustawioną głośność na poziom 30. W trybie usb gdy słucham mojej muzyki to ok. 26-30. Tak słabe głośniki toyota dała jakościowo ? Jakość brzmienia też pozostawia wiele do życzenia. 
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: mechu w 11 Maja 2020, 21:47:15
To nie kwestia glosnikow tylko radia - fabryczne jest bardzo słabe a jakość kiepska.
Wystarczy porządne radio z DSP i auris gra pięknie.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Zbig w 12 Maja 2020, 00:08:40
Konkretniej to można coś wycisnąć z przodu, z tyłu są szerokopasmówki, które są do wymiany jeżeli ktoś chce mieć 4 kanały, aczkolwiek wystarczą dwa, ja sobie tylne głośniki wyciszam bo wolę dźwięk idący z przodu.  Przy bardziej basowych realizacjach, typu Marcus Miller, drzwi rezonują, możliwości zejścia tych głośników poniżej 40-50 Hz też są ograniczone.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: mechu w 12 Maja 2020, 09:44:52
Wierz mi że zarówno przód jak i tył potrafi ładnie zagrać na dobrym sprzęcie.
Wiadomo że z tylu wysokich będzie mało ale to nawet dobrze bo scena by się rozjechala.

Ten rezonans DSP ci załatwi lepiej niż wygluszenie drzwi.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: camillo w 14 Maja 2020, 22:04:48
Czyli musze załatwić nowe radio 2 din aby lepiej to śmigało ? :)

W sumie i tak rozważałem radio na android bo płacić za mapy 600zl to z lekka przesada :D
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 16 Maja 2020, 08:35:14
Włączam radio to aby cokolwiek płynnie słyszeć muszę mieć ustawioną głośność na poziom 30. W trybie usb gdy słucham mojej muzyki to ok. 26-30

Głośność radia czasami zależy od odtwarzanej stacji radiowej . Czyli np. stacja z mojego miasta gra ciszej ,a np. RMF już głośniej . Głos na tej samej wartości . Moja stacja przy głosie na 25 to cichawo , ale płyta CD przy 25 już jest głośniej sporo . Pewnie jakieś wzmocnienie jest licho lipne .
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Gawith w 16 Maja 2020, 12:08:02
stacja z mojego miasta gra ciszej ,a np. RMF już głośniej
RMF gra głośniej abyś słyszał ich reklamy, które są co 12 minut.
Tytuł: Odp: Auris II odpalanie
Wiadomość wysłana przez: Rademenes w 17 Maja 2020, 16:50:11
Raczej to jakieś różnice zasięgu ,sprzętu danej stacji, może i zasobności portfela . Czasem stacja z mego miasta milknie na jakiś czas i potem głos/dźwięk powraca . Jakość dźwięku mojej stacji z odległością spada ,ale milknięcie występuje wszędzie . O co chodzi z tym ,to nie wiem .