Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Lukasz19876 w 27 Grudnia 2022, 16:46:01
-
Witam chciałbym zapytać czy wasze Toyoty Yaris też czaly czas dymią nawet jak się rozegrają ? Kupiłem toyotę silnik benzynowy z 2012 i dziwi mnie że ciągle coś się znia dzieje . Oleju nie bierze płyn chłodniczy w normie jakieś porady !
-
Witaj na forum
-
Witam chciałbym zapytać czy wasze Toyoty Yaris też czaly czas dymią nawet jak się rozegrają ? Kupiłem toyotę silnik benzynowy z 2012 i dziwi mnie że ciągle coś się znia dzieje . Oleju nie bierze płyn chłodniczy w normie jakieś porady !
Zimą to norma. To biały bezwonny dym "para wodna" wydmuchana z układu wydechowego. Zima to test dla wydechu. Wykrapla się w nim spora ilość wilgoci/wody na skutek różnicy temperatur > gorące spaliny>wychłodzony układ wydechowy -> im dalej od silnika tym wydech jest bardziej wychłodzony. Latem po postoju szczególnie po krótkich odcinkach wylewa się z wydechu woda, zimą mamy kłęby "białego" dymu. To jest taka sama zasada jak z nieocieplonym kominem spalinowym. Na Budownictwie Lądowym ś.p profesor od Budownictwa Ogólnego oblewał Studentów jak na pytanie skąd w przewodzie "Spalinowym zimnym" bierze się woda?> Odpowiadali że ze spalin. Chociaż na upartego śladowe ilości H20 w spalinach występują.
Jak nie bierze oleju i nie ubywa płynu to nie masz powodu do zmartwień.
Jakbyś dużo km robił np. do pracy autostradą 50km w jedną i w drugą (dobrze wygrzał wydech) a nie, 10km po mieście w korkach to tej wody/wilgoci będzie w układzie mniej. Także ja jestem zwolennikiem autostradowych przebiegów a nie miejskich :) Przy miejskiej jeździe wydech <tylna puszka> w dobrym zamienniku po 2-3 latach do wymiany.