Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: JakubM83 w 15 Lipca 2021, 10:07:39
-
No to jest nowy objaw/usterka
Po długim postoju, kilka godzin lub noc, zapalam silnik dotykam kierownicy aby nia poruszyć i jest jednorazowy dosc mocny stuk.
sedan 16, 2019, 22tys km przebiegu
człowiek kupuje corolla aby był święty spokój a tu takie kwiatki
czy ktoś, coś w temaciku już przerabiał :wallbash:
-
No to jest nowy objaw/usterka
Po długim postoju, kilka godzin lub noc, zapalam silnik dotykam kierownicy aby nia poruszyć i jest jednorazowy dosc mocny stuk.
sedan 16, 2019, 22tys km przebiegu
człowiek kupuje corolla aby był święty spokój a tu takie kwiatki
czy ktoś, coś w temaciku już przerabiał :wallbash:
To już nie ta corolla co 20 lat temu że nic się nie dzieje. Uważam,że to dobre auto ale mankamentów sporo
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
-
Mam podobnie corolla 1.2 turbo, HB, przebieg 10 tysięcy, 2019 rok. Jeszcze nie byłem z tym w serwisie.
-
Jesteście pewni że to jest usterka, a nie cofająca się blokada kierownicy?
-
Mysle, ze usterka. Potrafi stuknac w trakcie strania na swiatlach kiety rusze kierownica
-
No to jest nowy objaw/usterka
Po długim postoju, kilka godzin lub noc, zapalam silnik dotykam kierownicy aby nia poruszyć i jest jednorazowy dosc mocny stuk.
sedan 16, 2019, 22tys km przebiegu
człowiek kupuje corolla aby był święty spokój a tu takie kwiatki
czy ktoś, coś w temaciku już przerabiał :wallbash:
Też tak miałem raz jak samochód stał tydzień. A gdzie to zaobserwowałeś? Ja w garażu podziemnym, ale uznałem, że to opony się jakoś przykleiły do podłogi (podłoga była jakiś czas temu poddana renowacji, jakiś rodzaj twardej gumy został naniesiony na spękany beton).
-
Codziennie rano na parkingu jak ruszam do pracy. Dokladnie tak jak mowisz, poczucie przyklejenia sie do czegos ukladu kierowniczego.
Tylko, ze wczoraj stoje na zapalonym silniku na swiatlach, specjalnie poruszylem kierow. I to samo :wallbash:
-
Tak ma być. Przekładnia elektryczna tak może się zachowywać. Trzeba było sobie kupić Poloneza z hydraulicznym wspomaganiem kierownicy. Nie było by tego problemu. Czytając to forum odnoszę wrażenie, że te opisywane tu problemy są tak trywialne, że jednak Toyota to dobre auto :)
-
Tak ma być. Przekładnia elektryczna tak może się zachowywać. Trzeba było sobie kupić Poloneza z hydraulicznym wspomaganiem kierownicy. Nie było by tego problemu. Czytając to forum odnoszę wrażenie, że te opisywane tu problemy są tak trywialne, że jednak Toyota to dobre auto :)
Bzduraa >> zmierzająca do tego że ten typ tak ma..
W E12, w YII też mam wspomaganie elektryczne i nie ma takich objawów jak piszą Panowie wyżej.
W YI oryginalnym japończyku 1.4D4D miałem wspomaganie hydrauliczne > pompa na pasku osprzętu, które pracowało zdecydowanie lepiej >> lepszy komfort jazdy przy dłuższych trasach > nie chodzi mi o "manewrowanie" na parkingach..