Powiem wam, że byłem sceptycznie nastawiony do tego znakowania Select Dna. Ale po przemyśleniach zwracam honor. To jest jakiś krok naprzód. Oczywiście, ktoś kupując części na Allegro nie będzie w monitor świecił światłem ultrafioletowym, żeby sprawdzić, czy nie kupuje kradzionej części. Zakładam, że nikt nie będzie tego robił po otrzymaniu części kurierem, tylko ją weźmie w ręce i zamontuje do pojazdu. Tym bardziej, jeżeli pocięty na kawałki samochód trafi do Rosji czy Kazachstanu. Ale jeżeli Policja zrobi nalot na jakiś szrot lub dziuplę, sprzedającą przez Allegro kradzione części i stwierdzi, że są oznakowane Select DNA i pochodzą z kradzieży, to Allegro już nie wpisze, że pochodzą od "zaufanego sprzedawcy" i raczej odbierze mu możliwość sprzedaży. I jeżeli inne portale tak zaczną robić, to złodziejaszki będą omijać samochody z naklejką "oznakowano Select DNA". Oczywiście musi minąć kilka lat, ale efekt powinien być.