Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: filnak w 26 Stycznia 2022, 14:42:43
-
Dostałem propozycję przedłużenia gwarancji z 3 do 5 lat
https://pdf.sites.toyota.pl/gwarancja_bis_cennik.pdf
Jeśli zdecyduję się w ciągu 14 dni od zakupu auta salon oferuje 20% zniżki. Z drugiej strony to kolejna kaska po ubezpieczeniu i gapie.
Korzystaliście z tego? Jaka jest Wasza opinia?
-
To po obniżce wychodzi 2 tys rocznie. Pytanie jaki jest zakres gwarancji. Jeżeli taki sam jak fabrycznej, to myślę, że warto. Ja się zastanowię.
-
Nigdy z tego nie korzystałem mimo , że mi to od pewnego czasu zawsze proponowano po zakupie nowego auta. Zaznaczam , że moje przebiegi roczne były niskie 10-15 tyś km. Potem okazało się iż dobrze zrobiłem bo w tych kilku autach co miałem nic poważnego się nie działo.
Za to z dwa razy dałem namówić się ( a właściwie żona) na dłuższą 5-cio letnią gwarancje na pralkę i lodówkę. W lodówce agregat padł po 6,5 roku i na nic zdało się dodatkowe ubezpieczenie.
Ja osobiście nie będę brał jak mi zaproponują.
-
Doczytałem. To jest polisa, a nie gwarancja i możesz ją kupić w każdej chwili w czasie trzech lat, dopóki nie przekroczysz 100 tys km przebiegu.
-
Doczytałem. To jest polisa, a nie gwarancja i możesz ją kupić w każdej chwili w czasie trzech lat, dopóki nie przekroczysz 100 tys km przebiegu.
Tak, ale już bez rabatu, ponad 5k za 2 lata. Jak kupowałem w 2020r swoją, to o ile pamiętam koszt bez rabatu był 4,4k więc drożeje. Ja nie kupiłem wtedy i na razie nie mam.
Kiedyś kupiłem w nissanie i to ubezpieczenie uratowało mi "D" gdy padła panewka w "słynnym" już 1.5 dci/105KM.
-
Doczytałem. To jest polisa, a nie gwarancja i możesz ją kupić w każdej chwili w czasie trzech lat, dopóki nie przekroczysz 100 tys km przebiegu.
Tak, ale już bez rabatu, ponad 5k za 2 lata. Jak kupowałem w 2020r swoją, to o ile pamiętam koszt bez rabatu był 4,4k więc drożeje. Ja nie kupiłem wtedy i na razie nie mam.
Kiedyś kupiłem w nissanie i to ubezpieczenie uratowało mi "D" gdy padła panewka w "słynnym" już 1.5 dci/105KM.
w ravce może co najwyżej zepsuć się żarówka
-
w ravce może co najwyżej zepsuć się żarówka
Niekoniecznie. Ktoś na forum wspominał, że pod 3 latach padł mu komputer sterujący zestawem kamer 360 stopni. Nie zawsze się uruchamiał. Ponieważ miał wykupioną przedłużoną gwarancję więc naprawili bez dyskusji. Gdyby nie ona koszt naprawy wyniósłby ok 12 tys. zł.
-
Doczytałem. To jest polisa, a nie gwarancja i możesz ją kupić w każdej chwili w czasie trzech lat, dopóki nie przekroczysz 100 tys km przebiegu.
Tak, ale już bez rabatu, ponad 5k za 2 lata. Jak kupowałem w 2020r swoją, to o ile pamiętam koszt bez rabatu był 4,4k więc drożeje. Ja nie kupiłem wtedy i na razie nie mam.
Kiedyś kupiłem w nissanie i to ubezpieczenie uratowało mi "D" gdy padła panewka w "słynnym" już 1.5 dci/105KM.
Ja 5 lat temu dokupiłem za 980 zł na rok i oczywiście nie skorzystałem. Niemniej jednak na nową kupię to sobie, bo 5 lat na pewno będę jeździł. Tylko nie wiem, czy jak przyjedzie samochód, będzie jeszcze promocja. A zakładam, że gwarancję wystawiają wg numeru VIN, bp jest tam napisane, że polisa dotyczy samochodów objętych gwarancją, a ja jeszcze nie mam czego objąć:))
-
Te 20% na nowe jest od zawsze, więc spoko.
-
Jeśli zdecyduję się w ciągu 14 dni od zakupu auta salon oferuje 20% zniżki. Z drugiej strony to kolejna kaska po ubezpieczeniu i gapie.
Korzystaliście z tego? Jaka jest Wasza opinia?
Ja zawsze wykupuję gwarancję i GAP na 5 lat, i mam święty spokój, a potem sprzedaję samochód. I to są w zasadzie jedyne dodatkowe koszty, bo nie bawię się w żadne konserwacje, zabezpieczenia i inne ulepszające pierdoły.
P. s. W zaszłym roku pękła mi szyba przednia, która została wymieniona na oryginalną w ramach tej gwarancji gwarancji.
-
w ravce może co najwyżej zepsuć się żarówka
Niekoniecznie. Ktoś na forum wspominał, że pod 3 latach padł mu komputer sterujący zestawem kamer 360 stopni. Nie zawsze się uruchamiał. Ponieważ miał wykupioną przedłużoną gwarancję więc naprawili bez dyskusji. Gdyby nie ona koszt naprawy wyniósłby ok 12 tys. zł.
Potwierdzam ja to pisałem + pompa płynu chłodniczego z ok. 2k PLN. Oczywiście ceny w ASO. Ogólnie zależy ile kto jeździ i jaką ma wersję bo nie psuje się to czego nie ma :-).
-
W ciągu pierwszych 5 lat może zepsuć się sporo, sam tego doświadczam.
-
Niektórzy wierzą że Toyota to perpetuum mobile i zepsuć się prawa nie ma nic, a serwisy toyoty pełne są, że trzeba się umawiać ;)
-
Niektórzy mają Toyoty, w których przez 7 lat i 310 tys.km oprócz eksploatacyjnych spraw nic się nie zepsuło i nie jest to kwestia wiary a niepodważalny fakt :)
-
Niektórzy mają Toyoty, w których przez 7 lat i 310 tys.km oprócz eksploatacyjnych spraw nic się nie zepsuło i nie jest to kwestia wiary a niepodważalny fakt :)
Ale co to wnosi do całej puli? Mamy micrę 17 lat i też nic się nie psuje i to znaczy, że inne nissany też się nie psują? Sam się uśmiechniesz, jak przeczytasz swój argument :)
-
Psuje się wszytko, jedno więcej inne mniej. Toyota wypada nieźle, ale w potencjalnych kosztach napraw już słabo (dlatego Toyoty lubią ginąc np. w Warszawie). Ja np. kupuję te ubezpieczenia i w sumie wychodzę na plus (dwie różne marki, serwis ASO). Tam gdzie nie kupiłem koszty napraw były małe (też ASO), albo wcale nie było usterek - w sumie fart trochę.
-
Dokładnie i to jest zdrowe podejście ;)
-
To nie jest fart, że Toyota się nie zepsuje tylko raczej pech, że się zepsuje. Przezorny zawsze ubezpieczony, ktoś chce mieć spokój na 5 lat niech kupi ubezpieczenie i już. Szukanie porad w tej kwestii na forum nic nie da.
-
Kupiłem Avensis jak miała 4.5 roku. Poprzedni wlasciciel kupil ubepzieczenie Toyota BIS na 4 i 5 rok.
Dzieki temu, że moglem zrobic cesje byłem do przodu jakies 11k w ASO.
Po miesiacu od kupna padl elektryczny reczny - koszt okolo 3k.
Potem jeszcze przed koncem ubezpieczenia - łożyska w skrzynii (znany problem), rozrusznik zaczał przepuszczać i doszukali sie alternatora. Tu wyszło kolejne 8k.
Przebieg auta był okolo 100k km.
I potem przy 110k km padł silniczek od Valvematica - koszt uzywki ok 1500 z wymiana poza ASO.
Aso wymienia sam silniczek za okolo 4k PLN, ale zaleca wymiane razem z podstawka wałków i wałkami i wtedy koszt to 11k pln.
Ale nie ma reguły, bo inni jezdza i nie maja problemow.
Jak rozmawialem w salonie przed kupnem RAV4 to sprzedajacy stwierdzil, ze tu nie ma sie co zepsuc z zakresu ubezpieczenia i nie polecał.
Ale to moze bylo takie gadanie, ze zwiekszyc potencjalne zyski serwisu ASO.
-
Jak rozmawialem w salonie przed kupnem RAV4 to sprzedajacy stwierdzil, ze tu nie ma sie co zepsuc z zakresu ubezpieczenia i nie polecał.
Ale to moze bylo takie gadanie, ze zwiekszyc potencjalne zyski serwisu ASO.
Naprawa, za którą płacisz w ASO z własnej kieszeni wcale nie zwiększa zysku ASO. Aso za naprawy gwarancyjne z takiej polisy może wyciągnąć więcej niż od Ciebie prywatnie. Ty będziesz chciał zapłacić jak najmniej, a jak zrobią kosztorys do ubezpieczenia, to przy dobrym uzasadnieniu mogą dostać kasę za wymianę kilku innych części przy okazji, co zwiększy im i dochód z części i z roboczogodzin.
-
Ja stwierdziłem, że poczekam z tym. Auto jest sprzedawane już trzy lata. Za kolejne trzy będzie mniej więcej wiadomo czy coś po tym okresie się zaczyna w miarę powtarzalnie psuć czy nie. 4000 ze zniżką to nadal sporo kasy, więc sobie odpuściłem. Auto mam w leasingu, jestem na ryczałcie więc nie wpuściłbym tego w koszty. Może za trzy lata wróci opłacalność liniowego to wtedy w koszy wpuszczę i wyjdzie na to samo :grin: a nawet jeżeli nie, to bardziej się opłaca wydać za 3 lata 5 tysięcy niż teraz zamrażać 4.
-
Jak rozmawialem w salonie przed kupnem RAV4 to sprzedajacy stwierdzil, ze tu nie ma sie co zepsuc z zakresu ubezpieczenia i nie polecał.
Ale to moze bylo takie gadanie, ze zwiekszyc potencjalne zyski serwisu ASO.
Naprawa, za którą płacisz w ASO z własnej kieszeni wcale nie zwiększa zysku ASO. Aso za naprawy gwarancyjne z takiej polisy może wyciągnąć więcej niż od Ciebie prywatnie. Ty będziesz chciał zapłacić jak najmniej, a jak zrobią kosztorys do ubezpieczenia, to przy dobrym uzasadnieniu mogą dostać kasę za wymianę kilku innych części przy okazji, co zwiększy im i dochód z części i z roboczogodzin.
Aż sprawdziłem fakturę.
Przyznali im rabat na czesci 20% i 15% na robocizne.
Przy drugiej naprawie było tylko 20% na czesci.
-
Jak rozmawialem w salonie przed kupnem RAV4 to sprzedajacy stwierdzil, ze tu nie ma sie co zepsuc z zakresu ubezpieczenia i nie polecał.
Ale to moze bylo takie gadanie, ze zwiekszyc potencjalne zyski serwisu ASO.
Dobrze ci powiedział jakie są fakty. To jest tylko dla naiwnych gdzie trzeba dać więcej kasy.
-
Jak rozmawialem w salonie przed kupnem RAV4 to sprzedajacy stwierdzil, ze tu nie ma sie co zepsuc z zakresu ubezpieczenia i nie polecał.
Ale to moze bylo takie gadanie, ze zwiekszyc potencjalne zyski serwisu ASO.
Dobrze ci powiedział jakie są fakty. To jest tylko dla naiwnych gdzie trzeba dać więcej kasy.
Jak jak kupowałem swoją RAV4 w czasie rozmowy zapytałem czy nią przejadę bez awarii 200kkm jak poprzednim samochodem i już taki pewny nie był ;-) Chyba kluczowe jest pytanie ile km przez te 5 lat się przejedzie (pośrednio w jakich warunkach), pewnie jak mniej niż 100kkm to możliwe, że szkoda kasy (tzn. ryzyko małe). U mnie problemy były po 120 kkm.
-
Jak rozmawialem w salonie przed kupnem RAV4 to sprzedajacy stwierdzil, ze tu nie ma sie co zepsuc z zakresu ubezpieczenia i nie polecał.
Ale to moze bylo takie gadanie, ze zwiekszyc potencjalne zyski serwisu ASO.
Naprawa, za którą płacisz w ASO z własnej kieszeni wcale nie zwiększa zysku ASO. Aso za naprawy gwarancyjne z takiej polisy może wyciągnąć więcej niż od Ciebie prywatnie. Ty będziesz chciał zapłacić jak najmniej, a jak zrobią kosztorys do ubezpieczenia, to przy dobrym uzasadnieniu mogą dostać kasę za wymianę kilku innych części przy okazji, co zwiększy im i dochód z części i z roboczogodzin.
Tylko firma ubezpieczeniowa też nie chce płacić, raczej nikt to nic nie doda jak nie ma technicznego uzasadnienia. Procedura jest taka sama jak w AC. Z drugiej strony warto zobaczyć jego warunki bo są wykluczenia: np. terminowość przeglądów (z podanym marginesem błędów w przebiegu lub czasie, nie pamiętam czy tylko w ASO). Czas zgłoszenia usterki. Można kupić i w razie problemu nie skorzystać ... Czas naprawy uzależniony jest od procesu "likwidacji" szkody u ubezpieczyciela ok. miesiąca (w przypadku Toyoty).
-
Mam problem ze znalezieniem dokładnych warunków takiego ubezpieczenia, czyli: BIS Gwarancja serwisowa.
Ma ktoś może namiary na takie aktualne warunki ubezpieczenia.
-
Nie wiem czy warto jak będziesz serwisował to będziesz miał GWARANCJĘ RELAX.
-
Dlatego szukam dokładnego regulaminu Gwarancji BIS dla porównania, bo regulamin RELAX można znaleźć, ale biorąc pod uwagę warunki, to RELAX prawie nie istnieje.
Są tak ogromne możliwości interpretacji wymienionych wykluczeń, że to powinno się nazywać "Czary Mary" a nie gwarancja.
Nie pokrywa się kosztów naprawy Pojazdu, jeżeli: ............
Gwarancja Toyota Relax nie obejmuje: ..................
Części i komponenty wyłączone z Gwarancji Toyota Relax: ............
Nadal szukam regulaminu BIS
-
JA doszedłem do wniosku, że zakupię gwarancję pod koniec gwarancji klasycznej, auto mam w leasingu na 4 lata więc nie powinno być źle.
-
Trzeba kontaktować się z pracownikiem ASO w sprawie regulaminu gwarancji bis. Można też popytać na czacie na stronie toyoty, ale odeślą albo pod numer telefonu żeby zadzwonić, albo na maila żeby napisać.
-
W takim razie, napisałem do sprzedawcy auta prosząc o ten regulamin. Jak dostanę to dam znać.
Myślałem że nie umiem szukać, ale chyba jest inny problem że nie ma tego w sieci. Będę informował, jeśli będę potrafił pomóc w wyborze dodatkowej gwarancji.
Na dzień dzisiejszy, RELAX nie wydaje mi się super opcją, ale jestem tylko człowiekiem, więc mogę się mylić.
-
Ten regulamin ubezpieczenia był, sam go miałem.
Poszukaj "Gwarancja bis Toyota PDF"
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Może był, ale nie ma. Szukałem i nie znalazłem. Gdybym znalazł to bym umieścił link.
-
Może był, ale nie ma. Szukałem i nie znalazłem. Gdybym znalazł to bym umieścił link.
Przecież łatwo dostępne i mi zajęło szukaniem w 10 sekund
https://pdf.sites.toyota.pl/gwarancja_owu_bis.pdf
z tego co widzę że nie ma sensu dopłacać
https://pdf.sites.toyota.pl/gwarancja_bis_cennik.pdf
-
Brawo Ty. Może dlatego, że korzystam z Bing.
-
Może był, ale nie ma. Szukałem i nie znalazłem. Gdybym znalazł to bym umieścił link.
Przecież łatwo dostępne i mi zajęło szukaniem w 10 sekund
https://pdf.sites.toyota.pl/gwarancja_owu_bis.pdf
z tego co widzę że nie ma sensu dopłacać
https://pdf.sites.toyota.pl/gwarancja_bis_cennik.pdf
Kurcze, łatwiej by było im wymienić co jest objęte gwarancją niż wymienianie co jest z niej wyłączone. Ja nie myślałem o tym by tę gwarancję kupować natomiast zachęcano mnie, że przy nowym aucie będzie upust 20% no i że się przydaje np. jak mi padnie reflektor. Wg regulaminu natomiast reflektory/lampy/żarówki są wyłączone z ochrony ubezpieczenia.
-
Brawo Ty. Może dlatego, że korzystam z Bing.
To już wiesz dlaczego cała reszta świata korzysta z wyszukiwarki:P
-
po to kupujemy rakve ze wszystkimi jej wadami, żeby nie przepłacać za zbędne polisy. prawda?
-
Firek, sam poszukaj i się wypowiadaj.
-
Firek, sam poszukaj i się wypowiadaj.
"toyora gwarancja bis file:pdf" - pierwsze 2 linki.
Tak działają wyszukiwarki:P
-
To było pomóc koledze od razu, a nie teraz uczyć, jak używać przeglądarki. Trzeba było dać link, napisać jak znalazłeś dla potomności i przestać pokazywać jakim jesteś mistrzem wyszukiwania.
-
To było pomóc koledze od razu, a nie teraz uczyć, jak używać przeglądarki. Trzeba było dać link, napisać jak znalazłeś dla potomności i przestać pokazywać jakim jesteś mistrzem wyszukiwania.
Muszę Ci przyzać rację, bo @firek reaguje w tej sprawie po fakcie, gdzie już wszystko jasne i proste.
Nie każdy "musi" znać się na internecie, przeglądarkach itp.
Generalnie spoko gość, ale tu, Ty masz rację w 100%.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
To było pomóc koledze od razu, a nie teraz uczyć, jak używać przeglądarki. Trzeba było dać link, napisać jak znalazłeś dla potomności i przestać pokazywać jakim jesteś mistrzem wyszukiwania.
Może i racja, ale byłem po prostu średnio zainteresowany tematem. Włączyłem się jak napisałeś o bingu, bo to chłam, a nie wyszukiwarka. Nie chciałem pokazać, że jestem "mistrzem wyszukiwania", tylko, że wyszukiwanie jest proste, gdy korzysta się z odpowiednich narzędzi.
Ale chyba nam się niepotrzebnie zrobił offtopic ..
-
Już nie oftopujemy. Wracając do gwarancji bis, to jeszcze nie rozważałem, bo mam jeszcze ponad dwa lata zwykłej, ale skoro to nie jest dobre, to dlaczego tyle kosztuje?
-
Bo chcą na tym zarobić?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk