Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Axel99 w 16 Lutego 2023, 21:52:18
-
Witajcie!
Auto ma 1 miesiąc. Niedawno zauważyłem, że jedna tarcza (przednia) wygląda inaczej niż pozostałe. Pozostałe gładkie, jest lustro.
Na tej widzę pierścienie i wyczuwalne palcem rowki.
Czyżby serwis? Czy coś się dociera etc.
Dzięki. Poniżej zdjęcia.
(https://images90.fotosik.pl/647/da94cf21d4802a0dmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/da94cf21d4802a0d)
(https://images90.fotosik.pl/647/2fe6f23f3a44323fmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/2fe6f23f3a44323f)
-
Wygląda jakby dostał się piasek, albo trefny klocek rysuje, tak mi się wydaje.
-
Była wadliwa partia klocków , Lexus ma ten sam problem i już kilka szt kpl tarcz i klocków wymieniliśmy na gwarancji. Proponuję zajechać do ASO i zgłosić to na gwarancji. Bez problemu powinni wymienić tarcze i klocki w ramach gwarancji.
-
Zrób kolejny 1000 km zobaczymy co będzie się działo dalej i czy się ułoży
-
dziękuje Panowie. Będę spokojniejszy.
Nie wiem na ile szybko będę w serwisie, ale widzę, że mogę z tym jeździć i się nie spieszyć. Oczywiście zgłoszę to.
Akustycznie jest normalnie. Przy bardzo delikatnym popuszczeniu hamulca "na D" słychać chrobotanie, ale to miałem też w starym aucie z automatem. Wiecie o co chodzi. Na maksa delikatne ruszanie, albo hamowanie. Charakterystyczny dźwięk.
-
Nooo, z tarczami i klockami bym się jednak spieszył, żeby po jakimś czasie nie było "wie pan to elementy eksploatacyjne" Mialem coś bardzo podobnego w Tucsonie, wymiana tarcz w ASO po ok.3,5 kkm, klocków nie wymienili, ale dalej bylo już ok aż do sprzedaży.
-
"wie pan to elementy eksploatacyjne"
Przy aucie używanym i serwisie u Pana Mietka - sprawa jest prosta. Źle założone, coś nie wyczyszczone, nie nasmarowane itp.
Tutaj ewidentnie nie powinno być dyskusji - wada.
Auto ma 500 km przejechane. Może faktycznie warto zgłosić bo za następne 500 to będą takie rowy że będę mógł brud palcem wyjmować
-
Dokładnie, lata temu nie chcieli mi przyznać gwarancji na pierwsze auto kupione z salonu fiata po 10tys i pierwszym przeglądzie po zakupie bo trzeba było przyjechać wcześniej bo kamyk się dostał i porysował tarczę, po wymianie tarczy i klocków i skasowania mnie i po tygodniu wracam, że jest hałas przy hamowaniu to normalne dotrą się. Pojechałem do szwagra miał warsztat pokazał mi jak to rozebrać gdzie jarzmo pilnikiem szlifnąć bo klocek się blokuje, zrobiłem to sam i co dwa lata sam oczyszczałem i 80tyś wytrzymały.
Znajoma rok temu kupiła Mazdę 6 z wystawki z salonu i na pierwszym przeglądzie chcieli jej klocki i tarcze wymieniać po 15 tyś, ale się postawiła i na szczęście pyskata to w ramach gwarancji jej wymienili.
-
byłem w serwisie. Jestem wpisany na wizytę. Mają przeczyścić klocki.
Nie wiem, ale w mojej opinii powinni wymienić cały zestaw. Przecież tarcza już ma rowki. Będzie nowy klocek czy przeszlifowany to zacznie się układać pod tarcze.
-
byłem w serwisie. Jestem wpisany na wizytę. Mają przeczyścić klocki.
Nie wiem, ale w mojej opinii powinni wymienić cały zestaw. Przecież tarcza już ma rowki. Będzie nowy klocek czy przeszlifowany to zacznie się układać pod tarcze.
Nie daj się wkręcić. Tarcza uszkodzona i do wymiany bezwzględnie.
Poproś o zdjęcie klocków,lub osobiście je oceń na hali napraw , na 100% klocki mają opiłki metalu które rysują tarczę.
-
wiecie to moje poczatki z serwisem.
Ale ok, będę żądał wymiany całego zestawu. Mam nadzieję, że to zrobią.
auto ma 500 km, do lasu nawet nie wjechałem ani razu. Nawet nie zdążyło się pobrudzić więc czemu mam mieć szlifowane klocki i tarcze z rowkami :/.
Racja
-
byłem w serwisie. Jestem wpisany na wizytę. Mają przeczyścić klocki.
Nie wiem, ale w mojej opinii powinni wymienić cały zestaw. Przecież tarcza już ma rowki. Będzie nowy klocek czy przeszlifowany to zacznie się układać pod tarcze.
Nie daj się wkręcić. Tarcza uszkodzona i do wymiany bezwzględnie.
Poproś o zdjęcie klocków,lub osobiście je oceń na hali napraw , na 100% klocki mają opiłki metalu które rysują tarczę.
bez przesady, to zwykle hamulce. kilka mocniejszych hamowań i te rysy znikną. nie ulegaj głupim komentarzom, nie wymieniaj nowych oryginalnych tarcz..
-
Nic nie zniknie, jeśli wyczuwalne są rowki na tarczy.
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
więc zrób sobie polerke, albo nałóż ceramikę. dlaczego takie bzdury wypisujesz? chłop ma po 500 km hamulce wymieniać?
-
więc zrób sobie polerke, albo nałóż ceramikę. dlaczego takie bzdury wypisujesz? chłop ma po 500 km hamulce wymieniać?
Bo są wadliwe?
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
nie są wadliwe, to są bardzo porządne tarcze. w przeciwieństwie do wielu mazd, hundajow i innych wynalazków odporne na zwichrowanie oraz bardzo długowieczne. w hybrydach toyoty klocki są nieco bardziej odsuwane, żeby zminimalizować opory toczenia. w takiej sytuacji jakiś kamyk może sia tam dostać, w końcu nie jeździmy w sterylnych warunkach. apeluje o rozsądek, proszę po prostu jeździć..
-
Wybacz, bardziej wierzę mechanikowi niż komuś z internetów. Zwłaszcza jak zasygnalizował, że Toyota/Lexus miała ostatnio z tym problemy i wymieniają ich sporo ostatnimi czasy.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
absolutnie rozumiem, każdy wierzy we własnego Boga..
-
Wadliwe są klocki i one powodują te bruzdy w tym przypadku, o ile dobrze zrozumiałem Bartka.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Chciałbym poznać tą technikę "odsuwania" klocków,bo nic takiego w zwykłej hybrydzie nie mam miejsca. Zaciski i klocki takie same jak w każdym innym pojeździe.
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
A jak jest realizowane hamowanie rekuperacją, że to tak płynnie z elektrycznego na klockowe przechodzi? To tylko kwestia konstrukcji pedału hamulca czy coś tam jeszcze mechanicznie manewruje?
-
W ostatniej fazie hamowania włącza się pompa elektryczna i działa normalnie hydraulika.
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
Po to się właśnie robi konserwację układu hamulcowego co drugi przegląd,bo klocki stoją dęba, jeśli ktoś cały czas hamuję silnikami i muska pedał gazu. Wszystko koroduje na potęgę.
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
więc zrób sobie polerke, albo nałóż ceramikę. dlaczego takie bzdury wypisujesz? chłop ma po 500 km hamulce wymieniać?
Dobra czyli mimo że pozostałe są ok to ta dojdzie do siebie i tak zostawić?
Nie no też nie sądzę aby zniknęły rowki.
Ja wymienia na nowe to wymienia na gorsze?
Nie no bez jaj.
-
więc zrób sobie polerke, albo nałóż ceramikę. dlaczego takie bzdury wypisujesz? chłop ma po 500 km hamulce wymieniać?
Dobra czyli mimo że pozostałe są ok to ta dojdzie do siebie i tak zostawić?
Nie no też nie sądzę aby zniknęły rowki.
Ja wymienia na nowe to wymienia na gorsze?
Nie no bez jaj.
Czytaj dalej te głupoty....
Napisałem co najlepiej zrobić.
-
Znajoma rok temu kupiła Mazdę 6 z wystawki z salonu i na pierwszym przeglądzie chcieli jej klocki i tarcze wymieniać po 15 tyś, ale się postawiła i na szczęście pyskata to w ramach gwarancji jej wymienili.
Więcej kultury… nie pyskata tylko ogarnięta.
-
Czytaj dalej te głupoty....
Napisałem co najlepiej zrobić.
Zapytałem przewrotnie przecież.
Ceramiki nie zrobię :)
-
byłem w serwisie. Jestem wpisany na wizytę. Mają przeczyścić klocki.
Nie wiem, ale w mojej opinii powinni wymienić cały zestaw.
Miałem tak samo porysowane tarcze w Yarisce, z tym że wszystkie cztery, zgłosiłem na pierwszym przeglądzie (przebieg ok 10kkm), wymienili bez problemu, za chwilę 2 przegląd i tarcze jak lustro. Wg mnie powinni wymienić w ramach gwarancji i nie słuchaj trolli że się dotrą albo że szkoda bo oryginał
-
Dla tych co wypisują bzdury...
(https://images91.fotosik.pl/647/5273dea930ceafb8gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/647/5273dea930ceafb8.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/647/907cc483f85ab2f2gen.jpg) (https://images90.fotosik.pl/647/907cc483f85ab2f2.jpg)
(https://images91.fotosik.pl/647/c4287354e8f6b144gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/647/c4287354e8f6b144.jpg)
-
Jeżeli wymiana ma za zadanie podnieść zadowolenie klienta, tzn że to nic takiego? W sumie coś podobnego miewałem w swoich samochodach.
-
Dla tych co wypisują bzdury...
(https://images91.fotosik.pl/647/5273dea930ceafb8gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/647/5273dea930ceafb8.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/647/907cc483f85ab2f2gen.jpg) (https://images90.fotosik.pl/647/907cc483f85ab2f2.jpg)
(https://images91.fotosik.pl/647/c4287354e8f6b144gen.jpg) (https://images91.fotosik.pl/647/c4287354e8f6b144.jpg)
Sorki, za offtop, ale trochę jestem nowy w temacie... czy gdzies można się na taki biuletyn zapisać albo gdzieś go przeglądać online?
-
Jeżeli wymiana ma za zadanie podnieść zadowolenie klienta, tzn że to nic takiego? W sumie coś podobnego miewałem w swoich samochodach.
Miałeś tak na jednej tarczy czy na wszystkich? W nowym aucie?
Biuletynu nigdzie się nie znajdzie.
To dzięki uprzejmości kogoś kto pracuje w ASO bodajże.
-
Biuletyny serwisowe są dostępne na Toyota tech. eu.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Biuletyny serwisowe są dostępne na Toyota tech. eu.
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
dzieki za info,
nie wiedzialem
-
Jeżeli wymiana ma za zadanie podnieść zadowolenie klienta, tzn że to nic takiego? W sumie coś podobnego miewałem w swoich samochodach.
Miałeś tak na jednej tarczy czy na wszystkich? W nowym aucie?
Troche mnie dziwi, że serwis naprawia temat w kontekście widzimisię klienta, a nie usterki. Najważniejsze czy pod palcem czuć nierówności.
Prędzej czy później (raczej później) tarcze tak mogą wyglądać lub znacznie gorzej, ale raczej nie po 500km :shock:. Z biegiem kilometrów tarcza sukcesywnie się wyciera i klocek w analogiczny sposób się dopasowuje. W ciągu tak krótkiego dystansu klocek raczej nie ułożył się do nowego "wzoru" tarczy, co przynajmniej teoretycznie zmniejsza powierzchnię styku tym samym skuteczność hamowania. Reasumując coś jest wykonane z goownolitu lub klocek w położeniu spoczynkowym nie ma kontaktu z tarczą.
Hybryda może rządzi sie innymi prawami, ale aktualnie mam 38kkm i tarcze są jak nowe.
https://ibb.co/v3CpWXK
-
serwis wymienia dla świętego spokoju, maja świadomość ze klocki nie są porowate oraz tarcze zrobione jak trzeba. coś w transporcie lub tuż po dostaje się miedzy te powierzchnie, dlatego powstają rysy. mialem takie na tyle w dwóch ostatnich autach z japonii, jednak po kilku miesiącach tarcze starły się na lustro. obecna ravka to moje 35 lub 36 auto, i jedno z nielicznych w którym nie mam problemu z bijącym hamulcami. dlatego doceniam sposób w jaki toyota je zaprojektowała. proszę nie wymieniać pochopnie, od zbyt wielu czynników zależy co wam wsadzą..
-
Jakiś czas temu w Yarisie 2019 miałem przegląd 45kkm. Okazało się że tarcze są absolutnie do wymiany. Ponieważ to był przegląd okresowy gwarancyjny, serwisant uparł się że nie wyda mi samochodu bez wymienionych tarcz + klocki. Oczywiście odpłatnie. Dotychczas nie zdarzyła mi się konieczność wymiany tarcz przy takim przebiegu.
-
Wszystko zależy od stylu jazdy i warunków gdzie auto wiecej jeździ. Miasto ogólnie zabija układ hamulcowy praktycznie zawsze,nie mówię tu o hybrydzie żeby było jasne.
Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
-
po 45 tysiącach to się może zdarzyć, zwłaszcza na przedzie oraz w autach z francji; wiele komponentów jest tam gorszej jakości. moim zdaniem rysy na tylnych tarczach w nowych ravkach maja związek z długo zaciśniętym hamulcem postojowym w trakcie transportu, jednak mogę się mylić..
-
obecna ravka to moje 35 lub 36 auto
Ozesz... Nie wiem ile masz lat, ale ile byś nie miał, to by wychodziło wymiana co rok?
-
może ma kilka na raz?
-
w 1990 mialem 20 lat, zwiazane z tym marzenia oraz niewielkie mozliwosci. kupowalem to na co bylo stac, cos tam naprawialem i sprzedawalem po kilku miesiacach. inflacja szalala taka, ze trudno bylo na tym stracic. pozniej gieldy zdechly, od 2000 juz tylko 10 pojazdow do teraz..
-
w autach z francji; wiele komponentów jest tam gorszej jakości
Z jakiego powodu? Wszystkie koncerny zaopatrują się u tych samych dostawców. Akurat dla Francuzów , robią gorzej?
-
może ma kilka na raz?
Dokładnie tak. Posiadam kilka aut jednocześnie a do tego lubię odhaczyć coś co kiedyś/obecnie mi się podobało/a. Zresztą znam "ekstremistów" co posiadają po 10-15 aut praktycznie na każdą okazję.
-
Zresztą znam "ekstremistów" co posiadają po 10-15 aut praktycznie na każdą okazję.
Naszego @marcina chyba nie przebiją ;) Nie liczyłem ale na oko więcej było na podwórku.
-
Pewnie nie klocki tylko układ hamulcowy, zmieniałem szwagrowi tarcze i klocki Dacia Dokker 1,5 dci i okazało się, ze są dwa rodzaje tarcz i klocków i on miał przy tym silniku i wersji step way te mniejsze!
-
Zresztą znam "ekstremistów" co posiadają po 10-15 aut praktycznie na każdą okazję.
Naszego @marcina chyba nie przebiją ;) Nie liczyłem ale na oko więcej było na podwórku.
Oj żebyś się nie zdziwił :-)
Powiem tak: jest jeszcze równoległy Moto świat do tego który znamy z forum Toyoty :-)
Pewnie nie klocki tylko układ hamulcowy, zmieniałem szwagrowi tarcze i klocki Dacia Dokker 1,5 dci i okazało się, ze są dwa rodzaje tarcz i klocków i on miał przy tym silniku i wersji step way te mniejsze
To i tak mało. Z autami Fr jest o tyle problem że nawet po Vinie często nie można trafić w część. Dochodzą wynalazki typu tarcze hamulcowe z łożyskami albo dwa silniki wycieraczek zamiast jednego , elektromechanika takich firm jak "Magneti szitelli" i niestety robi się nieprzyjemnie :shock:
-
No prawda zamówiłem po VIN i przyszły te większe wymiary i musiałem odsyłać i brać ze sklepu bo auto rozebrane.
-
"Magneti szitelli"
To teraz poczytaj sobie jakie koncerny samochodowe z całego świata się u nich zaopatrują i w co.
-
Zresztą znam "ekstremistów" co posiadają po 10-15 aut praktycznie na każdą okazję.
Oj żebyś się nie zdziwił :-)
Powiem tak: jest jeszcze równoległy Moto świat do tego który znamy z forum Toyoty :-)
"a dla jakiej telewizji ten wywiad" cytując klasyka, "jak dla TVP to powiem pińcet" miałem, a co 
3 lata temu kupiłem tarcze magneti marelli do auta żony, pierwsza klasa 
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
a dla jakiej telewizji ten wywiad" cytując klasyka, "jak dla TVP to powiem pińcet" miałem, a co
3 lata temu kupiłem tarcze magneti marelli do auta żony, pierwsza klasa
Widzisz znowu ten problem czyli patrzysz na świat swoimi oczami więc jak chcesz to zapraszam do mnie zobaczysz coś innego.
Co do tarcz to odczucia z założenia jednego kompletu/pary są dla Ciebie miernikiem czy dana firma jest ok? Jak tak to współczuje szczególnie przy tarczach hamulcowych.
-
Powiem tak: jest jeszcze równoległy Moto świat do tego który znamy z forum Toyoty
Podaj link, też się pośmieję ;)
Co do tarcz to odczucia z założenia jednego kompletu/pary są dla Ciebie miernikiem czy dana firma jest ok? Jak tak to współczuje szczególnie przy tarczach hamulcowych.
Może po prostu Krisman jest szczęściarzem, a Ty pechowcem ;)
-
Co do tarcz to odczucia z założenia jednego kompletu/pary są dla Ciebie miernikiem czy dana firma jest ok? Jak tak to współczuje szczególnie przy tarczach hamulcowych.
Jak rozumiem, kolega ma zastrzeżenia do Adaptive Driving Beam Matrix, które posiada w swoim Maserati
-
Tak swoimi oczami, w "równoległym świecie moto" komisy z ok 500 szt. aut. Można mieć?
Rozbawiło mnie Twoje określenie "rownoległy świat moto", zabrzmiało jak alternatywna rzeczywistość i teoria Dawida Deutsch'a
Więcej dystansu i luzu 
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka
-
Podaj link, też się pośmieję
O jaki Ci link chodzi ? Czy Ty naprawdę myślisz że ktoś kto posiada 10aut pierwsze co robi to wkleja filmik na YT ?
Tak swoimi oczami, w "równoległym świecie moto" komisy z ok 500 szt. aut. Można mieć?
Rozbawiło mnie Twoje określenie "rownoległy świat moto", zabrzmiało jak alternatywna rzeczywistość i teoria Dawida Deutsch'a
Więcej dystansu i luzu
Ja Cię na poważnie zapraszam :-) Zobaczysz, przejedziesz się, a jak dobrze trafisz to spotykamy się w szerszym gronie i pogadasz sobie o tym co ludzie kitrają w garażach :-)
Co do dystansu i luzu to właśnie go posiadam bo widzę jak wielkie różnice są w podejściu do motoryzacji.
-
O jaki Ci link chodzi ? Czy Ty naprawdę myślisz że ktoś kto posiada 10aut pierwsze co robi to wkleja filmik na YT ?
Rzeczywiście, pewnie masz rację.
Teść syna - fan starszych MB - ma z 8 tych swoich ulubionych, a do tego jeszcze 2 traktory i żadnego filmiku do tej pory nie widziałem.
-
Preferują podziwianie na żywo.
NieToyota
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
O jaki Ci link chodzi ? Czy Ty naprawdę myślisz że ktoś kto posiada 10aut pierwsze co robi to wkleja filmik na YT ?
Rzeczywiście, pewnie masz rację.
Teść syna - fan starszych MB - ma z 8 tych swoich ulubionych, a do tego jeszcze 2 traktory i żadnego filmiku do tej pory nie widziałem.
Nie wiem za bardzo o co Ci chodzi ale nie należę do tych co muszą się pochwalić autem które posiadają tym bardziej że stale auta mam tylko 3sztuki. Reszta jak się trafi tak jest, długo się nie zastanawiam ani nie mędrkuje :-) Zresztą i tak nikt by nie uwierzył z grona tradycjonalistów :-)
Dlatego tak jak wspominałem na bazie zajawkowiczów i moich Moto ciągotek zająłem się zarabianiem na motoryzacji :-)
-
Nie wiem za bardzo o co Ci chodzi
O nic. Forum tak działa, że jak ktoś coś napisze to ktoś inny odpowiada i się dalej kręci. ;)
-
Nie wiem za bardzo o co Ci chodzi
O nic. Forum tak działa, że jak ktoś coś napisze to ktoś inny odpowiada i się dalej kręci. ;)
A to spoko jak o to chodzi :-)
-
dajcie spokój, auto nie jest żadnym wyznacznikiem. świat dawno stanął na głowie: zamożnych nie stać na leasing, pozostałych jednak tak. dla każdego jest coś dobrego, mamy swoje priorytety. trzeba się cieszyć ze wciąż są marki które oferują coś co działa, oraz mówią jak jest naprawdę. polecam odcinek toyoty na temat baterii w elektrykach. bardzo dobry materiał, proszę obejrzeć. na YouTube rzecz jasna..
-
Właśnie mi wymieniają cały komplet na przednią oś.
Bez dyskusji. Ten pomysł pierwotny szlifowania był tak zły że nawet nie robili dziś oględzin. Wystarczyła moja pierwsza wizyta i wspólne oględziny i przyznanie mi racji że coś jest nie tak.
Dziękuję wszystkim za dyskusje, bardzo dziękuję Bartkowi który rozwiał wątpliwości, dodał mocy i faktycznie trafił w dziesiątkę z tym co napisał. :)
-
Witajcie. Powrócę do mojego tematu. Tarcza po czasie na środkowym jej zakresie dotarła się. Obyło się bez wymiany. Mam obecnie inny problem który chyba dotyka wielu zwłaszcza o tej porze roku. Byłem na wyjeździe i mam wrażenie że przez dużą wilgotność dużo opadów i to że samochód stał pod chmurką dwa dni na tarczach pojawiły się na ich marginalnych zakresach pierścienie z korozji. Mam wrażenie że nie jest to sam nalot ale coś grubszego. Hamowałem kilka razy awaryjnie ale póki co to nie pomogło. Zastanawiam się teraz czy powinienem jeszcze kilka razy tak mocno pohamować czy tarcze i klocki są już do wymiany. Zastanawia mnie to też czy po prostu się tym nie przejmować i dalej jeździć czy może zastosować jakiś środek tak zwany odrdzewiacz do tarcz hamulcowych. Jeżeli tak a może ktoś takowy stosował to powiedzcie czy należy zdjąć koło i to po prostu wyczyścić czy wystarczy popsikać na taką tarczę z założonym kołem i to jakoś samo zadziała, co radzicie?
-
To w końcu wymienione masz te tarcze czy nie? W lutym pisałeś, że właśnie wymieniają a dziś piszesz, że obeszło się bez wymiany?
-
To w końcu wymienione masz te tarcze czy nie? W lutym pisałeś, że właśnie wymieniają a dziś piszesz, że obeszło się bez wymiany?
Jak pisałem wtedy tę wiadomość to byłem w serwisie. Kierownik powiedział że mogą mi wymienić. Wjechali autem na serwis i zaproponowali aby jeszcze to trochę poobserwować ale w razie czego czeka na mnie komplet tarcz i klocków na przód. Po kilku tygodniach wszystko się dotarło na lustro. Temat zamknąłem. To o czym dziś pisze nie łączę tego z tamtym przypadkiem ponieważ aktualnie dotyczy to każdej tarczy w mniejszym lub większym stopniu. Także nie wymieniono mi.
-
Jednak to, że problem sam się rozwiązał bez wymiany tarcz jest bardzo istotną informacją, której zabrakło.
Co do rdzy to nie wpadaj w panikę.
-
Przepraszam. Dziwnie to zabrzmiało. Szukając tego wątku i odpisując sam byłem zdziwiony czemu napisalem że "właśnie mi wymieniają". Zanim auto zabrali na serwis ja w gorącej wodzie kąpany cyk na forum dałem znać jak skończyła się akcja.
Co ścierania się tarcz to ja całkowicie rozumiem że w hybrydach tarcze słabo się zużywają ale nie rozumiem z drugiej strony tych historii. W instrukcji nie ma ani słowa o jakimś szczególnym traktowaniu tarcz i dbania o nie. Autem jeżdżę prawie codziennie, ruch miejski , czasem przecież przyhamuje mocniej bo to światło czerwone itd. Popadało, auto postalo na zewnątrz a tu na każdej tarczy wianki z rdzy które stawiam że same się już nie zetrą.
-
U mnie w Auris jak auto postoi ze dwa dni na deszczu to też pojawia się rdza a pierwsze hamowania wydają odgłos jakby już klocków nie było. Po krótkiej jeździe i kilku hamowaniach odgłosy szorowania ustają. Nie przyglądam się z bliska tarczom, może w któregoś dnia to zrobię jak nie zapomnę :)
Ps. Hybrydą nie da się hamować wyłącznie "prądem" w końcowej fazie aby zatrzymać auto zawsze zaciskają się klocki.
-
Jak podróżowałem to można też jadąc wrzucić skrzynie na N i wtedy zahamować aby oczyścić tarcze.