Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: janek_rav4 w 20 Września 2022, 21:04:12
-
RAV4 to mój pierwszy samochód z kamerą cofania. W kamerze cofania są linie zmieniające się wraz z kręceniem kierownicą oraz stałe linie. Mam problem z tym. Zawsze parkuję , patrząc w lusterka i do tyłu. Nie mogę zrozumieć jak ma "celować" np. w bramę. Za pomocą linii, które się skręcają wraz z kołami? Czy za pomocą stałych linii. Być może jestem już starej daty, ale od kilku dni nie mogę tego ogarnąć. Z góry dzięki za podpowiedzi.
-
Ja mam tylko stałe linie. Kamerę traktuje jako dodatek i zamiast lusterka wstecznego. Dobra sprawa, bo widzisz co się dzieje z tyłu i jak blisko możesz dojechać. Podczas cofania a tym bardziej manewrów ze skręcaniem, używam lusterek bocznych.
To jest kwestia wprawy i przyzwyczajenia.
-
Linie skrętne pokazują jak bedzie jechało auto przy skręceniu kół, a stałe to odnośnik (np. do lini miejsca parkowania,/krawężnika itp. pokazujący gabaryt auta. Wykonując np. manewr parkowania tyłem patrzysz na linie skrętne a gdy już wiedziesz tak, że te stałe są w równoległej korelacji z np. linią miejsca parkingowego, to kręcisz tak kierownicą by te ruchome też pokryły się z tymi stałymi.
Trudno to opisać i polecam potrenować na parkingu. Jak już opanujesz, to się "zakochasz" w tym udogodnieniu.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Przy wjeżdżaniu w ciasne miejsca korzystam z lusterek - większa precyzja, a tylko pomocniczo sprawdzam sytuację z tyłu w kamerze - czy np. nie ma jakichś niewidocznych w lusterkach przeszkód.
Kamera jest za to bardzo przydatna gdy potrzeba dojechać tyłem precyzyjnie np. do murku / ściany na cm. Szkoda, że w C+S nie ma przedniej kamery i czujników - bardzo się przydają.
-
Być może jestem już starej daty, ale od kilku dni nie mogę tego ogarnąć
Ja nie mogę tego ogarnąć od kilku miesięcy;)
@Krisman: zakręcone, ale zrozumiałem, poprobuję
-
Przy wjeżdżaniu w ciasne miejsca korzystam z lusterek - większa precyzja, a tylko pomocniczo sprawdzam sytuację z tyłu w kamerze - czy np. nie ma jakichś niewidocznych w lusterkach przeszkód.
To się chyba nazywa kamera z liniami dynamicznymi albo dynamicznym wspomaganiem.
Mam podobny problem, a wcześniej nie miałem. W Toyocie nie działa to jakoś wystarczająco responsywnie albo nie potrafię wyczuć auta. Do tego w Camry mam świadomość długich zwisów, ale i niestety znacznie gorsze działanie czujników parkowania. Przynajmniej lusterka mają dobre pole widzenia, chociaż wcześniej miałem automatyczne opuszczanie po wrzuceniu wstecznego.
-
chociaż wcześniej miałem automatyczne opuszczanie po wrzuceniu wstecznego.
Też to miałem - bardzo fajna opcja i też mi jej brakuje... Najbardziej się przydawała przy parkowaniu wzdłuż krawężnika
-
chociaż wcześniej miałem automatyczne opuszczanie po wrzuceniu wstecznego.
Też to miałem - bardzo fajna opcja i też mi jej brakuje... Najbardziej się przydawała przy parkowaniu wzdłuż krawężnika
Ja zawsze przed cofaniem obniżam lusterka - jak potrzeba wlasnie wzdłuż krawężnika .. wiem wiem .. nie automat, ale kilka sekund zajmuje obniżanie i po sprawie ;)
-
Każdy ma inny sposób na parkowanie. Ja się przyzwyczaiłem do kamer 360, dynamicznych linii. Od czasu do czasu spojrzę w lusterka, które są jak dla mnie ogromne, to nie potrzebuję ich obniżać. Jakoś udaje mi się dobrze parkować.
-
U mnie trzecie auto z liniami dynamicznymi i to samo, czasem tylko zerknę w lusterko.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
RAV4 to mój pierwszy samochód z kamerą cofania. W kamerze cofania są linie zmieniające się wraz z kręceniem kierownicą oraz stałe linie. Mam problem z tym. Zawsze parkuję , patrząc w lusterka i do tyłu. Nie mogę zrozumieć jak ma "celować" np. w bramę. Za pomocą linii, które się skręcają wraz z kołami? Czy za pomocą stałych linii. Być może jestem już starej daty, ale od kilku dni nie mogę tego ogarnąć. Z góry dzięki za podpowiedzi.
Przesiadłem się z Tiguana i ta kamera w RAV4 to jest mega szajs vhs, mam ten sam problem z parkowaniem, gdzie w VW nie miałem tego. Nie wiem czy to jakość wideo czy kąt widzenia, pewnie oba.
-
Dobrze macie z tymi Ravkami :-P. Mnie czasem wypada wysiąść i zmierzyć krawężnik. A 108cm zwisu nie pomaga. Chociaż w Corolli z prześwitem jest jeszcze gorzej.
-
Kąt/pole widzenia możesz zmienić.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
Przesiadłem się z Tiguana i ta kamera w RAV4 to jest mega szajs vhs, mam ten sam problem z parkowaniem, gdzie w VW nie miałem tego. Nie wiem czy to jakość wideo czy kąt widzenia, pewnie oba.
a z ciekawości zapytam. Bo ja się przesiadam z Tourana. Co razi po przejściu na Toyotę?
Ja nie mając auta już widzę kilka nieporozumień jak brak regulacji góra dół fotela pasażera i odcinka lędźwiowego, brak klimatyzowanego schowka, brak uchwytu rolety. Śmieszne to.
-
Wszyscy się z tego śmiejemy tutaj na forum, ciągle boki zrywamy ;). Trzeba z tym żyć.
Co do sprawdzania czy po krawężniku się przejedzie oponą, w RAV4 w ogóle na to nie zwracam uwagi, bo balon jest tak ogromny, że oponą się odbijam od krawężnika, ciężko felgę porysować.
Reszta odczuć - podobna do kolegów powyżej ;), linie mniej precyzyjne parkowanie, lusterka jak ciasno, kamera jak się chce zderzakiem dojechać do innego auta.
-
Przesiadłem się z Tiguana i ta kamera w RAV4 to jest mega szajs vhs, mam ten sam problem z parkowaniem, gdzie w VW nie miałem tego. Nie wiem czy to jakość wideo czy kąt widzenia, pewnie oba.
Coś w tym jest. Mam podobne odczucia - kamera cofania w RAVce to straszne guano.
Cofam po staremu na lusterka bo kamera łże jak... (tutaj akcent polityczny był :-P )
Miałem zamiennie Proace City - i tam nikt z rodziny nie narzekał (3 kierowców, auto dłuższe od ravki)
No ale to w sumie Citroen a nie "japońska myśl techniczna"