Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: slavo_s2k w 03 Września 2021, 12:01:13
-
Zastanawiam się nad sprzedażą swojej sztuki i patrząc na obecne ceny w ogłoszeniach jestem zaskoczony pozytywnie :) może ktoś z Was niedawno kupował takie auto z okolic 2017 roku krajowe w pełnej opcji , chętnie bym poznał realne kwoty transakcji :)
-
Ja tu jestem gościnnie z wątku o Corolli, ale tu masz ładną Auriskę z 2016 do sprzedania. Może coś Ci to wniesie w temacie cen.
https://www.autohero.com/pl/toyota-auris/id/a719bef1-2fd4-49f4-8b55-1e531327e5ee/
-
No ceny mega wysokie.
Ja rok temu kupiłem za 64 tyś taką z 2016r. a teraz ceny podobne lub wyższe.
A przy salonach kosmos bo na nowe auta trzeba czekać miesiącami to im schodzą młode używane jako dostępne od ręki.
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-auris-toyota-auris-ts-hsd-active-salon-pl-bewypadkowy-ID6E1ogi.html#83b232150b
-
https://www.autohero.com/pl/toyota-auris/id/a719bef1-2fd4-49f4-8b55-1e531327e5ee/
To nie jest krajówka i słabo wyposażona
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-auris-toyota-auris-ts-hsd-active-salon-pl-bewypadkowy-ID6E1ogi.html#83b232150b
Tutaj również marne wyposażenie,
Właśnie takie ogłoszenia przeglądałem, ja mam Prestige z wszystkimi pakietami (Executive, Skyview), jest to najbogatsza możliwa opcja jaką mogłem zamówić w 2017. Przebiegu ma 78tyś, kraj i bezwypadkowa. Taka analizując ceny to musiała by być droższa niż te podane.
-
76 tys. za 4-latka - nieźle. W marcu dość bogato wyposażoną nową Corollę 1.8 GR Sport + pakiet Dynamic kupiłem za 109 tys. Używane zbliżają się cenowo do nowych.
-
Za swoja 2018r kombi (krajowa) 55 tys przebiegu, bez nawigacji, szklanego dachu i led/xenon, dałem 70 tyś w maju w salonie VW. Oglądałem wtedy rok starsza, w takim jak twoja wyposażeniu, przebieg ok 40 tyś (oczywiscie tez krajowa) w master1 za 72 tyś, niestety ktos mi ją zdmuchnął sprzed nosa.
-
Generalnie patrząc z mojego punktu widzenia to jest dobrze, kupując 4 lata temu z rabatem flotowym i odliczeniem 50% vat i 19% dochodowego auto wyszło taniej niż teraz jest jego obecna rynkowa wartość :shock:
-
...
-
ja chyba wole corolle, auris za drogi ;) ceny dziwią
-
Generalnie patrząc z mojego punktu widzenia to jest dobrze, kupując 4 lata temu z rabatem flotowym i odliczeniem 50% vat i 19% dochodowego auto wyszło taniej niż teraz jest jego obecna rynkowa wartość :shock:
Ale nie możesz sprzedać bodajże przez 5 lat bo będziesz musiał oddać odliczenie proporcjonalnie do przejechanych lat ?
-
76 tys. za 4-latka - nieźle. W marcu dość bogato wyposażoną nową Corollę 1.8 GR Sport + pakiet Dynamic kupiłem za 109 tys. Używane zbliżają się cenowo do nowych.
Dokładnie. Bo nowych nie idzie kupić - trzeba czekać miesiącami. To się ludzie rzucili na używane przy-salonowe to i ceny wysokie bo i tak się sprzedadzą.
-
Ale nie możesz sprzedać bodajże przez 5 lat bo będziesz musiał oddać odliczenie proporcjonalnie do przejechanych lat ?
Nie jeśli wykupiłeś prywatnie, wtedy tylko pół roku. Tą właśnie opcje chcą zlikwidować w "Nowym Bajzlu" PiSowskim...
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
Ale nie możesz sprzedać bodajże przez 5 lat bo będziesz musiał oddać odliczenie proporcjonalnie do przejechanych lat ?
Nie jeśli wykupiłeś prywatnie, wtedy tylko pół roku. Tą właśnie opcje chcą zlikwidować w "Nowym Bajzlu" PiSowskim...
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Acha - kolega co prowadzi małą działalność gospodarczą kupił nowe auto KIA za 70K z odliczeniami no i teraz jak by chciał sprzedać (a chciał) to jak by odjąć spadek wartości oraz jak by miał oddać odliczenia to na czysto by mu zostało z 35 tyś zł a auto ma 40K km !!!
-
Ale nie możesz sprzedać bodajże przez 5 lat bo będziesz musiał oddać odliczenie proporcjonalnie do przejechanych lat ?
Nie jeśli wykupiłeś prywatnie, wtedy tylko pół roku. Tą właśnie opcje chcą zlikwidować w "Nowym Bajzlu" PiSowskim...
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Acha - kolega co prowadzi małą działalność gospodarczą kupił nowe auto KIA za 70K z odliczeniami no i teraz jak by chciał sprzedać (a chciał) to jak by odjąć spadek wartości oraz jak by miał oddać odliczenia to na czysto by mu zostało z 35 tyś zł a auto ma 40K km !!!
Dokładnie, jeśli kupił za gotówkę to niestety ma dokładnie taki problem, jeśli leasing wykupił na firmę to również niestety ...
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
Sprzedawać nie sprzedaję, bo kupiłem z końcem listopada zeszłego roku... 2017, HSD, TS. Kosztowała mnie realnie 66 tys., teraz jak z ciekawości patrzę na oferty w tym samym źródle (czy też generalnie na Oto...), to bez 72 - 74 tys. nie ma co podchodzić (gdybym chciał dokładnie taką samą wersję z podobną historią i dokumentacją, bo "golasa" Active z niepotwierdzoną przeszłością można znaleźć taniej). Generalnie ceny relatywnie młodych i pewnych aut używanych wariują i nie zanosi się, aby miało się to zmienić i dotyczy to nie tylko Toyot.
-
Sprzedawać nie sprzedaję, bo kupiłem z końcem listopada zeszłego roku... 2017, HSD, TS. Kosztowała mnie realnie 66 tys.,
Jaką wersję kupiłeś??
Faktycznie dziwne rzeczy się dzieją z cenami młodych używek z pewną historią...
Finalizuje dzisiaj zamówienie na nowe auto i wystawiam swoje, zobaczymy jak się sprzeda :)
-
Jaką wersję kupiłeś??
Premium + Comfort + Navi. Oczywiście kombiak i hybryda. Miała wtedy nieco ponad 75 kkm przebiegu.
Pozdrawiam,
Piotr.
-
Ja dwa lata temu kupiłem kombi hsd z przebiegiem 64000km z 2016 z lipca w bardzo dobrym stanie z kompletem zimówek serwisowane w aso. Zaplacilem 58 000zl ale wtedy to byla też okazja. Właściciel robił nawet dodatkowe testy baterii trakcyjnej w aso. Alusy, bez navi i ciemnych szyb ale jest tempomat.
-
Ja dwa lata temu kupiłem kombi hsd z przebiegiem 64000km z 2016 z lipca w bardzo dobrym stanie z kompletem zimówek serwisowane w aso. Zaplacilem 58 000zl ale wtedy to byla też okazja. Właściciel robił nawet dodatkowe testy baterii trakcyjnej w aso. Alusy, bez navi i ciemnych szyb ale jest tempomat.
to też mógł byś na niej zarobić. Dzisiaj spokojnie ponad 60K możesz wołać za nią. Przy ASO stoją po 65K i więcej.
-
Nie tak do końca zarobić, bo co potem kupić? Chyba, że nowe, bo w używce nie ma sensu użerać się z szukaniem czegoś sensownego.
-
Dzień dobry, ja kupiłem miesiąc temu wersję TS prestige hybrid, zapłaciłem prawie 80k, przebieg 40000km, 2016 rocznik. Wygląda jak nówka.
-
Dzień dobry, ja kupiłem miesiąc temu wersję TS prestige hybrid, zapłaciłem prawie 80k, przebieg 40000km, 2016 rocznik. Wygląda jak nówka.
Rocznik 2018*
-
Dzień dobry, ja kupiłem miesiąc temu wersję TS prestige hybrid, zapłaciłem prawie 80k, przebieg 40000km, 2016 rocznik. Wygląda jak nówka.
Gdybyś dołożył 9K miał byś nowy model czyli Corollę.
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-benzyna-98-km-hybryda-eco-automat-navi-led-ID6DWo6T.html#68e9922521
-
Dzień dobry, ja kupiłem miesiąc temu wersję TS prestige hybrid, zapłaciłem prawie 80k, przebieg 40000km, 2018 rocznik. Wygląda jak nówka.
Krajowy i bezwypadkowy? Pakiety Executive i Skyview też czy podstawowy Prestige ? Mój też wygląda jak nowy :)
Gdybyś dołożył 9K miał byś nowy model czyli Corollę.
No tak, ale to auto sprowadzanie i raczej nie bez powodu, bo dobrych się nie sprowadza... dodatkowo to jest bieda wersja...
-
dobrych się nie sprowadza
?
-
Dzień dobry, ja kupiłem miesiąc temu wersję TS prestige hybrid, zapłaciłem prawie 80k, przebieg 40000km, 2018 rocznik. Wygląda jak nówka.
Krajowy i bezwypadkowy? Pakiety Executive i Skyview też czy podstawowy Prestige ? Mój też wygląda jak nowy :)
Krajowy, bezwypadkowy, w całym oryginalnym lakierze, pakiet Navi tylko. Pewne Auto od Toyoty
Gdybyś dołożył 9K miał byś nowy model czyli Corollę.
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-benzyna-98-km-hybryda-eco-automat-navi-led-ID6DWo6T.html#68e9922521
Nie dziękuję za sprowadzane chrupki w bieda wersji.
-
Znalazłem przypadkiem 2 ogłoszenia - dwie Toyoty HSD w tej samej cenie.
https://allegro.pl/ogloszenie/toyota-corolla-automat-salon-polski-11440997015
https://allegro.pl/ogloszenie/toyota-auris-hybrid-135-premium-11481136824
Co sądzicie ? Bo ja zaniemówiłem.
PS.
HIT CENOWY MEGA OKAZJA !
https://allegro.pl/ogloszenie/119-toyota-auris-hybrid-135-premium-comfort-11154578585
-
Kogoś chyba czapka ciśnie... Rynek jest jaki jest, ale bez przesady. Golasy w takich cenach...
-
I teraz jest pytanie...czy zakup z pewnego źródła (Toyota) czy z zagłębia handlarzy...
-
Rynek zwariował. Niestety tak to jest, gdy popyt przekracza podaż. Szkoda tylko, że ubezpieczyciele jakoś nie chcą zauważyć tych tendencji (Eurotax, te sprawy) i efekt jest taki, że w przypadku "big boom", albo, co gorsza, kradzieży auta kasa otrzymania z ubezpieczenia w żaden sposób nie umożliwi ponownego zakupu identycznego lub przynajmniej zbliżonego samochodu. Dane mam z pierwszej ręki, bo właśnie jestem na etapie przedłużania polisy na Aurisa.
-
To może wystawię swoją Corollę 10K więcej niż kupiłem. Może się jeleń trafi ? :grin:
fynooh - wystawiasz swój nowy nabytek na sprzedaż ? 10K PLN drogą nie chodzi. :grin:
-
Sprzedasz za 10k więcej niż kupiłeś i będziesz bez auta. Jak będziesz chciał mieć auto to zapłacisz za nowe 20k więcej niż za to sprzedane. Tylko kto wtedy będzie jeleniem?

-
Sprzedasz za 10k więcej niż kupiłeś i będziesz bez auta. Jak będziesz chciał mieć auto to zapłacisz za nowe 20k więcej niż za to sprzedane. Tylko kto wtedy będzie jeleniem? 
Może się sytuacja unormuje i w przyszłym roku kupię rok młodszy 10K taniej. :grin:
Chyba że nie. :grin:
To prawie jak gra na giełdzie.
Sprzedawać jak zdrożało na max a kupować jak staniało i taniej nie będzie. :grin:
-
Js mogłem "zarobić" 13k na moim aucie po roku, więc 10k nie jest to dużo

Przeszło mi jak policzyłem ile trzeba za taki teraz dać.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Jeśli chodzi o giełdę to zajmowanie krótkiej pozycji na rosnącym rynku jest ryzykowną grą.
-
Ja kupiłem w lutym tego roku za 15400 jurków wersję exec. bez szklanego dachu w w kombi (2016). Teraz spokojnie mógłbym ją puścić za 18k za takim przebiegiem a nawet za 18,5k w tej wersji. Ale nie kupię nic lepszego
-
No narazie się nie zapowiada na normalność na nowki trzeba czekać miesiącami a nawet słyszałem że na odbiór nowej Octavia czeka się do września 23r. Używane będą teraz w cenie.
-
Skoda zakończy produkcję popularnego w Polsce modelu Octavia.
https://wrc.net.pl/is-pilne-skoda-wycofuje-octavie-z-produkcji-koniec-popularnego-w-polsce-modelu
-
Wycofuje ale dopiero w 2026 r. Do tej pory pojawi się pewnie lifting Octavii 4. Trochę szkoda, bo sam miałem O2 przez 5 lat. Świetne auto, niezawodne, pakowne, przestrzenne jak na kompakt. Niestety, Skoda jak i cała grupa VAG nie umie w hybrydy i widać się nie chce nauczyć, bo stawia na elektryki. Tylko kto to kupi ? Za 150 tysięcy zł ? Na pewno nie firma dla swoich pracowników a do tej pory to był główny klient na te auta...
Za to Toyota jest aktualnie liderem sprzedaży i jak widać, to się nie zmieni.
-
Tylko kto to kupi ? Za 150 tysięcy zł ? Na pewno nie firma dla swoich pracowników a do tej pory to był główny klient na te auta...
Taka cena dla dużej firmy nie będzie żadną barierą. OK, tam gdzie mówimy o najsłabszych wersjach silnikowych w manualu, elektryki jeszcze nie są konkurencyjne, ale już taka Octavia 2.0 TDI 150 KM z DSG zaczyna się od 122 tys zł. Przy założeniu że auto przejedzie 120 tys km i zostanie sprzedane za 50% ceny wersja elektryczna za deklarowane 164 tys zł wygrywa bez problemu. Trzeba też pamiętać, że jak się elektryki zaczną sprzedawać to nastąpi efekt skali powodujący spadek cen. To wszystko musi trochę potrwać, bo naprawdę duże pieniądze we wszystkie aspekty elektromobilności zaczęto inwestować w ciągu ostatnich kilku lat, a to nie tylko same samochody tylko dużo więcej, od wydobycia surowców po infrastrukturę i technologie recyklingu.
-
Kogoś chyba czapka ciśnie... Rynek jest jaki jest, ale bez przesady. Golasy w takich cenach...
Niedawno zapodałem linka z Aurisem za 89 900
Dla przypomnienia
(https://i.imgur.com/yZP2WPt.jpg)
Okazało się że to nie jest koniec absurdalnych cen.
Dzisiaj znalazłem kilka jeszcze lepszych perełek i zastanawiam się dokąd to dojdzie.
https://carvago.com/pl/samochod/47059140/toyota-auris-100-kw
https://carvago.com/pl/samochod/46535837/toyota-auris-100-kw
https://carvago.com/pl/samochod/47185615/toyota-auris-1-8-vvt-i-hybrid-73-kw
(https://i.imgur.com/P2ZNrid.jpg)
Dla przypomnienia nowa Corolla 1.8 HSD zaczyna się od 93 tyś a używane można znaleźć za 80 tyś.
To o co chodzi z tymi cenami Auris ? Ktoś coś ? :grin:
-
Mój 2017r poszedł w październiku w kilka dni za 80kpln...
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
Dla przypomnienia nowa Corolla 1.8 HSD zaczyna się od 93 tyś a używane można znaleźć za 80 tyś.
To o co chodzi z tymi cenami Auris ? Ktoś coś ?
O co ma chodzić? Jest kryzys z łańcuchem dostaw, producenci zmniejszają lub zawieszają produkcję z braku komponentów. To się natychmiast odbija na podaży kilkuletnich aut używanych, bo dotychczasowi właściciele nie mogąc kupić nowych, nie sprzedają starych. Jak podaż przewyższa popyt to ceny idą w górę. Auris za 80 kzł ma tą przewagę, że jest dostępny od ręki a na Corollę za 93 k będziesz czekał kilka miesięcy bez gwarancji że termin będzie dotrzymany.
-
Popyt przewyższa podaż ;)
-
OK ale jednak Corollę nową można kupić czekając te kilka miesięcy ale można też kupić używaną za 80 -100 tyś.
To kto o zdrowych zmysłach kupuje poprzedni model Auris straszy rocznik za 80 czy 90 albo jeszcze lepiej ponad 100 tyś ?
To za PRL ostatnio w Polsce ceny używanych były wyższe niż nowych.
I gdzie jest granica ceny za Aurisa.
-
Tylko ze czasy są inne i ktoś kto ma pieniądze n i e może i tym bardziej nie chce czekać na nowe auto bo musi mieć już teraz.
-
Tylko ze czasy są inne i ktoś kto ma pieniądze n i e może i tym bardziej nie chce czekać na nowe auto bo musi mieć już teraz.
To co piszesz jest jasne i logiczne.
Ale to już nie jest logiczne że nowy model i nowszy rocznik czyli Corolla E21 są dostępne używane tańsze niż niektóre Aurisy.
(https://i.imgur.com/cNL1JCR.jpg)
https://carvago.com/pl/samochod/47213976/toyota-corolla-72-kw
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-hybrid-comfort-gwarnacja-oferta-dealera-ID6E6L4l.html#478daa16bc
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-hybrid-salon-polska-1-wlasciciel-serwis-aso-automat-vat-23-ID6Eij6g.html#478daa16bc
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-hybrid-comfort-gwarancja-oferta-dealera-comfort-ID6E7X35.html#efc1311697
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-hybrid-full-led-salon-polska-ID6Eicyy.html#efc1311697
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-corolla-2019-20-1-8-hybryda-salon-polska-przebieg-14-000km-ID6EeDGM.html#efc1311697
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-hybrid-comfort-gwarnacja-oferta-dealera-ID6E7OxZ.html#355418b00f
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-hybrid-comfort-fvat23-ID6EhxqJ.html#f652ff12e1
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-hybrid-comfort-tech-salon-polska-serwis-aso-faktura-vat-23-ID6E5S4N.html#f652ff12e1
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-corolla-1-8-hybrid-comfort-gwarnacja-oferta-dealera-ID6E5NNO.html#f652ff12e1
-
Przekonanie, że starszy model będzie bardziej bezproblemowy? Jeździłem jednym i drugim, Corolla jest jednak sporo lepsza, ale jak będzie z kosztami to czas pokaże..
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
Przekonanie, że starszy model będzie bardziej bezproblemowy? Jeździłem jednym i drugim, Corolla jest jednak sporo lepsza, ale jak będzie z kosztami to czas pokaże..
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Nie ma żadnych przesłanek żeby Corolla była bardziej problemowa niż Auris a napęd Hybrydowy IV generacji - też nikt na razie nie zgłaszał żadnych usterek.
-
nie każdemu się podoba? Ja bardzo chciałem corolle i nie leży mi. Ta gałka zmiany biegów to dramat jak zykły automat. A dla samego bagażnika nie bede zmieniać z Aurisa na COroole która nawet z wyglądu jest taka nieco za gładka i okrągła.
-
Ale to już nie jest logiczne że nowy model i nowszy rocznik czyli Corolla E21 są dostępne używane tańsze niż niektóre Aurisy.
To zależy jak u takiego faktycznie z bezwypadkowością...
Na otomoto ciężko odcedzić poważne oferty.
Na Toyota Pewne Auto jest tak:
Auris 1.8 HSD 2018 - 14 ofert od 64 800 zł do 89 900 zł, mediana 78 400 zł
Corolla 1.8 HSD 2019 - 60 ofert od 85 900 zł do 105 900 zł, mediana 89 200 zł
-
Ja kupiłem Aurisa miesiąc temu z 18 roku za 78tysi brutto (czyli 65 netto) z pełnym vatem, z przebiegiem 80 tysi. Myślałem tez nad corolla nową ale zdecydował silnik i możliwość taniego i łatwego i bezproblemowego potem w używaniu LPG. Niestety nowsze silniki z bezpośrednim wtryskiem to droga instalacja lpg i drogie potem jej serwisowanie.
Ceny niestety takie są, obserwowałem je wcześniej przez 2 miesiące (biorąc pod uwagę tylko toyota pewne auto) i takie mniej więcej były, trochę tańsze i trochę droższe stosownie do rocznika i przebiegu oraz wyposażenia.
I na dodatek cokolwiek się pojawiało to w ciągu tygodnia znikało z oferty (czyli było rezerwowane 1czy2 dni po wystawieniu i do tygodnia wpłacona zaliczka i odebrane)
Tańsze to były tylko sprowadzane czyli "bezwypadkowe" "niski przebieg" i bez vatu.
-
W nowej Corolli E21 motor hybrydowy 1.8 dalej jest na wtrysku wielopunktowym i jest to ten sam motor co w twojej Aurisce... Także nie ma problemu z montażem LPG. Byłem posiadaczem modelu E18 Corolli a teraz mam w domu E21 i moim zdaniem między nimi jest przepaść na korzyść nowszego modelu. Ja za niewiele więcej od ciebie kupiłem Corollę z salonu Toyoty 2020 rok z przebiegiem 5 tysięcy kilometrów w stanie idealnym na gwarancji... Pozdrawiam!
-
Czyli to wszystko dalej nie tłumaczy wysokich cen Auris-ów, sam jedząc oboma autami wybrałbym Corolle, finalnie zamówiłem jednak większe auto i grzecznie czekam jeżdżąc Yarisem :)
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
Czyli to wszystko dalej nie tłumaczy wysokich cen Auris-ów
Kwestia podaży. Aurisów Hybrid z kolejnych roczników jest 2-3 krotnie mniej niż Corolli z 2019.
-
Czyli to wszystko dalej nie tłumaczy wysokich cen Auris-ów
Kwestia podaży. Aurisów Hybrid z kolejnych roczników jest 2-3 krotnie mniej niż Corolli z 2019.
Tym bardziej dziwne że ludzie przepłacają za starsze Aurisy jak w podobnych pieniądzach można mieć Corollę E21.
I tak jak koledzy wyżej uważam że pomiędzy Aurisem a Corollą E21 jest przepaść.
A cyklista może tylko żałować że za prawie 80 tyś zł kupił Aurisa jak można za te pieniądze kupić Corollę z silnikiem 1.8 HSD IV generacji (możliwość jazdy na baterii do 115 km/h zamiast 70/h w Aurisie) wtrysk pośredni czyli możliwość montażu LPG dotego większy komfort lepsze materiały i wyposażenie no i wiadomo nowszy model nowszy rocznik.
-
Tym bardziej dziwne że ludzie przepłacają za starsze Aurisy jak w podobnych pieniądzach można mieć Corollę E21.
Pokaż mi taki przypadek.
W komisie Toyoty masz Aurisa Hybrid TS Prestige 2018 z przebiegiem niecałe 70 tys. km za 77900 zł. Corollę 1.8 TS Comfort 2019 najtaniej dostaniesz za 85900 zł ale z przebiegiem 133 tys. km. Najtańsza Corolla TS Comfort z sensownym jak na 2-letnie auto przebiegiem 33 tys. km kosztuje 95 900 zł.
Corollę z silnikiem 1.8 HSD IV generacji (możliwość jazdy na baterii do 115 km/h zamiast 70/h w Aurisie)
Ale co to daje skoro bateria jest o tej samej pojemności? Napęd jest trochę bardziej ekonomiczny ale Corolla ma wyraźnie gorszy współczynnik cx, więc to co zaoszczędzisz w mieście stracisz na trasie.
większy komfort lepsze materiały i wyposażenie
Z tym komfortem bym nie przesadzał. Zawieszenie jest chyba dokładnie takie same. Poziom hałasu wg pomiarów ADAC też podobny. Większy rozstaw osi powinien mieć znaczenie, ale ja nigdy żadnego bujania przy większej prędkości w Aurisie nie zauważyłem. W teście łosia Corolla jest lepsza o 2 km/h.
Lepsze materiały, no niby tak, ale ten cieniutki skaj podklejony równie cienką pianką udający skórę na desce rozdzielczej i drzwiach budzi moje mieszane uczucia. No i ten plastikowy puc po lewej stronie kierownicy o który łatwo sobie kolano obić wsiadając. O schowkach i bagażniku już pisałem - tu Corolla w ogóle nie ma startu do Aurisa.
Wyposażenie owszem, tylko trzeba za nie słono dopłacić. Full wypas Auris Hybrid TS Prestige z perłowym lakierem, z nawigacją, wentylowaną tapicerką z prawdziwej skóry, audio JBL i szklanym dachem kosztował w 2018 roku 126 600 zł.
Corolla TS 1.8 Executive z wszystkim dostępnymi dodatkami kosztuje katalogowo w 2021 149 300 zł
-
To Auris ma wentylowane fotele?
-
To Auris ma wentylowane fotele?
Naturalna skóra z perforacją. W Aurisie w pakiecie Executive, w Corolli w pakiecie VIP.
-
Perforacja nie oznacza wentylacji :) A naturalna skóra to tylko w nomenklaturze UE (mielonka)
-
To żeś teraz Zbig pojechał po całości.
Ja się przesiadłem z Aurisa na Corollę i mam inne zdanie na ten temat (każdy może mieć swoje) ale ja nie jestem odosobniony w zachwycie nad Corollą a o dużo wyższym komforcie zawieszenia już pisałem kilka razy.
Co do cen też napisałem już wiele razy że ceny zwariowały i na pewno w tym samym komisie Toyoty Corolla z takim samym wyposażeniem będzie droższa niż Auris.
Mi chodziło że zamiast kupować u nich tego troche tańszego Aurisa gdzie indziej można znaleźć Corollę w podobnych pieniądzach a nie wszyscy potrzebują szklane dachy, skórę itd.
Ale to jak już kto uważa.
Ja wolałem Corollę Comfort zamiast Aurisa Executive.
-
Nie każdy chce niepraktycznego, choć sylwetką ładnego sedana :)
-
@bardos.1979 za tanio sprzedałeś Aurisa i nie możesz przeboleć "straty"? Ceny kształtuje rynek i nic na to nie poradzisz.
-
@bardos.1979 za tanio sprzedałeś Aurisa i nie możesz przeboleć "straty"? Ceny kształtuje rynek i nic na to nie poradzisz.
Gdybym wiedział że tak się ceny wyśrubują to nie dość że bym nie sprzedał Aurisa to jeszcze bym kupił ze 2 szt i dopiero teraz wystawiał. :grin:
Ale to tak samo jak by wcześniej wiedzieć liczby w totolotka albo jak będą stały akcje Dino i kupić je w 2017r. za 100 tyś a sprzedać w tym roku za 800 tyś.
-
Ja tam nie żałuje (przynajmniej na razie - nie wiadomo co będzie z czasem), choć chętnie bym zapłacił mniej jakby takie pewne auta z dobrym wyposażeniem były tańsze. Myślałem też nad capturem, ale wygrała ekonomika aurisa, myślałem tez nad corolla ale musiało to być kombi żeby spokojnie rower do środka wchodził i jak sprawdzałem nowsze modele to cena pod100tysiaków i silnik nowszej generacji (nie ma sensu porównywać wersji gołych za 80 tysi z takimi jakie mnie interesowały i kupiłem bo wtedy porównujemy 80 tys mojego do 100-120 tysi nowego)
ps. mam zasadę że ceny parametry możliwości itd oceniam przed zakupem, a jak już się na coś zdecydowałem i kupiłem to sprawa jest zamknięta, nie śledzę cen, nie analizuje ponownie a może by coś lepszego można było itdd. - szkoda życia i nerwów na to
-
albo jak będą stały akcje Dino i kupić je w 2017r. za 100 tyś a sprzedać w tym roku za 800 tyś.�
Albo kupić ziemię od kościoła za 700tysi i sprzedać działki za 14,9 mln zł. ;)