No, trochę przekonaliście mnie do tej zasłony chłodnicy, ale raczej byłym za taką, co trochę ogranicza przepływ powietrza, niż za taką, co zasłania całkiem. No, bo skoro jeździłem Aurisem 1,6 bez żadnej zasłony i w zimy grzanie w kabinie było super, znacząco zwiększonego zużycia paliwa nie zauważyłem /ok. 0,3 l więcej niż latem/, to uważam taką zasłonę za trochę zbędną, a grożącą podniesieniem temperatury silnika pod górną granicę dopuszczalności, a ja lubię, jak wszystko jest pośrodku, a nie na max.