Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: faciulula w 28 Grudnia 2021, 12:38:46
-
Hej,
Podchodził ktos do tematu demontażu hokeja przedniego zderzaka? Teoretycznie ma chronić przed uszkodzeniem zderzaka przy dojeżdzaniu do wysokiego krawęznika ale pratycznie obiża nam możliwość zaprkowania przy wyższych krawężnikach, gdzie podobnej wielkosci samochody nie maja tego problemu (np Golf czy Corolla TNGA) bo nie maja hokeja. Teraz gdy jest wiecej sniegu hokej czasem robi z płóg (przy niskiej predkosci) i ciagnie przed sobą snieg na podwórku. Wczoraj rano dzieki hokejowi zderzak przymarzł mi do chodnika i coraz czesciej dochodzę do wniosku ze więcej przeszkadza niz pomaga. Nowa Corolla nie ma tej gumy i jakoś daje rade.
Jestem ciekaw co o tym myślicie?
-
Nowa Corolla nie ma tej gumy i jakoś daje rade.
No, nie wiem, czy tak daje radę. Nowa Corolla ma niżej od Aurisa położony zderzak, więc i tak jest w gorszym położeniu, niż Auris - guma się odchyli, a zderzak w Corolli łatwo uszkodzić.
płóg
Co to jest? ;)
-
Pług

-
Aaaaa, no, teraz to rozumiem ;)
-
Aerodynamika je lepsza. :grin:
A na poważnie mi nie przeszkadza, u mnie nie ma śniegów jak w górach. Zawsze ta guma może wcześniej dać znać, zanim zderzak zaskrobie. Do krawężników tylko się zbliżam, bo wiem że nad krawężnik odpada. Jednak przyznam, że doły boków zderzaka mam porysowane, czyli na łuku. Ktoś czasem przesadzał z dojazdem do krawężnika. Na początku bardziej mnie dziwiło, że jak bym fotela do góry nie podnosił, to i tak gucio maskę zobaczę. Potwierdzam przód Aurisa jest mega niski i bardzo opadająca maska w dół. :|
-
Pierwsza rysa boli najbardziej a później już z górki :)
-
No dobra ale co da nam taka guma? Przeswit Aurisa to ok 14,5 cm. Powiedzmy, ze wysokosc od ziemi do przedniego zderzaka to 14 cm (bez gumy). Jak podjade pod kraweznik 14,5 cm to guma mnie nie uratuje bo i tak uderze w zderzak. Jak kraweznik ma 13,5 cm to jeszcze dam rade podjechac bez gumy ale z guma juz raczej nie bo ta sie zgina i ma swoja grubosc. Przy wyjezdzaniu bedzie szorowac "pod wlos" i ciagnac zderzak w przeciwna strone. Guma jedynie zmiejsza mi wysokosc kraweznika pod jaki moge wjechac i nie potrzebnie mnie stresuje bo boje sie ze w koncu uwie mi zderzak podczas wyjadu.
Jedyne zastosowanie jakie dla niej widze to zmiejszenie przeswitu z przodu tak aby pod auto wpadalo mniej powietrza, ktore unosi auto i pogarsza areodynamike.
-
Zapraszam Do Niderlandów tam zaczniesz rozumieć do czego się przydaje.
-
Zapraszam Do Niderlandów tam zaczniesz rozumieć do czego się przydaje.
Napisz więcej do czego Wam się tam przydaje?
-
A no do tego, że wyczuwasz nim progi.
-
Pierwsza rysa boli najbardziej a później już z górki
Rysy nie były moje, jedynie musiałem je zaprawić ładnie.
Jedyne zastosowanie jakie dla niej widze to zmiejszenie przeswitu z przodu tak aby pod auto wpadalo mniej powietrza, ktore unosi auto i pogarsza areodynamike.
Niby to nie F1, ale podobnie obstawiałem, bez tej gumy by była japa, a tak Aurisiątka bardziej "przyklejone" do asfaltu są. Nie chodzi tu o czasy, a bardziej o opory i spalanie, takie pewnie były założenia konstrukcji. Śniegu mniej tam też poleci. W założeniach krawężniki to możliwy marginalny trop, choć jak na auta miejskie możliwy. Sam widzę jak w innych autach, ktoś sobie dokłada na tak jakby siłownikach coś w podobie, tylko to nie jest w pionie, a takie wyostrzenie krawędzi zderzaka, pod skosem w dół ku asfaltowi.
-
Trochę poszukałem w necie i wygląda na to, że opisywany hokej występuje w Aurisie tylko na rynku europejskim. Być może był wymagany w związku z jakimiś regulacjami EU. Na rynku japońskim, australijskim i amerykańskim nie występował:
Australia: https://paultan.org/2016/02/01/toyota-corolla-hybrid-an-auris-hybrid-for-australia/
Japan: https://global.toyota/en/download/25824680
USA: https://www.motortrend.com/cars/toyota/corolla-im/
-
A teraz przed czym chroni tej hokej a raczej co próbuje ukryć:
https://ibb.co/LP4R0NG
https://ibb.co/0Mkj0YM
Wg mnie może pogarszać areodynamikę auta przy większych prędkościach. Powietrze lepiej przepłynie po tym garbie niż po pionowej ścianie z gumy.
Ja widać na pierwszym zdjęciu hokej przed niczym mnie nie uchronił. Jak miałem przerysować błotnik 2 lata temu to go przyrysowałem.
Przy najbliżej okazji zdemontuje go i zobaczę jak się bez tego jeździ. To tylko 8 śrubek, które zawsze można z powrotem przykręcić :)
-
No aż tak tam nie oglądałem, muszę zobaczyć bo mój Auris jest II z 13, może inaczej ma. Z foto wynika, że ta guma ma chronić przed najazdem na krawężnik, nie zderzak tylko ten garb i właściwie osłonę plastikową od spodu. Dół gumy na drugim foto pokrywa się jakby z osłoną silnika od spodu. Tak jakby guma miała wcześniej dać znać, zanim szurniemy osłoną o coś. Jak zdemontujesz, to może wstaw kolejne foto i daj znać co się zmieniło, demontaż wygląda banalnie. Mimo wszystko nie ma co liczyć na mega spadki spalania. :-)
Może jeszcze zadaniem tej gumy, ma być przeciwdziałanie wlotu wody w otwory osłony silnika od spodu. Kiedy jest guma, woda niżej się odrywa na jej dole, bez niej będzie płynąć po osłonie i w otwory jakieś też.
-
No aż tak tam nie oglądałem, muszę zobaczyć bo mój Auris jest II z 13, może inaczej ma.
Tak wyglądał Auris II przed liftem bez hokeja: https://www.drive.com.au/news/toyota-corolla-rz-hatch-adds-styling-kit-for-limited-time/
Może jeszcze zadaniem tej gumy, ma być przeciwdziałanie wlotu wody w otwory osłony silnika od spodu. Kiedy jest guma, woda niżej się odrywa na jej dole, bez niej będzie płynąć po osłonie i w otwory jakieś też.
Woda zawsze jakaś wpadnie inaczej nie mielibyśmy takiej korozji na podwoziu :( Guma z przodu nic nam tutaj nie pomoże.
Pod silnikiem jest mały otwór z prawej strony służący prawdopodobnie do chłodzenia silnika elektrycznego. Przez tą dziurę wchodzą nam pod maskę kuny. Mnie wlazła jedna po świętach i trochę nadgryzła wygłuszenie maski. Dobrze, że tylko tyle ale teraz już wiem którędy wchodzą :( Ale ta guma nie jest po to aby chronić silnik elektryczny przed nadmierną ilością powietrza czy wody bo montują ją również w wersji niehybrydowej. Producent wiadomo oszczędza na każdej śrubce bo ta przekłada się na miliony produkowanych sztuk danego modelu. Gdyby guma była zbędna w wersji niehybrydowej to by jej nie instalowali i oszczędzali kilka funciaków per sztuka (fabryka w UK).
-
Piknie wygląda z tej pozycji, jakby pazura dostała, chyba to wywalam.
Niby woda zawsze, ale inaczej trochę jest jak chlapie się tam, a jak płynie. No może na dole garba się będzie odrywać, a nie płynąć dalej. Otwór też mam, taki na rękę, ułatwił dostęp do kranika chłodnicy, bez zdejmowania osłony. W perspektywie skali oszczędności zastanawiające jest montaż tej gumy we wszystkich. Może jest/mają jakiś poważny powód. Jak piszesz od tak sobie by tego nie wsadzali, bo w skali milionów to może być mega sumka. Może w ASO by wiedzieli.
-
Dzwoniłem do ASO i mówią, że hokej może poprawiać opory powietrza pod samochodem i sprawiać, że auto jest cichsze. Tyle z teorii. W Europie jest na to duży nacisk więc tylko auta produkowane na nasz kontynent mają zamontowaną tą część.
Swoją droga projektanci Toyoty chyba mają sentyment do tej części bo stara Toyota Corolla też to ma:
https://ibb.co/GWN0pF3
W zeszłym tygodniu taka Toyota urwała przedni zderzak pod moim blokiem bo guma przymarzła do gumowego odbojnika na miejscu parkingowym :)
-
No opory powietrza, to już w aero idzie chyba. A co do cichości, może w nowych tak, ale w starszych tłumik jest i tak paradoksalnie głośniejszy. :grin: Ja jeszcze zadzwonię, zobaczę jakie będzie info z innego rejonu.
W starszej to już co innego jak na całości zderzaka i nie od spodu, bo po takiej zdjęciu, było by szpetnie i z otworami może na wprost. Patrzyłem od spodu i mogę zaśpiewać, mam tak samo jak Ty. :roll: Od góry, przed chłodnicą na samym dole, widać wyjścia śrub przez osłonę. Śruby mają takie białe spinki, po kwadracie, są tylko dwa boki z białego plastiku, które rozpycha śruba, jak się wkręca już poza osłonę. Czyli ta guma, przynajmniej środkiem trzyma się jedynie osłony silnika. Może bokami śruby wchodzą w zderzak.
-
Jeszcze takie krótkie przemyślenie: jeżeli ta guma ma pomagać w ekonomii spalania to dlaczego mistrz w tej klasie w gamie Toyoty czyli Prius jej nie posiada?
-
Dzwoniłem, ta guma ponoć jest opisana jako absorber, dalej w ASO, dla nich pytania są za trudne. W sumie i tak miałem pisać do centrali w innej sprawie. Dodam ten temat, obym usłyszał odpowiedź a nie standardowe wykręty.
-
Guma jako absorber? A to dobre. Niby jak takie coś ma pochłonąć energię podczas zderzenia?
Z pisaniem do centrali to uważaj. Kiedyś już pisałem do nich w sprawie ramek na tablice "Toyota Stop Smog Go Hybrid" to mnie odesłali do ASO, które potem do mnie zadzwoniło mówiąc, że nie mają. A sam do nich dzwoniłem wcześniej i o to pytałem i już wtedy mówili, że nie mają i odsyłali do centrali. Takie błędne koło.
Nie czekając na dalsze opinie ASO postanowiłem zdjąć hokej i wygląda to tak :) :
https://ibb.co/k9jLMBG (na górze po zdjęciu gumy a na dole przed ale nie robiłem zdjęć tego samego dnia)
Jedna z ośmiu śrubek trochę skorodowała i trzeba było psiknąć WD-40. Pozostałe zeszły bez problemu. Zdejmowałem w garażu :)
-
Może co innego ma pochłaniać, nie wiem, tą informacje biorę z rezerwą. :|
Tak już tam pisałem. Mają proste zasady, spychologii, nic nie wiemy, aby dalej od nich. Ale dzięki temu właśnie ja pisałem do centrali w DE, bo oni nie mogą i dalej ASO mojego Aurisa w DE. A było tylko jedno i to samo ASO przez cały czas, nawet tam mój samochód niemiaszek też kupił. Ba obydwoje właściciele też tylko tam latali. Dzięki temu dowiedziałem się, że nie na koniec zalali 5W30, tylko od zawsze lali taki. No i trochę materiałów też otrzymałem. Czasem złe zmienia się w dobre. Ale ponieważ centrala i ASO tak jak u nas nie są tam jednym, to ci w ASO za głębsze info od początku chcieli dukatów. :shock:
Lepsze by było foto jak tego czerwonego ZR, takie wiesz na górce trochę. :-)
Spinki te białe wypadły, czy zostały i trzymają się ?
Jak odkręcałeś, to pewnie wiesz, obstawiam że żadna śruba w blachach nie była. Bo gwint mają jak do plastiku.
Pytania wysłane, czekam, muszą przetrawić je w centrali. :grin:
-
Spinki te białe wypadły, czy zostały i trzymają się ?
Jak odkręcałeś, to pewnie wiesz, obstawiam że żadna śruba w blachach nie była. Bo gwint mają jak do plastiku.
Myślałem żeby je zdemontować, aby ich nie zgubić ale mocno się trzymają w podwoziu. Raczej same nie odpadną. Musiałbym mocno je podważyć śrubokrętem, aby je zdjąć więc zostają.
-
Dobra, fizyczna wiedza jest, bez kanału się da.
Czekam na "rewelacje" z centrali. Zadałem im końcowe pytanie, jaki i na co zdjęcie tego będzie miało wpływ. Jak zdejmę, to zrobię w odpowiednim miejscu/ustawieniu foto z i bez, takie jak ten czerwony ZR. Dla kolejnych chętnych, będzie wyraźne porównanie. :-)
-
Wrzucam jeszcze jedno zdjęcie przed i po: https://ibb.co/6Wt72xS
Przy okazji przetarłem sezonową gumową osłonę chłodnicy bo zdążyła się już ubrudzić :)
-
To mamy tu szerszy pogląd, bo Ty masz II po lift, a ja II przed. Dobrze, że wstawiłeś foto tej czerwonej RZ, bo to mnie dotyczy, zachęcający przykład. <brawo> O ile w tych po lift, dolna linia zderzaka jest bardziej jednolita, o tyle w przed lift wygląda jakby było większe U odwrócone. Czyli środek atrapy jakby był wyżej od boków linii zderzaka. Niby im auto niżej asfaltu, tym lepiej w oporach, ale akurat Auris ma nisko dziobek. Ta guma raczej się pow. 100km/h ugina. Może bez tej gumy, bryła auta będzie ostrzej ciąć powietrze i stawiać mniejsze opory. Chyba lepiej jak nic tam się nie majta, a może nawet faluje.
Sezonowa gumowa osłona, była z autem, czy to jakiś zakup poza, pomysł własny ?
Foto przed ew. demontażem wykonane.
(https://images91.fotosik.pl/564/24c36f71a8ab933amed.jpg)
-
Sezonowa gumowa osłona, była z autem, czy to jakiś zakup poza, pomysł własny ?
Wykonanie własne ale pomysł szanownego kolegi @Mieciu. Guma z Allegro kupiona o długości 4 metrów i odpowiednio przycięta na 4 paski. Wchodzi idealnie z otworzy w kratce chłodnicy. Już drugi sezon tak jeżdżę. Silnik szybciej się nagrzewa i dłużej trzyma ciepło. A na trasie są mniejsze opory bo nie wpada mi zbędne powietrze przez dolną kratkę tylko przez górną.
Jak rok temu pisałem o tym na forum to wiele osób wyśmiewało, że to dziadowanie i druciarstwo. Uważam, że zimą dużo daje. Jak jest 10 C to zdejmuję jeden pasek. W marcu demontuje i montuje dopiero w grudniu.
-
Przejrzałem oferty Aurisa na OTOMOTO i jest kilka bez hokeja. Nie jesteśmy więc pierwsi co go zdejmują :)
-
Powiedz, czy nie było ori odpowiedniej szerokości gumy, czy różne wymiary są potrzebne i dlatego przycinałeś ?
To na sam wcisk się trzyma, nie zginął żaden pasek ?
Wiesz wielu jest takich, co nie sprawdzi i neguje. Wielu lubi gotowce, a jak trzeba samemu, to łe tam. Wielu biernie wierzy w konstruktora i ASO, to co się dziwić. Nie ma się co przejmować, na miękko. Jest takie fajne powiedzenie, jak chcesz coś zrobić po swojemu, to zrób to sam. A najlepsze jest to, że ktoś lepiej wie, a sam tego nie ma i nie stosuje. Jeszcze jeden jest plus, sól nie żre zimą zimnej chłodnicy.
Wiesz te nasze oferty, w którymś zderzak był może do roboty i lakiernik wywalił tą gumę w pi..., lub zapomniał. Jednak przypadek nie stanowi reguły.
Mam już odpowiedź z centrali, wyjaśnieniem miało być jakieś foto, ale nie ma, zapomnieli dołączyć. :embarassed:
-
Powiedz, czy nie było ori odpowiedniej szerokości gumy, czy różne wymiary są potrzebne i dlatego przycinałeś ?
To na sam wcisk się trzyma, nie zginął żaden pasek ?
Kupiłem taki płaskownik: https://allegro.pl/oferta/uszczelka-gumowa-porowata-piankowa-plaskownik15x20-10162829257
Nie wiem jak w wersji przed liftowej ale w po-liftowej wysokość pojedynczej kratki (mierzona suwmiarką) wynosi ok 19 mm i ten płaskownik wchodzi idealnie. Nacinam go tylko w miejscach gdzie styka się z pionowymi elementami, które są pomiędzy otworami kratek tak, aby guma mogła się w nie wpasować. Nie można naciąć za mocno, aby guma się nie przerwała bo wtedy będzie wpadać do środka kratki i zrobi się dziura. Całość trzyma się dobrze cały sezon i ani nie wypada z kratek ani nie wpada do środka.
Najlepiej zrobić sobie rysunek i wyrysować wszystkie kratki i zmierzyć szerokości suwmiarką aby wyszło dokładnie. Potem biorę ostry nóż Fiskars i przycinam wg przygotowanego schematu. Na końcu montuje aby równo i ładnie było wpasowane.
Na początku odcinałem sobie mały kawałek gumy i na nim ćwiczyłem przycinanie, aby zobaczyć jak zachowuje się ta guma.
-
faciulula, kupuję ten pomysł. Kombinowałem z piankami - takie otuliny do rur są - ala Twoje rozwiązanie wydaje się lepsze.
-
faciulula, kupuję ten pomysł. Kombinowałem z piankami - takie otuliny do rur są - ala Twoje rozwiązanie wydaje się lepsze.
Nie moje a Miecia. On mi sprzedał ten patent na jesieni 2020.
Gratki dla Ciebie :)
-
Dzięki za namiary, nasza firma, skośne nie zarobią i można się dogadać po naszemu. Nasza guma jest z gumy, a ta skośnych może być i ze starych opon. Muszę sprawdzić u siebie jak to jest. Cztery górne kratki są raczej normalne, problem może być w ostatniej na dole, bo tam nie jest równo i mało podparcia. Myślę, że tej gumy po długości nie można ciąć, bo nigdy nie będzie równo, ściska się przecież. A w pionie już tak. Nie rozumiem negacji, skoro paski wysokością pasowały, a tylko trzeba było dociąć długość i miejsce na pionowe żebra. Normalnie full roboty i kupa potu. Szkic jest potrzebny, tak do widoku wymiarów kratek w pionie, jak i w długości co do zakupu.
Mieciu albo Ty, powinniście pstryknąć wąteczek w tym temacie z chwytliwym tytułem. "Chcesz mieć dogrzany silnik zimą i cieplej w środku"
Nie można patrzeć na ortodoksów, bo jednocześnie chętni nie widzą tego, nie wiedzą o tym. Forum przecie jest dla wszystkich jak biblioteka, działy to regały, a wątki książki. Każdy wchodzi i wybiera co chce czytać, czy ktoś zabiera książkę której z góry nie chce czytać. Takie rzeczy tylko w necie są możliwe, by ortodoks pluł na temat w temacie.
-
Muszę sprawdzić u siebie jak to jest. Cztery górne kratki są raczej normalne, problem może być w ostatniej na dole, bo tam nie jest równo i mało podparcia.
Gwoli ścisłości: zasłaniamy tylko dolne 4 kratki na zderzaku. Górne na grillu muszą być otwarte bo się silnik udusi :) Poza tym jest ciężko z podparciem na tych górnych bo sa lekko pod kątem. Dolne wszystkie mają takie same wymiary choć może się zdarzyć +/- 1 mm bo Auris to już nie jest nówka z salonu i po kilku latach idealnie może nie być. Ja na jednej kratce mam szerokość 11,4 cm a na drugiej mam 11,5 chyba ze to błąd pomiarów bo robiłem w garażu. Jak bym miał kanał to może dokładniej by mi wyszło niż tak mierzyć na kucki w temperaturze kilku stopni :)
Generalnie kupuje 4 metry tego płaskownika i tnę na 4 odcinki po 71 cm. Każdy odcinek nacinam na odcinki po 11,5 cm każdy zostawiając miedzy nimi 4 mm przerwy.
Przykład nacięcia (tutaj fragment który poszedł na zmarnowanie po za mocno naciąłem i się rozpadł na 2 kawałki a musi być zamontowany jako całość bo inaczje będzie dziura i obciach)
https://ibb.co/wygMVF1
-
Od lat, w kilku autach, stosuję taką blendę na dolną kratkę (przynajmniej) w celu ochrony przed wpadającym żwirem z drogi.
Wymierne korzyści, poza ochroną chłodnicy przed żwirem jest szybsze nagrzanie auta, zmierzyłem to nawet w poprzednim aucie.
Skoda Octavia 1 1,9 TDI (ALH) w ruchu miejskim, w porównywalnych warunkach, zmierzone vag-comem, rozgrzewa się:
- bez blendy na dystansie 14-16 km.
- z blendą górną i dolną 8-9 km.
auto z dwoma blendami było użytkowane potem w mieście i w trasie, przy różnych prędkościach, od jesieni do wiosny.
Moja blenda zakładana jest od środka i mocowana trytytkami do kratki co widać dopiero z bardzo bliska.
Blendę wykonuję z płatu sztywnej pianki (5mm pianka została mi onegdaj po położeniu paneli na podłodze), docinam na wymiar i oklejam celem wzmocnienia taśmą zbrojoną typu powertape dowolnego koloru.
W Aurisie założyłem dopiero dziś, więc nie mam porównania.
-
Znalazłem w telefonie zdjęcie opisywane na początku wątku czyli moment, gdy hokej przymarzł mi w święta do chodnika. Przy okazji widać tez jak ładnie gumowa osłonka chłodnicy chroni silnik przed zimnem a chłodnicę przed solą.
(https://images91.fotosik.pl/565/4c1adda3e8e79ebb.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/4c1adda3e8e79ebb)
Zwróćcie uwagę z stara Honda, która stoi obok nie ma żadnego hokeja i nic jej nie przymarza jak nowoczesnej hybrydzie :)
-
No tak, zasłaniamy tylko dół, nie ma co przesadzać. :grin: Sprawdziłem u siebie, mam 22mm i jest jeszcze taki problem, że żebra poziome od dołu nie są pełne. Czyli od czoła mają górę, zawija się to do dołu i może po 0.5cm kończy i jest uskok do spodniej części górnej warstwy plastiku tylko od spodu. Więc podparcia jeszcze mniej i problematyczne dwa wymiary a nie jeden, taki schodek od dołu poziomych żeber jest. Na samym dole nie mam prosto, tylko jest krawędź zaokrąglona, też z podparciem chyba kiepsko. Musiał bym od tej firmy kupić jakieś ścinki różnych wymiarów, by dopasować w pionie i na samym dole.
Co do kucek, ja sobie zrobiłem taką fajną matę do klęczenia i leżenia. Czyli kupiłem 2 x piankę przekroju 1cm, do ćwiczeń. Taka długa zwijana w rolkę. Przeciąłem je na połowy i po złożeniu, uzyskałem 4cm miękkiego podparcia. Dodałem taśmy plecione od góry na brzegach ( pasy zabezpieczające od jakiejś dużej paczki) , by zszycia nie rozwaliły gąbek. Zszyłem w około i owinąłem strecz. Teraz jedynie co sezon zmieniam strecz. Jest tak wygodnie, że nie potrafię coś robić w kucki. Przydaje się w wielu sprawach, cel przewodni to detailing ogólny zewnętrzny.
- bez blendy na dystansie 14-16 km.
- z blendą górną i dolną 8-9 km.
Odczuwalną różnicę raczej wyczujemy. A tak miarodajnie, trzeba by w podobnych warunkach czymś sprawdzać dokładniej temp. płynu, w zależności od wersji i najlepiej w mrozie/warunkach miasta. Wtedy bardziej różnice były by widoczne.
-
poza ochroną chłodnicy przed żwirem jest szybsze nagrzanie auta
Odczuwalną różnicę raczej wyczujemy.
Ja w to zasłanianie chłodnicy nie bardzo wierzę. Panowie, jest przecież termostat, zakładamy, że sprawny, więc jeżeli ciecz chłodząca w małym obiegu nie osiągnie właściwej temperatury, termostat pozostaje zamknięty, więc zasłona chłodnicy nic nie daje, bo chłodnica i tak nie działa w tym momencie. Po nagrzaniu cieczy w małym obiegu, termostat się uchyla, popuszcza trochę cieczy na duży obieg - gorącej do chłodnicy, zimnej z chłodnicy do silnika i reguluje w ten sposób temperaturę cieczy i utrzymuje ja zawsze na tym samym poziomie. Oczywiście, jak jest cieplej, to termostat uchyla się wcześniej i mocniej. W nowoczesnych silnikach ten układ jest naprawdę sprawny, a jeżeli ktoś ma problem z ogrzewaniem wnętrza oraz z nagrzewaniem się silnika i w związku z tym też podwyższonym spalaniem paliwa, to może mieć niesprawny termostat - zablokowany mniej lub bardziej w stanie półotwartym albo całkiem otwartym. W takich przypadkach zasłanianie chłodnicy rzeczywiście pomaga.
-
Zwróćcie uwagę z stara Honda, która stoi obok nie ma żadnego hokeja i nic jej nie przymarza jak nowoczesnej hybrydzie
To po co najechałeś nad krawężnik hokejem? Trza parkować 20 cm wcześniej, żaden to problem, ja tak zawsze robiłem wcześniejszym Aurisem z hokejem pod spodem ;) Często, jak podjeżdżałem do krawężnika delikatnie za blisko, to ten hokej dawał mi często sygnał lekkim, słyszalnym szurnięciem, wtedy cofałem 10 cm i tak parkowałem. Generalnie starałem się nie najeżdżać nad krawężniki hokejem. W obecnej Corolli hokeja nie mam, ale przód ma dłuższy i niższy zwis, więc podwójnie muszę uważać, nad żaden krawężnik nie zmieszczę się. Już zdążyłem drapnąć sobie delikatnie zderzak od spodu :-(
-
Ja w to zasłanianie chłodnicy nie bardzo wierzę.
Pewny jesteś, czy tylko "nie bardzo" :) Jeden z wielu przykładów, mamy w rodzinie auto innej firmy z taką automatyką ;)
https://moto.wp.pl/nowa-zaluzja-chlodnicy-obnizy-zuzycie-paliwa-nawet-o-5-proc-6068471732847745a
nad żaden krawężnik nie zmieszczę się. Już zdążyłem drapnąć sobie delikatnie zderzak od spodu
Sprzedaj dziada, co to za auto na które musisz wciąż uważać ;)
-
ta guma ma znaczenie, hałas, prowadzenie przy dużych prędkościach i spalanie ;)
-
Ostatnio, po przelocie na S przy chyba -3C, po powrocie sprawdziłem i na chłodnicę jednak poszedł w jakimś stopniu ciepły płyn. Wystarczy dodać, czy zasadne jest aby tymi dolnymi wlotami, jak chłodnica tego nie potrzebuje, leciało zimno i studziło zbędnie silnik. A dalej, jest wiele przykładów, że coś na zegarach a po sprawdzeniu z choćby sterowników to nie to samo. Nie zawsze jak skazówka płynu jest w tym miejscu, oznacza że płyn ma 90C. Relacja temp. płynu/oleju nie jest 1:1, wręcz oleju jest niżej. Myślę, że zastawienie dołu, przy nie pracującej chłodnicy, może skutkować lepszymi warunkami dla silnika i oleju. Tym bardziej w mieście. Oczywiście nie ma co przesadzać, ale w zimie jest sens, tym bardziej w mrozy. Klimat nam się zmienia, może to złe porównanie, ale wystarczy sięgnąć pamięcią ile to kiedyś Nysek, Żuków i innych coś takiego miało i to na całym wlocie. Uważam, że warto sprawdzić i zobaczyć różnice.
Ludzie mają inne problemy niż w punkt ustawianie auta. Takie czasy, komu by się chciało wychodzić, sprawdzać i może ponownie odpalać auto. Z tymi odbojami na parkingu jest tak samo jak z szerokością miejsc do parkowania. Wjechać tak, a jak wyjść, chyba kufrem albo szyberdachem. No ale większość nie patrzy wali i z głowy. No i inaczej szura się po betonie, a po gumie.
Krisman.
Nie prowokuj.
Czekam na wyjaśniające wątpliwości foto z centrali, tylko zapomnieli załączyć. :-( No ale ciekawa jak jedno foto wszystko wyjaśni. :shock:
Co do linku, my będziemy mieli ręczną, a Opel automatyczną. Kluczowe słowa "dopływem powietrza chłodzącego komorę silnika" , " gdy zapotrzebowanie na chłodzenie jest najmniejsze." Oszczędności paliwa pomijalne, tym bardziej jak sezonowe stosowanie, niczym do 2,5% pomiędzy A5/B5 vs A3/B4.
-
Pewny jesteś, czy tylko "nie bardzo"
No, nie bardzo. Zostawiam sobie mała furtkę w razie czego. Ale mam taki przykład. W poprzednim Aurisie, po wyjeździe z salonu, w ciągu pierwszych ok. dwóch lat chłodziwo osiągało maksymalną wartość na wskaźniku na odcinku 1 - 1,5 km, nawet zimą, w mrozy, aż powtarzałem żonie, jak ten silnik rewelacyjnie szybko się nagrzewa. Po ok. dwóch latach nagle chłodziwo zaczęło osiągać maksymalną wartość na 2x dłuższym odcinku, jakieś ok. 3 km i to już zaczęło mnie zastanawiać, skąd ta zmiana? Po pewnym następnym czasie chłodziwo zaczęło nagrzewać się po ok. 6 km i to już zaczęło mnie martwić, że kontaktowałem się z tym w ASO. Chcieli wziąć auto do testów, ale przekonywali mnie, że to norma, że inne silniki też tak mają. No, ja wiem, że to norma, szczególnie zimą, ale miałem, jak na dłoni, że tak wcześniej nie było. Tak już pozostało do końca, do czasu sprzedaży Aurisa. I panowie, na bank prawdopodobnie termostat w Aurisie zaczął inaczej pracować, tak, jakby stracił szczelność na zimno, stąd to dłuższe nagrzewanie chłodziwa. Wiem z doświadczenia, że termostaty w autach szwankują i to dość często. Sam wymieniałem ich kilka razy, co zawsze pomagało. Wystarczy lekkie niedomykanie i już chłodziwo będzie się dłużej nagrzewało, a lekko niedomykający się termostat nie jest łatwo zdiagnozować. Przy 100% sprawnym termostacie żadna osłona chłodnicy nie jest potrzebna, a nawet całkiem zbędna, taka jest moja subiektywna opinia. Teraz wróćmy do hokeja, bo o tym jest ten wątek ;)
-
Przy 100% sprawnym termostacie żadna osłona chłodnicy nie jest potrzebna, a nawet całkiem zbędna, taka jest moja subiektywna opinia.
To po co w wielu nowych autach takową montują i to automatyczną :) Wszystko co napisałeś może być prawdą i żaden wers nie wyklucza SENSU stosowania zasłony chłodnicy...kumasz? Jeśli Ci nagrzał się nowy w np. 1,5km, to z zasłoną mógł się nagrzać w 1km, czyż nie?
A hokej jest potrzebny, nawet bardzo ;) Są firmy które to produkują do aut które są fabrycznie jego pozbawione. Poczytaj czemu :cool:
Co się stanie jak go zdemontujesz? Zapewne nic, co by Cię zaniepokoiło, to jak ze zmianą oleju :laugh: Dopóki nie zaszkodzi...
-
A hokej jest potrzebny, nawet bardzo
To nie do mnie. Ja wolę auto z hokejem ;)
-
Widzisz, gdybyś to posprawdzał dokładniej z czymś podpiętym do auta, to byś miał pewność. Powtarzam, to co jest na desce, czasem nie odzwierciedla fizyczności. Odczucia to co innego niż liczby. Dlatego z takim zgłoszeniem w ASO mogą człowieka wziąć za przewrażliwionego i olać. Producenci często stosują takie przewalanki jak w prędkości zaniżonej. Tylko na to akurat jest ustawa UE, ale chodzi o różnicę prezentacji liczb.
Poczytaj jak innym się płyn nagrzewa.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/monitoring-temperatury-oleju-silnikowego.2427/
Zmienimy temat, na zderzak Aurisa, daleko wloty od hokeja nie są. :grin:
Co do twojej subiektywnej. My nie nosimy kilta, a Szkoci tak, jak Szkoci założą spodnie, to będzie im cieplej w interes zimą ? :cool:
Jest zasadne tak wietrzyć co nie co dla tradycyjnego modelu ? :-P
Wobec wszystkich za i przeciw, jasne jest, że otwarte wloty non-stop nie muszą być, tym bardziej to się tyczy zimy. A jak widać producenci już to łapią i jeszcze ubiorą w marketing oszczędności.
-
To po co w wielu nowych autach takową montują i to automatyczną
Bo taka jest charakterystyka akurat tego silnika i jego chłodzenia, że wykumali, że osłona będzie tu korzystna, więc montują. Postawmy pytanie inaczej - dlaczego w wielu nowych autach nie montują osłony chłodnicy? ;)
-
Nie, wreszcie dostrzegają bezsens tam ciągłej otwartości, oraz tyci oszczędności.
-
Postawmy pytanie inaczej - dlaczego w wielu nowych autach nie montują osłony chłodnicy?
To akurat dziecko wie ;) Księgowi :)
-
A z dawien dawna, taki model jest przyjęty i tyle, gryl panie.
-
Daleko nie trzeba szukać:
https://www.youtube.com/watch?v=he-JdifZsvo (https://www.youtube.com/watch?v=he-JdifZsvo)
-
Odczuwalną różnicę raczej wyczujemy. A tak miarodajnie, trzeba by w podobnych warunkach czymś sprawdzać dokładniej temp. płynu, w zależności od wersji i najlepiej w mrozie/warunkach miasta. Wtedy bardziej różnice były by widoczne.
Co najmniej 30% przyspieszenie rozgrzania silnika to mało ? Jak pisałem, temp. płynu sprawdzona programem diagnostycznym vag-com, w kilku przejazdach, w zimie, w mieście, po postoju w nocy.
Ja w to zasłanianie chłodnicy nie bardzo wierzę.
Toteż napisałem, że głównym powodem jest ochrona chłodnicy przez kamieniami/żwirem (to z autopsji) a przy okazji przyspieszenie nagrzewania auta,
Oczywiście termostat służy do regulacji tem. silnika, ale powietrze nie przepływa tylko przez chłodnicę a także przez całą komorę silnika chłodząc ten silnik "w ogóle" a blenda ogranicza ten przepływ/chłodzenie.
-
Daleko nie trzeba szukać:
https://www.youtube.com/watch?v=he-JdifZsvo (https://www.youtube.com/watch?v=he-JdifZsvo)
Fajny film pokazujący jak długo osłonki są zamknięte. Praktycznie cały czas do temperatury 10 C chyba że silnik ma temperaturę ponad 95 C. Osłonki są chyba montowane tylko na rynku USA i Kanady. Sprawdzałem w RAV4, C-HR i Corolli 2021 z naszego rynku i nie mają jej. Być może dlatego, ze nie jest dopracowana i awaryjna bo były z nią problemy z USA i akcje serwisowe. Pewnie jest problem z zamarzaniem ruchomych elementów osłonki. Dlatego też gumowa jest lepsza bo nie ma elementów ruchomych :) Tyle ze jest upierdliwa bo trzeba ją samemu montować i demontować więc na rozwiązanie produkcyjne na szeroką skalę się nie nadaje. Tylko dla pasjonatów takich jak my :)
Jak pisałem drugi sezon z nią jeżdżę. W tym czasie 2 razy zrobiłem trasę Warszawa - Wolin drogami A2 i S3. Jazda cały czas z włączonym Hybrid Assistant. Temperatura maksymalna silnika to w szczycie 93 C. A przez większość trasy autostradowej było 91 C wiec jest bezpiecznie w temperaturze poniżej 10 C.
-
A co do hokeja bo moim głównym argumentem za jego demontażem jest aspekt wizualny. Auto bez niego wygląda po prostu lepiej. Jak napisał Rademenes dostaje pazura :)
Żaden współczesny samochód nie ma zwisającej gumy z przodu, który dodatkowo się brudzi jak np ten tutaj: https://ireland.apollo.olxcdn.com/v1/files/eyJmbiI6Inl4enZyNDlraXFubTEtT1RPTU9UT1BMIiwidyI6W3siZm4iOiJ3ZzRnbnFwNnkxZi1PVE9NT1RPUEwiLCJzIjoiMTYiLCJwIjoiMTAsLTEwIiwiYSI6IjAifV19.zNEA9U1imbWuIhCJJ-Xc1J1rqfq_bCUUIn3EwOqmqCM/image;s=1080x720
Ostatnim samochodem jaki miał takie coś w tej klasie był chyba Opel Astra H, który (drań!) zjadał mi 1L oleju na 300 km przy jeździe autostradowej (dygresja bez związku z tematem).
-
No, trochę przekonaliście mnie do tej zasłony chłodnicy, ale raczej byłym za taką, co trochę ogranicza przepływ powietrza, niż za taką, co zasłania całkiem. No, bo skoro jeździłem Aurisem 1,6 bez żadnej zasłony i w zimy grzanie w kabinie było super, znacząco zwiększonego zużycia paliwa nie zauważyłem /ok. 0,3 l więcej niż latem/, to uważam taką zasłonę za trochę zbędną, a grożącą podniesieniem temperatury silnika pod górną granicę dopuszczalności, a ja lubię, jak wszystko jest pośrodku, a nie na max.
-
No, trochę przekonaliście mnie do tej zasłony chłodnicy, ale raczej byłym za taką, co trochę ogranicza przepływ powietrza, niż za taką, co zasłania całkiem.
U Ciebie to ciężko w Corolii bo kratki w oslonie chłodnicy są zbyt skomplikowane. Ciężko to zasłonić .
-
U Ciebie to ciężko w Corolii bo kratki w oslonie chłodnicy są zbyt skomplikowane. Ciężko to zasłonić .
Nie, nie, nie będę nic zasłaniał. Chodzi mi o to, że w ostateczności zrobiłbym to, gdybym musiał. W tej chwili wszystko bez zasłony działa super i niech tak zostanie ;)
-
Nie mieszajmy hybryd z innymi bo to nie ma sensu jak gadamy o chłodnicy i temp. silnika. W hybrydzie osłona da zysk cały czas w mieście przy innych tylko przy pierwszym rozgrzaniu bo potem i tak mają nadmiar ciepła.
-
Chyba nikt tu nie miesza hybrid z innymi. Kolega fynooh ma Corolle Hybrid.
Nie, nie, nie będę nic zasłaniał. Chodzi mi o to, że w ostateczności zrobiłbym to, gdybym musiał. W tej chwili wszystko bez zasłony działa super i niech tak zostanie ;)
A swoja drogą jak masz sedana to masz poziome wloty w kratce zderzaka więc możesz montować te gumowe osłonki. Możesz być pierwszy :)
Nie robimy tego bo "musimy" tylko dlatego ze chcemy. Takie "poprawiane fabryki" :)
-
Teraz ma hybrydę ale przenosi doświadczenia z poprzedniego który miał "No, bo skoro jeździłem Aurisem 1,6 bez żadnej zasłony i w zimy grzanie w kabinie było super," skoro to tez była hybryda to go rozumiem, ale jak nie to.....
ps. powinny mi dzisiaj przyjść gumki, ale nie wiadomo kiedy mi się zechce je montować przy tej pogodzie, jak zamontuję to zobaczę co się zmieni
-
ps. powinny mi dzisiaj przyjść gumki, ale nie wiadomo kiedy mi się zechce je montować przy tej pogodzie, jak zamontuję to zobaczę co się zmieni
Najpierw przytnij bo za pierwszym razem trochę z tym schodzi. Montaż potem jest szybki - 5 minut i gotowe. Ale najpierw spróbuj z jednym rządkiem i zobacz jak leży.
-
jak masz sedana to masz poziome wloty
Hatchback. Zresztą w hatchbacku też nie byłoby problemu z montażem zasłony. Kawałek grubej, sztywnej czarnej folii można dociąć, żeby ładnie i sensownie leżało i przypiąć od zewnątrz malutkimi czarnymi trytytkami do grilla. Nie byłoby to może tak ładne, jak twoje uszczelki, ale nie byłoby aż takie szpetne i rolę by spełniało. Ewentualnie ładniej można założyć od wewnątrz, ale to już musiałby być jakiś jeszcze sztywniejszy, czarny materiał, zamiast grubej folii, jakaś płytka z czarnego plastiku, czy coś, żeby wiatr nie wyginał i nie wdmuchiwał do środka.
-
Co najmniej 30% przyspieszenie rozgrzania silnika to mało ?
Nie twierdzę, że mało, tylko gdyby to były wyniki temp. z vag po takim samym odcinku drogi, z i bez blendy, to by więcej powiedziało. A raczej bardziej widoczne by było. Co innego %, a czysta różnica liczb w temp.
Tyle ze jest upierdliwa bo trzeba ją samemu montować i demontować więc na rozwiązanie produkcyjne na szeroką skalę się nie nadaje. Tylko dla pasjonatów takich jak my
I to jest test, dzięki któremu się dowiemy o sobie, innych czegoś więcej poza kierowaniem.
Żaden współczesny samochód nie ma zwisającej gumy z przodu, który dodatkowo się brudzi
Jak się dba tak się ma, z czasem zsiwieje z brudu i słońca. Taki efekt widać na tym foto, albo ktoś tam nie umył po prostu. A wystarczy przecierać co mycie czymś do zew. plastików z ochroną UV.
jeździłem Aurisem 1,6 bez żadnej zasłony i w zimy grzanie w kabinie było super,
Co nie znaczy, że nie może być lepiej, tak dla kierowcy jak i silnika. Otwarta japa i non-stop owiewanie silnika zimą, to jest dolna granica warunków.
W hybrydzie osłona da zysk cały czas w mieście przy innych tylko przy pierwszym rozgrzaniu bo potem i tak mają nadmiar ciepła.
No tak w hybrydzie będzie większy zysk, tym bardziej jak tam silnik spalinowy nie chodzi cyklicznie. Ale w zwykłych na strikte mieście również będzie podobny zysk. Można w wynikach rozróżniać taki podział. Tylko tak, w mieście tam trochę leci powietrze, podczas gdy silnik ma krótkie odcinki i nie osiąga max małego obiegu. Natomiast w trasie wali tam powietrze masakrycznie, a silnik jest akurat na pełnym małym obiegu. Jak myślicie, gdzie taka blenda w zimie, ma lepszą rację bytu ?
Ja jestem daleki od dokładania jakichś plastików na te zapinki, to będzie miejscowo się ruszać i trzeć, a te zapinki na pewno odcisną ślady, gąbka dopasowana to najlepszy pomysł i gwarantuje brak uszkodzeń, a jeśli to minimalne.
-
Oto odpowiedź z centrali odnośnie "hokeja".
(https://images90.fotosik.pl/566/e49d9e9b4e7d277cmed.png)
Po przetłumaczeniu w google.
Przedni widok.
1. Przód uosabia „ostry wygląd*1” w kierunku od góry, który podkreśla widok z góry, symbol Toyoty po środku i odważną strukturę od osłony chłodnicy przez przednie reflektory.
2. „Under priority*2” jest wzmocnione przez podkreślenie trapezoidalnego kształtu otworu przedniego zderzaka, jednocześnie sprawiając, że obszar od maski silnika do przedniego zderzaka wydaje się jednolitą masą.
3. Reflektory wyposażone są w wysoce wydajne światła projekcyjne zarówno dla świateł drogowych, jak i mijania, oferują doskonałą funkcjonalność, wyrażają obraz bystrych oczu nastawionych na przyszłość.
Wskazówka.
*1. Ekskluzywny motyw stylistyki przodu Toyoty, który w połączeniu z dynamicznym „Pod priorytetem” daje jasne, inteligentne i wyraźnie wyróżniające się wrażenie.
*2. Przód z powiększonym otworem i asertywną konstrukcją pod osłoną chłodnicy, oparty na teoriach technicznych mających na celu poprawę aerodynamiki, chłodzenia i ochrony pieszych.
Zaznaczyłem kluczowe zdanie i słowa. Co o tym myślicie, marketing czy design, chyba jeszcze podpytam, czemu ten marketing nie wylał się jak zauważył faciulula poza EU ?
1. To ostry wygląd przez zmarszczone brwi, pazur jednak miał być i bystre śledzące oko. Na rysunku lepiej to widać, niż jak się patrzy na auto fizycznie. :shock:
-
Wg mnie rysunek przedstawia Aurisa BEZ hokeja, który jest prosty na całym odcinku ale nie takoi "pocięty" jak ten przedstawiony. To co widzimy to jest dolna osłona silnika.
Dostaliśmy marketing bulszit...
-
Dlatego dopytam, bo na foto brak tej gumy raczej i jak to się ma na inne rynki a w EU. To wygląda jak wyjaśnienie wersji bez gumy, skoro jej nie ma i tak piknie opisane. Ogólnie jakby dla nas potwierdzenie do zdejmowania hokeja. Zobaczymy.
Oby guma nie była tylko powodem zatkania japy, takiego odwróconego U w środku lini dolnej zderzaka. Przed lift ma większą japę niż po lift.
-
Ciekawostka: w instrukcji samochodu wszystkie rysunki przedstawiają pojazd bez hokeja. Tak jak by Toyota nie planowała tej części podczas budowania tego modelu. Regulacja czy homologacji w EU musiała to jakoś wymusić.
-
Dobrze że zauważyłeś, ja też w instrukcji z DE nie mam na rysunkach hokeja. Moja Auris jest w wersji, która miała zapoczątkować i rozkręcić w DE sprzedaż Auris II. Czytaj zachęcić poza wyglądem też wyposażeniem. Jeśli w pierwszym czasie sprzedaży nie było też hokeja, to możesz mieć rację. To kolejny punkt do centrali.
-
Mam odpowiedź z centrali.
Nie wyjaśnili kuriozum, bo na rysunku brak hokeja, a opis jakby jego dotyczył. Zapytałem wprost czy to dotyczy z, czy bez hokeja. Nie wyjaśnili też opisu pod rysunkiem, co do chłodzenia czegoś i w jaki sposób to ochrania pieszych. Nie wyjaśnili też, dlaczego w instrukcji na rysunkach nie ma tego hokeja, skoro w aucie fizycznie jest. Odnieśli się jedynie do aerodynamiki. :-(
"Osłona, o której Pan pisze ma znaczenie aerodynamiczne. Zmienia ona ukierunkowanie strugi powietrza.
Nie posiadamy informacji jak dokładnie wpłynie demontaż tego elementu na zachowanie się pojazdu, ponieważ nie prowadzimy tego typu testów. Istnieje możliwość wzrostu poziomu hałasu generowanego przez powietrze pod pojazdem bądź wzrostu zużycia paliwa (w zależności od prędkości jazdy)."
Czyli na innych rynkach może nie być osłony, może być większy hałas i spalanie. A na rynku UE już nie, znowu domniemam jakieś dodatkowe EU przepisy, wymagające montowania tej osłony. Tylko aby wiedzieć czy i jak auto hałasuje, musiały by być wykonane testy. Które dawały by wyniki, na których różnicy wymogi EU mogły by się opierać. Czyli np. bez osłony hałas jest 90dB, a z osłoną już 80dB i wartości z osłoną spełniają przepisy jakieś w EU. Dodatkowo jakieś mniejsze tyci spalanie, bo EU szaleje na punkcie eco. Co tłumaczyło by różnicę w jej montowaniu przez producenta na wybrane rynki. No i w tym upatruję ochronę pieszych, osłona ma ich chronić przed hałasem. <zalamka>
Zadałem kolejne pytania, z których nie ma się jak wykręcić. Chyba że nie odpiszą. Wyczuwam, że nie chcą przyznać się, że na specjalne wymogi EU tylko ta osłona jest montowana. Bo wtedy by wyszło, że to kosmetyka i małe różnice. :grin:
To jeszcze mnie dziwi, w stopce pisze "Kapitał zakładowy: 475.000,- PLN", mało jakoś jak na taką firmę. :shock:
Niby sport auta są przodem przyklejone do asfaltu, by mniej powietrza leciało pod. Ale Auris-owi daleko do sportu i ogólnie jest jeszcze za wysoki. Domniemam jeszcze, tylko nie wiem jaki tego zakres, że hokej podczas jazdy jednak się odchyla do tyłu. No i powstaje pytanie, czy lepiej powietrze opłynie bez hokeja, czy z hokejem który jest pionowy wstępnie ?
-
Ja już wychodzę z założenia, że nic mnie chyba nie przekona, aby założyć z powrotem ten hokej. Przód auta wygląda zdecydowanie lepiej bez niego. Wszystkie współczesne samochody segmentu C i wyżej mają podobnie wyglądający błotnik, który w środku jest trochę wyższy i wpuszcza powietrze pod podwozie. Wierzę w projektantów Toyoty, że projektując Aurisa nie zdecydowali się montować ten hokej na rodzimy rynek japoński oraz duże rynki USA i Australii. Czyli nie było to tak istotne bo inaczej by to zrobili i tam. Europa a raczej urzędnicy w Brukseli są pokręceni i to wiadomo nie od dziś. Niech sobie sami zamontują hokej na czole i z nim jeżdżą :)
-
Skąd masz info, że na tamtych rynkach tego nie ma?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Skąd masz info, że na tamtych rynkach tego nie ma?
Pisałem o tym w jednym z moich poprzednich postów prezentując przykładowe zdjęcia Aurisa z tych rynków. Na zdjęciach prezentowane Aurisy nie maja hokeja:
Japan:
https://global.toyota/en/download/25824680
https://www.autoevolution.com/news/toyota-auris-hybrid-bricklane-joins-2016-prius-in-japan-108525.html#agal_0
https://www.carjunction.com/car-detail/toyota-auris-2015-52073.html
https://www.beforward.jp/toyota/auris/bk389848/id/2890015/
USA:
https://www.motortrend.com/cars/toyota/corolla-im/
https://www.cnbc.com/2017/09/08/l2017-toyota-corolla-im-review.html
https://www.caranddriver.com/toyota/corolla-im-2018
Australia:
https://paultan.org/2016/02/01/toyota-corolla-hybrid-an-auris-hybrid-for-australia/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Toyota_Auris#/media/Plik:2016_Toyota_Corolla_(ZRE182R)_Ascent_Sport_hatchback_(2017-01-30)_01.jpg
-
@Krisman 12 post od początku, pisałeś tu i czytałeś, umknęło ?
Dobrze, że jest przykład na innych rynkach braku hokeja i to nie montowanego przez producenta. Nie będziemy pionierami w zdejmowaniu i zaraz by ktoś powiedział, poprawianiu świętego konstruktora. Dla zdejmujących lepiej, tym bardziej, że przewaga większości tego nie ma. Testów też pewnie nie robili z i bez. Bo gdyby była znaczna w nich różnica, to inne rynki też by hokeja wymagały. Dopisali marketing na EU, aby klient uwierzył. No i nie chcą się przyznać, jak piszesz @faciulula, że to wszystko przez chore łby w Brukseli, które z nudów i dla zatarcia braku bezczynności za bajońskie pensje, wymyślają cokolwiek. Sztuka w sztukę, tylko przesada w tym już dawno poszybowała w kosmos.
Czekam czy i co odpiszą, zdradzą się czy dalej bez wyjaśnień polecą w marketing i może będzie gorzej.
-
Ale to hokeje to nie jest jakiś nowy temat. Przykladowo pierwsze trojaczki Galaxy/Sharan/Alhambra miały hokej.
-
Wiadomo ale teraz tego tak się nie robi. Tak się robiło 20 lat temu jak piszesz w starych modelach. Skoro Toyota musiała coś zasłonić czy spełnić jakieś regulacje czy coś w tym stylu to mogła trochę obniżyć zderzak. A tak to wyszło takie trochę druciarstwo. Damy gumę od spodu i będzie git ...
Po nowych modelach Toyoty widać, że nie idą już tym tropem. Nowa Corolla nie ma hokeja, nowy Yaris też nie (ten poprzedni miał!). Ale poprzednia Corolla czyli w zasadzie Auris Sedan na rynku europejskim nie miał hokeja. Czyli tylko hatchbackowi to przyczepili.
-
Trzeba widzieć różnicę, kiedy producent wszędzie montuje hokeja, a kiedy wybiórczo go stosuje. To nie jest spójna polityka i prowadzi do zdziwienia, zagadek. Gdzie odpowiedzią są, będą pewnie banalne powody.
-
Ktoś zdejmuje hokeja oprócz mnie? Rademenes ściągasz swój? :)
-
Ja swojego nie ściągam bo jego obecność mi nie przeszkadza. Nie widzę go kiedy jestem wewnątrz auta a z zewnątrz auta nie oglądam aż tak wnikliwie żeby go widzieć :)
-
Moim zdaniem z nim auto wygląda lepiej niż bez, ale rozumiem ograniczenia "krawężnikowe", ja takich problemów nie mam ;). Dla mnie zdjęcia nie są argumentem, tym bardziej, jak w schematach naprawczych występuje.
-
Aż się przelazłem i schyliłem pod swoją auriską w NL i ....ja czegoś takiego nie mam!
-
To znaczy według tutejszej teorii, że Niderlandy nie są w EU :cool:
-
Dla mnie zdjęcia nie są argumentem, tym bardziej, jak w schematach naprawczych występuje.
Sęk w tym, że na schematach również NIE występuje. Ani w instrukcji ani na rysunku, ktory Rademenes otrzymał od Toyoty DE.
-
Fajny film pokazujący jak długo osłonki są zamknięte. Praktycznie cały czas do temperatury 10 C chyba że silnik ma temperaturę ponad 95 C. Osłonki są chyba montowane tylko na rynku USA i Kanady. Sprawdzałem w RAV4, C-HR i Corolli 2021 z naszego rynku i nie mają jej. Być może dlatego, ze nie jest dopracowana i awaryjna bo były z nią problemy z USA i akcje serwisowe. Pewnie jest problem z zamarzaniem ruchomych elementów osłonki. Dlatego też gumowa jest lepsza bo nie ma elementów ruchomych Tyle ze jest upierdliwa bo trzeba ją samemu montować i demontować więc na rozwiązanie produkcyjne na szeroką skalę się nie nadaje. Tylko dla pasjonatów takich jak my
Jak pisałem drugi sezon z nią jeżdżę. W tym czasie 2 razy zrobiłem trasę Warszawa - Wolin drogami A2 i S3. Jazda cały czas z włączonym Hybrid Assistant. Temperatura maksymalna silnika to w szczycie 93 C. A przez większość trasy autostradowej było 91 C wiec jest bezpiecznie w temperaturze poniżej 10 C.
znalazłem coś takiego:
https://allegro.pl/oferta/corolla-e21-19-23-zaluzja-chlodnice-wlot-kratka-11742773890
czyli żaluzje są jednak montowane w nowej corolli. Coś ktoś wie?, może pasuje do Aurisa ;]
-
Rademenes ściągasz swój?
Na 90% tak, przymierzam się, jestem trochę zajęty. Czekam właściwie jak centrala w odpowiedzi się zbłaźni, albo wreszcie dobrze to wyjaśni. Bez względu na wagę powodu, raczej to wymysł niż konieczność. Jeśli do tej pory nie podali mega argumentu za, to raczej kluczą w około bzdury. :roll:
Postaram się o zachęcające foto, jakaś górka jak z RZ i może po myciu bez syfu i soli, na bezdotyku teraz. Tylko chyba będę musiał się położyć na asfalcie. :-(
Ja swojego nie ściągam bo jego obecność mi nie przeszkadza. Nie widzę go kiedy jestem wewnątrz auta a z zewnątrz auta nie oglądam aż tak wnikliwie żeby go widzieć
Zrozumiałe, ale takie argumenty nie zawsze są OK. Ja z ciekawości zobaczę jak będzie wyglądać bez, jak w czasie jazdy będzie i przy pucowaniu odejdzie mi hokeja smarowanie. Przypadło mi do gustu foto czerwonej RZ wersji, aż pomyślałem przez chwilę o czarnych felgach. Może moja Pierdziawka zyska tyci pazura. :grin:
ja czegoś takiego nie mam
Może za nisko się pochyliłeś, albo auto nie było na nasz rynek szykowane. :cheesy:
tym bardziej, jak w schematach naprawczych występuje.
A gdzie lineczek lub coś dla poparcia ?
Wyjaśnienia centrali są do du.... Zadaje pytania w punkt, a oni jak opozycja piszą niby o tym, ale nie do końca. No i przysyłają rysunek z niewidzialnym hokejem, a pod opis już jego dotyczy. Sami oceńcie, czy to normalne. To raczej kluczenie obok prawdy, której nie chcą wyjawić, albo mało kto tam u nich o tym wie/pamięta. Jednak jak na wcześniejsze kontakty, muszę przyznać, nie rozłożyli tym razem łapek i nie odesłali mnie do nadwornego konstruktora w DE. No i nadal co prawda co 5 dni, ale odpisują.
-
znalazłem coś takiego:
https://allegro.pl/oferta/corolla-e21-19-23-zaluzja-chlodnice-wlot-kratka-11742773890
czyli żaluzje są jednak montowane w nowej corolli. Coś ktoś wie?, może pasuje do Aurisa ;]
Nawet jak będzie pasować to raczej nie mamy fabrycznego złącza aby to podłączyć. Kratka oprócz pomiaru temperatury na zewnątrz musi też odczytywać temperaturę silnika i otwierać się powyżej 95 C. Softy w samochodach z HSD gen. 4 mają zaprogramowaną obsługę tej kratki ale HSD gen 3. raczej nie. W przypadku jej zablokowania wyświetlają alert na konsoli i sugestie aby podjechać do ASO, np:
https://www.toyotanation.com/attachments/img_1320-jpg.235642/
https://attachments.priuschat.com/attachment-files/2016/09/112719_1473474243449.jpg
Trzeba by sprawdzić czy mamy przed chłodnica z lewej lub prawej strony fabryczne złącze takie jak to: https://attachments.priuschat.com/attachment-files/2018/05/145675_20180507_163009.jpg
-
Niestety wcześniej nie odpisali raz, tym razem już odpisali, ale totalna plama i zero. :-(
"Informujemy, że przedstawiliśmy już Panu nasze stanowisko w tej sprawie. Niestety nie jesteśmy w stanie bardziej Panu pomóc."
Odpisałem znowu, ale zapędzili się w kozi róg i nic już nie mogą powiedzieć. Bo tak naprawdę pozostało im zaznaczyć TAK/NIE. :-)
Podsumowując:
Wszystko świadczy, nawet ich rysunek, że standardowo produkcja była bez hokeja. Ba nawet te co mają go fizycznie, to w papierach już go nie widać. Czyli tylko my i to tylko fizycznie w EU, mamy przyjemność oglądać hokeja. A to na 99% jest jednoznaczne z tym, że jakieś inne przepisy w EU to wymusiły. W związku z tym, musiały być robione jakieś badania z i bez hokeja. No bo wszelkie wytyczne muszą się opierać na liczbach, ich różnicach. Centrala informuje, że demontaż może dać przynajmniej dwa ujemne efekty. Ale nie wyjaśnia dlaczego na innych rynkach tym się nikt nie przejmował. Przesłali rysunek z opisem i nawet opisu nie potrafią wyjaśnić. Co lepiej ta osłona pomaga chłodzić i w jaki sposób polepsza bezpieczeństwo pieszych. Bo o aero wspomnieli i dodali spalanie. Wygląda to na kosmetyczne różnice z czy bez hokeja, które w eksploatacji nie mają znaczenia, a które pozwoliły swobodnie wejść na EU.
Nie spodziewam się odpowiedzi, lub rewelacji. Ale teraz w odpowiedzi ubrałem to w mocniejszy przekaz. Napisałem o tym co sam twierdzę, że producenci po cichu bardziej ryzykują mieniem klienta, niż im samym to się wydaje i to wszystko wobec jakichś przepisów/ norm. Zapytałem też, czy o taki przekaz idący w świat im chodzi. Tajne przez poufne, a klient królik. :cool:
Co mnie tam przepisy, czy homologacja, to nie DPF, jutro zwalam. :grin:
-
Podeślij foto jak zdejmiesz hokeja :)
-
Demontaż poszedł gładko, dla ułatwienia wjechałem sobie na swojej roboty najazdy.
Oczywiście wstawię foto takie z pleneru. :-) A tymczasem wstawiam to co może się ew. komuś przydać.
(https://images92.fotosik.pl/571/6d583f8326a716e4med.jpg)
Na końcu jest jeszcze data i godzina, ale nie zmieściła mi się.
-
Prezentuje foto z Pazurem. :grin: Teraz patrząc, boki zderzaka na dole są ostrzej widoczne. :shock:
(https://images92.fotosik.pl/571/dd1e453dbe47eb91med.jpg)
(https://images91.fotosik.pl/570/0d87611f2f439e1bmed.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/569/2bbf10beaf8fe5camed.jpg)
Efektów na +/- nie wykryłem/odczułem, bo to statystyczne zmiany raczej. Wizualnie jednak już inaczej. :-)
-
Super wygląda! No to jest nas już dwóch :)
-
No i dwa odrębne przypadki, przed i po FL.
-
Sprawdzałem po deszczu, nie z kanału, tylko tak leżąc przy aucie. Nie widziałem, aby woda od spodu jakoś się z braku hokeja inaczej zawijała. Pierwszy plastik osłony, jest krótki, równo się kończy pod chłodnicami i jest odstęp pomiędzy kolejnym z 2cm. Wyglądało tak, jakby woda z pierwszego plastiku w większości odrywała się na jego ciut niższych końcach od kolejnego plastiku. Oczywiście z kanału lepiej by to było widać, ale dalsza największa osłona silnika w większości była sucha. Co do zmian w spalaniu, to się nie wypowiem, bo mam dodatek w baku. Co jeszcze, centrala już nie odpowiedziała. No i jeszcze teraz często zerkam na innych zderzaki, bardziej Toyoty, ale innych też. Nie ma takich przypadków, wstawiania kawałka gumy, jeśli już to producenci poszli w całość zderzaka i obniżyli go może.