Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: stalowy22 w 12 Lipca 2022, 23:05:19
-
Witajcie, pytanie następujące i złożone:
1. Jakie relingi ma RAV4 -> Zintegrowane czy zakłada się belki w otwory w dachu?
2. Jakie belki polecacie? Czy warto brać te z Toyoty czy brać na własną rękę które mają w sklepie?
3. Jaki box? Mam możliwość zakupić obecnie w lekkiej obniżce Thule Force XT L i zastanawiam się czy będzie pasował do RAV4?
-
Belki montuje się w przygotowane punkty dachu na solidne śruby. Sam reling to plastikowa atrapa. Nie bierz belek z Toyoty są bardzo głośne, kup dedykowane belki Thula.
-
A tak z ciekawości. Do czego wam belki i boxy dachowe w Rav4 przy bagażniku 580 litrów? Mało miejsca?:)
-
Ja np. gdy jadę na wakacje to do boxa wrzucam w miarę lekkie ale objętościowe rzeczy, np. kajak, wiosła, kapoki itp., w zimie narty, a belki dachowe używam nader często gdy potrzebuję coś dłuższego zabrać, np drabinę.
Edit: Na wakacjach wygodniej pokonać kilka .. kilkanaście km z kajakiem na dachu do jakiejś eksplorowanej miejscówki - niż każdorazowo go napełniać i spuszczać powietrze.
-
Ok. Rozumiem. Ma to sens.
-
U mnie na wyjazd na południe PL lub zagranicę 4 osoby (2 dzieci) i 2 tygodnie ledwo się do bagażnika mieścimy. Boxa pewnie nigdy nie kupię, bo nie czuję do tego mięty, ale rozumiem jak ktoś się nie może zmieścić. Szczególnie, że ludzie samolotem potrafią brać 4 walizki duże ze sobą (2 dzieci) :-) + podręczny jeszcze.
No i oczywiście o relingach sobie marzę, by móc pojechać do tartaku i przywieźć coś jak potrzebuję, a nie pożyczać auto ;).
-
No i oczywiście o relingach sobie marzę, by móc pojechać do tartaku i przywieźć coś jak potrzebuję, a nie pożyczać auto .
Oj kolego. Z tartaku to na dachu dużo nie przewieziesz. Tam jest granica obciążenia, a ważyć belek raczej nie będziesz. Z tartaku to lepiej wypożyczyć przyczepkę albo zapłacić 150 zł za transport. A co do bagażnika w Ravce tej i poprzedniej, która miała 540 litrów, mam coś takiego, że jak z małżonką i synem jedziemy na wczasy, to zawsze mam zapakowane pod roletę, niezależnie, czy jadę na 5 dni czy na 2 tygodnie:)). A jak wracamy, to mam jeszcze zapakowane pół tylnego siedzenia:)
-
BOX jest przydatny na maxa, jak ktoś wspomniał powyżej -> ładujesz do niego wszystkie objętościowe rzeczy (śpiwór, namiot, materac, etc). a wtedy w środku masz looz.
-
1. Jakie relingi ma RAV4 -> Zintegrowane czy zakłada się belki w otwory w dachu?
A która wersja?
-
1. Jakie relingi ma RAV4 -> Zintegrowane czy zakłada się belki w otwory w dachu?
A która wersja?
Selection z dachem szklanym.
-
My z małym dzieckiem jechaliśmy kiedyś do Chorwacji focusem w hatchbacku, wszystko zmieściło się do bagażnika, w aucie jeszcze wózek :-D
-
A tak z ciekawości. Do czego wam belki i boxy dachowe w Rav4 przy bagażniku 580 litrów? Mało miejsca?:)
A na narty to niby jak się zapakować ?
-
A tak z ciekawości. Do czego wam belki i boxy dachowe w Rav4 przy bagażniku 580 litrów? Mało miejsca?:)
A na narty to niby jak się zapakować ?
Niestety japońce nie pomyśleli o dziurze za podłokietnikiem tylnej kanapy - jak dla mnie jedna z większych wad w ravce:/
-
Oj kolego. Z tartaku to na dachu dużo nie przewieziesz. Tam jest granica obciążenia, a ważyć belek raczej nie będziesz. Z tartaku to lepiej wypożyczyć przyczepkę albo zapłacić 150 zł za transport. A co do bagażnika w Ravce tej i poprzedniej, która miała 540 litrów, mam coś takiego, że jak z małżonką i synem jedziemy na wczasy, to zawsze mam zapakowane pod roletę, niezależnie, czy jadę na 5 dni czy na 2 tygodnie:)). A jak wracamy, to mam jeszcze zapakowane pół tylnego siedzenia:)
Mówię o pierdołach, buduję domek z drewna (już 3 rok, ale ciii) i oprócz tego co mi ciężarówką przywieźli zawsze znalazło się, że czegoś zabrakło, więc przyczepka (nie mam jeszcze haka, ale może za 1-2 lata się znajdzie jak rowery dzieciaków przestaną mi wchodzić do bagażnika) - fajnie, ale w przyszłości, a na dach wrzucić coś do 80-100 kg można (czytałem instrukcję ;] ).
-
Szanowni, a jest jakaś różnica jak się ma SkyView w zakresie mocowania belek dachowych?
-
A tak z ciekawości. Do czego wam belki i boxy dachowe w Rav4 przy bagażniku 580 litrów? Mało miejsca?:)
A na narty to niby jak się zapakować ?
Niestety japońce nie pomyśleli o dziurze za podłokietnikiem tylnej kanapy - jak dla mnie jedna z większych wad w ravce:/
Do dziury 4 kompletów sprzętu narciarskiego też nie wciśniesz.
-
Szanowni, a jest jakaś różnica jak się ma SkyView w zakresie mocowania belek dachowych?
Nie słyszałem żeby była jakaś różnica.
-
W kwestii belek i BOX-a, belki bierz THULE a BOX to mogę z czystym sumieniem polecić THULE MOTION XT L. on ma 450l pojemności jest mega pakowny. Z takim właśnie teraz śmigam po Europie. Rodzina 2+2. Nie wyobrażam spakować się do RAV4 na wakacje bez niego. Wysokość auta z BOX-em to 216cm przy niskich belkach, przy wysokich +2cm extra. Sprawdź dobie garaż czy mając go na dachu z niego wyjedziesz. Ja z mojego śmiało wyjeżdżam. Z BOX-a jestem mega zadowolony i na aucie wyglada super.
-
W kwestii belek i BOX-a, belki bierz THULE a BOX to mogę z czystym sumieniem polecić THULE MOTION XT L. on ma 450l pojemności jest mega pakowny. Z takim właśnie teraz śmigam po Europie. Rodzina 2+2. Nie wyobrażam spakować się do RAV4 na wakacje bez niego. Wysokość auta z BOX-em to 216cm przy niskich belkach, przy wysokich +2cm extra. Sprawdź dobie garaż czy mając go na dachu z niego wyjedziesz. Ja z mojego śmiało wyjeżdżam. Z BOX-a jestem mega zadowolony i na aucie wyglada super.
Dzięki za info, jutro jadę kupować Thule Force XT L - podobny, lecz nie ten sam, a mój garaż jest wysoki więc nie ma problemów :) Belki do RAVki będę kupował za rok, nie ma potrzeby teraz...skoro teoretycznie odbieram we wrześniu.
BOX kupuje właśnie z myślą - 2+2 -> rowerek, hulajka, ulubiony kocyk, torba z butami wolę żeby to było na dachu niż w bagażniku :)
-
Do dziury 4 kompletów sprzętu narciarskiego też nie wciśniesz.
Dla mnie dziura byłaby wystarczająca
-
Do dziury 4 kompletów sprzętu narciarskiego też nie wciśniesz.
Dla mnie dziura byłaby wystarczająca
Ja na przykład nie neguję, że ktoś czasem tego używa, ale w 99% aut dziura była używana tylko raz, jak właściciel auta wiózł karnisze dla teściowej.
Dużo lepszym rozwiązaniem jest po prostu składane środkowe siedzenie osobno.
-
Ale wożenie nart w środku nie jest bezpieczne. W trakcie wypadku robi się malakser.
-
Ale wożenie nart w środku nie jest bezpieczne. W trakcie wypadku robi się malakser.
I tak, i nie, to zależy. Jak je zepniesz do punktów montażowych, wytrzymałym, nieelastycznym pasem, to nie będą latać.
-
Do dziury 4 kompletów sprzętu narciarskiego też nie wciśniesz.
Dla mnie dziura byłaby wystarczająca
Ja na przykład nie neguję, że ktoś czasem tego używa, ale w 99% aut dziura była używana tylko raz, jak właściciel auta wiózł karnisze dla teściowej.
Dużo lepszym rozwiązaniem jest po prostu składane środkowe siedzenie osobno.
Mam rodzinę 3-osobowa, przy czym najmłodszy członek jeszcze nie jeździ, a nawet gdyby jeździł, to jego narty zmieściliby się w bagażniku :,-) także dla mnie dziura jest idealna
-
Do dziury 4 kompletów sprzętu narciarskiego też nie wciśniesz.
Dla mnie dziura byłaby wystarczająca
Ja na przykład nie neguję, że ktoś czasem tego używa, ale w 99% aut dziura była używana tylko raz, jak właściciel auta wiózł karnisze dla teściowej.
Dużo lepszym rozwiązaniem jest po prostu składane środkowe siedzenie osobno.
Mam rodzinę 3-osobowa, przy czym najmłodszy członek jeszcze nie jeździ, a nawet gdyby jeździł, to jego narty zmieściliby się w bagażniku :,-) także dla mnie dziura jest idealna
To ja mam identyczną sytuację i jakbym powiedział, że między mamę a bobasa wkładam narty, to bym chyba został wykluczony z wycieczki.