Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: marek7 w 29 Października 2022, 19:45:11
-
Przy kupnie nowego samochodu biorę pod uwagę RAV4 ale na ten moment miałem testową jazdę z benzyną z CVT i....
było zbyt głośno.
Postanowiłem więc spróbować przejechać się RAV4 z manualną skrzynią biegów i zaskoczenie.
Dla mnie to inny samochód. Było cicho, żadnego wycia silnika, biegi zmieniały się bardzo precyzyjne i
lekko (choć przyznaje, że samochód testowy miał mały przebieg).
Spalanie w czasie jazdy po mieście oscylowało w przedziale 7-8 L/100km. Jedynym mankamentem
w tej wersji był dla mnie zdecydowanie zbyt krótki podłokietnik, którego nie można przesunąć.
Więc zaczynam zastanawiać się nad wersją z manualną skrzynią biegów. Tylko czy nie robię jakiegoś błędu?
Ktoś z Was kupił tą wersję RAV4 z manualną skrzynią biegów i teraz żałuje? Ja zdaję sobie sprawę, że
tą wersję i wersję hybrydową dzieli tylko kilkanaście tysięcy i to dla mnie nie problem ale różnica
w komforcie jazdy była dla mnie ogromna.
Do przetestowania mam jeszcze wersję 2.5 hybrydę ale spodziewam się po niej podobnego poziomu
hałasu jak w 2.0 CVT tylko inny dźwięk przy przyśpieszaniu.
Pozdrawiam,
Marek
PS. Czy spalanie, które odnotowałem jest realne przy dłuższej jeździe? (7-8 L/100km)
-
Nawet się nie zastanawiaj, bierz hybrydę. eCVT jest super. W mieście super cicho, w trasie jak się nie pałuje to też jest ok. A najlepsze to natychmiastowa reakcja na gaz, zero zawahania, zwłoki.
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
-
Odradzam manual, haczy bierwszy bieg i wsteczny, wieczne piski podczas wciskania sprzęgła
Generalnie najgorsza skrzynia od wielu lat w wydaniu Toyoty
-
Powiem tak, było parę osób którym manuale sprawiały problemy (poczytaj choćby na auto centrum). Ja osobiście mam rav4 cvt awd i jestem ze skrzyni zadowolony, a spalanie z dwóch lat mam na kompie 7.9l Fakt, że jak chcesz gwałtownie przyspieszyć, to te skrzynie wyją i prawda jest taka, że te udawane 10 biegów niewiele w tym temacie zmieniają (zmieniają bardzo dużo, gdy gaz wciskamy nie do końca). Jeśli jednak "nauczysz się nią operować, to w zasadzie jest bezgłośna, jak i silnik. Gwałtowne wciśnięcie gazu to jednak efekt "ślizgającego się sprzęgła". Auto ma maksymalne obroty a przyspiesza liniowo. Tu na pewno hybryda wymiata.
-
Przejedź się hybrydą, może ci się odmienić dość gruntownie spojrzenie na to auto. Jeżeli hybryda AWD jest w twoim zakresie budżetowym, to wybór tego auta w rozwiązaniu manualnym wydaje się być ekscentryczny (archaiczny?).
-
Jeśli znaczna część Twoich tras jest po mieście lub są to trasy podmiejskie, to automat (czy to benzyna czy hybryda) daje ogromny komfort użytkowania.
Poza miastem zresztą też masz komfort, a ponadto tempomat adaptacyjny przy automacie naprawdę ma sens.
Gdy nauczysz się łagodnie operować gazem to zauważysz, że przyspieszanie jest całkowicie płynne i praca jest cicha.
-
Do przetestowania mam jeszcze wersję 2.5 hybrydę ale spodziewam się po niej podobnego poziomu
hałasu jak w 2.0 CVT tylko inny dźwięk przy przyśpieszaniu.
Tylko jak dasz pedał w podłogę. Dużo miałem do czynienia z corollą 1.8 hybrydą, więc byłem sceptycznie nastawiony, bo tam jazda 150km/h w 4 osoby, równała się silnikowi rozpędzonemu do 4500-5500rpm, przez 90% czasu, więc bardzo nieprzyjemna jazda. Ale w rav4 jest całe 100KM więcej, więc nie ma kompletnie tego efektu, co więcej, w normalnym ruchu miejskim, tak dużo pomaga silnik elektryczny, że zanim silnik się rozkręci, to już osiągasz wybraną prędkość i odpuszczasz gaz. Najgorzej jest np. przy wjeździe na autostradę, zanim się napędzisz od zera, to chwilę silnik po warkocze na wysokich. Ale ogólnie pomimo, że byłem sceptycznie nastawiony, po jeździe próbnej zamówiłem to auto.
-
Generalnie cvt czy e-cvt odpuszczenie gazu i po hałasie silnika, a obroty maleją do śmiesznych wartości. Oczywiście przy wysokich prędkościach robi się głośno, oj głośno, ale tu już inny rodzaj hałasu - opony, buda i brak wyciszenia.
-
Zapomnij o manualu, bierz pod uwagę tylko RAV4 z hybryda. Dostaniesz fajny silnik spalinowy z pancerna skrzynia biegów e-cvt = przekładnia planetarna, reakcja na gaz natychmiastowa w całym zakresie prędkości. Płynność ruchu / przyspieszania rewelacja, spalanie w mieście symboliczne, na trasie tragedii nie ma……a hałas pojęcie względne, w manualu jak dasz gaz w podłogę tez silnik wyje.
-
uważam, że jak ma się wybór automat/manual to zawsze automat.
Moje stare auto VW z DSG... przed zakupem nigdy nie jeździłem tą skrzynią, ale wiedziałem że jest dobra. Nie żałuje i mając wybór zawsze automat.
-
Najlepsza rzecz w mojej ravce to hybrydowy automat.
Przy wyprzedzaniu zbiera się szybciej nawet od DSG w VW.
Nawet z EV, kiedy musi uruchomić spalinówkę.
-
A ja napiszę tak: e-cvt wyje w 2 sytuacjach:
- przy bardzo ostrym przyspieszaniu (np. rozpędzanie się przy wjeździe na autostradę)
- na jeździe testowej (bo każdy wciska pedał w podłogę, żeby sprawdzić czy wyje)
Przez całą resztę użytkownika jest bardzo przyjemnie
-
Marek, z tego co pamiętam, to już w czerwcu pytałeś o to wszystko i pisałeś, że głównie miasto. Już wtedy pisałem, że w takim razie bież hybrydę. Na pewno będziesz zadowolony i nie przejmuj się serwisem czy cenami części, to bardzo mało problematyczne auto. Lać i jeździć.
-
Co by tu koledzy nie wychwalali, to wiadomo że cvt nie jest super szczęśliwym rozwiązaniem wśród automatów niezależnie czy to jest Toyota czy inne Audi. W markach europejskich od lat nie stosowana, a jej cechy rozpoznawcze to hałas i w perspektywie kłopotliwy i bardzo kosztowny serwis. No ale japońskie marki się tego rozwiązania trzymają. E-cvt jak dla mnie jest wynalazkiem godnym porównania np. z wynalezieniem koła :cool:.
-
eCVT to nie to samo co cvt.
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka
-
E-CVT to przekładnia planetarna gdzie na stałe jest zazebione kilka kół zębatych. Tam sie nic nie przesuwa tylko kręci razem ze sobą. Ta skrzynia wytrzyma wiele tysięcy kilometrów bez jakiejkolwiek ingerencji. Sadze ze 500-600 tys km i pewnie łożyska będą do wymiany tylko. CVT to stalowy pas poruszający sie między dwoma stożkami. Jest bardzo kłopotliwy w naprawie, a one nie są tanie.
-
Cześć. Odświeżę nieco temat. Nie żałuję zakupu manuala, ale wszystko zależy kto czego szuka. Od wielu lat sam sobie serwisuję auta i ile się da trzymam się z daleka od serwisów i alternatywnych mechaników. Moje priorytety przed zakupem: mniejsze zużycie paliwa, niższe koszty utrzymania, większa trwałość, większa kontrola nad samochodem, lepsza dynamika jazdy, cisza w środku... -
-
...chociaż ta ostatnia jest też nieco "zdradliwa" bo np. zacząłem słyszeć jak pracuje skrzynia na luzie przy puszczonym sprzęgle po tym jak wyciszyłem bardziej maskę, ale podczas jazdy słychać tylko opony no i spalanie w trasie 5.5L/100km, a w trybie mieszanym 6.1 ostatnio, więc jak na suv'a dla mnie rewelka. Automat droższy w zakupie w eksploatacji i serwisie, ale jeśli komuś to nie przeszkadza to czemu nie...
-
....Może kiedyś jak już nie będę tyle jeździł i nie będę miał siły sam serwisować auta to się skuszę, ale będzie to wtedy nowe auto, a nie używany żeby gwarancja była jakby co... o ile oczywiście będzie mnie stać ;p
-
"5.5 w trasie" i "6.1 w trybie mieszanym"
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240929/9cb60ff111258d9162e8671248088605.jpg)
-
Proszszsz :)
Prędkość przepisowa bez ciężkiej nogi ;)
W trasie
(https://i.ibb.co/GsknxJ6/Spalanie-w-trasie.jpg) (https://ibb.co/HNYBF2S)
i średnie jak do pracy śmigam codziennie
(https://i.ibb.co/XZFVWpr/rednie1.jpg) (https://imgbb.com/)
-
Proszszsz :)
Prędkość przepisowa bez ciężkiej nogi ;)
W trasie
(https://i.ibb.co/GsknxJ6/Spalanie-w-trasie.jpg) (https://ibb.co/HNYBF2S)
i średnie jak do pracy śmigam codziennie
(https://i.ibb.co/XZFVWpr/rednie1.jpg) (https://imgbb.com/)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240929/6211b1cd3f78cd0a0d4ab1dbedb44bb9.jpg)Także trasa.
-
No ale 3.5L/100km to hybryda, tyle to już z mojej zwykłej benzynki nie wyduszę :D
-
@Sław - Tak jak myślałem 37km/h średnia i to ma być tryb mieszany :) Toż nawet producenci gdzie zależy im na jak najmniejszych wynikach, muszą mieć w cyklu pozamiejskim średnią prędkość ok. 62 km/h, a maksymalną 120 km/h
@topoll pochwal się z jakiegoś konkretnego dystansu, bo taki wycinek 3.5l/100 to również 0.0 możesz wstawić ;)
Jest apka i ma średnią z miesiąca np. Wstaw śmiało :)
-
Z piątku
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240929/1d2016c942d457fc1074d21361b9e90c.jpg)
Wrzesień
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20240929/5c654bfe9200e7a9b43650fcd4e5767c.jpg)
-
@topoll No i wyniki zrobiły się mniej ciekawe, całkowicie normalne dla takich odcinków w hybrydzie, przy tak mizernych średnich ;)
@Slaw - Też miałem Ravką V z silnikiem 2.0, w dodatku AWD I CVT ok.6l/100 w codziennych dojazdach do pracy (14km po mieście w jedną stronę) ale w sprzyjających warunkach (5.30 rano) i to ma być średnie spalanie? Tak, pod warunkiem, że nigdzie więcej nie jeżdżę :) Prawdziwa średnia była 8.2l/100 z całego roku i różnych tras, co potwierdzałem tu na forum stosownym zrzutem z aplikacji :)
-
U mnie na dystansie 25 km w jedną stronę. Wynik z około miesiąca, parę razy inna trasa. Poza miastem, ze względu na ograniczenia jeżdżę przeważnie 65-85 powiedzmy, a w mieście to wiadomo korki, świata. Tak jak pisałem tryb eco bo tak lubię :) Bazuję na tym co pokazuje komputer chyba, że mnie okłamuje :p No mam ten samochód od niedawna więc za rok jak nie zapomnę to zrobię update :)
P.S. zapomniałem dodać, że mam napęd na przód więc pewnie auto nieco lżejsze.
-
Przecież zamieściłem i podsumowanie pojedynczej jazdy i podsumowanie miesiąca.
Nie wiem jak Ty ale ja nie robię tras po 22h czy prawie 1000km jednym ciągiem…
-
Wiem, że można benzynową jeździć bardzo oszczędnie bo sam taką miałem. Wyniki dom - praca 14.5km zawsze były ok.5.8-6.2 ( no może zimą trochę więcej.
Teraz hybrydowym Tucsonem robię tą samą trasę ze spalaniem ok.2 l mniejszym, ale tak jak w przypadku benzyny miałem 8.2 średnią np. ze zbiornika, to w hybrydzie mam 6.2 ze zbiornika przy bardzo podobnym stylu jazdy.
-
.....Teraz hybrydowym Tucsonem robię tą samą trasę ze spalaniem ok.2 l....
Zgoda tylko ile kosztuje hybryda z automatem, a ile benzyna z manualem z podobnym przebiegiem itp. W poście nie chodzi jedynie o spalanie. Na takie auto było mnie stać i cieszę się jak dzieciak, że udało mi się uzbierać na nie bez kredytu :grin: Co prawda parę lat ciułałem + sprzedaż poprzedniego auta, ale w końcu jest ;p
-
Tu pełna zgoda, hybryda nigdy mi się nie zwróci, kupiłem bo była najmocniejsza i nie miała skrzyni DCT, a klasyczny hydrokinetyk(plug in jest mocniejszy ale też sporo cięższy i na jedno wychodzi)
-
Właśnie zrobiłem średnią z całego przebiegu i wyszło mi 5,5 l/100km
-
Spalanie to chyba jedyny przypadek kiedy faceci licytują się kto ma mniejszego ups.. mniejsze.
-
Spalanie to chyba jedyny przypadek kiedy faceci licytują się kto ma mniejszego ups.. mniejsze.
W punkt
-
Sław. I o to chodzi ciesz się jazdą bo to Ty masz być zadowolony
-
Dodam że tez mam manual 4x4. Srednia to 8,5-8,7 ale wiekszośc to miasto 3km, 7km a na drogach lokalnych czesto ponad przepisowo zdarzało sie zejść do 4,8 l/100km, co było dla mnie szokiem bo mój Sharan 4x4 1.9tdi na tej trasie bierze ponad 6 l/100 a na mieście podobnie jak Toyota a nawet w zimie więcej bo się dłużej grzeje. A tam turbina przy tej jeździe to albo sie brudzi i zapieka a to nie dogrzewa.
-
jakość napędu hybrydowego to w tej chwili jedyna przewaga rav4 nad konkurencja, aczkolwiek bardzo znacząca. w tym świetle wybór innej wersji jest bez sensu, lepiej wziąć np. tiguana 1,5..
-
Spalanie to chyba jedyny przypadek kiedy faceci licytują.....
Łooo kurde skoro tu takie rozkminki to co niektórzy teraz będą cisnąć do odcinki... XD
....zdarzało sie zejść do 4,8 l/100km....
No takiego wyniku to na razie nie dałem rady szarpnąć, ale powalczę :D
-
jakość napędu hybrydowego to w tej chwili jedyna przewaga...
gdyby mnie było stać jeszcze.... ;p a co do 1,5 to zdaje się zależy jak długo chcemy mieć dane auto bo jeśli na dłużej to chyba większy silnik wolnossący będzie trwalszy niż mniejszy uturbiony chociaż to pewnie zależy jaka firma i jaki kierowca :)