


A cena zaczyna się od 232 tys. (wersja wyposażenia Dynamic)Ale to RAV4 PLUG-IN DYNAMIC, a zestaw VIP - 16 000 zł
W katalogu pdf jest napisane 75km w trybie EV (5 strona)Dzięki. Katalog w ogóle nie chce mi się zaladować na tablecie. Na stronie ani w cenniku nie znalazłem.
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
Oglądałem jakiś film testowy z US i tam im wyszlo okolon72 km.W katalogu pdf jest napisane 75km w trybie EV (5 strona)Dzięki. Katalog w ogóle nie chce mi się zaladować na tablecie. Na stronie ani w cenniku nie znalazłem.
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
Gdyby to było realne 75 km to całkiem niezły wynik. No ale może z czasem dojda do rzeczywistego 100 km. Taki wynik spełniałby moje potrzeby.
Oglądałem jakiś film testowy z US i tam im wyszlo okolon72 km.Latem wszystkie Plug-In-y mają taki zasięg, zimą spada i przy dużych mrozach i śniegu spada spokojnie o połowę.
Nowa Toyota RAV4 Plug-in Hybrid działa jak samochód elektryczny. Domyślnym trybem pracy tego pojazdu jest tryb EV, w którym rozpędza się on do 135 km/h. Zasięg w trybie elektrycznym wynosi do 75 km wg WLTP, a w mieście auto może pokonać nawet 98 km bez żadnych emisji. Wszystko to jest możliwe dzięki pojemnej baterii oraz wydajnemu systemowi odzyskiwania energii z hamowania. Ładowanie baterii trwa zaledwie 2,5 h (przy podłączeniu do gniazdka 230 V/32 A)Bateria układu hybrydowego została umieszczona pod podłogą, co sprawia, że pojemność bagażnika wynosi aż 520 l. Przestrzeń bagażowa jest łatwo dostępna i ustawna, a jej podłoga zupełnie płaska. Auto może ciągnąć przyczepę o masie do 1,5 t.
Ma podstawie własnego doświadczenia z pluginem, 50km to max. i na pewno do 60 km/h. Jak wyjedziecie na obwodnicę lub autostradę to może 10km uda się zrobić na prądzie.To fakt. Można mieć X3 plugin za podobne pieniądze i tu Toyota w bezpospśrednim porównaniu nie ma łatwo...
To jest auto tylko dla kogoś kto porusza się po mieście lub dojeżdża wiejskimi drogami.
Auto fajne ale cena kosmos... BMW 3 plugin, mamy w tej cenie... temat wykończenia wnętrza przemilczę.
Auto fajne ale cena kosmos...A porównując starą wersję hybrydową to cena x2.
To fakt. Można mieć X3 plugin za podobne pieniądze i tu Toyota w bezpospśrednim porównaniu nie ma łatwo...https://autokatalog.pl/zdjecia360/bmw-x3-g01-vs-toyota-rav4-v/8512-8122 (https://autokatalog.pl/zdjecia360/bmw-x3-g01-vs-toyota-rav4-v/8512-8122)
Co tam, 400000km po mieście i się zwróciNikt zdaje się tego nie zauważać ;)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
Nie będąc eko-świrem, zakup elektryka to fanaberia.Zgadzam się choć osobiście gdybym kupował auto powyżej 200tys zł to zapewne kupił bym Tesle ze względu na osiągi.
Nie będąc eko-świrem, zakup elektryka to fanaberia.Nie Panie, lepiej się jeździ hybrydą w korkach, na parkingach i w upały silnik tak się nie przegrzewa, to już inna kultura jazdy.
Wysoka cena spowodowana jest dopłatami rządowymi. (których w Polsce nie ma)Przecież ta stara hybryda ma też budę, kółka, silniki i baterie, co tam wsadzili takiego, że cena ciągle rośnie i teraz już x2?
Wysoka cena spowodowana jest dopłatami rządowymi. (których w Polsce nie ma)Nic tylko dopłaty i dopłaty. Jak w socjaliźmie.
W USA po dopłatach różnica w stosunku do Hybrydy to 1500 USD.
Wiec gdyby wycenili ten samochód wg. realnych kosztów to pewnie była by tańsza.
Większy silnik elektryczny na przedniej osi i kilkanaście razy większą baterie z ładowarką pokładowa.To chyba jakaś kosmiczna technologia, że 100 tysiaków kosztuje większy silniczek i ta bateria.(https://forum.budujemydom.pl/static/emoticons/takaemotka.gif)
Większy silnik elektryczny na przedniej osi i kilkanaście razy większą baterie z ładowarką pokładowa.Ile razy większa? Bo w pluginie ma pojemność 18,1 kWh. Co do hybrydy to Toyota się nie przyznaje, bo prawdziwego fana to nie interesuje... ale zakładam, że jest między 6-8 kWh. Więc bateria w pluginie jest może trzy razy większa.
Ile razy większa? Bo w pluginie ma pojemność 18,1 kWh. Co do hybrydy to Toyota się nie przyznaje, bo prawdziwego fana to nie interesuje... ale zakładam, że jest między 6-8 kWh. Więc bateria w pluginie jest może trzy razy większa.Rav4 hybrid ma tą samą baterię co Camry czyli około 1,6 kWh przy technologii NiMH, w USA wkładają do Camry oprócz NiMH również Li-ion tylko o pojemności 1kWh. Czyli zakładając pewne uproszczenie (bateria Rav4=Camry) Rav4 Plug-in ma 18 razy większą baterię Li-ion od zwykłej wersji.
Większy silnik elektryczny na przedniej osi i kilkanaście razy większą baterie z ładowarką pokładowa.Outlander, stary konstrukcyjnie i z baterią 13,8 kWh, ale z ze złączem szybkiego ładowania, na full wypasie kosztuje 50% ravki.
Zgadzam się Plug-In w Ravce to raczej balast, ale ludzie muszą do tego dojrzeć.W sensie elektryk to do jazdy po mieście i wokół komina, plug-in jest najlepszym wyjściem, póki wodór nie jest aż tak powszechny ;)
Plug-In-y to do małych aut i do jazdy po mieście, w koło komina, wodór może się sprawdzić w Ravkach jak najbardziej.
Tylko cena wodoru na razie wysoka.


...czyli pasjonat
Wysłane z mojego J23v przy użyciu Tapatalka
Komisja Europejska planuje, że już od początku 2026 r. inwestycje koncernów motoryzacyjnych w rozwój i produkcję aut PHEV nie będą kwalifikowane jako zrównoważone. To oznacza koniec dopłat. A w rezultacie również wyższe ceny takich aut lub po prostu wycofanie się z ich produkcji.https://forsal.pl/motoforsal/aktualnosci/artykuly/8142490,unia-chce-wstrzymac-prace-nad-technologia-plug-in.html
Plany KE to efekt kilku obszernych badań i raportów opublikowanych na przestrzeni ostatnich miesięcy, które dowodziły, że hybrydy plug-in są nieekologiczne. We wrześniu przyjrzała im się dokładnie m.in. Międzynarodowa Rada Czystego Transportu. We wnioskach stwierdziła, że rzeczywiste zużycie paliwa w przypadku PHEV-ów jest nawet czterokrotnie wyższe od tego podawanego przez producentów. Z kolei Europejska Federacja Transportu i Środowiska w realnych testach sprawdziła np. Volvo XC60 T8, które po wyczerpaniu baterii emitowało średnio 248 gramów dwutlenku węgla na kilometr! ? Z punktu widzenia środowiska i klimatu, technologia PHEV jest gorsza niż to, co zastępuje ? uważa Julia Poliscanova, dyrektor ds. pojazdów i e-mobilności w EFiTS.
Zdaniem producentów PHEV-y, emitują znacznie mniej spalin i CO2 niż konwencjonalne samochody, tylko trzeba ich odpowiednio używać. Czyli często ładować. I tu pojawia się problem, bo realny zasięg na prądzie to rzadko więcej niż 40-50 km. A w dłuższych trasach spalanie i emisje rosną drastycznie. W takich warunkach znacznie ekonomiczniejszym i bardziej ekologicznym rozwiązaniem okazuje się np. klasyczna hybryda. Lexus RX450h ma o 70 g/km mniejszą emisję od wspomnianego Volvo XC60 T8, choć nie trzeba go w ogóle ładować.