Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: firek w 22 Listopada 2021, 17:10:19
-
Widzieliście: https://www.toyotanews.eu/pl/informacje-prasowe/2196-samochody-toyoty-otrzymuja-unikalny-system-znakowania-selectadna ?
Ktoś wie od kiedy to wprowadzają?
-
Myślisz że złodziei to od straszy, wątpię. :roll:
-
Pojawiło się w listopadowych cennikach z tego co widzę.
-
Myślisz że złodziei to od straszy, wątpię.
A czemu nie? Jakbym miał ukraść samochód i miałbym koło siebie taki z tym zabezpieczeniem i drugi bez, to wybrałbym ten drugi
-
Jak znam życie to zaraz na portalach aukcyjnych pokaże się dla Januszy "bieda wersja" SelectaDNA - czyli same nalepki na szybę... :|
-
Za rok, dwa się okaże czy to skuteczne.
-
Na wschodzie na pewno bedą się przejmować czy mają jakieś ukryte znaki na częściach…
-
Na wschodzie na pewno bedą się przejmować czy mają jakieś ukryte znaki na częściach…
Ale na rynku wewnętrznym części raczej tak. Toyki masowo są rozbierane.
-
Kiedyś, gdzieś w którymś z tematów ktoś (specjalista branży motoryzacyjnej) twierdził, że na podstawie kodu kreskowego/oznaczenia części, nie ma problemu z ustaleniami auta z którego pochodzi…
Wiec po co to DNA?
Rozumiem, że złodziei nie będzie stać na lampy żeby to znaleźć i zmazać?
Jak dla mnie to kolejny głupi pomysł, warty tyle co te karty i alarmy fabryczne.
Osobiście wolałbym opcje np. dodatkowego wyciszenia, konserwacji, itp. Przynajmniej by się do czegoś przydało…
-
Wiec po co to DNA?
Rozumiem, że złodziei nie będzie stać na lampy żeby to znaleźć i zmazać?
"Usunięcie oznakowań z elementów pojazdu jest praktycznie niemożliwe. Są one odporne na usuwanie mechaniczne i temperaturę"
Ja wiem, że sposób się z zawsze znajdzie, ale każde dodatkowe zabezpieczenie jest ok. Toyota to nie Bentley, żeby złodzieje aż tak się starali - przerzuca się na coś innego
-
Jak znam życie to zaraz na portalach aukcyjnych pokaże się dla Januszy "bieda wersja" SelectaDNA - czyli same nalepki na szybę...
A wiesz, że sam o tym pomyślałem po przeczytaniu artykułu?:-) To może być naprawdę niezłe zabezpieczenie
-
Czasem takie chwyty psychologiczne działają, jakieś dwanaście lat temu budowałem dom, miałem taki łańcuch z kłódką do zamykania bramy wjazdowej. Po kilku mc klucz zaginął ale nie chciało mi się ciąć i zmieniać kłódki, więc dalej zakładałem łańcuch z kłódką na słupek i bramę.
Z rana podjeżdżałem aby otworzyć i wpuścić robotników do środka - raz spóźniłem się kilka minut - ekipa stała przed płotem i nikt nawet nie próbował majstrować przy kłódce - bo przecież zamknięte ;)
-
"Usunięcie oznakowań z elementów pojazdu jest praktycznie niemożliwe. Są one odporne na usuwanie mechaniczne i temperaturę"
We wszystkie reklamy tak wierzysz?
Dla mnie jest to kolejny marketingowy zabieg p. Mularczyka i przerzucane odpowiedzialności z Toyoty na klienta.
Od kilku lat media krzyczą, że kradzione są najczęściej Toyoty. Zamiast poprawić zabezpieczenie zbliżeniowego kluczyka, tak żeby nie dało się odpalić na walizkę, jak to robią inni producenci. TMP proponuje wykupić sobie dodatkowe zabezpieczenie <zalamka>.
A popatrz na to z praktycznego punktu widzenia. Kowalski kupuje rozbite auto na platformie ubezpieczalni, chce go tani naprawić i sprzedać. Kupuje części na popularnym portalu aukcyjnym i co dalej, do kogo ma jechać sprawdzić czy są oznaczone, kto wyposaży posterunki Policji w jakieś lampy do tego? Kto wyszkoli Policjantów jak szukać oznakowania? Więc Kowalski ma w du… montuje co kupił. I dalej co, diagności bedą sprawdzać podczas badania technicznego? Dodatkowa czynność nie ujęta w rozporządzeniu.
Dla mnie jest to po prostu głupi nie tani chwyt marketingowy. Jak to w popularnej reklamie, nie dla idiotów.
-
Ale po co tak się "pieklić" o to? Przecież nikt nie każe za to płacić, cena jest wliczona w auto. Rozumiem, gdyby to była płatna opcja, to wtedy ten, kto chce ją wykupić zaczyna się interesować co to i do czego. A jak jest i tak za 0 zł, no to niech będzie. A czy jest tego sens, czy nie, to inna sprawa. Mnie to nie przeszkadza, chcą, to dają.
-
Nic nie jest za darmo.
-
Jeśli dzięki temu za 2..3 lata Toyota spadnie z 1 miejsca na liście najczęściej kradzionych aut to tylko się cieszyć. Osobiście w to wątpię ale nich się pomylę.
-
Czy ktoś ma info czy to ficzer tylko dla rocznika 22 czy 21 wydawane po komunikacie też? W notce wspomniano tylko o "nowych" autach.
-
To tylko papka marketingowa p. Mularczyka. Jak pogrzebiesz w internetach to to samo pisali już rok temu, w odpowiedzi na statystyki kradzieży. A system znany jeszcze z lat 90’tych. Pamietam jak rodzice smakowali szyby i wybrany element w aucie.
-
Mam informację z TMP że kluczyki z produkcji 2022 już mają zabezpieczenie odłączające sygnał po odejściu od samochodu. Ci, którzy mają stare kluczyki, mogą kupić KeYless Protector i założyć w kluczyku. Trochę trzeba nauczyć się tego klepania dłonią w kluczyk po powrocie do samochodu, ale za 600 zł robi robotę. Odnośnie znakowania, moja RAVka już ma mieć, bo odbieram w kwietniu i w specyfikacji podają:Znakowanie pojazdu technologią syntetycznego DNA. Tak jak wy uważam, że złodzieja to w 100% nie odstraszy. Odstraszy paserów, bo będą bali się mieć u siebie części oznakowane, bo w razie akcji Policji pod ultrafioletem zobaczą, że części z kradzieży i siedzianko murowane. No i jak złodziej będzie miał do wyboru samochód z naklejką "Oznakowany" lub bez naklejki, to jakaś szansa jest, że weźmie ten bez.
-
Ale odstraszenie pasera to dużo - może będą starali się unikać podejrzanych źródeł, więc spadnie popyt dla złodziei. Akurat naklejki w przypadku znakowania fabrycznego danego modelu są dla amatorów - profesjonalista doskonale wie które są a które nie.
-
No to może choć nalepki sobie przykleję ;)
-
Mam informację z TMP że kluczyki z produkcji 2022 już mają zabezpieczenie odłączające sygnał po odejściu od samochodu.
a jak będzie się włączał?
-
Trzeba będzie się klepać po kieszeni, serio. ;)
-
czyli toyota gratis montuje keyless protectora? bo to tak działa
-
Toyota nie montuje Keyless protectora. Nowy kluczyk ma działać tak jak w Land Roverach. Dezaktywuje się po odejściu na kilka metrów od samochodu, a aktywuje się dopiero po zbliżeniu. Nie wysyła sygnału cały czas, więc nie można go przekazać walizką. Nic nie trzeba klepać. Klepać trzeba, jeżeli sam sobie zainstalujesz keyless protector do starego typu kluczyka.
-
Na jakiej zasadzie nowy kluczyk kapuje się, że odszedłeś od samochodu? I co go ponownie aktywuje gdy się do niego zbliżysz? No bo jeżeli sygnał radiowy to jest to kolejne utrudnienie na krótką chwilę. Bo każdy sygnał radiowy oparty na na stałej nośnej da się "walizką" przetunelować na odległość. No chyba, że to jakieś widmo rozproszone będzie jak np w BT.
-
To jak będę
Ale odstraszenie pasera to dużo - może będą starali się unikać podejrzanych źródeł, więc spadnie popyt dla złodziei. Akurat naklejki w przypadku znakowania fabrycznego danego modelu są dla amatorów - profesjonalista doskonale wie które są a które nie.
I co? Każdy kupujący będzie chodził z przyrządem do dekodowania? A sprzedawca jak się wytłumaczy, jak kupi powypadkowe auto?
Ten system zdechnie tak samo jak zdechło znakowanie szyb, reflektorów, etc. przez piaskowanie kodów. Nikt tego nie sprawdzał.
-
To jak będęAle odstraszenie pasera to dużo - może będą starali się unikać podejrzanych źródeł, więc spadnie popyt dla złodziei. Akurat naklejki w przypadku znakowania fabrycznego danego modelu są dla amatorów - profesjonalista doskonale wie które są a które nie.
I co? Każdy kupujący będzie chodził z przyrządem do dekodowania? A sprzedawca jak się wytłumaczy, jak kupi powypadkowe auto?
Ten system zdechnie tak samo jak zdechło znakowanie szyb, reflektorów, etc. przez piaskowanie kodów. Nikt tego nie sprawdzał.
Rozumiem, że oznakowanie będzie powiązane z VIN'em - więc przedstawi dokumenty zakupu auta o takim nr po wypadku.
Nie, kupujący nie będą tego sprawdzać, ale za to w przypadku kontroli jak znajdą część oznakowaną z kradzionego pojazdu to jest to mocny dowód w sądzie.
Może zdechnie, może nie - pożyjemy zobaczymy :)
-
Ten system wymaga wyposażenia policji w specjalne latarki UV i mikroskopy aby mogli zidentyfikować oznaczenia i je odczytać, a następnie sprawdzić kod w centralnym rejestrze.
Samo znakowanie przedmiotów niewiele da, no może nalepki kogoś odstraszą.
-
Życzę temu DNA jak najlepiej, bo to tylko może zwiększyć bezpieczeństwo naszych aut.
Ale jak to będzie, życie pokaże.
-
Toyota nie montuje Keyless protectora. Nowy kluczyk ma działać tak jak w Land Roverach. Dezaktywuje się po odejściu na kilka metrów od samochodu, a aktywuje się dopiero po zbliżeniu. Nie wysyła sygnału cały czas, więc nie można go przekazać walizką. Nic nie trzeba klepać. Klepać trzeba, jeżeli sam sobie zainstalujesz keyless protector do starego typu kluczyka.
dokładnie jak kolega niżej napisał - jeśli czujnik by się wyłączał to trzeba by go ręcznie włączyć; jeśli włącza się sam, to znaczy, że samochód coś transmituje, co można przedłużyć i nie będzie to żadnym zabezpieczeniem (ewentualnie uproszczona wersja keyless protectora - wygodniejsza w obsłudze, ale mniej bezpieczna)
to co na szybko znalazłem:
"Najpopularniejszym trikiem koncernów jest umieszczenie w kluczyku czujnika ruchu. Gdy ten przez określony czas nie wykrywa zmiany położenia kluczyków, wyłącza komunikację z samochodem. Ma to zabezpieczyć przed kradzieżą po pozostawieniu kluczyków np. w płaszczu powieszonym tuż za drzwiami wejściowymi domu. Założony przez producentów czas pomiędzy ostatnim ruchem kluczyka a wyłączeniem komunikacji z samochodem może być jednak bardzo różny – od 40 sekund w przypadku Forda Fiesty do 15 minut dla Audi TT. To daje potencjalnym złodziejom zupełnie różne możliwości.
Innym sposobem zabezpieczenia auta przez producenta jest wprowadzenie nowego standardu komunikacji. W przypadku Land Roverów i Jaguarów postawiono na jednocześnie nadawany sygnał o skrajnie odległych częstotliwościach. Obecnie testy pokazują, że jest to skuteczny sposób zabezpieczeń. Bezprzewodowa komunikacja nie jest tu jednak całkowicie wyłączana. Niewykluczone więc, że w przyszłości przestępcy opracują urządzenia pozwalające sforsować takie zabezpieczenie."
nie liczyłbym, że Toyota opracuje coś rewolucyjnego; Japończycy od dawna nie przodują w nowinkach technologicznych tylko idą w niezawodność...
-
Jak na razie niezawodnie działają złodzieje. :|
-
Ja nie rozumiem czemu nie można wyłączyć silnika po utracie łączności z kluczykiem... Oczywiście nie natychmiastowo, ale przecież auto mogłoby dać komunikat "nie znaleziono kluczyka, zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu, silnik zostanie wyłączony za 3 minuty". Do tego stopniowe ograniczanie mocy/prędkości auta i problem z głowy
-
Bo są przepisy homologacyjne, bo producent unika się procesów sądowych gdyby auto stanęło na środku autostrady z powodu rozładowanej bateryjki kluczyka.
-
Dla mnie zagadką pozostaje czemu ludzie tak pożądają tego keylessa, który jest tak popularnym haczykiem złodziei na ich samochody.
Dla mnie - szukającego auta i w zw. z tym przeglądającego oferty (cenniki) - brak tego urządzenia był zdecydowanym plusem.
Czy naprawdę wciśnięcie 1 guzika na pilocie jest takim wysiłkiem?
PS. Zgroza mnie bierze na myśl co będzie się działo na świecie, gdy zabraknie prądu na globalną skalę. Np. koronalny wyrzut masy Słońca, o czym NASA trąbi od lat, może zniszczyć całą infrastrukturę energetyczną - transformatory itp. Przy odp. skali zniszczeń odbudowa może się nie powieść i cofniemy się w rozwoju. Ale skoro ludzie są tak wygodni, jak tłumy zareagują na perspektywę chodzenia do lasu po chrust na opał i ganiania gołębi na rosół? Czarno to widzę.
-
Trzeba znaleźć kompromis między wygoda, a bezpieczeństwem. Akurat keyless uważam za fajny wynalazek, choć już wiem, że w toyocie jest niestety skopany (klapa bagażnika odblokowuje drzwi i brak możliwości otwarcia/zamknięcia na tylnych drzwiach...)
Z drugiej strony jak tak się boisz keylessa, to nie powinieneś mięs start-stopa, tylko zwykła stacyjkę na kluczyk...
-
Dla mnie zagadką pozostaje czemu ludzie tak pożądają tego keylessa, który jest tak popularnym haczykiem złodziei na ich samochody.
Dla mnie - szukającego auta i w zw. z tym przeglądającego oferty (cenniki) - brak tego urządzenia był zdecydowanym plusem.
Czy naprawdę wciśnięcie 1 guzika na pilocie jest takim wysiłkiem?
PS. Zgroza mnie bierze na myśl co będzie się działo na świecie, gdy zabraknie prądu na globalną skalę. Np. koronalny wyrzut masy Słońca, o czym NASA trąbi od lat, może zniszczyć całą infrastrukturę energetyczną - transformatory itp. Przy odp. skali zniszczeń odbudowa może się nie powieść i cofniemy się w rozwoju. Ale skoro ludzie są tak wygodni, jak tłumy zareagują na perspektywę chodzenia do lasu po chrust na opał i ganiania gołębi na rosół? Czarno to widzę.
Podstawą rozwoju cywilizacji jest postęp.
Czarno to widzę te Twoje wróżby z fusów… Co roku słyszymy podobne rewelacje/mity/bajki…
-
zy naprawdę wciśnięcie 1 guzika na pilocie jest takim wysiłkiem?
Zwizualizuj sobie damską torebkę :laugh:
-
Trzeba znaleźć kompromis między wygoda, a bezpieczeństwem. Akurat keyless uważam za fajny wynalazek, choć już wiem, że w toyocie jest niestety skopany (klapa bagażnika odblokowuje drzwi i brak możliwości otwarcia/zamknięcia na tylnych drzwiach...)
fakt, mogli dać czujniki z tyłu (księgowy pewnie czuwał), ale jak ktoś nie pakuje dzieci do tyłu to raczej nie zauważy problemu; z klapą się nie zgadzam - mi akurat pasuje, że otwierają się drzwi, bo ja sobie spokojnie otwieram bagażnik (nogą, bo ręce pełne), żeby zapakować zakupy a rodzina wsiada; w cr-v była opcja otworzenia samej klapy bez drzwi i w sumie używałem może ze 2 razy na miesiąc - zazwyczaj jak potrzebuję dostać się do bagażnika to też i do samochodu, żeby odjechać, więc dlaczego miałby się nie otwierać?
-
-klapę można sobie ustawić (wszystkie drzwi/tylko klapa) techstream lub ASO... więc?
- co do przycisków w drzwiach pasażera...miałem pięć różnych aut (nie premium) w których ZAWSZE miałem tylko drzwi przednie i bagażnik. Podajcie proszę auto w
tej klasie z bez-kluczykowym dostępem z drzwi pasażera? ( Nie to, że nie wierzę że są, ale może przykład bez mojego szukania w necie?)
- Co do auta bez tego systemu i "co ludzie widzą w tym..." WYGODA, wygoda i wygoda. Ja auta bez tego nie kupiłbym już, chyba że oldtimer ;) Używam od 2005r. a argument, że łatwiej ukraść, bez jaj :cheesy: :cheesy: :cheesy: , a co jest trudniej...z kluczykiem w manualu? :grin: :cool:
-
Powiem wam, że byłem sceptycznie nastawiony do tego znakowania Select Dna. Ale po przemyśleniach zwracam honor. To jest jakiś krok naprzód. Oczywiście, ktoś kupując części na Allegro nie będzie w monitor świecił światłem ultrafioletowym, żeby sprawdzić, czy nie kupuje kradzionej części. Zakładam, że nikt nie będzie tego robił po otrzymaniu części kurierem, tylko ją weźmie w ręce i zamontuje do pojazdu. Tym bardziej, jeżeli pocięty na kawałki samochód trafi do Rosji czy Kazachstanu. Ale jeżeli Policja zrobi nalot na jakiś szrot lub dziuplę, sprzedającą przez Allegro kradzione części i stwierdzi, że są oznakowane Select DNA i pochodzą z kradzieży, to Allegro już nie wpisze, że pochodzą od "zaufanego sprzedawcy" i raczej odbierze mu możliwość sprzedaży. I jeżeli inne portale tak zaczną robić, to złodziejaszki będą omijać samochody z naklejką "oznakowano Select DNA". Oczywiście musi minąć kilka lat, ale efekt powinien być.
-
zazwyczaj jak potrzebuję dostać się do bagażnika to też i do samochodu, żeby odjechać, więc dlaczego miałby się nie otwierać?
korzystam z tego "w drugą stronę", czyli pod domem - zamykam całe auto i idę do bagażnika po zakupy/bagaże. zamykam klapę i odchodzę...
-
klapę można sobie ustawić (wszystkie drzwi/tylko klapa) techstream lub ASO... więc?
jesteś tego pewien? sprawdzę w instrukcji, ale jestem niemal pewien, że takei ustawienie nie było możliwe.
-
mam tak w mondeo V titanium. bardzo przydatne przy małych dzieciach (na tyle małych, że trzeba im otworzyć drzwi i/lub pomóc wsiąść czy zapiąć pas) - jak jadę gdzieś z dzieckiem, to niemal zawsze zaczynam otwieranie od tylnych drzwi
^ Krisman - to odpowiedź na Twoje pytanie o auto z dostępem na wszystkich 4 drzwiach. nie wiem czemu nie potrafię tego zacytować;/
-
jesteś tego pewien? sprawdzę w instrukcji, ale jestem niemal pewien, że takei ustawienie nie było możliwe.
Sprawdź sobie w tabelce "Ustawienia własne" ;) Tu było o tym i kilka osób zmieniało.
-
zazwyczaj jak potrzebuję dostać się do bagażnika to też i do samochodu, żeby odjechać, więc dlaczego miałby się nie otwierać?
korzystam z tego "w drugą stronę", czyli pod domem - zamykam całe auto i idę do bagażnika po zakupy/bagaże. zamykam klapę i odchodzę...
czyli jak przełożysz krok z zamknięciem samochodu na koniec to problem rozwiązany? ;)
-
czyli jak przełożysz krok z zamknięciem samochodu na koniec to problem rozwiązany?
jeśli mam dużo zakupów/bagażów, to musziałbym coś odłożyć na ziemię, żeby zwolnić rękę do zamknięcia auta
-
jesteś tego pewien? sprawdzę w instrukcji, ale jestem niemal pewien, że takei ustawienie nie było możliwe.
Sprawdź sobie w tabelce "Ustawienia własne" ;) Tu było o tym i kilka osób zmieniało.
ok - już wiem, czemu wydawało mi się to niemożliwe. ta opcja, o której piszesz tyczy przycisku otwierania bagażnika z pilota, a po pierwsze: używanie pilota przy keyless uważam za bezsensowne, a po drugie: nie zadziałałoby to w przypadku, który opisywałem: podjeżdżam pod dom i chcę zamknąć samochód zanim wypakuje bagażnik, bo wiem, że mam tam tyle rzeczy, że będzie mi go trudno zamknąć później. jeśli dobrze rozumiem, tu musiałbym najpierw zamknąć cały samochód, a później otworzyć bagażnik (z pilota;>)
-
nie zadziałałoby to w przypadku, który opisywałem: podjeżdżam pod dom i chcę zamknąć samochód zanim wypakuje bagażnik, bo wiem, że mam tam tyle rzeczy, że będzie mi go trudno zamknąć później. jeśli dobrze rozumiem, tu musiałbym najpierw zamknąć cały samochód, a później otworzyć bagażnik (z pilota;>)
Przecież masz możliwość zamknięcia wszystkich drzwi poza bagażnikiem w instrukcji, a to rozwiązuje ten problem.
"Otwieranie, zamykanie oraz blokowanie drzwi"
"Późniejsze blokowanie drzwi bagażnika
Funkcja ta pozwala na wcześniejsze
zablokowanie wszystkich drzwi, gdy
drzwi bagażnika są jeszcze otwarte.
Po zastosowaniu poniższych czynności,
wszystkie drzwi z wyjątkiem drzwi bagażnika zostaną zablokowane, a drzwi
bagażnika zostaną zablokowane dopiero po ich zamknięciu.
1 Zamknąć wszystkie drzwi z wyjątkiem
drzwi bagażnika..."
-
czyli jak przełożysz krok z zamknięciem samochodu na koniec to problem rozwiązany?
jeśli mam dużo zakupów/bagażów, to musziałbym coś odłożyć na ziemię, żeby zwolnić rękę do zamknięcia auta
wtedy łokciem na drzwiach zamykam :D
-
nie zadziałałoby to w przypadku, który opisywałem: podjeżdżam pod dom i chcę zamknąć samochód zanim wypakuje bagażnik, bo wiem, że mam tam tyle rzeczy, że będzie mi go trudno zamknąć później. jeśli dobrze rozumiem, tu musiałbym najpierw zamknąć cały samochód, a później otworzyć bagażnik (z pilota;>)
Przecież masz możliwość zamknięcia wszystkich drzwi poza bagażnikiem w instrukcji, a to rozwiązuje ten problem.
"Otwieranie, zamykanie oraz blokowanie drzwi"
"Późniejsze blokowanie drzwi bagażnika
Funkcja ta pozwala na wcześniejsze
zablokowanie wszystkich drzwi, gdy
drzwi bagażnika są jeszcze otwarte.
Po zastosowaniu poniższych czynności,
wszystkie drzwi z wyjątkiem drzwi bagażnika zostaną zablokowane, a drzwi
bagażnika zostaną zablokowane dopiero po ich zamknięciu.
1 Zamknąć wszystkie drzwi z wyjątkiem
drzwi bagażnika..."
to chyba nie rozwiązuje problemu - wg instrukcji można zamknąć samochód jak już bagażnik się zamyka (pkt 2), więc nie rozwiązuje to problemu jak masz pełne ręce zakupów i zamykasz bagażnik nogą...
-
A skończy się to zablokowaną po tym Cobrą :P. Muszę zobaczyć, czy alarm się zawiesza, czy nie :). Lubię wizyty w ASO.
-
"Usunięcie oznakowań z elementów pojazdu jest praktycznie niemożliwe. Są one odporne na usuwanie mechaniczne [...]"
Rozumiem, że szlifierka kątowa ich nie weźmie.
-
"Usunięcie oznakowań z elementów pojazdu jest praktycznie niemożliwe. Są one odporne na usuwanie mechaniczne [...]"
Rozumiem, że szlifierka kątowa ich nie weźmie.
oczywiście ze weźmie nawet z całą klapą :cheesy: :cheesy:
-
https://youtu.be/BvHBmuyOfZw
Trochę kiszka z tym SDNA.
-
Niestety producent zabezpieczenia niespecjalnie ujawnia szczegóły techniczne, ale zdaje się, że ultrafioletowy glut jest jedynie nośnikiem właściwego zabezpieczenia i tylko pomaga w znalezieniu miejsca do "odczytu DNA".
Co nie zmienia faktu, że znakowanie działa tylko w krajach, gdzie policja takie znakowania regularnie sprawdza.
-
Co nie zmienia faktu, że znakowanie działa tylko w krajach, gdzie policja takie znakowania regularnie sprawdza.
Na pewno Polska do tych krajów nie należy.
-
Trochę kiszka z tym SDNA.
Szczerze powiem, że nie uważam, żeby Toyota płaciła komukolwiek kasę za zabezpieczenie w formie "świecącego gluta". Gdzieś w Youtube widziałem filmik bodajże u ZACHARA, że takie mini oznaczenia, z widocznymi dziesiątkami małych numerów vin są nanoszone cyfrowo i rzeczywiście niemożliwe do usunięcia. Wydaje mi się, że stacja-konserwacja jak zwykle wyolbrzymia problem. Zadałem pytanie do TMP. Jak mi odpowiedzą, dam znać. A o tym mówię: https://www.youtube.com/watch?v=zWQaDqWYjNo&t=337s