Toyota Klub
.: GARAŻ :. => RAV-4 => Terenowe => Rav4 TNGA => Wątek zaczęty przez: kapelusz w 28 Września 2021, 10:24:57
-
Wiem że wątek już był, nie jestem pewien czy był już ten filmik?
https://www.youtube.com/watch?v=cDt-2aGUQYk
-
Przeciez to kanał naszego forumowego kolegi @marcin.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Nie wiedziałem, dawno tu nie zaglądałem. Była jakaś dyskusja o tym konkretnym przypadku?
-
Wiem że wątek już był, nie jestem pewien czy był już ten filmik?
https://www.youtube.com/watch?v=cDt-2aGUQYk
Proponuje obejrzeć inny filmik bo w tym co wkleiłeś to albo człowiek nie widział zardzewiałych samochodów albo pierwszy w jego karierze samochód konserwuje.
https://www.youtube.com/watch?v=TNj76CmGDkk&ab_channel=DrimCar
-
w sumie miałem w planach wykoananie jakiejś tam konserwacji, ale teraz widze że chyba lepiej wczesniej niż później.
Ile taka kompleksowa konserwacja?
-
w sumie miałem w planach wykoananie jakiejś tam konserwacji, ale teraz widze że chyba lepiej wczesniej niż później.
Ile taka kompleksowa konserwacja?
Spodziewam się kwoty minimum 8k lub więcej
-
Jak pisałem wcześniej. Rdza będzie, ważne by jej nie było widać z zewnątrz :). Planuje jeździć wiele lat tym autem, tak do 8-10 lat i nic nie konserwuje od dołu. W 8-10 lat nie powinno mi auto przegnić do takiego stopnia, bym musiał się martwić o bezpieczeństwo. Wydawanie 8k przy aucie za 150k, to jakaś abstrakcja. Nie chodzi mi o koszt, że jest wygórowany, nie warty tego, bo trzeba włożyć w to pracę i materiały, ale wyprawka nie warta.
-
W aucie za 150k po 8mc, nie całej zimie i 12 tys. km na liczniku - taka rdza to moim zdaniem może nie abstrakcja ale aberracja na pewno.
A wystarczyło by po stronie fabryki dołożyć jakieś 3...4 tys. w materiałach i robociźnie (a może nawet mniej) aby auto wyglądało lepiej niż to na filmie po 10 latach.
Ale od kilkunastu lat rządzą chorzy finansiści dla których ważny jest pierwszy klient, który kupuje w leasingu, flotowo i po 3 latach zmienia na nowy ... i nie zagląda pod podwozie.
-
Toyota ma zgnić a nie się zepsuć
-
Zobaczymy co będzie za kilka lat. Widzę gen4 rav4 jeżdżące po ulicach i żadna nie ma rdzy na zewnątrz widocznej, a te auta już są trochę na rynku. Nawet gen3 nie wygląda na ulicach jakby gniło już od progów w górę.
-
W aucie za 150k po 8mc, nie całej zimie i 12 tys. km na liczniku - taka rdza to moim zdaniem może nie abstrakcja ale aberracja na pewno.
A wystarczyło by po stronie fabryki dołożyć jakieś 3...4 tys. w materiałach i robociźnie (a może nawet mniej) aby auto wyglądało lepiej niż to na filmie po 10 latach.
Ale od kilkunastu lat rządzą chorzy finansiści dla których ważny jest pierwszy klient, który kupuje w leasingu, flotowo i po 3 latach zmienia na nowy ... i nie zagląda pod podwozie.
Tak, jak w fabryce na jedną diodę za 5 centów żałują...
Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
-
Fakt. Smutne.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jaki ślad węglowy pozostawia za sobą taka dioda. :)
Jej brak to nie głupota speców z TME ale konieczność dostosowania się do przepisów UE.
-
Wystarczy , że zdajemy sobie sprawę jaki ślad węglowy w PL zostawia wyprodukowanie, ładowanie i utylizacja baterii elektryka, więc łatwo sobie wyobrazić ten ślad po diodzie :)
-
Takich baterii litowych coraz bardziej nie opłaca się utylizowacć, w znaczeniu niszczyć. Mają w sobie zbyt dużo cennych i coraz trudniej dostępnych pierwiastków. To normalny towar wtórny bardzo wartościowy i pożądany do powtórnego przerobu czyli recyklingu. Temat zaczyna raczkować, technologie się rozwijają i niebawem będzie normą recykling, który może się stać niezłym biznesem.
https://smoglab.pl/recykling-baterii-aut-elektrycznych-jak-wplywa-na-srodowisko-i-czy-sie-oplaca/
https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/recykling-baterii-do-samochodow-elektrycznych-specjalnosc-polski/kp0sfjm
-
Przeciez to kanał naszego forumowego kolegi @marcin.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
... oraz w roli głównej auto waszego klubowego kolegi @markida ;)
Ukazał się właśnie ostatni odcinek serialu "Złomek i jego ruda przyjaciółka", a więc dokonałem tego małego comingoutu ;)
https://www.youtube.com/playlist?list=PLcnjKwvU9NOOmB3cxmNYcZB1j7HLA8zD0
Jeśli ktoś ciekaw szczegółów, chętnie odpowiem.
Odnośnie ceny - wyszło około dychy+ ale po wycenę konkretnego przypadku kierujcie się do Marcina.
Przy okazji tych prac dodane zostały dodatkowe sprężynki w tylnym zawieszeniu aby przy wyjeździe na wakacje z bagażami i rowerami na haku nie szorować d... po asfalcie.
https://mad-suspensionsystems.com/en/products/auxiliary-springs/
Jak to będzie działać sprawdzę, pomierzę i poinformuję szanownych kolegów.
ps. dodam jeszcze, że autem wyjechałem od Marcina z serwisu prawie 2 tyg. temu i do dziś jeździ, nie rzuca błędami, nie wydziela żadnych podejrzanych dźwięków, skrzypienia, trzeszczenia itp. mimo że było rozebrane na drobne śrubki, a następnie złożone, wielki szacun dla Marcina.
-
Czy gruba warstwa zabezpieczenia podlogi cos daje w kwestii glosnosci?
-
Subiektywnie - tak.
Ale jak jest na prawdę to się okaże jutro - zrobię pomiary porównawcze: salonówka vs konserwantka.
Choć dla jasności - wygłuszenie nie było celem prac.
-
Ale jednak miejscami kilka mm jest :D
-
No więc jest tak:
- przy prędkościach miejskich (do ok 60..70 km/h) jest wyraźnie ciszej 1..2 dB wg miernika,
ale również tak subiektywnie jak się przesiadałem między autami (demówka salonowa i moja RAVka po konserwacji) to wyraźnie ciszej jest w mojej,
- powyżej 90 km/h różnic nie słychać, również pomiary ich nie wykazują.
Przypuszczam, że przy małych prędkościach w sumarycznym hałasie wewnątrz kabiny większy udział mają dźwięki przedostające się od podwozia i nadkoli i wtedy jest efekt, a powyżej pewnej prędkości zwiększa się udział hałasu generowanego przez opływ powietrza wokół karoserii i tu już efektu nie słychać bo nic powyżej podwozia nie było robione.