Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Browiec w 13 Października 2021, 16:37:19
-
Witam, dwa pytanka.
1. Nadszedł czas u mnie wymiany oleju, chce wlać dalej 5w30 tylko pytanko czy lać ori toyoty co wlali w aso czy zmienić na np. motula?
2. Czy w hybrydzie są do wymiany tylko 3 filtry - oleju, kabinowy i powietrza?
3. Ten bagnet to jakieś nieporozumienie, nie wiem jak odczytać olej, czy na zdjęciu dobrze zaznaczyłem? I czy tyle go powinno być (w sensie z 8mm przed drugą kropką?)
(https://iv.pl/images/92d25e253684ac6dad58882e3d99aff0.jpg)
-
a dlaczego w ASO Ci wlali 5w30 ? przecież tam zalecany jest 0w20.. tym bardziej, że to hybryda...
poza tym dobry olej 0w20 będzie lepszy od badziewnego 5w30 ;) bo ten dobry dłużej utrzyma swoje właściwości ;)
mówiąc w skrócie.. oleje Toyoty są be. przejdź na 0w20 np. Eneos Sustina, Amsoil Signature, Royal Purple ;)
-
Taki wlali, brałem toyotkę "pewneauto" od aso z warszawy. To zmienię w takim razie na 0w20, A motul podejdzie taki https://allegro.pl/oferta/motul-hybrid-0w20-4l-8657005662 ??
-
chce wlać dalej 5w30 tylko pytanko czy lać ori toyoty co wlali w aso czy zmienić na np. motula?
olej ma spełniać to co jest podane w instrukcji: Zalecany 0w20
ACEA A5/B5 lub A5/B5 i A1/B1 lub olej wielosezonowy API ze specyfikacją
SL „Energy-Conserving”, SM „Energy-Conserving”, SN „Resource-Conserving” lub olej wielosezonowy z certyfikatem ILSAC
2. Czy w hybrydzie są do wymiany tylko 3 filtry - oleju, kabinowy i powietrza?
jeszcze jest "siatka" na wlocie powietrza do chłodzenia baterii. Co jakiś czas można to podczyścić.
https://www.youtube.com/watch?v=NLjkytRWgL4
3. Ten bagnet to jakieś nieporozumienie, nie wiem jak odczytać olej, czy na zdjęciu dobrze zaznaczyłem? I czy tyle go powinno być (w sensie z 8mm przed drugą kropką?)
sprawdź rano jak ścieknie przez noc. Pierwszy pomiar jest w miarę wiarygodny , po drugim wszystko się maże. Ogólnie i tak ciężko odczytać ile jest.
-
A fabrycznie ile wchodzi 4.2L ? Żebym wiedział ile nalać na start.
-
4.2L
w praktyce pewnie 4,0 wystarczy
A motul podejdzie taki https://allegro.pl/oferta/motul-hybrid-0w20-4l-8657005662 ??
podejść podejdzie. Na niemieckiej stronie motula : "Synthese-Technologie Motorenöl für Verbrennungsmotoren", czyli jak domyślam się olej w technologii syntetycznej , czyli nie 100% syntetyk a HC.
https://www.motul.com/de/de/products/hybrid-0w20-2
-
Jak to rozumieć, brać 100% syntetyk lepiej? Prawidłowy stan oleju to jest taki jak w 1 poście mam nie całe 10mm przed drugą kropką czy jaki?
-
Miliony Toyot Hybryd jeździ na całym świecie na oleju Toyota 0W20 i nie słyszałem ani jednego przypadku aby ktoś miał przez to jakieś problemy z silnikiem.
Na pewno zmień na 0W20 ale jak bardzo nie chcesz oleju ze znaczkiem Toyota (Toyota nie robi oleju) to wlej inny np. Ravenol 0W20 i też będzie dobrze.
-
Jak to rozumieć, brać 100% syntetyk lepiej? Prawidłowy stan oleju to jest taki jak w 1 poście mam nie całe 10mm przed drugą kropką czy jaki?
Prawidłowy poziom oleju to stan między min. a max. Lepiej trzymać się max.
-
Jaka różnica jest między tym https://allegro.pl/oferta/ravenol-ecs-0w20-cleansynto-usvo-5l-11192241508 a
https://allegro.pl/oferta/ravenol-vse-0w20-usvo-5l-10776010854 ??? Mogę brać ten tańszy?
-
tu masz oryginał
https://www.kolegaberlin.pl/product-pol-5667-Toyota-Engine-Oil-Advanced-Fuel-Economy-Extra-0W20-5L.html
-
Jaka różnica jest między tym https://allegro.pl/oferta/ravenol-ecs-0w20-cleansynto-usvo-5l-11192241508 a
https://allegro.pl/oferta/ravenol-vse-0w20-usvo-5l-10776010854 ??? Mogę brać ten tańszy?
Jak nie widać różnicy to po co przepłacać.
-
Jaka różnica jest między tym https://allegro.pl/oferta/ravenol-ecs-0w20-cleansynto-usvo-5l-11192241508 a
https://allegro.pl/oferta/ravenol-vse-0w20-usvo-5l-10776010854 ??? Mogę brać ten tańszy?
https://www.petrostar.pl/oleje/oleje-silnikowe/ravenol/ravenol-cleansynto-ecs-0w20-usvo?gclid=CjwKCAjwh5qLBhALEiwAioods-8x_phippK_TLoDGreVfWMcspyHk_eoc2N3YwSvSxp2wey5Ot10nBoCsdoQAvD_BwE
-
Jak to rozumieć, brać 100% syntetyk lepiej?
musisz zrozumieć, że 80% olejów na rynku to oleje mineralne... mimo, że na etykiecie mają oznaczenie syntetycznego.. dlaczego? Ano dlatego, że takie oleje są produkowane z bazy mineralnej, poddawanej specyficznej obróbce chemicznej, tzw. hydrocrack'ing (oleje HC) i taki olej z bazy mineralnej uzyskuje właściwości oleju syntetycznego.
Powiesz pewnie: "no to super, tani olej a właściwości syntetyka" zgadza się, ale jest pewien haczyk... taki olej bardzo szybko traci swoje właściwości... już praktycznie po 2/3 tysiącach przebiegu...
Tani olej? okej każdy olej na HC będzie tańszy od prawdziwego syntetyka na bazie w pełni syntetycznej PAO, tylko jeszcze kwestia ile jest tego PAO w oleju???
np. taka popularna ostatnio marka PMO (niby polska a guzik prawda...) chwali się, że te ich najdroższe oleje są na bazie PAO... okej, ale tego PAO mają około 30%... reszta to HC i dodatki uszlachetniające... (w sumie zawsze to lepsze od takiego Shell'a, Mobil'a czy właśnie TGMO...)
Dobry olej musi kosztować... ja wlewam do siebie Amsoil'a Signature 0w20, produkowany i rozlewany tylko w USA, jeszcze do niedawna w składzie miał około 90% PAO, w tej chwili jest to jakieś 70/75% PAO, gdyż i tam powoli wchodzą chore przepisy ekologiczne... ale i tak po przestudiowaniu kart specyfikacji wielu dostępnych olejów chyba w tej chwili i tak nie ma innego oleju z taką ilością PAO więc wciąż go kupuję ;)
-
Niech załączą karty charakterystyk i wtedy pogadamy :-)
-
Od 20-08 cisza w temacie "Jaki olej?" więc czas założyć nowy i znowu napierniczać o PAO, SRAO itp.
PS do autora tematu: Pamiętaj, że silniki Toyoty rozpadają się po użyciu oleju, który ma mniej niż 130% PAO...
-
Jaka różnica jest między tym https://allegro.pl/oferta/ravenol-ecs-0w20-cleansynto-usvo-5l-11192241508 a
https://allegro.pl/oferta/ravenol-vse-0w20-usvo-5l-10776010854 ??? Mogę brać ten tańszy?
specyfikacja tego droższego nie spełnia wymagań Toyoty
-
Sprowadzanie kwestii doboru oleju do schematu HC jest be a PAO jest ok, to już nawet nie jest marketing ale prymitywna propaganda w stylu „jeden szus, ein Rus”, ukierunkowana na nieobeznanych w temacie.
Już samo stwierdzenie że oleje HC są pochodzenia mineralnego a PAO to „prawdziwy” syntetyk jest nieprawdziwe. Bazą do produkcji polialfaolefin jest etylen, który powstaje nie inaczej jak w wyniku krakingu ropy naftowej bądź gazu ziemnego, zatem w obu przypadkach bazą wyjściową jest ten sam surowiec mineralny. Z kolei w procesie produkcji HC również mamy zaawansowaną syntezę polegającą na dołączaniu atomów wodoru do tworzonych produktów celem wyeliminowania związków nienasyconych, które są podatne na utlenianie lub inne reakcje. Hydrokraking jest jako metoda produkcji baz do olejów silnikowych znacznie tańszy nie dlatego że jest mniej technicznie zaawansowany tylko dlatego że jest procesem szalenie elastycznym pozwalającym na wytwarzanie bardzo szerokiej gamy produktów.
PAO wbrew propagandzie nie jest bazą doskonałą. Jego piętą achillesową są bardzo słabe własności rozpuszczające, powodujące że dodatki uszlachetniające zamiast być rozprowadzone równomiernie, wykazują silną tendencję do tworzenia zawiesin i osadów. Aby temu zapobiec stosuje się nic innego tylko znaczną domieszkę bazy HC właśnie. Oleje z bardzo wysoką zawartością PAO sprawdzają się w zastosowaniach wyczynowych, gdzie jedynym celem jest ochrona silnika podczas pracy w warunkach ekstremalnych obciążeń, a interwał wymiany zazwyczaj równa się długości kolejnego odcinka specjalnego. Rozwój technik rafineryjnych sprawił, że obecnie najlepsze oleje z grup III i IV osiągają porównywalne wyniki w testach referencyjnych, takich jak np. TOST Life.
-
ale jednak prawdą jest, że oleje z bazy mineralnej nie utrzymują długo swoich właściwości ;) wiesz.. ja tu mówię o właśnie oleju typu Shell, Mobil, takie marketowe i niestety też TGMO, gdzie nie ma nawet domieszki PAO... o tym mówię.. to już nawet lepiej kupić takie PMO, gdzie jest przynajmniej 30% tego PAO... albo Eneos Sustina... przy czym 0w20 bardzo rzadko u nas do dostania gdzie masz mniej więcej pół na pół ;) Amsoil w tym momencie nadal zostaje na czele jeśli chodzi o udział bazy syntetycznej w oleju ;)
to jest po prostu kwestia trwałości ;) gdzie TGMO po 3 tysiach traci połowę swych wartości, taki Amsoil bez problemu utrzymuje wysokie parametry do 9/10 tysi. I nie jest to moje widzimisie, kiedyś jak szukałem oliwy to auta to dużo tego studiowałem i duzo badań testów oglądałem ;)
-
Wziąłem ten ravenol 0w20 ile on ma % pao? Bo w Google tylko znajduje, że jest na bazie pao i nic więcej.
-
ale jednak prawdą jest, .... I nie jest to moje widzimisie, kiedyś jak szukałem oliwy to auta to dużo tego studiowałem i duzo badań testów oglądałem ;)
To je zacytuj, może być z forum ale porządnie moderowanego, np. BITOG, bo na razie to uprawiasz gołosłowie, żeby nie powiedzieć mocniej ;-)
A prawdy, jak powszechnie wiadomo, są trzy... ;-)
-
Wziąłem ten ravenol 0w20 ile on ma % pao? Bo w Google tylko znajduje, że jest na bazie pao i nic więcej.
Może zapytaj w ich rafinerii. Jak Ci się uda ją znaleźć :-)
wpisz nazwę i "karta charakterystyki" albo "MSDS", może coś się znajdzie, choć wątpię
-
czy lać ori toyoty co wlali w aso czy zmienić na np. motula?
Ja może jestem trochę konserwatysta, ale ufam instrukcji pojazdu. W poprzednim Aurisie 1,6 przez 4 lata lali mi olej Toyoty w ASO /pilnowałem tylko, żeby to był zalecany 0 W20/ i przez 4 lata wszystko grało super, silnik od przeglądu do przeglądu nie brał ani kropli oleju i z pewnością nie brałby nadal przez następne lata, gdybym dalej nim jeździł, dlatego dziwię się trochę tym, co zmieniają te oleje na różne inne marki, byleby tylko nie Toyota, bo ten olej jest rzekomo zły. W obecnej Corolli też nie mam zamiaru zmieniać fabrycznego oleju. Będę jeździł i po latach sam chcę się przekonać, czy miałem rację, czy nie. Musiałbym mieć jakieś symptomy, że olej Toyoty jest na nic, wtedy może zacząłbym kombinować. Na razie nic takiego do mnie nie dotarło, więc pozostaję przy oleju Toyoty. Bardziej jestem przekonany, że olej Toyoty jest taki sam, jak wszystkie inne markowe oleje, czyli działa i smaruje, a różnice w dodatkach i bazach nie mają dla silnika większego znaczenia. I uważam, że dyskusja z kombinatorami olejowymi nie ma większego sensu, amen :)
-
zalej nawet olej z Orlenu... byle najtańszy i nic silnikowi się nie stanie... przy normalnej jeździe ;) kwestia tylko w jakim stanie będzie po ok. 200 tysiącach...
prawdą jest, że żaden olej nie szkodzi, tak samo przecież flotowe jeżdżą na najtańszym 10w40 i robią duże przebiegi.. ale na necie był już wątek gdzieś, ktoś rozebrał taki silnik po 150 tysiach... i to nie był nagar, tylko dosłownie cały silnik zaye*any szlamem.
Wnioski nasuńcie sobie sami... na tanim 10w40 po 150 tysiącach silnik nadawał się do remontu... więc im lepszy olej tym ten interwał teoretycznie się zwiększa, nie powiem czy po 0w20 TGMO silnik będzie zasyfiony po 200/300/400 tysiącach? nie wiem... ale prawdą jest, że na dobrym oleju zmniejszamy to ryzyko i na pewno olej tylko z HC brudzi bardziej od takiego z większą lub mniejszą ilością PAO ;)
Mnie by to waliło gdybym nie był pasjonatem motoryzacji.. ale tak samo jak wole mieć w świadomości, że leje dobry olej.. tako samo myślę z innymi rzeczami... mogłem kupić żarówki za 50/60 zł, to kupiłem oryginalne Philipsa za 300... opony też mogłem kupić za 800/900 to kupię lepsze za 1400...
Każdy produkt jak porównamy do innego okazuje się lepszy lub gorszy i coś ta różnica musi oznaczać, w przypadku olejów ta różnica wychodzi dużo później bo kto się będzie przejmował jaki olej wlać do auta z przebiegiem 20/30/40 tysięcy c'nie? skoro dopiero po 150/200 tysiącach jakby zajrzał pod pokrywę zaworów to zobaczy czy olej jest dobry czy gówniany? Dlatego ludzie olewają takie rzeczy bo nie widzą od razu tej różnicy... a trzeba myśleć długofalowo, przyszłościowo ;) ja mam Aurisa 1.33 kupionego z przebiegiem 20 tysi.. w tej chwili zbliżam się do 60... gdzieś z tyłu głowy mam, że to auto raczej już zostanie w rodzinie, za 5/10 lat będzie służyło jako drugie... dlatego możliwie najlepszy jakościowo olej ;)
no ale jak ktoś kupuje auto na 4-5 lat to jasne lejcie tani syf... dopiero kolejny lub jeszcze następny właściciel będzie się tym martwił ;)
-
TGMO po 3 tysiach traci połowę swych wartości, taki Amsoil bez problemu utrzymuje wysokie parametry do 9/10 tysi. I nie jest to moje widzimisie, kiedyś jak szukałem oliwy to auta to dużo tego studiowałem i duzo badań testów oglądałem
Możesz to udowodnić? podać konkretne argumenty?
-
no ale jak ktoś kupuje auto na 4-5 lat to jasne lejcie tani syf.
Nie popadaj w skrajność, przecież olej Toyota to nie jest tani syf. Ja bez problemu mógłbym zmienić olej Toyoty na jakiś inny, dobry, markowy. We wcześniejszym Aurisie myślałem czasem o Shell Helix Ultra 0 W20, albo o Total Quartz 0 W20, ale poza ceną, nie widziałem i nie widzę w tej chwili powodu do zmiany. A jakie jest twoje, jako znawcy olejów, zdanie o w/w Shell i Total?
-
To może włożę kij w mrowisko :) Pacjent Auris HSD 2014. Od przebiegu 70 tys.km lany Castrol Magnatec 5w30 uznawany za syf. Wymiana co 15 tys.km. Intensywna jazda po mieście. Obecny przebieg 305 tys.km i co? I nic. Silnik w doskonałej kondycji.
-
W HSD używanym po mieście silnik spalinowy ma dopiero przejechane 150K. Czyli dopiero przy przebiegu 500-600K silnik na tym "syfnym" oleju się skończy. :grin: :grin: :grin:
Mi na chłopski rozum nie wchodzi do głowy żeby Toyota sobie pozwoliła lać kiepski olej TGMO (zwłaszcza 0W20 czy jak w moim 0W16) jak i tak klient za niego płaci.
Na pewno są lepsze oleje niż TGMO ale jak na tym oleju miliony Toyot jeździ po całym świecie, nawet taksówkarze robiąc setki tyś km to po co ja czy inny użytkownik Toyoty który pojeździ swoją Toyotą 100, 200 czy 300K km ma kombinować i zgadywać który olej lepszy. :-)
-
To może włożę kij w mrowisko :) Pacjent Auris HSD 2014. Od przebiegu 70 tys.km lany Castrol Magnatec 5w30 uznawany za syf. Wymiana co 15 tys.km. Intensywna jazda po mieście. Obecny przebieg 305 tys.km i co? I nic. Silnik w doskonałej kondycji.
Żony 16 letnia Micra Castrol EDGE 5w30 i zero problemów, wciąż na ori łańcuszku do dziś. Także ten tego...
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
To może włożę kij w mrowisko Pacjent Auris HSD 2014. Od przebiegu 70 tys.km lany Castrol Magnatec 5w30 uznawany za syf. Wymiana co 15 tys.km. Intensywna jazda po mieście. Obecny przebieg 305 tys.km i co? I nic. Silnik w doskonałej kondycji.
Żony 16 letnia Micra Castrol EDGE 5w30 i� zero problemów, wciąż na ori łańcuszku do dziś. Także ten tego...
Otóż to! Ja miałem Yarisa d4d. Jak go kupiłem miał 88tyś.km nie wiem jaki olej wcześniej był lany, ale ja zawsze zalewałem go Castrolem 5w30 i zrobiłem nim 150tyś.km i nigdy nie miałem z nim żadnych problemów. Po czym sprzedałem go dla brata, który do dzisiaj nim jeździ a Yariska dobija do 400tyś.km...i nic się nie dzieje.
-
Na pewno są lepsze oleje niż TGMO
Może nie tyle lepsze, tylko inne, o innym składzie chemicznym.
-
W HSD używanym po mieście silnik spalinowy ma dopiero przejechane 150K. Czyli dopiero przy przebiegu 500-600K silnik na tym "syfnym" oleju się skończy. :grin: :grin: :grin:
Czyli mam jeszcze 5-6 lat spokoju. Uff.... Uspokoiłeś mnie :) Pytanie ile czasu zajmie przeciętnemu kierowcy, robiącemu 15tys.km rocznie przejechanie 600tys.km? 40 lat?
-
W HSD używanym po mieście silnik spalinowy ma dopiero przejechane 150K. Czyli dopiero przy przebiegu 500-600K silnik na tym "syfnym" oleju się skończy. :grin: :grin: :grin:
Czyli mam jeszcze 5-6 lat spokoju. Uff.... Uspokoiłeś mnie :) Pytanie ile czasu zajmie przeciętnemu kierowcy, robiącemu 15tys.km rocznie przejechanie 600tys.km? 40 lat?
Na 111 Aurisów z pierwszego rocznika sprzedaży 2007 oferowanych na Otomoto, przebieg ponad 200 tys. km maja 34 sztuki, ponad 250 tys km 15 sztuk a ponad 300 tys km 2 sztuki.
-
no to idąc waszym tokiem rozumowania, czy Castrol czy TGMO czy inny nawet Orlen Platinum.. jeden kosztuje 120, 150, 200... skoro nie ma żadnej różnicy... proszę Was xd
i nie porównujcie starych sztrucli 10-15 letnich... silniki z tamtej generacji nawet na mixolu by zrobiły 300 tysięcy....ja mówię o nowoczesnych silnikach, wysilonych, o rygorystycznych normach produkcji, przy coraz bardziej nastawianiu się na eko... te silniki są coraz bardziej wrażliwe na wszystkie czynniki ;)
w latach 90 z pojemności 1.3 ile było koni 70? max 80... a teraz Auris 1.33 101 koni, potem 99 KK, okey.. hybrydowe 1.8 powiecie nie jest wysilone bo ma mało koni.. ale też ten silnik jest skonstruowany, żeby pracował z mozliwie najmniejszymi oporami.
Mówcie sobie na oko, że zrobiliście 300 tysięcy na takim oleju i nie ma różnicy. To chociaż odkręćcie miskę olejową i się przekonajcie co się dzieje :)
Wracając na sekundę do TGMO... olej okej może jest niezły jak na HC...(zapomnijcie że u nas TGMO to GTL...) ale nie w tej cenie.. za cenę TGMO mam sto kroć lepszego Amsoil'a ;)
a jak chcecie koniecznie oryginalny olej Toyoty to 0w20 jak chcecie na GTL'u to polecam sprowadzać z Niemiec ;) ale jedyna róznica to tylko niższa temperatura krzepnięcia i więcej dodatków myjących w porównaniu do HC ;)
bo wiecie... w DE nie mogą mieć TGMO na HC.. bo u nich wg. prawa taki olej nie może nazywać się syntetycznym... to by sobie Toyota wtedy strzeliła marketingowo w kolano, c'nie? dlatego mają GTL'a, który nadal nie jest fully synthetic ale jest nabliżej ;) dlatego u nich oleje na półkach są oznaczone w trzech kategoriach
mineral / synthetisch / vollsynthetisch ... a u nas? u nas oleje II i III bazy (HC i GTL) są oznaczone jako syntetyczne... czy tam jak na etykiecie sie trafi full syntetic...
a u nich mineral to I baza, synthetisch to II HC i III GTL, a vollsynthetisch to oleje bazujące na IV klasie PAO z minimum 50% jej zawartości, gdzie jeszcze są dodatki uszlachetniające i dopiero reszta to dodatek hc lub gtl ;)
Radzę brać przykład z naszych zachodnich sąsiadów ;) tam się nie dają tak robić w wała jak u nas ;) i widzę Wy też się trochę dajecie :)
Zapamiętajcie jedno... olej większościowym udziałem PAO będzie zawsze dobry! tutaj nie ma za bardzo na czym się wyłożyć... kupicie taki czy taki olej byle min. 50% PAO, macie lux olej. Natomiast olejów HC i GTL jest masa i tutaj zaczynają się schody, bo jest na rynku dużo bubli, dużo średniaków i naprawdę trzeba się mocno nagłowić, żeby trafić na niezły olej, np. u ruskich Eneos Sustina jest na GTL'u + estry ;) gdzie na rodzimym rynku wciąż jest PAO ;) tak samo Mobil New Life jeszcze rok temu miał do 60% PAO.. teraz jest mieszanką większości GTL'a z PAO + estry.. niezły olej ;)
Nie zdajecie sobie sprawy tak naprawdę z tego co kupujecie bo co kraj to inna formuła ;) dlatego kupuję Amsoil'a bo przynajmniej jest robiony w jednym miejscu, wg. jednej formuły i wszędzie jest taki sam. Gdybym miał zalać TGMO to szukałbym importera z Niemiec ;) Castrol'e Shell'e... czy tańsze Mobile.. darujmy sobie ;)
-
To ja mam tylko jedno pytanie. Jeśli moja Corolla przebieg 15K jeździ na oleju TGMO 0W16 i będę przez 10 lat jeździł na tym oleju to co będzie nie tak z moim silnikiem przy przebiegu 150K albo jak by auto zostało dalej w rodzinie na kolejne 10 lat do przebiegu 300K i dalej będzie jeździć na oleju TGMO albo Castol, Shell to co się stanie z silnikiem ? Potrafi mi ktoś odpowiedzieć rzeczowo na tak postawione pytanie ?
-
Biorąc za przykład mojego Aurisa z 305tys.km przebiegu twoja Corolla za 20 lat będzie nadal jeździć o ile coś innego oprócz silnika spalinowego nie uniemożliwi jej jazdy.
-
Biorąc za przykład mojego Aurisa z 305tys.km przebiegu twoja Corolla za 20 lat będzie nadal jeździć o ile coś innego oprócz silnika spalinowego nie uniemożliwi jej jazdy.
Otóż to.
To po co wogóle sobie głowę zawracać jakimiś PAO GTL Amsole i inne wynalazki.
Lepiej się zainteresować podwoziem i dobą konserwacją zrobić aby buda nie zgniła (zwłaszcza podwozie) a za 10 czy 20 lat auto nie oddawać na złom tylko sprzedać jeszcze za dobre pieniądze.
PS. Ja już konserwacje zrobiłem (Corolla rocznik 2020). Są tacy że uważają to za zbędny wydatek. Ja mam inne zdanie na ten temat.
-
Pytanie ile czasu zajmie przeciętnemu kierowcy, robiącemu 15tys.km rocznie przejechanie 600tys.km? 40 lat?
Tyle to nieeee, blachy wcześniej zgniją, a silnik nadal będzie chodził ;)
-
Ja już konserwacje zrobiłem (Corolla rocznik 2020). Są tacy że uważają to za zbędny wydatek
Skurcze, zrobiłbym to też, ale boję się rozgrzebywania auta i ponownego składania. Poza tym gwarancję bym stracił chyba :(
-
Skurcze, zrobiłbym to też, ale boję się rozgrzebywania auta i ponownego składania. Poza tym gwarancję bym stracił chyba :(
Gwarancji nie stracisz. Ja się zdecydowałem na zabezpieczenie. W listopadzie jestem umówiony. Natomiast faktycznie trochę się obawiam tego demontażu/montażu.
-
Gwarancji nie stracisz.
W Katowicach mi poskładali tak że nie ma się do czego doczepić.
Wszystkie plastiki siedzą mocno na swoim miejscu dokładnie tak samo jak przed konserwacją.
Teraz mogą tonami w zimie sypać solą czy chlorkiem.
Nawet zaciski i tarcze sobie pomalowałem i wszystkie śruby obejmy, wahacze zwrotnice i wszelakie łączenia.
I teraz korozja może mi skoczyć ale na auto sąsiada (Mazda 6 nie konserwowana) :grin: :grin: :grin: :grin:
-
dlatego kupuję Amsoil'a bo przynajmniej jest robiony w jednym miejscu, wg. jednej formuły i wszędzie jest taki sam.
Figa z makiem. Amsoil to od dawna firma wyłącznie marketingowa. Pokaż mi ich rafinerię albo centrum R&D. Jest cała masa takich biznesów na świecie w wielu branżach, bazujących na wyrobionej i rozpoznawalnej marce, zamawiających absolutnie wszystko na zewnątrz u tego wytwórcy który oferuje lepsze warunki. Nie twierdzę że to oznacza złą jakość - dobrym przykładem jest np. Tchibo, które oferuje w swoich kawiarenkach tysiące produktów domowego użytku, które okazują się być nadzwyczaj solidne, bo pochodzą z centrów r&d i zakładów OEM robiących dla innych znanych marek.
-
w latach 90 z pojemności 1.3 ile było koni 70? max 80... a teraz Auris 1.33 101 koni, potem 99
Przepraszam, jakie teraz? Toyota robi średnio wysilone silniki niezmiennie od ponad 20 lat. 1.33 99 KM pojawił się 12 lat temu, przedtem od 2000 roku podstawową jednostka był 1.4 97 KM.
-
Zbig, bardos.1979, fynooh
Ufff przywracacie mi wiarę w rozsądek, bo już myślałem, że nie ma po co tu wchodzić na to forum.
TheMrSkiBar mam do Ciebie pytanie: czy wszystkie sprawy tak analizujesz w życiu, czy tylko olej do auta?
Z ciekawości, oddajesz do analizy kał i mocz co miesiąc? Bo wiesz samochód to tylko rzecz. Uwielbiam moją Toyotę i na prawdę dbam o nią (wg mojej rodziny dbam przesadnie) ale mimo to, to ciągle tylko samochód. Jeżeli silnik rozpadnie się wcześniej niż po 300 tyś km jeżdżąc na oleju TGMO to będę rozczarowany ale świat się nie zawali. Kupie inne auto ale pewnie już nie Toyotę bo stracę do niej zaufanie i tyle.
-
To jest bardziej kwestia świadomości tego co się kupuje ;) po co mam kupować TGMO skoro w tej samej cenie mam o wiele lepszy olej?
-
Czyli szeroko przez Ciebie przebadany i jak pisałeś "przestudiowany" pod każdym aspektem zastosowania w silniczku toyoty, względem "gorszego" oleju OEM. Gratuluję świadomego wyboru i decyzji, bo najważniejsze jest dobre samopoczucie.
Ja przepłaciłem w ASO, bo nie chciało mi się kupić jakiejś bańki oleju samemu, do tego wlali mi wodę 0W16 i walę teraz w lustro łbem co rano przy goleniu, jak Żyd przy Ścianie Płaczu i krzyczę, co ja zrobiłem, co ja zrobiłem.
A gdybym nie czytał tych wywodów, byłbym w błogostanie nieświadomości.
:shock:
-
Słuchajcie, proponuję temat oleju do Toyotowych hybryd wrzucić na Quora Forum.
Jest tam dział moto. Zasięg globalny. Może się czegoś nowego dowiemy (albo świat od nas)?
-
akurat ja temat oleju do swojego Auris'a grubo przestudiowałem, fora zagraniczne, publikacje testów, karty produktów...
to wszystko dlatego, że mam benzynowe 1.33 i te silniki lubiły odkładać nagar i potem robić psikusy w postaci pierścieni olejowych, brania oleju, utraty mocy... teoretycznie poprawili ten silnik, ale wolę dmuchać na zimne, dlatego kupuje Amsoil'a bo wg. testów i karty specyfikacji jest to olej praktycznie zero popiołowy i ma świetne właściwości smarne, a to nadal mimo wszystko 0w20 czyli trochę tłusta woda, ale lepszy taki 0w20, niż jakiś badziewny 5w30 ;)
Gdybym miał 1.6 Valvematic, nawet bym się nie przejmował jaki olej, aczkolwiek też jak miałem "jedynkę" z 1.6 Dual to lałem lepszego Liqui Moly 5w30 ;)
Co do hybryd się nie wypowiem bo tam już nawet zalecają 0w16
-
Co do hybryd się nie wypowiem
Czyżby? A kto na pytanie zadane przez założyciela wątku jako pierwszy odpowiedział:
mówiąc w skrócie.. oleje Toyoty są be. przejdź na 0w20 np. Eneos Sustina, Amsoil Signature, Royal Purple
-
akurat ja temat oleju do swojego Auris'a grubo przestudiowałem, fora zagraniczne, publikacje testów, karty produktów...
to wszystko dlatego, że mam benzynowe 1.33 i te silniki lubiły odkładać nagar i potem robić psikusy w postaci pierścieni olejowych, brania oleju, utraty mocy... teoretycznie poprawili ten silnik,
Nie kolego, nie wiem co i jak długo studiowałeś, gdyż na koniec jak każdy co studiował wie, liczy się obrona, a ta wypada słabo ;-)
Owe "psikusy" pierścieni, tłokowych oczywiście a nie olejowych :-) to była oddzielna wada fabryczna silników 1.33 Dual VVT-i 1NR-FE z początkowego okresu produkcji, która z tendencją do odkładania nagaru na gniazdach zaworowych nie miała kompletnie nic wspólnego, o czym łatwo przeczytać w rozlicznych publikacjach na ten temat.
Zaś problem z nagarem wziął się głównie stąd, że stosowanie oleju o specyfikacji 0W20, który w tamtym czasie był pewną nowością, budziło sprzeciw zarówno mechaników jak i użytkowników, wiedzących lepiej na zasadzie "jak od 20 lat leję 5W30 i jest dobrze to dlaczego teraz miało by być źle?" co w połączeniu z wrażliwością konstrukcji, stosującej rozwiązania sprawdzone w F1, na zachowawczy i nadmiernie oszczędny styl jazdy, popularnie określany jako PSJ, powodowało ww. skutki. Reasumując, wystarczy stosować olej zgodny ze specyfikacją producenta i zasady użytkowania nie obciążające nadmiernie jednostki napędowej, a problemów nie będzie, i żadne cudowne specyfiki nie będą potrzebne.
-
ale koniec końców jak mam za 200zł olej A i za 200zł olej B, to wybiorę ten lepszy jakościowo ;)
-
Oprócz hybrydowej Corolli mam jeszcze stare auto popularnej marki rocznik 2009. Służy teraz jako drugie auto w rodzinie. Ale wcześniej był to jedyny samochód. W ciągu 8 lat przejechałem nim ok. 140 tys. km. Silnik 1.4 niecałe 100 KM. Olej Total 5W30 wymieniany co 15 tys. (cena w granicach 90PLN za 4L). Jakie wnioski? Otóż autko ma teraz niemal 200tys. km. Ma trochę drobnych bolączek, ale silnik chodzi jak nowy. Żadnych problemów. Pod korkiem oleju widać, że aluminiowe elementy głowicy mają kolor miodowy. Uważam, że auto skończy się za 6-8 lat ze względu na korozję. Natomiast nie wierzę, że padnie silnik. No może głowica... I nie jest to Toyota. Także wyluzujcie z tym olejem.
-
To jest bardziej kwestia świadomości tego co się kupuje ;) po co mam kupować TGMO skoro w tej samej cenie mam o wiele lepszy olej?
ale koniec końców jak mam za 200zł olej A i za 200zł olej B, to wybiorę ten lepszy jakościowo ;)
A to nie jest takie pewne czy ten A na pewno jest lepszy jakościowo.
Może to tylko bardzo dobry marketning małych firm które też chcą zarobić grube miliony na olejowym biznesie.
Większość tych marek "premium" nawet nie produkują oleju !!!
TGMO też nie. To przecież olej dużego koncernu i nie wierzę że robią dla Toyoty kiepski olej - wyobrażacie sobie żeby Toyota przy tak wyśrubowanych normach jakościowych i dbałości o niezawodność pozwoliła sobie na słaby olej który będzie np. po 200 tyś oblepiał głowicę nagarem albo skracał żywotność silnika albo np. jak w Renault ukręcał panewki po 100 tyś km ? :grin:
-
doskonale wiem ze TGMO produkuje Exxon Mobil ;)
-
wlali mi wodę 0W16
0w20 czyli trochę tłusta woda
Nie znoszę, jak ktoś nazywa markowy olej o niskiej lepkości wodą. Jeśli już ktoś chce z niego drwić, to już prędzej wypadałoby nazwać go oliwą, która jest rzadka, no bo jaka to znowu woda?? To, że jest "rzadki" ma swoje uzasadnienie w dzisiejszych, precyzyjnych konstrukcjach i nie zasługuje na nazywanie go wodą :(
-
Kompletnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi? Sarkazm, ironia

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
fynooh dlatego wolę już porządny olej 0w20 i trzymam się przy tym zaleceń producenta ;) wolę to niż "marketowe" 5w30 ;) a niestety TGMO to jakościowo na równi taki sklepowy Shell, Mobil, Total itp...
-
TGMO to jakościowo na równi taki sklepowy Shell, Mobil, Total itp...
Co za bzdury. Niby jakich to norm jakościowych nie spełnia TGMO 0W20? I co to znaczy sklepowy? Są jakieś oleje, które nabywa się gdzieś indziej niż w sklepie? W kawiarni, na festynie ? ;-)
-
fynooh dlatego wolę już porządny olej 0w20 i trzymam się przy tym zaleceń producenta wolę to niż "marketowe" 5w30 a niestety TGMO to jakościowo na równi taki sklepowy Shell, Mobil, Total itp...
Tutaj trochę przesadziłeś, nie chcę mi się wierzyć że taka marka jak Toyota stosowała by olej zły jakościowo. Tak jak napisał "Zbig" co Twoim zdaniem znaczy "marketowy?" a co "porządny" - to Twoje słowa. Czy robiłeś analizę porównawczą tych olejów w laboratorium? Czy tylko gdzieś przeczytałeś jakieś sponsorowane artykuły.
-
Dziwne że nie ma testu porównawczego (tak jak w przypadku testu porównawczego opon) w którym porównano by oleje czyli analiza po danym przebiegu w takim samy siniku w takim samych warunkach pracy.
Bez takich testów to są tylko opinie, wrażenia domysły i czytanie bełkotu marketingowego że mój olej jest najlepszy z najlepszych a inne to syf. (każdy chce zarobić miliony na tym olejowym biznesie).
-
porównywałem kiedyś karty produktów i nie pamiętam dokładnie który to był olej Mobil'a, ale TGMO 0w20 miał te samą kartę, a co za tym idzie ten sam skład co Mobil 0w20 za wtedy 180zł za 5 litrów... obie karty były identyczne, przy czym przy TGMO dopiero na samym końcu była informacja o producencie ExxonMobil ;)
wiecie co.. nie ma sensu dyskusja w tym kierunku... bijecie do kolesia, który przestudiował praktycznie wszystkie tematy na temat olejów, zapoznał się z biuletynami producentów, kartami produktów, publikacje testów, składy chemiczne itp.... wiem trochę więcej niż przeciętny kowalski... róbcie sobie co chcecie ;) jak jesteście frajerami i dajecie się nabijać w butelkę na te europejskie eko restrykcje (bo to przecież z tego powodu lejecie te stuprocentowe hydrokraki...)
wiecie co.. to trochę tak samo jakby powiedzieć amerykanowi, że ja mam 1.2 turbo 200 koni i jest tak samo dobre jak Twoje 3.0 V6 też 200 koni... a oni mają w dupie ekologię...
zresztą... jakość olejów w europie co za tym idzie zwiększone interwały wymiany.. zacznijcie myśleć XD
Jedna prosta zasada, masz tyle i tyle kasy, masz dwa produkty w tej samej cenie, kupujesz lepszy, a jak nie to jesteś frajer i tyle... bo łykasz każdą śpiewkę jak pelikan.
-
Jedna prosta zasada, masz tyle i tyle kasy, masz dwa produkty w tej samej cenie, kupujesz lepszy, a jak nie to jesteś frajer i tyle... bo łykasz każdą śpiewkę jak pelikan.
Spokojnie, to forum dyskusyjne więc rozmawiamy. Zapytam Ciebie jako fachowca czym niżej wymienione oleje się różnią? a pytam się bo ten pierwszy jest wyjątkowo tani, a podobono te oleje są rozlewane tylko w USA.Czy jako znawca tej marki możesz mi odpowiedzieć?
https://allegro.pl/oferta/amsoil-0w20-oe-synthetic-motor-oil-3-784-l-10599727097
https://allegro.pl/oferta/amsoil-0w20-signature-series-synthetic-gratis-9942337370
-
@TheMrSkiBar - porównywałem kiedyś karty produktów i nie pamiętam dokładnie który...
Częste słowa klucz :cool:
"Kto jest producentem oleju silnikowego?
Toyota 0W20 jest produkowana przez największego na świecie producenta samochodów i sprzętu - Toyota Motors. Produkty tej firmy są dostępne na rynkach w ponad 120 krajach na całym świecie. Technologia i samochody Toyota Motors mają wysoką wydajność, komfort, niezawodność i praktyczność.
Oprócz samochodów i innego sprzętu Toyota Motors produkuje własne materiały przekładniowe, hydrauliczne, technologiczne i smarne, z których jednym jest zaawansowany technicznie olej Toyota 0W20.
Twórcy Toyota Motors współpracują z Exxon Corporation. Firma działa zgodnie z międzynarodowymi standardami jakości API (Petroleum Institute, USA), ACEA. Smary spełniają wszystkie wymagania i normy. Produkty technologiczne Toyota Motors nadaje się do stosowania w ekstremalnych warunkach, ma mniej szkodliwych emisji do atmosfery, oszczędza silniki benzynowe podczas ich eksploatacji."
-
podobono te oleje są rozlewane tylko w USA.Czy jako znawca tej marki możesz mi odpowiedzieć?
https://allegro.pl/oferta/amsoil-0w20-oe-synthetic-motor-oil-3-784-l-10599727097
https://allegro.pl/oferta/amsoil-0w20-signature-series-synthetic-gratis-9942337370
TheMrSkiBar dasz odpowiedź ? Jako osoba która od pierwszego przeglądu zelewa swoją Toyotę olejem Amsoil jestem żywo zainteresowany Twoim komentarzem.
-
porównywałem kiedyś karty produktów i nie pamiętam dokładnie który to był olej Mobil'a, ale TGMO 0w20 miał te samą kartę, a co za tym idzie ten sam skład
Karta produktu, czyli charakterystyka techniczna nigdy nie zawiera informacji o składzie. Częściowa, podkreślam, częściowa informacja o składzie znajduje się w sekcji 3 karty charakterystyki substancji niebezpiecznej MSDS/SDS. Dostawca produktu jest zobowiązany podać w MSDS jedynie informację o składnikach niebezpiecznych, zatem podany skład jest tylko częściowy, udział procentowy podawany jest orientacyjnie od..do a opisy składników są uproszczone, zazwyczaj w formie jakiegoś zakresu, no i wszystko nie sumuje się do 100%, zatem nie ma żadnych podstaw aby stwierdzić, że identyczny opis w MSDS oznacza identyczne produkty.
-
Uparcie twierdzicie że stu procentowy hydrokrak taki jak TGMO nie jest wcale.gorszy od olejów z większą lub mniejszą częścią bazy PAO.
PRAWDA JEST TAKA
że każdy olej w składzie z PAO na starcie będzie lepszy w mniejszym lub większym stopniu.
Koniec kropka.
-
Cytat: sas w Dzisiaj o 09:25:54
podobono te oleje są rozlewane tylko w USA.Czy jako znawca tej marki możesz mi odpowiedzieć?
https://allegro.pl/oferta/amsoil-0w20-oe-synthetic-motor-oil-3-784-l-10599727097
https://allegro.pl/oferta/amsoil-0w20-signature-series-synthetic-gratis-9942337370
TheMrSkiBar dasz odpowiedź ? Jako osoba która od pierwszego przeglądu zelewa swoją Toyotę olejem Amsoil jestem żywo zainteresowany Twoim komentarzem.
z tego co zrozumiałem ten tańszy ma trochę mniejszy udział bazy IV klasy, ma trochę gorsze parametry jeśli chodzi o stabilność filmu smarnego w skrajnych warunkach, trochę niższą temperaturę zapłonu i spalania.
Signature Series ma więcej PAO i lepsze dodatki uszlachetniające wydłużające żywotność oleju, lepsze właściwości myjące i lepsze parametry filmu smarnego i temperatury zapłonu oraz spalania ;)
Amsoil tylko przy Signature Series dodaje opis, że jako jedyny olej może służyć do wydłużenia interwału wymiany ;) ale i tak tego nie stosuje zmieniam max co 15 albo raz w roku ;)
-
z tego co zrozumiałem ten tańszy ma trochę mniejszy udział bazy IV klasy, ma trochę gorsze parametry jeśli chodzi o stabilność filmu smarnego w skrajnych warunkach, trochę niższą temperaturę zapłonu i spalania.
Signature Series ma więcej PAO i lepsze dodatki uszlachetniające wydłużające żywotność oleju, lepsze właściwości myjące i lepsze parametry filmu smarnego i temperatury zapłonu oraz spalania
Amsoil tylko przy Signature Series dodaje opis, że jako jedyny olej może służyć do wydłużenia interwału wymiany ale i tak tego nie stosuje zmieniam max co 15 albo raz w roku
Dzięki za odpowiedź myślałem, że się już zniechęciłeś. Ja z Tobą dalej się nie będę spierał o wyższość danego oleju. Ale z tego co widzę Amsoil ma bardzo dobrych fachowców od reklamy i marketingu. Moim zdaniem żeby porównanie było sprawiedliwe trzeba by było zrobić analizę Amsoil i TGMO przy nie zalanym jeszcze oleju, później po przejechaniu 7 tyś.km i po 15tyś.km czyż nie uważasz?
-
było już kiedyś coś takiego na ruskim forum ;) musisz szukać ;) porównywali TGMO do Amsoil'a i chyba do Royal Purple ;)
musisz zadać sobie bardzo ważne pytanie, czy wierzysz w to co ludzie piszą, czy wierzysz w fizykę?
wiesz.. każdy może sobie napisać co chce, nawet ja...
ale sam zauważ porównując parametry różnych olejów, że te z udziałem bazy PAO mają o wiele lepsze parametry filmu smarnego, temperatury zapłonu i temperatury spalania ;)
to są najważniejsze parametry, które definiują trwałość oleju :)
porównaj sobie teraz do TGMO ;) jak chociaż trochę zrozumiesz teorie, to sam dojdziesz do pewnych wniosków ;) w skrócie TGMO o wiele szybciej się zużywa bo ma niższą lepkość w skrajnych temperaturach, niższą temperaturę zapłonu, oraz niższą spalania a im niższa temperatura spalania i zapłonu tym większa tendencja do odkładania popiołów.
To nie jest paplanina która wyczytałem, tylko moje wnioski po zrozumieniu co od czego zależy ;)
-
było już kiedyś coś takiego na ruskim forum musisz szukać porównywali TGMO do Amsoil'a i chyba do Royal Purple
A poszukam bo ciekawy jestem..ale to już jutro.
-
im niższa temperatura spalania i zapłonu tym większa tendencja do odkładania popiołów.
Powstawanie popiołów ma związek ze składem i ilością dodatków uszlachetniających, rodzaj bazy nie ma tu nic do rzeczy. A wątek jest o doborze oleju do auta nie posiadającego DPF ani GPF.
czy wierzysz w fizykę?
Fizyka nie jest przedmiotem wiary.
te z udziałem bazy PAO mają o wiele lepsze parametry filmu smarnego
"Dużą zaletą baz HC jest naturalna polaryzacja, która owocuje przyleganiem do metalu, dlatego nawet w olejach opartych o PAO dodaje się HC aby uzyskać odpowiedni efekt nazywany czasem „inteligentnymi molekułami”. Bazy HC są także doskonałym rozpuszczalnikiem dla dodatków, ponadto lepiej tłumią drgania i dźwięki. Dlatego silnik pracujący na oleju w pełni syntetycznym może być głośniejszy"
Cytat ze strony Ravenola. Oczywiście jak ktoś woli może sobie szukać wiarygodnych informacji na ruskich forach.
-
a Ty łykasz wszystko jak pelikan XD jak Ci napiszą na stronie producenta czegoś tam, że gówno jest uszlachetniające to też weźmiesz do ręki i użyjesz? XD serio to się robi już śmieszne. odpuszczam.
-
a Ty łykasz wszystko jak pelikan XD jak Ci napiszą na stronie producenta czegoś tam, że gówno jest uszlachetniające to też weźmiesz do ręki i użyjesz? XD serio to się robi już śmieszne. odpuszczam.
Stać Cię tylko na takie gówniarskie odzywki, bo fizykę to chyba ostatnio miałeś w przedszkolu?
Wiedza o układach smarowania to nie jest tylko porównywanie cyferek w tabelkach, trzeba jeszcze umieć skojarzyć ze sobą trochę faktów, no i być na bieżąco z technologią a nie trzymać się schematów sprzed dwudziestu lat.
-
Cytując klasyka, "głos rozsądku" :grin:
-
tu masz oryginał
https://www.kolegaberlin.pl/product-pol-5667-Toyota-Engine-Oil-Advanced-Fuel-Economy-Extra-0W20-5L.html
Kurde naprawdę dobra cena, sprawdzony sprzedawca?
-
Cytat: darek60 w 13-10-2021, 22:50:26
tu masz oryginał
https://www.kolegaberlin.pl/product-pol-5667-Toyota-Engine-Oil-Advanced-Fuel-Economy-Extra-0W20-5L.html
Kurde naprawdę dobra cena, sprawdzony sprzedawca?
Ja tam kupuje. Olej bez zastrzeżeń. Sprzedawca ma mnóstwo pozytywnych opinii więc chyba jest ok.
-
Na ostatnich przeglądach w warszawskich aso cena za 5 litrów wychodziła ok 275 zł.
-
Na ostatnich przeglądach w warszawskich aso cena za 5 litrów wychodziła ok 275 zł.
A na stronie Toyoty taka cena stoi https://sklep.toyota.pl/produkt/08880-83886-olej-syntetyczny-5-litrow-0w-20-afe.html
-
Na ostatnich przeglądach w warszawskich aso cena za 5 litrów wychodziła ok 275 zł.
A na stronie Toyoty taka cena stoi https://sklep.toyota.pl/produkt/08880-83886-olej-syntetyczny-5-litrow-0w-20-afe.html
Markowy olej w konfekcjonowanych ilościach przeważnie ma cenę z kosmosu. Podobnie jest np. w ASO VAG jak chcesz dokupić litr na dolewki. Jak ktoś chce to samo albo prawie to samo za sensowne pieniądze to Mobil 1™ ESP x2 0W-20 zaczyna się na ceneo od 197 zł za opakowanie 5 l.
-
porównywałem kiedyś karty produktów i nie pamiętam dokładnie który to był olej Mobil'a, ale TGMO 0w20 miał te samą kartę, a co za tym idzie ten sam skład co Mobil 0w20 za wtedy 180zł za 5 litrów
niestety nie. TGMO to oleje o formulacji dla Toyoty. Parametry nie są takie same jak mobil.
Uparcie twierdzicie że stu procentowy hydrokrak taki jak TGMO
TGMO 0w20 to GTL (Gas to Liquid - z gazu ziemnego)
-
porównywałem kiedyś karty produktów i nie pamiętam dokładnie który to był olej Mobil'a, ale TGMO 0w20 miał te samą kartę, a co za tym idzie ten sam skład co Mobil 0w20 za wtedy 180zł za 5 litrów
niestety nie. TGMO to oleje o formulacji dla Toyoty. Parametry nie są takie same jak mobil.
A masz jakieś dane jednego i drugiego czym się różnią ?
-
Jak ktoś chce to samo albo prawie to samo za sensowne pieniądze to Mobil 1™ ESP x2 0W-20
sprawdzałeś czy x2 nadaje się do silników Toyoty i spełnia wymagania ? Jak już lać mobila to zwyczajnego 0w20
w skrócie TGMO o wiele szybciej się zużywa bo ma niższą lepkość w skrajnych temperaturach,
viscosity index :
im wyższy indeks lepkości oleju – tym większa odporność filmu olejowego na duże zmiany temperatur.
TGMO 0w20 - 227
Amsoil Signature Series 0w20 - 169
a im niższa temperatura spalania i zapłonu tym większa tendencja do odkładania popiołów.
teoretycznie tak , ale :
Cytat: TheMrSkiBar w 19-10-2021, 21:42:04
im niższa temperatura spalania i zapłonu tym większa tendencja do odkładania popiołów.
Powstawanie popiołów ma związek ze składem i ilością dodatków uszlachetniających, rodzaj bazy nie ma tu nic do rzeczy. A wątek jest o doborze oleju do auta nie posiadającego DPF ani GPF.
Wysoki TBN to jedynie chwyt marketingowy, nie ma już takiego znaczenia we współczesnych silnikach benzynowych. Miał zastosowanie w starych dieslach tankujących marne paliwo. Co więcej wysoki TBN jest szkodliwy i powoduje zapychanie się filtrów GPF i katalizatorów w benzynowych silnikach.
Amsoil Signature Series (ASM) - TBN 12,5
TGMO 0w20 - TBN 10,28
A masz jakieś dane jednego i drugiego czym się różnią ?
http://pqiadata.org/Toyota_0W20.html
porównaj sobie z mobilem
https://www.mobil.pl/pl-pl/commercial-products/mobil-1-0w20
-
sprawdzałeś czy x2 nadaje się do silników Toyoty i spełnia wymagania ? Jak już lać mobila to zwyczajnego 0w20
Wg Mobila pasują obydwa.
-
x2 nie spełnia wymagań Toyoty
-
x2 nie spełnia wymagań Toyoty
Dlaczego? Bo ma tylko API SN bez dopisku Resource Conserving?
-
https://www.millersoils.co.uk/wp-content/uploads/2020/12/8099-XF-Premium-LSPI-5w30.pdf
Ten ma za to wszystkie dopiski. :-)
-
https://www.millersoils.co.uk/wp-content/uploads/2020/12/8099-XF-Premium-LSPI-5w30.pdf
Ten ma za to wszystkie dopiski. :-)
No tak, tylko że Toyota zaleca 0W20 a poza tym opis w SDS wskazuje na bazę HC czyli niekoszerną wg niektórych tutejszych znaffców ;-)