Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Camry TNGA => Wątek zaczęty przez: RaphauG w 30 Sierpnia 2021, 14:53:53
-
Cześć Klubowicze.
Jako że moja Tosia zbliża się do pierwszej wymiany tarcz i klocków, chciałem Was zapytać o polecenia? Co wybrać? Jaką markę? Oczywiście nie noname :)
Nie chcę wydawać ~2.5kpln w ASO skoro mogę to zrobić w innym serwisie.
-
Tarcze do wymiany to diagnoza mechanika? Zwykle tarcze powinny przeżyć co najmniej 3 wymiany klocków. Ja przez długie lata stosowałem bardzo dobrej jakości produkty polskiej firmy TRW. Ale każdy szanujący się mechanik zapewne będzie potrafił coś konkretnego polecić. Jeżeli chodzi o Camry, to jest to nowy samochód i nie wiadomo, jaka jest dostępność zamienników.
-
Jaki masz przebieg? To juz potwierdzone ze potrzebujesz wymiany klocków?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Na 75kkm mówił że przy 90 może być potrzebna wymiana. Mam 83kkm. Powoli się rozglądam bo dla mnie to +- miesiąc. Dużo spędzam na autostradzie więc szybko i hamowanie itd...
PS a wiecie że od 90kkm płacimy przy przeglądzie dodatkowe 250pln za przegląd układu hybrydowego (do 88kkm jest w cenie)
-
Ja przez długie lata stosowałem bardzo dobrej jakości produkty polskiej firmy TRW.
TRW to firma niemiecka, jeden z czołowych producentów zresztą.
JURID, TRW, ATE, FERODO, MOTORCRAFT... Jest sporo dobrych producentów.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
TRW to firma niemiecka
Aaa, było made in Poland :)
-
Bo fabryka w czestochowie
-
Nieżle zapier……. Ja mam 65 tys. i klocki jeszcze fabryczne. Na autostradzie zawsze tempomat na 160 km/h.
Co jak co, ale hamulce w Camry na prawdę dają radę, więc musisz się ostro starać albo dojeżdżać tych co Ci wyjeżdżają bo chcą wyprzedzić tira który jedzie 5 km/h wolniej od nich :).
Problem z hamulcami miałem w Ravce 4gen. Non stop zmiana klocków i tarcz.
ASO nie chętnie i z marudzeniem, że będzie głośno, założyło mi nacinane tarcze i klocki EBC.
Mogłem wyhamowywać w ostatniej chwili i było super. Zmiana na plus mega. Hamulec twardszy ale na autostradzie będziesz zadowolony.
-
Nieżle zapier……. Ja mam 65 tys. i klocki jeszcze fabryczne. Na autostradzie zawsze tempomat na 160 km/h.
Co jak co, ale hamulce w Camry na prawdę dają radę, więc musisz się ostro starać albo dojeżdżać tych co Ci wyjeżdżają bo chcą wyprzedzić tira który jedzie 5 km/h wolniej od nich :).
Problem z hamulcami miałem w Ravce 4gen. Non stop zmiana klocków i tarcz.
ASO nie chętnie i z marudzeniem, że będzie głośno, założyło mi nacinane tarcze i klocki EBC.
Mogłem wyhamowywać w ostatniej chwili i było super. Zmiana na plus mega. Hamulec twardszy ale na autostradzie będziesz zadowolony.
Ja w rav4 4gen wymiana klockow po 25k 
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Na 75kkm mówił że przy 90 może być potrzebna wymiana. Mam 83kkm. Powoli się rozglądam bo dla mnie to +- miesiąc. Dużo spędzam na autostradzie więc szybko i hamowanie itd...
PS a wiecie że od 90kkm płacimy przy przeglądzie dodatkowe 250pln za przegląd układu hybrydowego (do 88kkm jest w cenie)
Ale wymiana wszystkiego? Tarcze powinny wytrzymać 2-3 komplety klocków. Miałeś już wcześniej zmieniane klocki?
-
Mam 83kkm. Powoli się rozglądam bo dla mnie to +- miesiąc
Należy zdjąć koło, wziąć latarkę o obejrzeć grubość warstwy ściernej po obu stronach tarczy. Należy obejrzeć ze wszystkich stron, ponieważ czasem ścierają się nierówno. Jeżeli zostało 2-3 mm, to należy zmienić. Kwestia dotyczy głownie przodu. Tylne klocki wytrzymują kilka razy dłużej.
-
Zwykle tarcze powinny przeżyć co najmniej 3 wymiany klocków.
Może często mył koła deironem albo jakąś chemią noname.
-
Tarcze teraz rzadko wytrzymują 2 wymiany klocków, a jeśli przebieg przekracza 60-70 kkm to idą w komplecie często tarcze (tarcze mają najczęściej po 1mm na stronę tolerancję zużycia)
W hybrydach czytam, że z tym jest nieco inaczej, ale przy tym przebiegu nie dziwi mnie wymiana tarcz. (dawniej pełne tarcze i azbestowe klocki wytrzymywały bez problemu 120kkm)
Oczywiście styl jazdy i gdzie się jeździ też ma ogromne znaczenie.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
jeśli przebieg przekracza 60-70 kkm to idą w komplecie często tarcze
No miało być tak tanio, bo klocki na 100tys. No to rozumiałem, że tarczy chyba nigdy nie będę musiał wymieniać. To z czego są te tarcze i klocki?
-
Jak wszystko teraz, z gównolitu

A serio, liczy się teraz skuteczność hamowania, a nie trwałość.
-
tarcze sa z zeliwa.
-
Panowie może trochę obok tematu, ale nawiązując do hamulców mam pytanie jak nasze hybrydy radzą sobie na zjazdach górskimi serpentynami, jest jakaś technika polecana, jakieś najlepsze rozwiązanie? Z manualem to proste zagadnienie, natomiast hamowanie silnikiem bez zbytniego upalania klocków ze skrzynią bezstopniową jest dla mnie zagadkowe.
-
Nie mam hybrydy (ale mam automat) przecież masz możliwość włączenia symulacji biegów i ręcznego ich wybierania, co za tym idzie hamowania silnikiem. Do tego jest też w hybrydach tryb B.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Nie mam hybrydy (ale mam automat) przecież masz możliwość włączenia symulacji biegów i ręcznego ich wybierania, co za tym idzie hamowania silnikiem. Do tego jest też w hybrydach tryb B.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
W Camry nie ma B. Sa biegi sekwencyjne. Wrzucasz 2 lub 3 i zjezdzasz hamujac silnikiem.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Aż sam byłem ciekaw. Na stronie TRW, wg VIN znalazłem tylko tarcze na tył. I wygląda że w Ravce jest ta sama. No ciekawe, jaka ogólnie jest dostępność zamienników na przód. W innym sklepie ta sama tacza figurowała jako Peugeot/Citroen. Także wskazane fachowe wyszukiwanie.
-
nr oryginałów:
Klocki przód:04465-33490
Tarcze przód: 43512-48130
Klocki tył: 04466-33230
Tarcze tył: 42431-78010
-
Ravka HSD 2021 ma z tyłu inne: 42431-42080
-
Jak wszystko teraz, z gównolitu 
Ostatnio większość części jest z gównolitu. Np. przednia szyba, parę tysięcy km i mnóstwo odprysków, w sumie więcej niż w Hiace z 1981r. :).
-
Panowie może trochę obok tematu, ale nawiązując do hamulców mam pytanie jak nasze hybrydy radzą sobie na zjazdach górskimi serpentynami, jest jakaś technika polecana, jakieś najlepsze rozwiązanie? Z manualem to proste zagadnienie, natomiast hamowanie silnikiem bez zbytniego upalania klocków ze skrzynią bezstopniową jest dla mnie zagadkowe.
Nic nie musisz kombinować, elektronika sama to wykrywa i hamuje silnikiem, robi to dosyć głośno ale przecież chodzi o efekt. Przetestowane osobiście :), hamulec działa sprawnie nawet po długich zjazdach, pokonywanych agresywnie.
-
A czy te przywoływane "biegi sekwencyjne" to czasem nie poziom odzyskiwania energii po zdjęciu stopy z pedału przyspieszenia ? Czy wrzucisz s1 czy s8 to i tak jedziesz w pełnym zakresie prędkości.
Wrzuć tryb Eco i powinien zwalniać przy zjeździe.
-
Panowie może trochę obok tematu, ale nawiązując do hamulców mam pytanie jak nasze hybrydy radzą sobie na zjazdach górskimi serpentynami, jest jakaś technika polecana, jakieś najlepsze rozwiązanie? Z manualem to proste zagadnienie, natomiast hamowanie silnikiem bez zbytniego upalania klocków ze skrzynią bezstopniową jest dla mnie zagadkowe.
Hamowanie przy zjazdach realizowane jest przez silnik elektryczny, który ładuje baterie - to wiemy. Ale ciekawostką jest (i nie wszyscy wiedzą), że przy długich zjazdach, gdy bateria już pełna, zaczyna się hamowanie silnikiem.
Generalnie hamowanie w camry moim zdaniem działa ok. Jedyne zastrzeżenie jakie mam, to że w czasie deszczu tarcze są mokre i pierwsza sekunda hamowania na autostradzie może rozczarować.
Wysłane z mojego MHA-L29 przy użyciu Tapatalka
-
Po co poprawiać elektronikę? Na prawdę to działa dobrze. Te niby biegi dodali żeby dziennikarze przeprowadzający testy, przestali marudzić. Po zdjęciu nogi z gazu zaczyna się odzyskiwanie, które się zwiększa w zależności od nacisku na pedał hamulca. Jak bateria jest full lub odzyskiwanie trwa długo, to elektronika sama włącza hamowanie silnikiem. Zabawa tymi biegami nie zwiększa ilości odzyskanej energii. Jak się tym bawię to mam wrażenie, że efekt jest odwrotny.
-
Jedyne zastrzeżenie jakie mam, to że w czasie deszczu tarcze są mokre
Jeżeli myślimy o tym samym zjawisku, to chyba nie to. Uczucie początkowego uślizgu to cecha hamowania hybrydą. Temat znany również z hybryd innych producentów.
-
Jedyne zastrzeżenie jakie mam, to że w czasie deszczu tarcze są mokre
Jeżeli myślimy o tym samym zjawisku, to chyba nie to. Uczucie początkowego uślizgu to cecha hamowania hybrydą. Temat znany również z hybryd innych producentów.
Nie. Mówię o hamowaniu zanim tarcze wyschną. Dotyczy tylko dużych prędkości i tylko jazdy w czasie deszczu.
Pamiętam to zjawisko tylko z Poloneza. Wszystkie moje późniejsze auta jakoś sobie z tym radziły. Niektórzy producenci utrzymują stale wstępne ciśnienie w układzie właśnie po to by hamulce były ciepłe - suche. Dlaczego Camry tego nie umie?
Ale nie jest to jakoś uciążliwe. Po prostu lecąc gdzieś mokrą autostradą można się przestraszyć pierwszej reakcji na wciśnięcie hamulca, bo jest nietypowa. Ale po chwili się przyzwyczajasz.
-
Może to być wina danego klocka.
-
Co ma utrzymywanie cisnienia w ukladzie hamulcowym do temperatury tarcz?
Po puszczeniu pedalu hamulca w ukladzie hamulcowym panuje lekkie podcisnienie, mozna to sprawdzic podczas diagnostyki pompy ABS jakie cisnienie panuje w ktorej sekcji.
-
Witam
Jak to wyglada z pierwsza wymiana klockow? Po ilu kilometrach wam sie skonczyly. Ja mam 38k km i cos zaczelo sie dziac z hamulcami ale bardziej jakby cos sie zapieklo i nie puszczaja zaciski odrazu po zdjeciu nogi z hamulca. I reczny tez sie nie wylacza od razu. Do sprawdzenia w serwisie tyle ze mam przeglad dopiero na za tydzien :(.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
90 tys. nic nie zmieniane
-
Witam
Jak to wyglada z pierwsza wymiana klockow? Po ilu kilometrach wam sie skonczyly. Ja mam 38k km i cos zaczelo sie dziac z hamulcami ale bardziej jakby cos sie zapieklo i nie puszczaja zaciski odrazu po zdjeciu nogi z hamulca. I reczny tez sie nie wylacza od razu. Do sprawdzenia w serwisie tyle ze mam przeglad dopiero na za tydzien :(.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
hybrydy wymagają regularnego serwisu (czyszczenia i smarowania) prowadnic zacisków.
-
hybrydy wymagają regularnego serwisu (czyszczenia i smarowania) prowadnic zacisków.
A jakieś samochody nie wymagają?
-
hybrydy wymagają regularnego serwisu (czyszczenia i smarowania) prowadnic zacisków.
A jakieś samochody nie wymagają?
w innych autach jeździłem do wymiany klocków i nigdy nie było problemów pomiędzy. Wydaje się, że mniej cykli lub inny charakter pracy hamulca ma tu swój udział. W moim ASO czyszczą i smarują prowadnice co przegląd - 15000km
-
38tys km no to malo i niemalo. Serwis smarowania prowadnic dokonuje sie wraz z wymiana klockow. Wiekszosc aut zuzywa klocki raz na okolo 40-60tys km. Wiec te 38tys km po ktorych cos sie zaciera to szczerze troche mala wartosc. Jakby to bylo 60tys km powiedzialbym ze to normalna sprawa.
-
Co to za pomysł aby smarować prowadnice zacisków? To właśnie powoduje zakłócenia w ich pracy. Smar zbiera zanieczyszczenia, flirtuje się i zakłóca proces cofania się grawitacyjnego klocków. Oczyszczanie z pyłów ma sens, ale nie smarowanie.
-
Co to za pomysł aby smarować prowadnice zacisków? To właśnie powoduje zakłócenia w ich pracy. Smar zbiera zanieczyszczenia, flirtuje się i zakłóca proces cofania się grawitacyjnego klocków. Oczyszczanie z pyłów ma sens, ale nie smarowanie.
są różne szkoły na ten temat. Sam jestem zwolennikiem smarowania, chyba że ktoś przewiduje wymianę prowadnic zacisków.
-
Do prowadnic jest odpowiedni smar. Tylko taki powinien być używany. Np. Textar taki robi.
-
Czyszczą i smarują prowadnice co przegląd - 15000km
Śmiem w to mocno wątpić haha
-
Czyszczą i smarują prowadnice co przegląd - 15000km
Śmiem w to mocno wątpić haha
akurat zawsze przez szybę widzę auto popijając kawę :)
-
U mnie po dwóch latach na 100% czyścili. Po roku chyba nie.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Hamulce czyszczą gdy wybieramy przegląd rozszerzony.
Domyślnie serwisy zalecają rozszerzony co 30 tyś km wraz z wymianą płynu hamulcowego.
Jeśli robimy ekonomiczny czy standardowy to nie czyszczą.
-
Czy jest możliwe samodzielne cofnięcie tłoczków tylnich hamulców? Pytam o procedurę bez użycia komputera i złącza diagnostycznego.
-
Tak
-
Tak
Krótka ta procedura 
A tak "normalnie" otworzyć zbiorniczek, odessać płynu i ściskiem pomału wcisnąć to się nie da?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
no właśnie taka jest :)
-
Witam
Jak to wyglada z pierwsza wymiana klockow? Po ilu kilometrach wam sie skonczyly. Ja mam 38k km i cos zaczelo sie dziac z hamulcami ale bardziej jakby cos sie zapieklo i nie puszczaja zaciski odrazu po zdjeciu nogi z hamulca. I reczny tez sie nie wylacza od razu. Do sprawdzenia w serwisie tyle ze mam przeglad dopiero na za tydzien :(.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
hybrydy wymagają regularnego serwisu (czyszczenia i smarowania) prowadnic zacisków.
Niby dlaczego hybrydy wymagają regularnego czyszczenia i smarowania.
-
Z tylu są silniczki do hamulca ręcznego, a wy chcecie po prostu wepchnąć tłoczki? Jesteście pewni, że to bezpieczne?
Jednak sam sobie odpowiem, zlazłem taki filmik:
https://youtu.be/tKKjyGHlzBo
-
U nas nawet w ASO, nie serwisują w takich wyjściowych koszulach :).
Żona na pewno zadowolona :).
-
Co by było gdyby youtu.be nagle wyłączyli... Rok temu obserwowałem świeżo przyjętego elektryka. Dobrych rad słuchać nie chciał wolał te z youtuba. Koniec końców nie było happy endu. Popłynął szybciutko. Najgorsze jest to że teraz dobrego pracownika szuka się średnio rok a i tak jest do gruntownego przeszkolenia.
-
Jak posiadasz taką wiedzę jak na tym filmiku to trzeba było się nią podzielić. Twoja poprzednia „porada” nie była zbyt precyzyjna. Wiec się nie popisuj. Zadałem wcześniej konkretne pytanie, nie uzyskałem satysfakcjonującej odpowiedzi, więc znalazłem ją w necie. Ten gościu pokazał coś czego nie można znaleźć w normalnych internetowch i instrukcji obsługi. Jedno zastrzeżenie, nie pokazał na filmiku sekwencji odłączania wtyczki od silniczka.
-
I reczny tez sie nie wylacza od razu.
Nie wiem czy to może mieć związek, ale u mnie po niecałych 30 tysiącach zaczął piszczeć zacisk hamulca postojowego.
W jednym ASO szef serwisu powiedział, że "tak ma być", w innym ASO wymienili na gwarancji bez gadania.
-
Cześć,
Widzę , że temat hamulców od przeszło roku bez nowych komentarzy. Zainteresował mnie, ze względu na możliwą wymianę w mojej Toyocie tarcz i kloców z przodu. Co do tyłu - tarcze i klocki wymienione przy 150 tys (pierwszy raz), na przednich - można było jeszcze jeździć. Auto serwisowana w jednym ASO od początku, przebiegi - dużo autostrady i S-ki. Teraz 160 tys - 3 lata :grin: