Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: max117 w 29 Października 2020, 11:49:31
-
Witam,
Mam problem z odpadającym plastikiem, który jest pod schowkiem pasażera. Czy mieliście podobne problemy? Wydaje mi się że dobrze go zakładam. W głębi się wkłada wystający element w zagłębienie a z przodu są trzy zaczepy które ood góry się zaczepia.
Mam ochotę go jakimiś trytytkami przymocować. Wkurzaja sytuacje że pasażerowi na nogi to spada.
Samochod to Auris II FL 2018(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20201029/1802c2b681f58209ccb109a1bb11cec5.jpg)
-
Wszystkie plastiki odpadają w tym aucie


Czekaj wyliczę :
-uchwyt w tylnej klapie ten za który łapiesz jak chcesz zamknąć (btw premium hehe)
-osłony pod fotelem kierowcy i pasażera.
-zaślepki przy klamkach do otwierania kanapy.
-tylna listwa bagażnika.
-listwy progowe.
Cóż wymagać jak to projektował i robił John albo Rudy etc.. Ewentualne Henry. 
Powiem tak. Kiedyś w Toyocie przy każdym zaczepie była spinka. Nie ważne czy to yaris, starlet czy Camry. Teraz są gówniane odlewy z gówno
plastiku.
W lexusie nic nie odpada.
Tylko ta cena
Live like samurai
-
Te zaczepy muszą się rozpręzyć w dziurach.
Jeslinie to wepchnij w nie jakąś piankę i bedzie ok.
-
Faktycznie u mnie jeszcze dwa razy odpadł uchwyt z klapy bagażnika. Hehehhe. Widocznie taka jest wersja motoryzacji od Toyoty.
Trochę nie jestem pryzwyczajony do tego, z racji wcześniej posiadanego samochodu, w którym po 25 latach każdy element trzyma się sztywno i niektóre tylko elementy zaczęły od jakiegoś czasu skrzypieć.
-
U mnie wypada siłownik z zaczepu od schowka pasażera, ten wystający dzyndzel ze schowka zrobił się jakiś wiotki i wypada :thumbdown: Auris II 2013.
-
Miałem problem zarówno z tłumikiem schowka jak i odpadającym plastikiem nad nogami pasażera. Obydwa problemy powstały po wymianie filtra kabinowego przez nieogarnietego mechanika. Tłumik zdjałem całkowicie a z plastikiem poradziłem sobie jak napisał @mechu
-
-osłony pod fotelem kierowcy i pasażera.
Te osłony same nie odpadną. Po prostu te wypadające mają wyłamany jeden zaczep. Ja tak miałem z autem z salonu, że jedna osłona wypadała, bo zauważyłem, że miała wyłamany zaczep, pewnie przy montażu w fabryce. Pozostałe moje osłony pod fotelami siedzą mocno i pewnie, nie ma mowy o wypadaniu. Przy jakichś pracach wewnątrz auta i zdejmowaniu osłon, potem przy nieostrożnym montażu łamie się zaczepy i osłony wypadają Inne żadne plastiki mi nie wypadają, nie mam z tym problemów. Ja myślę, że w autach z drugiej ręki poprzedni właściciele coś grzebali, albo auto było bite i potem są z tymi plastikami problemy. Bo tak same z siebie bez powodu nie będą wypadały.
-
-osłony pod fotelem kierowcy i pasażera.
Te osłony same nie odpadną. Bo tak same z siebie bez powodu nie będą wypadały.
Uwierz mi kolego że odpadają same
słowo harcerza. To jest moja siódma Toyota na przestrzeni 15 lat i naprawdę jakoś wykonania i wykończenia jest dramatyczna. Na codzień pracuję w fabryce aut na zachodzie Europy i wiele widziałem przez tę parę lat. Ogólnie rzecz biorąc, tak jak napisałem w poście powyżej jakość wykonania i zastosowanie tańszych czytaj coraz mniej trwałych tworzyw z eco gówna odbija się na jakości. Do tego dochodzą czasy, liczone w sekundach podczas montażu, ale to już inna historia.
Podsumowując moją przydługą wypowiedź, Toyota nigdy nie była mistrzem świata w wykończeniu wnętrza. Jak przypomnę sobie szary plastic porowaty plastic z mojej okularnicy to mnie ciarki przechodzą. Wiem jedno auta zrobione w fabryce w Europie są zrobione na odpierdol. Etos pracy w Japonii jest porównywalny z nabożeństwem. Jeździłem autami z numerem VIN, zaczynającym się na JT.
Te które mają na początku SB, albo inne tureckie czy środkowo azjatyckie początki pozostawiają wiele do życzenia.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego użytkowania i bez spiny. Peace 4 All.
PS : Wiem marudzę zawszę można przykleić na kropelkę.
Live like samurai
-
Skąd jesteś? Przyjechałbym i pokazałbym ci osobiście, że sprawna osłona nie wypadnie, tylko musi mieć wyłamany, słabo widoczny zaczep, wymienilibyśmy poglądy w tej sprawie. Mój Auris to nie Turcja, tylko Wielka Brytania.
-
Chodzi o plastikowe osłony prowadnic foteli pod nogami pasażerów z tyłu? Jeśli tak to u mnie też wypadały bo ktoś je źle założył i powyginał plastikowe zaczepy. Ale kto je zdejmował i po co to nie wiem. Podejrzewam, że źle założone wyjechały z fabryki.
-
powyginał plastikowe zaczepy
Miałbyś możliwość sprawdzić, tak na luzie, czy zaczepy są powyginane, czy choć jeden ułamany? Nie pamiętam już ile tych zaczepów jest w jednej osłonie, chyba dwa. Ruszyłbyś palcem wygięty zaczep, żeby sprawdzić, czy nie jest ułamany u podstawy?
-
Nie ruszam tej osłony :) Do wymiany filtra kabinowego nie trzeba jej zdejmować. Mechanik pewnie o tym nie wiedział. Nie było to ASO.
-
Chodzi mi o zaczepy osłon prowadnic foteli pod nogami pasażerów :-)
-
Aaaa :) z tego co pamiętam zaczepy były wygiete a nie połamane. Ale sprawdzę jutro za dnia.
-
Skąd jesteś? Przyjechałbym i pokazałbym ci osobiście, że sprawna osłona nie wypadnie, tylko musi mieć wyłamany, słabo widoczny zaczep, wymienilibyśmy poglądy w tej sprawie. Mój Auris to nie Turcja, tylko Wielka Brytania.
Zapraszam do Antwerpii. 
Chłopie luuuz...
Mam w dupie te plastiki. Ja z tyłu nie jeżdżę. 
Czemu bronisz dobrego imienia Toyoty jak niepodległości?
Uwierz mi na słowo. Jak jeździłem Lexusem RX300 z 2001 roku to tam każdy wkręt
był w tej samej pozycji. Pion i poziom.
Nie róbmy gówno burzy

Kocham to auto ale z innych względów.
Silnik, spalanie, niezawodność, prostota, eksploatacja.
A to że plastic jest fantastic to wszyscy wiedzą.
Za dzieciaka mój tato jeździł trabantem i bronił jego tak jak ty tych zjebanych plastików pod twoją dupą.
End of topic. 
Hallo admin... Zamknij tą dyskusję bo poszła za daleko.
Live like samurai
-
W sumie masz rację :beer:
-
W sumie masz rację :beer:
No z całym szacunkiem do Toyoty ale ten plastik ze zdjęcia to jest dramat. Też go zauważyłem jak kabel od rejestratora przeciągałem i miałem o nim pisać bo tylko go dotknąłem i się odczepił i spadł. Takiej tandetnej "pokrywki" to ani w Ładzie nie było ani nawet w Tawri a może nawet w Tarpanie. :grin: Tyle dobrze że chociaż w niewidocznym miejscu. Na pociechę powiem że Audi A3 z 2011r. mimo że ma lepsze wykończenie wnętrza i bagażnika od Aurisa to też niektóre plastiki ma tandetne. Widziałem już kilka i zaślepki też powypadane i popielniczka urywana przyciski wytarte.
-
Panowie, sprawdziłem u siebie. U mnie nie ma żadnej pokrywki pod schowkiem pasażera. Są jakieś dwa zaczepy, widać podstawę, tył jakiegoś silnika, chyba wentylatora nawiewów, widać otwory, chyba nawiewu ogrzewania na nogi, jakąś wtyczkę, trochę kabelków i ogólnie pusta przestrzeń. I teraz nie wiem, wypadło to coś i nie założyli np. na przeglądzie, czy pokrywki w ogóle nie było? Choć w sumie nic mi to nie przeszkadza, bo jest tak, jak w innych moich autach pod nogami pasażera. Auto mam od nowości, rocznik styczeń 2018. Dajcie cos znać :o
-
Panowie, sprawdziłem u siebie. U mnie nie ma żadnej pokrywki pod schowkiem pasażera. Są jakieś dwa zaczepy, widać podstawę, tył jakiegoś silnika, chyba wentylatora nawiewów, widać otwory, chyba nawiewu ogrzewania na nogi, jakąś wtyczkę, trochę kabelków i ogólnie pusta przestrzeń. I teraz nie wiem, wypadło to coś i nie założyli np. na przeglądzie, czy pokrywki w ogóle nie było? Choć w sumie nic mi to nie przeszkadza, bo jest tak, jak w innych moich autach pod nogami pasażera. Auto mam od nowości, rocznik styczeń 2018. Dajcie cos znać :o
Nie wiem nad czym się zastanawiasz. Masz zdjęcie a sytuacja jest zero-jedynkowa. Albo masz osłonę albo nie masz. Jak nie masz to my nie wymyślmy gdzie ci wyparowała.
-
Nie wiem, czy mi wyparowała, czy jej w ogóle nie było. Chodzi mi o to, żeby odezwali się ci, u których też osłony nie ma, wtedy będę spokojniejszy, że moja też nie wyparowała. W sumie tam żadna osłona nie jest potrzebna, miejsce jest tak głęboko pod spodem, że nie ma co tam zasłaniać.
-
Osłona zmniejsza szum wentylatora nawiewu, ma kawałek materiału tłumiącego na sobie.
-
Ja tak miałem, że odczepiało się i spadało. Montowałem ponownie parę razy, i pewnego razu zaskoczyło prawidłowo i od ponad dwóch lat spokój. Może rzeczywiście trzeba dobrze pstryknąć? :)
-
Osłona zmniejsza szum wentylatora nawiewu, ma kawałek materiału tłumiącego na sobie.
Hmm... A to nie jest przypadkiem poduszka powietrzna na kolana/nogi?
-
Osłona zmniejsza szum wentylatora nawiewu, ma kawałek materiału tłumiącego na sobie.
Hmm... A to nie jest przypadkiem poduszka powietrzna na kolana/nogi?
To chyba 1 na świecie poduszka powietrzna bezprzewodowa. :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
-
I kierowcy nad nogami owszem jest poduszka. U pasażera z przodu nad nogami nie ma.
-
To chyba 1 na świecie poduszka powietrzna bezprzewodowa. :grin: :grin: :grin: :grin:
XXI wiek w końcu mamy :-)
-
Na Bluetooth w końcu innowacyjny wynalazek. Ale się uśmiałem znów panowie.
Live like samurai
-
W trakcie dzwona uszłyszysz "Please pair device" :)
-
Mam problem z odpadającym plastikiem, który jest pod schowkiem pasażera
Samochod to Auris II FL 2018
Ja mam ten sam rocznik. U mnie nie ma pod schowkiem żadnej osłony. Jest pusta przestrzeń i widać wentylator nawiewu. Serwis w moim ASO odpowiedział, że w moim aucie ta osłona nie występuje. Wie ktoś, dlaczego w jednych autach osłona jest a w innych nie ma i dlaczego tak jest?
-
Nie mogłeś zapytać w serwisie? Sądzisz że użytkownicy forum mają większą wiedzę na ten temat? Może kolejna ankieta? U mnie Auris Hybrid 2014 Premium osłona jest.
-
Mam problem z odpadającym plastikiem, który jest pod schowkiem pasażera
Samochod to Auris II FL 2018
Ja mam ten sam rocznik. U mnie nie ma pod schowkiem żadnej osłony. Jest pusta przestrzeń i widać wentylator nawiewu. Serwis w moim ASO odpowiedział, że w moim aucie ta osłona nie występuje. Wie ktoś, dlaczego w jednych autach osłona jest a w innych nie ma i dlaczego tak jest?
Pewno brakło w magazynie. :grin:
-
Moja wersja to comfort. Może w Active nie było, albo w ASO po prostu dla świętego spokoju tak powiedzieli. Przynajmniej nie ma co Ci odpadać
-
Nie mogłeś zapytać w serwisie?
No, mogłem. Tak to powinno się załatwiać. To najlepsze źródło takich informacji. Nie będę już zawracał im głowy. Nie ma osłony, to nie ma. ;)
-
Nie mogłeś zapytać w serwisie?
No, mogłem. Tak to powinno się załatwiać. To najlepsze źródło takich informacji. Nie będę już zawracał im głowy. Nie ma osłony, to nie ma. ;)
Możesz dorobić ze steropianu. Dobrze wygłusza. :grin: Możesz wyciąć z tego srebrnego z osłony na szybę.
-
Możesz dorobić ze steropianu.
E, tam. To bez sensu u mnie. Nie lubię chałupniczych przeróbek i modyfikacji w aucie. Zdecydowanie preferuję auto jako fabryczny oryginał. A jak oryginał nie miał osłony, to już nie będzie miał ;)