Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: agromek w 13 Czerwca 2005, 13:38:10
-
Czesc
Carinka 2.0 TD.
Chyba pada mi rozrusznik.
Jak chce odpalic po przekreceniu kluczyka najpirw mam takie dosc dlugie bzzzzzzzzz i potem zaczyna krecic silnikiem .
Co to moze byc ?
Arek
-
Najprawdopodobniej padła ci zębatka, ta która jest w rozruszniku .Może mieć już wyrobione zęby i ona powoduje te omykanie lub sam mechanizm przesuwania siętej zębatki.
Tak czy inaczej rozrusznik terzeba wyjąć z auta i zobaczyć.
Jest też taka opcja, że uszkodziło siękoło na wieńcu ale to raczej mało prawdopodobne. Zacznij od rozrusznika, zresztą jak go wyjmiesz to zobaczysz w jakiej kondycji jest koło.
-
Najprawdopodobniej padła ci zębatka, ...Jest też taka opcja, że uszkodziło siękoło na wieńcu ale to raczej mało prawdopodobne. Zacznij od rozrusznika, zresztą jak go wyjmiesz to zobaczysz w jakiej kondycji jest koło.
Chyba wieniec na kole co ?
Wlasnie wrocilem od majstra.
wieniec na kole zamachowm. Ale mowi zeby jezdzic i juz.
Przesmarowal rozrusznik i jest w miare ok. Da sie z tym zyc.
Arek
-
Najprawdopodobniej padła ci zębatka, ...Jest też taka opcja, że uszkodziło siękoło na wieńcu ale to raczej mało prawdopodobne. Zacznij od rozrusznika, zresztą jak go wyjmiesz to zobaczysz w jakiej kondycji jest koło.
Chyba wieniec na kole co ?
Wlasnie wrocilem od majstra.
wieniec na kole zamachowm. Ale mowi zeby jezdzic i juz.
Przesmarowal rozrusznik i jest w miare ok. Da sie z tym zyc.
Arek
Tak agromek chodziło mi o wieniec na kole. :-DD
-
Mam taki sam problem - też mam Cari 2.0 TD i te same objawy - czasami nie odpala mi od razu tylko słyszętakie bzzzzzz.... i jak jeszcze raz przekręcęto zaskakuje.
Agromek, czy u Ciebie po przesmarowaniu ten objaw już nie występuje ???
Możesz mi dać namiary do majstra i ile Cięta przyjemność kosztowała ???
Dowiadywałeś się, czy któregoś dnia w ogóle nie odpalisz samochodu - tego najbardziej sięobawjam - w krytycznym momencie (jak zawsze w życiu) nie będziesz mógł odpalić :?
-
Jeśli jest ewidentny zgrzyt - to zęby - albo na bendixie rozrusznika, albo na wieńcu, jeśli jednak nie wali po trybach- rozkiłajdany jest sam mechanizm bendixa - po prostu nawala to sprzęgiełko między wirnikiem a bendixem rozrusznika - element raczej wymienny w każdym typie rozrusznika.
-
Witam. Nie chcę zaczynać nowego wątku, więc piszę tu.
Mam taki inny problem: zawsze po nocy (kilku godzinach niepracy) kręci i zapala normalnie. Natomiast jest zgrzyt podczas wyłączania rozrusznika - już po zapaleniu silnika. Zapalam - zapala i zgrzyt, jakby się nie odłączał sam. I im zimniej na dworze, tym ten zgrzyt trwa dłużej.
Czy to oznacza, że nagle skończy się rozrusznik? Miał ktoś coś takiego?
Nie że nie kręci, nie odpala. Działa, tylko jest bzzzzz w końcowej fazie odpalania...
-
nieaktualne. Rozrusznik ok. Pada pompa wspomagania niestety. Czas na nową...
-
Jak padł wieniec to wywalamy skrzynie biegów odkręcamy koło zamachowe palnikiem nagrzewamy i przekręcamy wieniec na drugą strone skręcamy do kupy i jest git . Z tym bzy to bym obstawiał bendix że wyzionoł ducha smarowanie nic nie da . Wogóle smarowanie rozrusznika to jakaś bzdura totalna smaru powinno być tyle o ile bo jak silnik pracuje wszystko się rozgrzewa rozrusznik też i nadmiar smaru wypływa .Rozrusznik na Ale drogo kosztuje grosze do TOYKI zawsze można udeżyć do Kryspina zawsze to po rodzinie na marginesie pozdrawiam <narka> <diabel>
-
nieaktualne. Rozrusznik ok. Pada pompa wspomagania niestety. Czas na nową...
Jak bedziesz kupował pompę to pamiętaj że są dwa rodzaje różne od siebie . :grin:
-
nieaktualne. Rozrusznik ok. Pada pompa wspomagania niestety. Czas na nową...
Żartujesz sobie ??? Co Ci tam padło ??? :-o Toyoda czy ZF ?
Ale jaki to ma związek z końcem przcy rozrusznika ??? :-o
Pozdro.
-
Jak bedziesz kupował pompę to pamiętaj że są dwa rodzaje różne od siebie . :grin:
A jak chcę kupić z kombi? Ten sam silnik przecież, wg Toyodiy pasuje każdy
nieaktualne. Rozrusznik ok. Pada pompa wspomagania niestety. Czas na nową...
Żartujesz sobie ??? Co Ci tam padło ??? :-o Toyoda czy ZF ?
Ale jaki to ma związek z końcem przcy rozrusznika ??? :-o
Pozdro.
Nie chodzi o rozrusznik już. Można by było zmienić wątek :). Myślałem, że to rozrusznik, ale to pompa wspomagania.
Myślę, że nie ma co w tym wątku dalej iść. Poszukam, poczytam, może coś znajdę. Dam znać.
-
Jak bedziesz kupował pompę to pamiętaj że są dwa rodzaje różne od siebie . :grin:
A jak chcę kupić z kombi? Ten sam silnik przecież, wg Toyodiy pasuje każdy
[...]
Nieważne czy kombi czy nie. Ważny konkretny egzemplarz. Były 2 rodzaje pomp: Toyoda i ZF.
I niestety tych nie da się zamienić bezboleśnie.
Pozdro.
-
Jak dobrze pamietam do połowy 1994 roku wkładali Toyode a po 1994 już ZF i taka w 99% Ci padła :grin:
-
Padło i na mnie. W moim Boschu kończą się szczotki i współpraca bendixa jest proporcjonalnie malejąca wraz ze spadkiem temperatury. Zamiast inwestować chciałbym zmienić rozrusznik na Denso. Wydaje mi się, że w moim 2C-T bez problemu podejdzie ten carinowego 2C:
http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1990_TOYOTA_CARINA+2_CT170L-ALMDSG_1904.4.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1990_TOYOTA_CARINA+2_CT170L-ALMDSG_1904.4.html)
http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1992_TOYOTA_CARINA+E_CT190L-ALMDSW_1904.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1992_TOYOTA_CARINA+E_CT190L-ALMDSW_1904.html)
http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1995_TOYOTA_CARINA+E_CT190R-ALMDSW_1904.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1995_TOYOTA_CARINA+E_CT190R-ALMDSW_1904.html)
corollowego 2C lub 2C-E (E11):
http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1999_TOYOTA_COROLLA_CE110L-AGMNEW_1904.4.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_1999_TOYOTA_COROLLA_CE110L-AGMNEW_1904.4.html)
Chciałbym zmienić na jak najnowszy rozrusznik, przeglądam Toyodiy i Alledrogo, wg mnie powinien podejść też od np Rav4:
http://www.toyodiy.com/parts/p_E_2002_TOYOTA_RAV4_CLA20L-AZMNYW_1904.4.html (http://www.toyodiy.com/parts/p_E_2002_TOYOTA_RAV4_CLA20L-AZMNYW_1904.4.html)
Ewentualnie powinien pasować też z Ave np Verso. Chodzi mi o rozrusznik 2,2 kW.
Najbardziej nastawiam się na szukanie tego z Rav4, jest ich stosunkowo dużo. Ciągle szukam informacji czy ten od D4D podejdzie do mojego i nad tym czy Densiaki z tych lat nadal trzymały jakość tych sprzed dziesięciu lat. Jest ktoś w temacie?
-
Odpowiem sobie sam, będzie dla potomnych.
Podejdą dieslowe rozruszniki Denso z dziewięcioma zębami z 1CD-FTV (2,2kW), także Denso 2,0kW, Bosch 2,0kW (T22). Nie podejdą te z 1AD/2AD, mają 11 zębów. Rozrusznik Denso 2,2kW 28100-64430 cieszy się dobrą opinią, jest stosunkowo najnowszą dobrą konstrukcją. Był montowany w Avensis Verso, Rav4, Previi, Corolli i Corolli Verso.
-
Na forum avensisa ludzie wymieniają rozruszniki 2,0 kW na 2,2kW i sobie bardzo chwalą poranny rozruch, bo kręci jak gupi :grin:
-
2,2 Denso już leci. Zobaczymy jak będzie po wymianie.
-
Rozrusznik wstawiony, 28100-64430 pasuje bez przeróbek (podobnie jak inne Denso montowane przy 2C, 2C-E), nie trzeba przedłużać kabli. Kręci jak dziki, zapalanie czy zimnego czy ciepłego silnika nie trwa dłużej niż 0,5 sek. Nasmarowany Bosch kręcił dobrze, ale ten deklasuje go w przedbiegach.
-
Witam. U mnie w poprzednim roku zdarzyło się , że tylko gdy przyszedł mróz rozrusznik nie reagował tz. kontrolki świecą a żadnej reakcji rozrusznika. Po lekki poruszeniu na biegu zapalał nawet przy -25*. Gdy jest ciepło pali bez problemu. W tym roku jest jednak gorzej nie pali już po poruszeniu na biegu, objawy jak wyżej, co doszło to to że jak został podłączony pod prostownik i na rozruch to zapalał bez problemu i jeszcze jak stał na górce przodem w dół(może to przypadek) oraz po odczekaniu paru minut również zdarzyło się że zapalił.Może ktoś pomoże. Przymierzam się już do wymiany rozrusznika,ale może coś udałoby się zrobić z tym. Może ktoś ewentualnie posiada dobrą używkę do cariny e 1.6 sed. wer. japońska prawdopodobnie 107 KM.Dzięki.
-
Witam. U mnie w poprzednim roku zdarzyło się , że tylko gdy przyszedł mróz rozrusznik nie reagował tz. kontrolki świecą a żadnej reakcji rozrusznika. Po lekki poruszeniu na biegu zapalał nawet przy -25*. Gdy jest ciepło pali bez problemu. W tym roku jest jednak gorzej nie pali już po poruszeniu na biegu, objawy jak wyżej, co doszło to to że jak został podłączony pod prostownik i na rozruch to zapalał bez problemu i jeszcze jak stał na górce przodem w dół(może to przypadek) oraz po odczekaniu paru minut również zdarzyło się że zapalił.Może ktoś pomoże. Przymierzam się już do wymiany rozrusznika,ale może coś udałoby się zrobić z tym. Może ktoś ewentualnie posiada dobrą używkę do cariny e 1.6 sed. wer. japońska prawdopodobnie 107 KM.Dzięki.
Na początek warto wymontować, rozebrać co można i wyczyścić z badziewia które przez lata się tam nazbierało. Przy okazji wiadomo będzie w jakim stanie są szczotki i tulejki.
-
Zmagałem się z takim problemem jeszcze niedawno.Wyjelem rozrusznik na stół co się dało wyczyściłem,nasmarowałem,przetarłem styki.Od tamtej pory nie mam kłopotów z paleniem.Na początek rozbierz stary może obejdzie się bez zbędnych wydatków.