Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Browiec w 16 Lipca 2021, 17:36:29
-
Witam, mam toyotę auris hybryde TS i zastanawiam się czy wszystko ok ze spalaniem. Do pracy jeżdżę 6.5km w jedną stronę z klimą, opony 225, 16 albo 17 i spalanie w jedną stronę rano mam z 6-7l,a po pracy na kompie pokazuje ok 8-10l (bardziej pod górkę) , fakt faktem trasy krótkie, ale czytam rozne opinie i nie którym w ktorkich trasach niby pali 4l. Jeżdżę nornalnie, nie deptam, głównie na Eco wskazówka, staram się w miarę oszczędnie, ale bez przesady. W trasie jak jechałem z wawy do Gdańska to było 5.9l przy 120 na liczniku,autostrada. Jak dłużej pojeżdżę po mieście przy jakimś tam ruchu to spalanie faktycznie ok 5-5l,ale żeby mieć 4l to uważam że to nie możliwe. Kombi jak co.
-
P&G i być może jest to realne (pulse & glide).
-
Z mojego krótkiego doświadczenia z hybrydą (Corolla 1.8, 4 tys. km przebiegu) wynika, że spalanie 4.0 i nawet mniej jest osiągalne, ale przy bardzo "umiejętnej" jeździe i w sprzyjających warunkach. W codziennej eksploatacji, dojazdy do pracy 20km w jedną stronę, mam 4.8-5l/100km i jestem z tego bardzo zadowolony.
-
Do pracy jeżdżę 6.5km
A czym jeździłeś przedtem na tej trasie i jakie miałeś spalanie?
-
mój hatchback, hybryda, do pracy 38km, spalanie do 3,5-4,2 - spalanie z pracy 4,6-5,2/bo pod górkę/, w ziemie spala na tej trasie nawet do litra więcej - wiadomo musi nagrzać wnętrze, trasa to w większości droga szybkiego ruchu i ok. 12km autostrada. Staram się nie przekraczać prędkości 110-120km/km, ogólnie dodać do tego jazdę wokół komina i średnie spalanie z dystrybutora po dwóch latach to 5,1l/100km
Uważam że to mega dobry wynik.
-
Auris hatchback 1.33 codziennie w dni robocze trasa około 45 km w jedną stronę z czego 80% to autostrada . Spalanie 9l/100 km lpg.
Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka
-
Witam
Za 2 tygodnie będę posiadaczem Aurisa II z 2014/04 1.6 Valvematic manual.
Koledzy/posiadacze - na jakie spalanie mam się nastawić przy normalnych prędkościach w cyklach : miasto,trasa i mieszanym ?
Pozdrowionka :grin:
-
w mieście 9/10
w trasie 6/7
-
Dzięks :good:
-
w mieście 9/10
w trasie 6/7
A jak lecisz autostradą 140 czyli 150 licznikowo to ile wychodzi?
-
No właśnie :o :o
Coprawda 6 bieg ale na długiej trasie ciekawe jak wychodzi spalanie przy tej prędkości :o
Czekamy na jakieś dane :grin:
-
Auris Hybrid, w posiadaniu od października, do tej pory zrobione 8500km. Średenie spalanie 4.3l. sam obliczam, tankuje zawsze do pełna od zapalenia się kontrolki rezerwy. Codziennie 60km. do pracy i z pracy, 60% trasa 40% miasto. Najlepszy wynik 930km. na jednym tankowaniu, najgorszy 743km. Jeżdżę spokojnie, rzadko przekraczam 100km/h.
-
Niestety u mnie nie hybryda 1.8 tylko 1.6 Valvematic 132 KM
A ile masz spalanie na autostradzie powyżej 130 ? Bo wtedy prądem nie jedziesz a masz i większy silnik pewnie 1.8 ? :song:
-
Ravka V Hybrid przy 140-160 6.9-7.5 L przy silniku 2.5 L :song: :grin:
-
Określenie miasto nic nie mówi. W tym samym mieście mogę mieć spalanie 4 jak i 6 zależnie od pory dnia. Tym którzy mówią, że potrafią w mieście spalić 4 litry zapraszam do centrum Łodzi w godzinach szczytu. Wracając jednak do tematu wątku, spalanie podane w pierwszym poście jest wysokie. Przyczyny? Albo nieumiejętna jazda (powolna jazda wcale nie oznacza niskiego spalania) albo problem z autem (brudny filtr powietrza chłodzącego baterię chociażby).
-
Ravka V Hybrid przy 140-160 6.9-7.5 L przy silniku 2.5 L :song: :grin:
Udaj się z tymi rewelacjami do magazynu Taaaka Ryba. W teście autostradowym ADAC spaliła 8 litrów więc w ww. warunkach dolicz do tego 2 litry.
-
do pracy 38km, spalanie do 3,5-4,2 - spalanie z pracy 4,6-5,2/bo pod górkę/
Dystans ma ogromny wpływ bo niweluje fazę grzania ICE.
Dziś po przejechaniu 6,5 km komputer pokazywał 6,8 l a na koniec po przejechaniu 18,5 km wyszło 5,1 l/100 km. Jazda z prędkościami 50-90 km/h po obrzeżach Wwy ze średnią prędkością 36 km/h
-
na jakie spalanie mam się nastawić przy normalnych prędkościach w cyklach : miasto,trasa i mieszanym ?
w mieście 9/10
w trasie 6/7
Mocno przegięte te wyniki. Mój 1,6 w mieście nigdy nie przekracza 8 l, najczęściej wychodzi tak ok. 7,5 l, W trasie 6 l/ mój rekord w trasie to 5,8 l/, średnio w cyklu mieszanym wychodzi mi 6,8 - 7 l. W tej chwili mam na wyświetlaczu średni wynik z kilku dni w cyklu mieszanym z przewagą miasta 6,9 l.
-
A co to za miasto, centrum czy obrzeża, godziny szczytu czy poza, zakorkowane czy nie?
-
Do pracy jeżdżę 6.5km w jedną stronę z klimą, opony 225, 16 albo 17 i spalanie w jedną stronę rano mam z 6-7l,a po pracy na kompie pokazuje ok 8-10l (bardziej pod górkę)
Myślę, że na zimnym silniku na odcinku 6,5 km spalanie 6l jest całkowicie normalne. W drodze powrotnej faktycznie dużo. Być może przy takiej jeździe akumulator trakcyjny nie ma szans się naładować i jak wracasz z pracy i są korki (chociaż o ty nie wspominasz), to silnik benzynowy ładuje baterię nawet na postoju. Bardzo to podbija spalanie.
-
A co to za miasto, centrum czy obrzeża, godziny szczytu czy poza, zakorkowane czy nie?
Powiatowe, Puławy, ruch spory, bez korków, ale dość powolny, bo dużo przejść i piesi ciągle wymuszają zatrzymywanie się, wkraczają na pasy, jak święte krowy w Egipcie, choć w wojewódzkim Lublinie w centrum też byłem jednego dnia. O zakorkowanym mieście, jak np. często Warszawa, nie ma co rozmawiać, bo to nie ruch tylko patologia drogowa.
-
Diesel 1.4 pali mi w lecie do 4.3 l/100 km przy normalnej jeździe, 3/4 na trasie 100-110 kmh.
W zimie 4.5- 4.7.
Gdy jeździłem dość długo Corolla sedan 1.6 z 2019 r. To przy tych samych warunkach drogowych, w lecie - spalanie wychodziło do 6.5 l/100km.
Pomiary zawsze na podstawie ilości tankowanego paliwa, na tej samej stacji
Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
-
Niestety u mnie nie hybryda 1.8 tylko 1.6 Valvematic 132 KM
A ile masz spalanie na autostradzie powyżej 130 ? Bo wtedy prądem nie jedziesz a masz i większy silnik pewnie 1.8 ? :song:
moje 1,6 przy licznikowym 140-150 spala wg komputera 8.0l, a wg tankowań 9l gazu ;) natomiast wczoraj jadąc z Zakopanego do Częstochowy uzyskałem spalanie 5,4 do Krakowa i 6,2 do Częstochowy wg komputera - wcześniej nie wierzyłem w takie wyniki bo tak wolno zazwyczaj nie jeżdżę <kawusia> teraz czekam na mandat z A1 :czerwona:
-
Oby nie duży :song:. Ładne spalanie. Za 2 tygodnie jak odbiorę dam znać jak u mnie.
-
Witam, mam toyotę auris hybryde TS i zastanawiam się czy wszystko ok ze spalaniem. Do pracy jeżdżę 6.5km w jedną stronę z klimą, opony 225, 16 albo 17 i spalanie w jedną stronę rano mam z 6-7l,a po pracy na kompie pokazuje ok 8-10l (bardziej pod górkę) , fakt faktem trasy krótkie, ale czytam rozne opinie i nie którym w ktorkich trasach niby pali 4l. Jeżdżę nornalnie, nie deptam, głównie na Eco wskazówka, staram się w miarę oszczędnie, ale bez przesady. W trasie jak jechałem z wawy do Gdańska to było 5.9l przy 120 na liczniku,autostrada. Jak dłużej pojeżdżę po mieście przy jakimś tam ruchu to spalanie faktycznie ok 5-5l,ale żeby mieć 4l to uważam że to nie możliwe. Kombi jak co.
Trochę wysokie, ale pamiętaj, że klima mocno podwyższa spalanie, szczególnie na krótkich odcinkach. Wyłącz klimatyzację i pojeździj po mieście przynajmniej 20km, napompuj opony na 2,4-2,5, hamuj zawczasu i spokojnie żeby jak najwięcej energii odzyskać, powinno spokojnie wyjść 4 - 4,5 l.
-
Ktoś z was w ogóle patrzy na wskazania kompa ? MZ pokazuje jakieś absurdalne wyniki.
-
Ktoś z was w ogóle patrzy na wskazania kompa ? MZ pokazuje jakieś absurdalne wyniki.
Trzeba się nauczyć odkładać poprawkę :-)
-
Trzeba się nauczyć odkładać poprawkę
Serio ?? Mamy 21 wiek, a ja mam wozić liczydła w samochodzie ?? <zalamka>
W poprzednim aucie (O1 z 2003r) zgadzało się (+/-) spalanie śr. z ostatniej jazdy, śr. z ostatnich 30 dni i to spod dystrybutora.
U mojej żony w Nissanie też +/- się zgadza.
Tutaj co innego pokazuje "w czasie jazdy", co innego "po wyłączeniu kluczyka", co innego "od tankowania do tankowania" i co innego przy dystrybutorze.
-
Trzeba się nauczyć odkładać poprawkę
Serio ?? Mamy 21 wiek, a ja mam wozić liczydła w samochodzie ?? <zalamka>
W poprzednim aucie (O1 z 2003r) zgadzało się (+/-) spalanie śr. z ostatniej jazdy, śr. z ostatnich 30 dni i to spod dystrybutora.
U mojej żony w Nissanie też +/- się zgadza.
Tutaj co innego pokazuje "w czasie jazdy", co innego "po wyłączeniu kluczyka", co innego "od tankowania do tankowania" i co innego przy dystrybutorze.
Akurat chodziło mi o to że komputer zaniża spalanie o około 7%
Natomiast to że trzy wskaźniki pokazują co innego to chyba normalne? Bo trudno oczekiwać aby ten co pokazuje spalanie od ostatniego rozruchu pokazywał to samo co ten który zresetował się przy ostatnim tankowaniu?
-
Witam
Ja mam Aurisa II 1,3 (benzyna) z 2014 roku od nowości. Na liczniku prawie 90tys.km. Tankuje zawsze do pełna. Dodatkowo prowadzę kontrolkę tankowań na smartfonie i powiem tak - o dziwo wskazania komputera zgadzają się z rzeczywistymi. W lecie pali ok. 6,5l w zimie 7,5l. Jeżdżę 80% poza miastem. Spalanie zależy w największym stopniu od stylu jazdy. Najmniejsze moje osiągnięte spalanie 3,9l - na odcinku długości 100km poza miastem przy średniej prędkości 70-80km/h na 6 biegu. Wszyscy mnie wyprzedzali i zaglądali co to za emeryt jedzie (a do emerytury jeszcze mi daleko). Przy normalnej jeździe z wyprzedzaniem ciężko zejść poniżej 6,5l. Ostatnio wyprzedzając na trójce podciągnąłem obroty do czerwonego pola (6-7tys.) i przy 120km/h byłem zszokowany że silnik zachowuje się jakby odcięło mu zasilanie (też tak macie?). pozdr.
-
dziwne, bo mój 1.33 z '17r. w trasie spokojnie schodzi poniżej 6l/100 i to przy takiej standardowej jeździe 80-120.
Jak mi się mocno spieszy i się ciśnie non stop 120/140 to faktycznie wtedy wychodzi 6,5 ale nie miałem więcej jak 6.7 na trasie ;)
Po mieście średnio 7.5l.
ale...
U mnie przebieg dopiero co 50 tys. przekroczyłem, ale leję porządny olej 0w20 Amsoil'a i nawet kiedyś zaryzykowałem i "zabezpieczyłem" silnik dawką ceramizera...xd
i będę "januszem" bo zakładam lpg niebawem <taniec>
Przeliczyłem sobie wszystkie koszty związane z montażem gazu, z eksploatacją, serwisem itp i wyszło mi, że średnio - na gazie będę wydawał 57% mniej na "paliwo".
Uwzględniając wszystkie inne koszty wynikające z posiadania LPG, przy cenie instalacji ok. 3000zł, z lekka uśredniając wychodzi, że instalacja zwróci mi się po najprędzej 15, a najpóźniej po 18 miesiącach ;)
-
Ostatnio wyprzedzając na trójce podciągnąłem obroty do czerwonego pola (6-7tys.) i przy 120km/h byłem zszokowany że silnik zachowuje się jakby odcięło mu zasilanie (też tak macie?).
Jak dojechałeś do odcinki to odcięło. Trzeba wiedzieć kiedy wrzucić wyższy bieg.
-
Dokładnie, jak w każdym nowoczesnym aucie.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Natomiast to że trzy wskaźniki pokazują co innego to chyba normalne? Bo trudno oczekiwać aby ten co pokazuje spalanie od ostatniego rozruchu pokazywał to samo co ten który zresetował się przy ostatnim tankowaniu?
No właśnie.
Taka ciekawostka z własnych obserwacji.
Jak wyjeżdżam z podziemnego parkingu zwykle wymuszam na EV te paręnaście metrów.
Kiedy nie zdążę, uruchamia się oczywiście spalinowy. Pozjeżdżam pod bramę i czekam parę/paręnaście sekund: spalanie pokazuje 99 litrów! Pewnie byłoby więcej, ale skala się skończyła.
Tak to jest: samochód nie jedzie, a benzyna jest spalana.
-
To 99l na postoju to w rzeczywistości jakieś 0.8l/h :)
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
na postoju to w rzeczywistości jakieś 0.8l/h
W hybrydzie może nawet więcej, w zależności od fazy rozgrzewania... Może np. baterie ładować itp.
-
Natomiast to że trzy wskaźniki pokazują co innego to chyba normalne? Bo trudno oczekiwać aby ten co pokazuje spalanie od ostatniego rozruchu pokazywał to samo co ten który zresetował się przy ostatnim tankowaniu?
No właśnie.
Taka ciekawostka z własnych obserwacji.
Jak wyjeżdżam z podziemnego parkingu zwykle wymuszam na EV te paręnaście metrów.
Kiedy nie zdążę, uruchamia się oczywiście spalinowy. Pozjeżdżam pod bramę i czekam parę/paręnaście sekund: spalanie pokazuje 99 litrów! Pewnie byłoby więcej, ale skala się skończyła.
Tak to jest: samochód nie jedzie, a benzyna jest spalana.
W spalinowym bez start stopu miałbyś to samo.
Tryb ev jest właśnie po to aby uniknąć fazy rozgrzewania silnika przed włączeniem się do ruchu. W Corolli jest domyślny, w Aurisie masz 12 sekund po odpaleniu aby go włączyć.
-
A co to za miasto, centrum czy obrzeża, godziny szczytu czy poza, zakorkowane czy nie?
Powiatowe, Puławy .... i piesi ciągle wymuszają zatrzymywanie się, wkraczają na pasy, jak święte krowy w Egipcie....
A ostatnie nowelizacje Kodeksu Drogowego się kłaniają. Czasami warto coś przeczytać.
Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
-
Auris HSD da radę lekko obciążony 2os, przejechać po autostradach 700 km? MAX 130 km/h
-
Auris HSD da radę lekko obciążony 2os, przejechać po autostradach 700 km? MAX 130 km/h
Nie.
Ja niecałe 500 i tankowanie.
Może 90/h z cegłą pod gazem.
-
600 km mi zrobił od granicy z Niemcami do powiedzmy Puław i zapaliła się rezerwa.
Sama autostrada w drodze do Lublina tylko lekka zboczka w Wawie 20 km.
-
Auris HSD da radę lekko obciążony 2os, przejechać po autostradach 700 km? MAX 130 km/h
Pod warunkiem że jedziesz do 120 km/h. Tylko że to niezbyt wygodna prędkość, na prawy pas za duża bo tam tiry jadą 90-100 km/h a na lewy za mała, w efekcie musisz co chwila zwalniać i czekać za tirem aż przejadą jadący 130+ km/h.
-
Można też leniwie za tirem prawym pasem jechać. Kiedyś tak jechałem z Warszawy do Łodzi. Spokój w czasie jazdy bezcenny, spalanie poniżej 5 a że trochę dłużej jechałem? Nie spieszyłem się.
-
Auris 1.33 2017 dziwne bo u mnie...
spalanie 6.8 po trasie bez ciśnienia 80-120km/h
ok10 l. na autostradzie 160-180km/h
ok8-10l. spalanie po mieście w Krakowie
-
Normalne spalanie na auto tych wymiarów, i tak nie jest zle.
-
Auris 2, rocznik 2013, silnik 1.6:
Podróż do Chorwacji 2 osoby auto załadowane bagażem na full 1230 km, autostrady 1100 km poza autostradą 130 km. Według komputera spalanie wyszło 6.1l, prędkość na autostradzie 120-130 km/h z przewagą 120km/h.
Dużo jazdy na tempomacie.
Podróż z Chorwacji 2 osoby auto załadowane bagażem na full 1230 km, autostrady 1100 km poza autostradą 130 km. Według komputera spalanie wyszło 5.8l, prędkość na autostradzie 120-130 km/h z przewagą 120km/h.
Dużo jazdy na tempomacie.
Spalania w mieście 8-8,5l.
-
ok :good:
-
Początkowo po zmianie auta i pozbyciu się DPF-a, Auris latałem tylko jak było trzeba. Tak byłem zadowolony z benzyny. Wtedy spalanie oscylowało 8.2-8.9. Dalej przyszło lato i pasja padła na zbijanie średniej. Oraz od nowa nabywanie dobrych nawyków ze skrzynią manualną, w kwestii sprawdzenia, czy nie da się spalania zbić. Bo początkowo, podłóg dawnego VW ON wydawało mi się to za dużo, jak na Toyotę 1.6. Czyli po krótkich odcinkach w mieście, wyciąganie km do jakichś 20 na dzień. Wtedy też zastosowałem dwa dodatki do paliwa, na 3 baki. Jedno + drugie i spalanie poszybowało w dół. Spadło na 7.0 a nawet 6.8. Dalej latając po 30km dziennie, średnia spadała na 6.3 a nawet raz 6.0. No i teraz 6.3 się powtarza. Oczywiście w mrozy było więcej, bo 7.4. Najwięcej ile udało mi się w ostatnim trybie zrobić km z baku to 712km i najwięcej ile PB95 nalałem to 45.58L. Jak zawsze przeliczam, podług tego co komp pokazuje, to zawsze komp zaniża. Jeden jedyny raz komp/wyliczenie było równe 6.4. A tak to nigdy z wyliczeń nie wyszło mniej niż na kompie. W nawykach prym wiedzie, aby nie rozpędzać się zbędnie, wcześniej odpuszczać gaz (hamowanie silnikiem), tempomat gdzie się tylko da, klima bez przesady 21C. Na takie pyrkanie po bułki na mieście, nic tak nie działa jak powrót dłuższy odcinek i jednostajna prędkość. Prędkości miasta standardowe, dalej 90, czasem 100km/h i sporadycznie 120km/h. Delikatna noga, choć czasem zryw też bywa. Jednak w Auris stygną zapały na jakieś wyścigi, raczej mi w tym aucie imponuje spokój, ekonomia i wyprzedzający mnie nie ruszają absolutnie. Jadę zgodnie z przepisami, a jak komuś nie pasi to niech sobie pruje ile wlezie, lub do mandatu. Od lat, aż nie pamiętam kiedy dostałem ostatni mandat i niech tak zostanie.
-
Handluj z tym:
Auris '17 1.33
Trasa 165 km w dwie strony.
Jazda głównie 100-120, krótkie odcinki 130/140.
Średnie spalanie na koniec wg. komputera - 5.2 <kawusia>
To ciekawe ile LPG bo właśnie dojeżdżam pierwszą butlę <taniec>
-
Takie krótkie odcinki i jeszcze oparte na wskazaniach komputera są do bani. Pokażcie wyniki za pełny rok eksploatacji, albo tak jak u mnie w stopce za prawie 7 lat na długości 90kkm. Wtedy dopiero ma to sens.
-
no to ja powiem od siebie, że zazwyczaj na miesiąc mi wychodzi spalanie 7,5/100 gdzie 70% to miasto 30% trasa ;)
-
Takie krótkie odcinki i jeszcze oparte na wskazaniach komputera są do bani. Pokażcie wyniki za pełny rok eksploatacji, albo tak jak u mnie w stopce za prawie 7 lat na długości 90kkm. Wtedy dopiero ma to sens.
I tak i nie. Statystyką trzeba umieć się posługiwać. Twoja byłaby bardzo dobra, gdybyś zawsze jeździł w podobny sposób - z podobnymi prędkościami, tą samą trasą, przy podobnym ruchu, itd...
A dla przykładu Corolla 1,6 - Chorwacja sprzed paru dni 2700km - średnio 6,34l/100km, wcześniej Włochy 4700km - 6,61l/100km - zdecydowana większość zgodnie z przepisami, choć właśnie dostałem pierwszy mandat ze Słowenii i z powodu przekroczenia prędkości o 16km/h i chyba koszt wakacji będzie o kilkanaście procent wyższy (chyba, że dojdą kolejne)...
Tą samą Corollą dojazd do pracy to 4,8-5,3l/100km - wyniki z komputera bo nie ma innej możliwości, wszystko w lecie, dystans około 21,5km, jazda bardzo wolna, drogi podmiejskie i ekspresówka + około 10% to miasto. To samo ale Yaris HSD, bez większych problemów około 3,5l/100km.
-
... Twoja byłaby bardzo dobra, gdybyś zawsze jeździł w podobny sposób - z podobnymi prędkościami, tą samą trasą, przy podobnym ruchu, itd...
A dla przykładu Corolla 1,6 - Chorwacja sprzed paru dni 2700km - średnio 6,34l/100km ...
Chyba wymagasz zbyt wiele :)
U mnie Chorwacja 3360 km, 4 osoby dorosłe, dużo bagażu, styl gaz-hamulec ale przepisowo wg GPS dało 6,89 l/100
-
Średnie spalanie na koniec wg. komputera - 5.2
To ciekawe ile LPG bo właśnie dojeżdżam pierwszą butlę
Masz dwie instalacje, czyli błąd się powiększa, bo precyzja spada. Nie da się tego określić, musisz raczej kierować się ile Ci łyka LPG.
Takie krótkie odcinki i jeszcze oparte na wskazaniach komputera są do bani. Pokażcie wyniki za pełny rok eksploatacji, albo tak jak u mnie w stopce za prawie 7 lat na długości 90kkm. Wtedy dopiero ma to sens.
Te krótkie odcinki są z życia, na utartych szlakach, a życia i warunków za szybko i często się nie zmienia. Więc jakaś stała jest. Ja podaje wyniki z całych baków, przy tankowaniu zerowanie zawsze robię i na cyklicznych zmianach się opieram. Co do wyliczeń komp/samemu, różnice mam od 0.03 do 0.30L/100km. Wyniki moje z roku, 19 baków, zliczone średnie kompa i średnie wyliczenia dają, komp= 6.86, a wyliczenia 7.01. Różnica to 0.15.
7 lat i 90kkm, odpada bo ludzie mniej trzymają auta, nie mówię tu o sobie, tylko o większym procencie. W ciągu siedmiu lat, może coś tam się zmienić i mało kto by to pamiętał, oraz potrafił określić specyfikę i celowe zmiany. Dlatego bardziej określone są mniejsze okresy.
Nie wymagajmy ideału warunków jak w lab, wystarczy by ktoś potrafił dobrze określić swoje warunki pod wyniki.
-
Sprawdzałem i średnio wskazuje tyle samo na LPG jak i na benzynie ;)
-
A czy czasem nie pracuje Ci silnik zamiennie w automacie PB/LPG ?
-
Tzn?
btw. Wiem ile mi komputer wskazywał przed montażem i pokrywa się to z tym co pokazuje teraz ;)
Przykładowo na pewnym odcinku jak sobie jechałem 80 km/h szóstka i wyzerowalem średnie spalanie to pokazywało po chwili powiedzmy te 4.8/5 L i teraz na gazie pokazuje tyle samo ;)
-
Może nie wiem wszystkiego, kiedyś miałem LPG w filtr jeszcze, ale odpalanie było na PB. Jeśli widzisz jakiś wskaźnik spalania LPG i tak jak piszesz odcinek drogi to OK. Bo normalnie to silnik spala trochę tego i tego, dlatego spalania się mieszają i o jednym trudno mówić, kiedy drugie też coś tam pobiera się. Dbaj o smarowanie, bo gaz jest suchy i ma więcej siary.
-
Takie spalanie jak napisałeś że silnik spala i pb i lpg owszem zgodzę się jeśli ma bezpośredni wtrysk czyli musiałby mieć motor D4 a ma vvti czyli ma normalny gaz bez dotrysku benzyny. Powinien mieć dołożony lubrifikator.
-
Auris 1.33 2017 dziwne bo u mnie...
spalanie 6.8 po trasie bez ciśnienia 80-120km/h
ok10 l. na autostradzie 160-180km/h
ok8-10l. spalanie po mieście w Krakowie
Do miasta Hybryda i nawet LPG nie potrzebne i ceny na stacji nie straszą.
(https://i.imgur.com/WUwuYxs.jpg)
-
silnik spala i pb i lpg
Ja piszę to w oparciu o dawne mono instalacje, gdzie sekwencja była zakładana do lepszych bryczek. Czyli dawniej mając LPG w filtr podawane, auto odpalało zawsze na PB, a dopiero od jakichś rpm przechodziło na LPG, w zimie trochę jeszcze później. Miałem coś takiego 5 lat i było OK. Nie mam rozeznania co do nowości, czy to znaczy, że teraz te instalacje to auto odpala już na LPG i PB ni ml nie połknie ?
Co do waszych super średnich, nie sztuka przed traską wyzerować kompa, bo wtedy będzie rewelka. Choćby 30km czy 100km wystarczy i ja w takiej sytuacji u siebie widziałem chyba 5.9l/100km. Ja osobiście sugeruje się średnią z całego baku i co bak postępem w cyfrach. O postępie w trakcie baku tu nie piszę. Swoją drogą, obecnie mam Shell HU 5W30 i ten olej jest wybitniejszy w pomocy zbicia spalania od Specola. Lepkościowo KV 40, 100 i indeks ma wyżej Shell, więc to chyba zasługa GTL, a nie płynności większej. Różnice wyraźne jeszcze, to Shell ma więcej molibdenu i boru.
-
Halo czytamy ze zrozumieniem, ja nie napisałem że auto pali pb i lpg, napisałem że pali tylko wteczas jak jest na bezpośredni wtrysku a nie na pośrednim jakim jest silnik vvt-i. Co do tego to jak się przełączało auto z pb na lpg nie było zależne od obrotów tylko od temperatury silnika.
-
No tak, tu chodzi o vvt-i kolegi TheMrSkiBar. Wyjaśnił jak sprawdzał samo LPG. Ale czy normalnie w obecnych układach LPG dla pośredniego, spalanie nadal jest mieszanką tego i tego. Tego nie wiem, jeśli tak to takie większe dane z czapy będą. No masz rację, przypomina mi się bo to dawno było, konkretnie temp płynu chłodzącego warunkowała pyk na LPG.
-
(http://static.jpg.pl/static/photos/610/610773/bd7505dd1a067952236906ff88b57f4d_normal.jpg)
trasa z podkrakowskiej miejscowości do Jastarni zrobiona w 8godz
było by szybciej ale masa ograniczeń na A1/odcinkowe pomiary prędkości/ która ciągle w budowie
myślałem, że nie wystarczy baku na dojechanie ale mega zaskoczenie bo nawet rezerwa nie zaświeciła
oprócz tych ograniczeń wszędzie przepisowo, autostrady max 130km/h
to jeszcze raz dowodzi że HSD to napęd idealny i w odpowiednich rękach nawet na autostradzie nie straszy
-
Zapomniałeś o cyferkach chyba.
A na marginesie, zmówiliście się z tym 1979 ?
-
miałem na myśli to, że czy jade na PB czy na gazie to komputer pokazuje tak samo, ale wiadomo, że gazu spali więcej, ale dzięki temu widzę ile może spalić gazu w porównaniu do benzyny ;)
Powinien mieć dołożony lubrifikator.
a przepraszam po co? mam 1.33 Dual VVT-i i ma automatyczną kasację luzów zaworowych, więc lubra nie potrzebna ;) zresztą nie mam nie chciałem ani lubry ani dotrysku ;)
o lubryfikacje to sie zawsze pluli posiadacze starych avensisów i corolli na silnikach VVT-i ;) i też dlatego nie założyłem gazu do Corolli E12 1.6, zresztą 3 lata tylko nią jeździłem ;)
Poza tym ta lubryfikacja byłaby naprawdę spoko, gdyby działa tak jak każdy myśli i jak niby ma działać wg. zamysłu... a nie działa i moim skromnym zdaniem w pewnych przypadkach potrafi przysporzyć więcej problemów niż pożytku ;)
-
No bo komp oszukany jest, wskazanie kompa dla PB to nie to samo co dla LPG. Czyli dokładnego wskazania spalania LPG nie masz. A jak jest, mieszają Ci się spalania obydwa. Czy odpalasz i od razu LPG, a PB tylko z widzimisię ?
-
aj nie mozemy się zrozumieć...
komputer mi pokazuje cały czas tak samo, czy na benzynie czy na LPG ;) i dobrze, bo LPG spali zawsze ten litr do półtora więcej, więc jak sobie policzę po pełnej butli ile spalił gazu na 100km to sobie mogę zawsze porównać mniej więcej ile więcej od PB i jaka oszczędność ;)
A już Ci pisałem, ze sobie sprawdzałem przez instalacją spalanie i teraz tak samo pokazuje, więc nic nie zaburza ;) po prostu jeżdżąc na gazie komputer mysli ze dalej jade na PB ale dla mnie to dobrze bo mam porównanie ;)
-
Wiem już co i jak sprawdzałeś, ale mi chodzi o jedno.
Odpalasz na LPG i do zgaszenia cały czas LPG ?
Jeśli tak, to podawane liczby będą bardziej trafne, niż jak odpala się na PB i po czasie LPG.
-
odpalam na PB ;) ale wiesz zawsze sobie mogę odjąć powiedzmy odjąć te parę kilometrów ;)
No i tak, w ciągu 5 dni zrobiłem 460km na LPG (w butli 35 L) - odejmując od tego pewne kawałki od odpalenia do przełączenia na LPG można założyć, że zrobiłem 450km na gazie
Wyszło mi spalanie 7,6 L/100 km LPG ;) przy wskazaniach kompa 6,4. Całkiem spoko.
-
U mnie wynik nie z komputera, tylko ze stacji benzynowej: 5,1 l/100 km.
Wynik z 310 km z 15 dni prawie codziennie trasy od 10 do 30 km. 50% miasto, 50% po za miastem (w tym z 15pp autostrady). Jazda w większości eko, ale bez przesady.
-
odejmując od tego pewne kawałki od odpalenia do przełączenia na LPG można założyć, że zrobiłem 450km na gazi
Rób jak uważasz za słuszne. Ale wiesz jednym z kompa za mało, a innym wyliczenia się nie podobają, a jeszcze inni mają swoje wzory. Zaś skrajnie już nieliczni warunki by chcieli identyczne. No i to w przypadku samego paliwa, dlatego zakładanie z LPG, jeszcze bardziej rozmywa liczby.
U mnie wynik nie z komputera, tylko ze stacji benzynowe
No to masz do myślenia, jak tankujesz. Odbicie latem, zimą to nie to samo. Może być różnica w ilości paliwa. Ja np. tankuję zawsze pod korek. Nic nie wybuchło, jedynie nie tankuję tak i nie odstawiam zaraz auta, tylko coś tam jeszcze gdzieś jadę. Tak opary, opary jak nie mają miejsca to nie mają się gdzie tworzyć, proste nie. W ten sposób widzę dokładnie ile tankuję, a nie zawierzam odbiciom. Które warunkuje ilość nagromadzonych oparów.
-
No to masz do myślenia, jak tankujesz. Odbicie latem, zimą to nie to samo. Może być różnica w ilości paliwa.
No ale jak między tankowniami jest kilka/kilkanaście dni różnicy to chyba warunki są podobne... to różnica temperatur czy ciśnienia robi taką różnice w odbiciu (w sensie ile jest litrów przy odbiciu)? Czy jeszcze coś innego?
-
Oczywiście warunki podobne co ileś dni, opisałem perspektywy dłuższe. Bo robiąc do odbicia i uważając, że tankuje się w małym odstępie czasu, to w perspektywie lata/zimy powstaną różnice, o inną lotność PB, która inaczej będzie warunkować odbicia. Nie wiem i nie sprawdzałem jakie są różnice, pewne jest tylko to, że latem PB bardziej lotne niż zimą. Przy R latem otwierając korek gazuje bardziej, zimą może być i wcale. Ciśnienia zimą i latem mogą być podobne, temperatura jest istotniejsza, bo im wyższa tym PB lotność lepsza. Nie da się tego sprawdzić, dlatego tankując do stałego widocznego stanu, tak jest uważam dokładniej. Czyli to jest pewniejsze, od polegania na odbiciu/ach. Pistolety na stacjach odbijają w 3 sytuacjach, jak gazy do nich dolecą, jak piana do nich dojdzie i jak już są zanurzone. Zatankuj raz pod korek, zawsze robię przystanki bo przelewem wypycha powietrze, to sam zaobserwujesz. Jak będzie słabo widać, to latarka z tel. pomaga. Tu nie chodzi o te 3-4L więcej wlane, tylko o widoczność miejsca do jakiego się nalało. Bo takie mogą być różnice, robię tak od dawna i nie pamiętam jak było do odbicia. Uważam że tak tankując, jest dokładniej do samodzielnych przeliczeń, bo wyklucza to po czym pistolet odbija. Przecież samemu licząc, bierze się pod uwagę km przejechane, do właśnie nalanego paliwa.
Oczywiście nie ma co przesadzać, jak ktoś nie ma chęci, ale moje wyniki sam uważam za pewniejsze. Omijam fizyczność PB i zasady pistoletów na stacjach, oraz zmiany pór roku ich wpływ. Zawsze paliwa stan mam ten sam, pozostają km, ilość wlanych i to jest dla mnie pewniejsze.
-
623 km na baku HSD TS 2016r.
Autostrady i ekspres�wki. Rezerwa za�wieci�a si� na 64 km, dolecia�em do stacji gdy pokazywa� 14 km, wla�em 36l.
-
Spalanie hybrydy Auris TS z 2018 na trasie do Grecji (2 dorosłe osoby + 2 dzieciaków oraz zagracony bagażnik) około 90 % trasy na tempomacie ustawionym na 130km/h po przejechaniu 4200km spalanie liczone z pompy (fiuelo) wyszło 5,4, komputer pokazywał 5,1. Reasumując całkiem satysfakcjonujący wynik:)
-
Ja ostatnio 530 km w trasie to wyszło 6.7 ale i po 180 bywało. Teraz kręcę się po wybrzeżu zobaczymy ile wyjdzie.
-
Spalanie hybrydy Auris TS z 2018 na trasie do Grecji (2 dorosłe osoby + 2 dzieciaków oraz zagracony bagażnik) około 90 % trasy na tempomacie ustawionym na 130km/h po przejechaniu 4200km spalanie liczone z pompy (fiuelo) wyszło 5,4, komputer pokazywał 5,1. Reasumując całkiem satysfakcjonujący wynik:)
Nawet nie wiedziałem, że do Grecji da się dojechać po samych autostradach. A jaka wyszła średnia prędkość?
-
Da sie dojechać i wbrew pozorom najgorzej jest w polsce by dojechąć do granicy ze Słowacją, od Zyliny praktycznie na Chalikidiki jedzie sie w 100% autostradą (w przypadku Macedoni ze względu na jakość asfaltu należałoby napisać droga dwujezdniowa:)) średną trudno mi podać bo niestety sporo czasu traci sie na granicach a teraz przez C19 przybyła jeszcze jedna na granicy słowacko węgierskiej. Podczas jazdy licznikowo pokazywało mi około 100km/h wieć szału nie było.
-
Mnie Chorwacja, Auris Hybrid TS FL 2015, dwie osoby plus dwa psy plus pełny bagażnik, wyszła 6,5 l/100 km. 3810 km, z tego jakieś 3/4 to autostrady pokonywane zwykle z prędkościami 130-140 km/h, reszta to głównie lokalne przejazdy w terenach raczej górskich. Z ciekawości sprawdziłem zapisy sprzed 15 lat z bardzo podobnego przejazdu zrobionego turbodieslem 90 KM, lżejszym o jakieś 200 kg, wtedy wyszło spalanie 6,8 l / 100 km przy nieco niższej średniej.