Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: pjaczewski w 28 Listopada 2021, 12:49:09
-
Witajcie, proszę pomóżcie w decyzji jakie opony wielosezonowe kupić do Auris 2 z 2015 r.
Rozmiar kół 225/45 r17
Zastanawiam się czy kupić Dębica Navigator 3 za jakieś 1100 zł czy dopłacić do Michelin CrossClimate 2 koszt ok 1950 zł. W parametrach są podobne oprócz przyczepności na mokrej nawierzchni, Dębica ma klasę C, a Michelin B. Czy jest sens dopłacać 850 zł?
Jakie macie zdanie na ten temat?
-
W testach bardzo dobrze wypada też Goodyear Vector 4Seasons Gen-3
A w ostatnim dla bodajże 17" czy 18" widziałem że wygrały Continental AllSeasonContact
Moim zadaniem wszystkie wymienione będą lepsze od Dębicy i dłużej na nich pojeździsz.
-
Jak by ci się nie uśmiechała cena Premium możesz pójść na kompromis i kupić coś ze średniej półki zamiast taniej budżetowej Dębicy.
Np. w testach przyzwoicie wypadają też takie opony jak
Nokian Seasonproof
Kleber Quadraxer 2
Firestone Multiseason 2
Uniroyal AllSeasonExpert 2
Hankook Kinergy 4S2 H750
-
Te testy są chyba sponsorowane.
Mój ojciec kupił Bridgestone a005.
Były najlepsze w testach.
Od 2 lat narzeka że kiepskie.
Myślał że wielosezonowki tak odstają.
Po założeniu crossclimate okazało się że jest przepaść.
Nie wiem jakim cudem A005 miały krótszą drogę hamowania o 2m względem CC.
Rzeczywistość jest zupełnie inna.
-
Falken Euroall Season miałem i w Celice i dawały radę na śniegu w PL i na wodzie w NL i teraz mam w Auris i też dają radę drugi sezon. No może stały się nieco głośniejsze.
-
Argument "dłużej pojeździsz" to tak nie do końca. Zależy od rocznego przebiegu oraz od nawierzchni po jakich się jeździ. Przykładowo na łódzkich dziurach prędzej nieodwracalnie oponę uszkodzisz niż ją zużyjesz. Dodatkowo jeśli ktoś mało jeździ to prędzej guma straci swoje właściwości niż się zetrze.
-
No ale w takim samym samochodzie, na takich samych drogach dużo większe przebiegi zrobiłem na Goodyearach niż na Dębicy. Letni Kormoran Runpro po 30 tyś bieżnika zostało ok. 2-3 mm. W Continentalach po 40 tyś jeszcze było połowę bieżnika jak je sprzedałem.
-
też sie przymierzałem do zakupu wielo-sezonowców , niestety w testach opony dla suv-ów wypadają bardzo słabo , dlatego nie kupiłem.
Opony całoroczne wady które zdecydowały o tym że tych opon nie kupiłem;
gorsze właściwości jezdne na tle ogumienia sezonowego w warunkach skrajnych temperatur, wynikające z zastosowania kompromisowej mieszanki gumowej,
szybsze zużycie bieżnika, co w szczególności uwidacznia się podczas hamowania na suchej nawierzchni,
wyższe opory toczenia i zużycie paliwa w porównaniu do opon letnich.
-
Dlatego moje zdanie jest takie że jeśli całoroczne to tylko Premium. Żadne budżetowe Dębice. Na bezpieczeństwie nie ma co oszczędzać no chyba że ktoś jest emerytem i jeździ wokół komina kilka tyś rocznie głównie po mieście.
-
Witajcie, proszę pomóżcie w decyzji jakie opony wielosezonowe kupić do Auris 2 z 2015 r.
Rozmiar kół 225/45 r17
Zastanawiam się czy kupić Dębica Navigator 3 za jakieś 1100 zł czy dopłacić do Michelin CrossClimate 2 koszt ok 1950 zł. W parametrach są podobne oprócz przyczepności na mokrej nawierzchni, Dębica ma klasę C, a Michelin B. Czy jest sens dopłacać 850 zł?
Jakie macie zdanie na ten temat?
Michelin ma najbardziej innowacyjne mieszanki dopasowujące się do temperatur, co powoduje że na jego całorocznych robi się duże przebiegi, porównywalne z dobrymi oponami letnimi. Większość tańszych opon całorocznych to takie podrasowane zimówki, na suchej nawierzchni zużyją się szybko, dlatego niższa cena niekoniecznie oznacza niższy koszt.
-
też sie przymierzałem do zakupu wielo-sezonowców , niestety w testach opony dla suv-ów wypadają bardzo słabo , dlatego nie kupiłem.
Opony całoroczne wady które zdecydowały o tym że tych opon nie kupiłem;
gorsze właściwości jezdne na tle ogumienia sezonowego w warunkach skrajnych temperatur, wynikające z zastosowania kompromisowej mieszanki gumowej,
szybsze zużycie bieżnika, co w szczególności uwidacznia się podczas hamowania na suchej nawierzchni,
wyższe opory toczenia i zużycie paliwa w porównaniu do opon letnich.
Jeśli w zimie jeździsz dużo po śniegu i to jest priorytet to nie ma jak dobre zimówki, aczkolwiek to nie jest tak że dobre całoroczne nie dadzą rady.
Ja mam z zimówkami ten problem, że przez około 5 miesięcy ich używania w sezonie, warunki typowo zimowe to 2-3 tygodnie a reszta to nawierzchnia mokra lub sucha na której zimówki wypadają tak sobie. Jak zsumować plusy i minusy, to całoroczne zaczynają mieć sens.
Dobre całoroczne mają już trwałość porównywalną z dobrymi letnimi. Jeśli nawet w lecie zużywają się szybciej niż letnie to w zimie wolniej niż zimowe. Podobnie będzie z oporami toczenia.
-
Zbig
pooglądaj na Youtubie , opony przejadą max 50tys. I jeszcze jedno zawsze sa pokazywane-testowane na śniegu , a co będzie z nimi przy temp +30 powietrza , i 42 Stopnie asfaltu???
-
Michelin ma najbardziej innowacyjne mieszanki dopasowujące się do temperatur, co powoduje że na jego całorocznych robi się duże przebiegi, porównywalne z dobrymi oponami letnimi.
moje Michelin CC+ w rozmiarze 225/45/r17 przejechały już 70tyś i jest jeszcze 5mm bieżnika
co prawda ostatniej zimy nie przeszły testu w kopnym śniegu w pagórkowatym terenie i szybko kupowałem drugi zestaw kół zimowych to i tak im to wybaczam ze względu na komfort akustyczny jakie zapewniają/nigdy wcześniej nie miałem tak cichych opon/ pewne zachowanie samochodu na suchej nawierzchni oraz na mokrym. Wyraźnie również da się wyczuć na nich granicę utarty przyczepności na na mokrej nawierzchni zwłaszcza w poprzecznym uślizgu bo manifestują to lekkim hałasem.
Na 100% mimo tego że w zimie w terenie gdzie mieszkam tylko sprawdzają się zimówki to kolejnym kompletem opon na lato będą CC+ lub CC2
-
Ciekawe...6.94 w plusie, a 6.82mm ma nowa dwójka, a Twoja po 70kkm ma jeszcze 5mm.
No kurna cud. Właśnie udowodniłeś istnienie cudów 


https://youtu.be/O-1drfAI0Jc
-
Ciekawe...6.82mm ma nowa, a Twoja po 70kkm ma jeszcze 5mm.
No kurna cud. Właśnie udowodniłeś istnienie cudów 


To samo miałem napisać. Jak ubyło po 70 000 km niecałe 2 mm to chyba pierwsze opony na świecie które przejadą 200 000 km :grin: :grin: :grin:
-
No kurna cud. Właśnie udowodniłeś istnienie cudów
auto auris hybryda, zawsze spokojna jazda, bez gwałtownych hamowań czy przyspieszeń, zakręty zawsze pokonywane delikanie
opony założone przez poprzedniego właściciela przy przebiegu 48tyś
auto kupione z przebiegiem 56tyś
obecnie 130tyś z czego 6tyś było na oponach zimowych
codziennie dojazd do pracy w 90% drogą expresowa na tempomacie 100km/h
no nie mają ciężko te opony dlatego 100tyś na nich zrobię spokojnie
mam tu jutro foty wrzucić z suwmiarką? no jak się emerycko traktuję oponę klasy premium to tak jest
https://www.auto-swiat.pl/dobry-warsztat/porady-dla-kierowcow/test-opon-calorocznych-w-rozmiarze-22545-r-17-ktore-sa-najlepsze-na-lato-i-na-zime/s6epykh#slajd-16
aaaa
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,27077.885.html
w tym temacie powyżej "pluto" miał te same opony i robił pomiary co 10tyś km
w poście #888 pisze że zrobił na nich 80tyś i miały ponad 4mm a po sprzedaży kolejny właściciel zrobił 20tyś na nich zanim je zmienił tak że 100tyś na tych oponach jest realne
-
W takim razie przejechane mają 76kkm i zużyte 2mm...
-
... to do 2mm wysokości bieżnika zrobisz jesze dodatkowe 114kkm :) Cofam, to nie cud, to magaia ;) 190kkm do 2mm!!!
Tak na marginesie:
"O żywotności opony decyduje nie tylko zastosowana mieszanka gumowa, ale również technologie i rozwiązania mające na celu wydłużenie trwałości ogumienia. Dlatego często bywa, że opony klasy premium charakteryzują się dłuższą żywotnością niż modele z niższej półki. Są również marki, które specjalizują się w produkcji opon wyróżniających się wyjątkowo długimi przebiegami, jak np. Michelin czy Goodyear. I właśnie przedstawiciel tego ostatniego koncernu zasłużył na wyróżnienie, gdyż w ostatnim teście ADAC sprawdzającym opony letnie w rozmiarze 205/55 R16 model Goodyear Efficient Grip Performance 2 wykazał się najdłuższym, prognozowanym przebiegiem wynoszącym ponad 55 000 km. Dla porównania przebieg najsłabszej opony określono na 24 800 km, różnica wynosiła zatem aż 120%."
https://www.voida.pl/blog/zywotnosc-opon-jakie-opony-sa-najlepsze-pod-wzgledem-przebiegu-/73416
-
w ostatnim teście ADAC sprawdzającym opony letnie w rozmiarze 205/55 R16 model Goodyear Efficient Grip Performance 2 wykazał się najdłuższym, prognozowanym przebiegiem wynoszącym ponad 55 000 km.
W teście Auto Bild CC+ miały prognozowany przebieg 70 tys. km. Te testy chyba nie są standaryzowane, więc trzeba uważać z porównywaniem. Z pewnością zimówki żyją krócej. W poprzednim aucie zrobiłem 124 tys. km na jednym komplecie letnich i zimowych Continentali, zimowe zrobiły 45-50 tys. km i były do wymiany, letnie jeszcze spokojnie mogły z 10 tys. km zrobić.
-
W teście Auto Bild CC+ miały prognozowany przebieg 70 tys. km. Te testy chyba nie są standaryzowane, więc trzeba uważać z porównywaniem. Z pewnością zimówki żyją krócej. W poprzednim aucie zrobiłem 124 tys. km na jednym komplecie letnich i zimowych Continentali, zimowe zrobiły 45-50 tys. km i były do wymiany, letnie jeszcze spokojnie mogły z 10 tys. km zrobić.
No tyle to i ja robię od wielu lat :) Ale tu mamy przykład opony all season, gdzie na jednym komplecie kolega może przejechać 190kkm i bieżnik nadal będzie miał 2mm, co jest wartością większą niż dopuszcza polskie prawo :) Księga Guinessa :cool:
-
Te testy to w sumie są mało wiarygodne. Co test to inne wyniki. W najnowszym tygodniku "Motor" w teście opon całorocznych zwycięzca to Continental AllSeasonContact, 2. Goodyear Vector 4 Seasons Gen 3, , 3. Bridgestone Weather Control A005 EVO, 4. Michelin Crossclimate +. Mam mętlik w głowie. W tym roku pierwsze w życiu wielosezonówki kupiłem Continental AllSeasonContact. Jak się zedrą, następne kupię prawdopodobnie Micheliny CC , bo tak wszyscy je chwalą, mimo że zdobyły dopiero 4 miejsce i będę miał wiarygodne porównanie bez tych pseudotestów.
-
chyba że ktoś jest emerytem
Ja! :-) Powinno się pisać, że ktoś jest 80-letnim dziadkiem, albo choćby gospodynią domową za kierownicą, to wtedy bym zrozumiał, ale np. 50 czy 60 letni emeryt ma jeździć gorzej od młodych? Szczególnie taki, co jeździ już np. 30 - 40 lat? Co się tak wszyscy czepiają tych emerytów. Tacy dumni młodsi kierowcy, że dla nich emeryt to gorszy sort jakiś czy co? Wystarczy być młodym i z automatu jest się świetnym kierowcą, a emeryt to już zawalidroga jakaś?
-
Tacy dumni młodsi kierowcy, że dla nich emeryt to gorszy sort jakiś czy co? Wystarczy być młodym i z automatu jest się świetnym kierowcą, a emeryt to już zawalidroga jakaś?
Zauważyłem u mnie w mieście, że gdy ktoś długo waha się z wjazdem na rondo (po prostu boi się wjechać), mimo, że ja już bym wjechał ze dwa razy, to albo jest kobieta (w dowolnym wieku) albo starszy mężczyzna (emeryt).
-
Młodzi myślą że wszystko wiedzą i "pozjadali wszystkie rozumy", a starsi dorośli do tego, że zrozumieli jak ta wiedza jest złudna.
Co do opon, liczy się też konkrety rozmiar, stąd takie różnice.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Zauważyłem u mnie w mieście, że gdy ktoś długo waha się z wjazdem na rondo (po prostu boi się wjechać)
A skąd wiesz, czy się boi, czy jest po prostu rozsądnie ostrożniejszy?
mimo, że ja już bym wjechał ze dwa razy
Z tych dwóch razy, raz byś zajechał komuś drogę. Ktoś, kto powoli i spokojnie wjeżdża na rondo, nie znaczy, że się boi. Po prostu jedzie sobie na luzie, zgodnie z przepisami, a ty jeździsz pewnie po młodzieńczemu, nerwowo i irytuje cię taka spokojna jazda.
A opony w "Motorze" były testowane o rozmiarze 215/60 R16. Ciekawy jestem, jak się mają rozmiary do wyników testów jeśli chodzi o szerokie opony i węższe, bo profil opony ma chyba mniejsze znaczenie?
-
Wszystko ma znaczenie (profil np. W jeździe po łuku)
Ten sam model w zależności od rozmiaru będzie zachowywał się zupełnie inaczej, ale z zasady w określonym zakresie. Więc jeśli opona jest dobra, to będzie w każdym rozmiarze zadowalająca.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
chyba że ktoś jest emerytem
Ja! :-) Powinno się pisać, że ktoś jest 80-letnim dziadkiem, albo choćby gospodynią domową za kierownicą, to wtedy bym zrozumiał, ale np. 50 czy 60 letni emeryt ma jeździć gorzej od młodych? Szczególnie taki, co jeździ już np. 30 - 40 lat? Co się tak wszyscy czepiają tych emerytów. Tacy dumni młodsi kierowcy, że dla nich emeryt to gorszy sort jakiś czy co? Wystarczy być młodym i z automatu jest się świetnym kierowcą, a emeryt to już zawalidroga jakaś?
Chodzi o to że emeryt już się do pracy nie spieszy, do niej nie dojeżdża i jest już na tyle doświadczonym kierowcą że i na najtańszej Dębicy przejeździ zimę. :grin:
-
chyba że ktoś jest emerytem
Ja! :-) Powinno się pisać, że ktoś jest 80-letnim dziadkiem, albo choćby gospodynią domową za kierownicą, to wtedy bym zrozumiał, ale np. 50 czy 60 letni emeryt ma jeździć gorzej od młodych? Szczególnie taki, co jeździ już np. 30 - 40 lat? Co się tak wszyscy czepiają tych emerytów. Tacy dumni młodsi kierowcy, że dla nich emeryt to gorszy sort jakiś czy co? Wystarczy być młodym i z automatu jest się świetnym kierowcą, a emeryt to już zawalidroga jakaś?
Chodzi o to że emeryt już się do pracy nie spieszy, do niej nie dojeżdża i jest już na tyle doświadczonym kierowcą że i na najtańszej Dębicy przejeździ zimę. :grin:
A gdzie jest napisane że do pracy trzeba się spieszyć!!!!! Nie łatwiej pracować w domu ,albo nie pracować wcale.;))
-
3. Bridgestone Weather Control A005 EVO, 4. Michelin Crossclimate +.
I tu właśnie widać wiarygodność testów :(