Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Mit w 06 Października 2021, 12:58:32
-
Uszkodziłem tylną oponę na krawężniku. Mogę z tym jeździć ?
[img]https://imageshack.com/i/pmCoLYFkj[img/]
-
Ryzykowne. Trzeba podjechać do wulkanizatora, zdjąć, obejrzeć. Na 99% wymienić.
-
Jeżeli osnowa nie uszkodzona, zakleić i jeździć.
-
ryzykować życie dla jednej opony????? Wywalić kupić dwie nowe ,żeby na jednej osi były w tym samym stopniu zużycia, i tyle w temacie. :shock:
-
ryzykować życie dla jednej opony????? Wywalić kupić dwie nowe ,żeby na jednej osi były w tym samym stopniu zużycia, i tyle w temacie.
Jak znajdziesz rysę na lakierze, wywal samochód, kup drugi. Po co ryzykować życie.
Myślenie nie boli, spróbuj...
-
Jednak rysa na lakierze to nie to samo co przecięta opona. Trzeba obejrzeć również od wewnątrz, sprawdzić czy nie zmieniła geometrii. Uszkodzenie oplotu może nie być widoczne.
-
Uszkodziłem tylną oponę na krawężniku. Mogę z tym jeździć ?
wg. możesz, ale podjedź do gumiarza może da się to wypełnić.
-
Uszkodziłem tylną oponę na krawężniku. Mogę z tym jeździć ?
wg. możesz, ale podjedź do gumiarza może da się to wypełnić.
Dziękuje za radę , tak zrobię. Póki co obserwuje i nic się nie dzieje z oponą.
Sent from my iPhone using Tapatalk
-
Uszkodziłem tylną oponę na krawężniku. Mogę z tym jeździć ?
wg. możesz, ale podjedź do gumiarza może da się to wypełnić.
Dziękuje za radę , tak zrobię. Póki co obserwuje i nic się nie dzieje z oponą.
Sent from my iPhone using Tapatalk
Z taką lekko uszkodzoną oponą przeważnie nic się nie dzieje, aż do wystrzału... Lepiej sprawdzić u fachowca niż zdawać się na pobieżne oględziny. Czasem wyjdzie "cyc" a czasem nic tylko takie nacięte płótno nagle strzeli, np przy większej prędkości bo wtedy działają na nie większe siły, tym gorzej wtedy dla kierowcy.
-
ryzykować życie dla jednej opony????? Wywalić kupić dwie nowe ,żeby na jednej osi były w tym samym stopniu zużycia, i tyle w temacie.
Jak znajdziesz rysę na lakierze, wywal samochód, kup drugi. Po co ryzykować życie.
Myślenie nie boli, spróbuj...
Dziękuję za ,,logiczną ,,podpowiedz, nie wiem czy się śmiać czy płakać :embarassed:
-
Uszkodziłem tylną oponę na krawężniku. Mogę z tym jeździć ?
Tak, do 30 km/h
-
Cytat: Kiełek w Wczoraj o 13:21:56
Cytat: darek60 w Wczoraj o 09:03:20
ryzykować życie dla jednej opony????? Wywalić kupić dwie nowe ,żeby na jednej osi były w tym samym stopniu zużycia, i tyle w temacie.
Jak znajdziesz rysę na lakierze, wywal samochód, kup drugi. Po co ryzykować życie.
Myślenie nie boli, spróbuj...
Dziękuję za ,,logiczną ,,podpowiedz, nie wiem czy się śmiać czy płakać
Tobie pozostaje tyko płakać nad własnym losem.
-
Trochę Panowie (Pań chyba nie ma) wróżycie ze szklanej kuli.
Trzeba sprawdzić, czy osnowa nie jest uszkodzona, a jeżeli nie, zakleić i jeździć. Weryfikacja osnowy to nie jest jakaś tajna wiedza - zdjąć, obejrzeć. Każda opona z boku ma najmierniej kilka mm warstwy ochronnej, bardziej estetycznej, której uszkodzenie wpływa jedynie na jej wygląd.
Jasne jest, że boczna część opony jest najmniej odporna na uszkodzenia, a uszkodzenie "krawężnikowe" wcale nie musi być widoczne (przerwana ciągłości zewnętrznej powłoki), żeby opona nadawał się do wywalenia.
A jak uszkodzona, wymienić na osi i się patolić.
-
i się patolić.
i się nie patolić
-
i się nie patolić
i się nie pitolić ;)
-
Cytat: Kiełek w Dzisiaj o 11:52:12
i się nie patolić
i się nie pitolić
Oooot to! Mądrego dobrze posłuchać/poczytać :)