Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Aygo => Wątek zaczęty przez: rafalwal w 05 Marca 2023, 20:19:38
-
Witam, planuję zakup Aygo X w wersji Executive. Czy ktoś może mi odpowiedzieć, czy do tego modelu mogę zakupić opony zimowe i felgi 17 cali? Dealerzy Toyoty twierdzą, że homologacja jest uzależniona od wersji wyposażenia i do tej wersji jest przypisany tylko rozmiar opon 18 cali. Gdzieś czytałem na forum, że homologacja cząstkowa (dot Auris) dopuszcza inne rozmiary opon (niższe wersje wyposażenia Aygo X dopuszczalne są koła 17 cali)
Jak jest napisane na naklejce dotyczącej ciśnienia opon, czy mógłby to ktoś sprawdzić u siebie?
-
Po zakupie auta, Ty możesz sobie takie kupić i wszystko będzie zgodnie z obowiązującym prawem w Polandii.
-
Dokładnie... chociaż masz pewien problem bo z aygo x jesteś skazany na dośc nietypowy rozmiar... sam szukałem i w sumie poza stalowkami 17" nie masz wielkiego wyboru....jęsli nie chcesz wydac grubego hajsu na drugi komplet alusów.... niestety musisz źnaleźc jeszcze kogoś kto by Ci je sprzedał poza salonem... Bo musisz miec swiadomość ze jedynie ktoś wyjezdajacy z active/comfortem poza salonem ma taki potrzenbny Ci rozmiar... bo aygo x ma nietypowy format opon wiec nie to ze ot se kupisz bez problemu... To jest raczej niszowy segment i raczej bedzie musiał szukac przez najbliższe pół roku czegoś co Ci przypasuje... bo alternatywą jest jedynie właśnię salon z dosyć wysokimi cenami za te chociaż stalówki.... swoja droga nieźli spekulanci ze prboują Ci wmusic drugi komplet alusów na 18...
-
Wiem, że rozmiary są niestandardowe bardzo. Jestem skłonny kupić całe koła zimowe na stalowych felgach z salonu za 4800, toyota daje mi 1000 na akcesoria i koła w to wchodzą, więc wyjdzie 3800. Poza salonem felga 17 to 380 zł a opona 550 zł, więc wyjdzie podobnie. Tylko problem jest taki, że salon mówi, że jest homologacja dla wersji Executive tylko na koła 18 cali i nie mogę założyć 17. Podobno homologacja dotyczy konkretnej wersji wyposażenia i nie można założyć innych kół niż w homologacji. Czy na naklejce w w drzwiach od kierowcy z ciśnieniem opon jest podany tylko jeden rozmiar?
-
Wiesz moze i musza tak mowić... ale aygo x jest sprzedawany z 17 i 18 wiec troche to naciągane... bo jak wezmiesz 17 o odpowiedniej specyfikacji masz odpowiednik 18 i nie mogą twierdzić ze wyskalowanie w executive na 18 jest jakimś problem... szczerze to jeszcze w zadnej kontroli nie badali mi rozmiaru opon ani nawet czy są zimówki... moze przy jakieś kraksie są takie kruczki ale takie ryzyko... jak nie chcesz żadnego to pozostaje Ci sie zgodzić na stanowisko salonu.
-
Toyota teraz (może inni producencie też, ale tego nie wiem) dają homologację na jeden rozmiar opon. Prawdopodobnie jest to związane z homologowaniem wg. nowych zasad WLTP i kosztami badań dla różnych rozmiarów opon i wyposażenia.
W związku z powyższym TEORETYCZNIE trzeba się trzymać homologowanego rozmiaru. Praktycznie nikt tego nie sprawdza, a nawet w razie wypadku nie da sie udowodnić wpływu zmiany rozmiaru koła na bezpieczeństwo, bo tu chodzi jedynie o zużycie paliwa i emisję spalin.
-
Skorzystaj z "szukajki", temat poruszany wiele razy i nawet odpowiednie naklejki toyota dosyłała (choć na początku zawsze ta sama śpiewka o homologacji)
Jeszcze raz napiszę, w Polsce przepisy tego nie zabraniają i wystarczy zachowanie zgodnisci z parametrami określonymi w ustawie, oraz homologacja przedmiotowych felg i opon na nasz rynek (lub inny rynek europejski) amen.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
U mnie na naklejce w drzwiach jest 175/65r17 i 175/60r18... zabawne ze według tego toku wygląda że Comforty homologuja na dwa rozmiary a droższego Executive na jeden :P Cos tam Ci kit wciskają... ale nic zaskakujacego ze dorabiaja teorie by drozsze akcesoria wcisnąc :P
-
W tamtym roku kupowałem opony zimowe dilera Toyoty w Bielsku-Białej. Na naklejce przy drzwiach jest podany rozmiar 17 i 18 ale w homologacji 17. Doradzali, żebym kupił zgodnie z homologacją ale tylko dlatego, żeby nie było problemów z wypłatą ubezpieczenia w razie wypadku. Poza tym można stosować oba rozmiary
-
A na jakiej podstawie prawnej ubezpieczyciel miałby odmówić wypłaty?
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
-
A na jakiej podstawie prawnej ubezpieczyciel miałby odmówić wypłaty?
Np. na podstawie OWU bo może mieć taki zapis w AC, że opony muszą być rozmiarowo zgodne z homologacją
-
No to powodzenia w szukaniu takiego zapisu (niezgodnego zresztą z polskimi przepisami)
-
No to powodzenia w szukaniu takiego zapisu (niezgodnego zresztą z polskimi przepisami)
Jeżeli TU wprowadzi taki zapis w OWU jest on w pełni zgodny z przepisami bo polisa AC jest dobrowolną umową nie regulowaną ustawą i każde TU może mieć różne wyłączenia i ograniczenia
-
Ale nie ma takich zapisów, więc o czy mowa?
Jeśli prawo się zmieni, to będzie nowe prawo...
-
ten sam temat wszedzie nie nikt nie sprawdza z OC AC jakie masz opony i rozmiar ........ nawet po kraksie !
-
No to powodzenia w szukaniu takiego zapisu (niezgodnego zresztą z polskimi przepisami)
Jeżeli TU wprowadzi taki zapis w OWU jest on w pełni zgodny z przepisami bo polisa AC jest dobrowolną umową nie regulowaną ustawą i każde TU może mieć różne wyłączenia i ograniczenia
Może jest taki zapis w którymś TU? Trzeba by sprawdzić OWU AC każdego TU. W PZU nie ma.
-
ten sam temat wszedzie nie nikt nie sprawdza z OC AC jakie masz opony i rozmiar ........ nawet po kraksie !
Nie wprowadzaj w błąd… Prokurator spisuje wszystko łącznie z datą produkcji, głębokością bieżnika itp.
-
ten sam temat wszedzie nie nikt nie sprawdza z OC AC jakie masz opony i rozmiar ........ nawet po kraksie !
To nieprawda. A dokładniej. Jak masz stłuczkę to policjanta interesuje czy opona nie jest „łysa” i niewiele więcej. Jak jest wypadek to opisują wszystko bardzo dokładnie. Przynajmniej powinni. Tym niemniej dla dochodzenia policyjnego istotna jest zgodność z warunkami dopuszczenia do ruchu - a to nie to samo co homologacja.
-
Sprawdzać mogą wszystko i na zlecenie prokuratora bądź sądu robi to biegły a czy miało to wpływ na zaistnienie i przebieg zdarzenia to zupełnie inna sprawa. Jeśli stoisz w korku i ktoś od tyłu skasuje Ci auto to jakie znaczenie ma rozmiar opon? To czy coś ma znaczenie w postępowaniu czy tez nie ma decyduje o tym prokurator i sędzia, policjant tylko stwierdza stan faktyczny o ile jest to sprawa karna a nie wykroczenie kończone mandatem karnym. Miałem szkodę ze swojej winy Volkswagenem i nikt nie brał pod uwagę, czy miałem inny rozmiar opon niż dedykowane do tego auta. Żona miała szkodę Aygo z własnej winy, poszło z AC, byłem przy oględzinach biegłego z TUW i nawet nie spisał rozmiaru kół a jedynie sprawdzał głębokość bieżnika tak więc przestańcie się ludzie nawzajem straszyć. Wszystko zależy od okoliczności, jeśli na śliskiej nawierzchni wpadniesz w poślizg bo masz już slicki to chyba oczywiste, że stan ogumienia przyczynił się w jakimś tam zakresie do zaistnienia zdarzenia a do tego istotna jest również prędkość z jaką pojazd się poruszał. Byłem prawie 30 lat w służbie i nie kojarzę, aby za inny rozmiar opon niż dedykowany do danego modelu, ktoś poniósł konsekwencje. Od 32 lat mam prawo jazdy i tyle samo lat jeżdżę różnymi autami na SKP i jeszcze nigdy żaden diagnosta nie sprawdził rozmiaru kół, przypadek?
A jeśli chodzi o wypłatę odszkodowania bądź odmowę wypłaty to wszystko zależy od OWU a jeśli w OWU nie jest zawarte to brane są przepisy ogólne a przepisy ogólne nie stwierdzają, że auto traci homologację na wskutek innego rozmiaru opon, przynajmniej w Polsce. Jeśli auto zostało dopuszczone do ruchu to wszystko jest zgodnie z literą prawa,
-
istotna jest zgodność z warunkami dopuszczenia do ruchu - a to nie to samo co homologacja.
W teorii diagnosta powinien sprawdzić, czy ogumienie jest zgodne z zaleceniami producenta danego auta, pytanie dlaczego tego nie robią? Bo im się nie chce za te 99 zł czy jest inny powód?
-
To sprawka niedouczonych sprzedawców którym nikt nie wyjaśnił na szkoleniu co to jest homologacja i do czego służy. I dlaczego zamiast 3 rozmiarów teraz jest tylko jeden i nie można klientowi przed wydaniem innych założyć.Najprościej nastraszyć i przy okazji sprzedać drugi komplet zimowych kół ze 100% przebitką.
-
istotna jest zgodność z warunkami dopuszczenia do ruchu - a to nie to samo co homologacja.
W teorii diagnosta powinien sprawdzić, czy ogumienie jest zgodne z zaleceniami producenta danego auta, pytanie dlaczego tego nie robią? Bo im się nie chce za te 99 zł czy jest inny powód?
Powinien sprawdzić ale polskie przepisy dopuszczają zamienne rozmiarowo. Czyli opona 225/60/18 jest współzamienna z 245/50/19. Z dokładnością 4 promili. A najczęściej patrzą czy nie łysa i wszystko. Mamy dużą dowolność w tym temacie w porównaniu do takich choćby Niemiec. Tam możesz założyć co masz wbite w Briefie. Nic innego. OK, możesz dołożyć inne jak dostarczysz dokumenty że dane felgi są dopuszczone do stosowania w tym modelu samochodu.
-
Też mnie interesuje jak to jest z tym rozmiarem opon do wersji exutive, ale czy nie najprościej by było gdyby ktoś wstawił zdjęcie z informacją o oponach?
-
Też mnie ciekawi ten wątek, jestem ciekaw Waszych opinii.
-
Zamienniki rozmiarów opon znajdziesz np. na oponeo.pl.
-
isuje wszystko łącznie z datą produkcji, głębok
Nie chodzi o zamienniki tylko czy to co podają w salonie jest prawdą czy nie, bo skoro niższe wersje wyposażenia mogą mieć dwa rozmiary opon to dlaczego te bogatsze wersje, wg salonu, mogą mieć tylko ten droższy rozmiar. Słyszałam że informacje o dopuszczalnych oponach są na naklejce przy drzwiach kierowcy. Salon może kłamać bo chcą pewnie więcej zarobić, bo ta 18 do aygo x jest bardzo nietypowa, stalowych felg nie znajdziesz do aygo x.
-
Do Corolli Sedan Comfort Style z wpisanymi w wyciąg ze świadectwa homologacji oraz na naklejce na słupku B oponami 225/45 R 17 na felgach 7,5 J 17 założyłem na zimę opony 205/55 R 16 na felgach 7 J 16.
Zgodnie z tabelą zamienników.
I zgodnie z rozmiarem opon dla wersji Comfort bez Style.
Pisalem do TCE o to, dlaczego do tego samego modelu w różnych wersjach wyposażenia każą zakładać inne rozmiary opon, ale nie umieli mi wyjaśnić inaczej niż "tak zaleca producent"...
Informacje o zastrzeżeniach ze strony ubezpieczyciela traktuję jako miejską legendę.
-
Ponieważ różne wersje maja na wyposażeniu różnej wielkości koła. W związku z tym każda wersja jest homologowana na kołach innych rozmiarów
-
Ponieważ różne wersje maja na wyposażeniu różnej wielkości koła. W związku z tym każda wersja jest homologowana na kołach innych rozmiarów
I tylko koła.
Nie ma przecież różnic w konstrukcji zawieszenia czy hamulców w zależności od tego, czy auto ma światła halogenowe czy LED'owe, szyby jasne czy przyciemniane, albo prędkościomierz klasyczny czy cyfrowy
-
Uprazczając, jak zmienisz rozmiar opon/kół to MOŻE się zmienić emisja CO2, to każdy rozmiar wymaga oddzielnej homologacji całego samochodu. Dlatego każda wersja homologowaną jest z 1 rozmiarem Kół.
-
No to zimą mam auto beż homologacji. Ale się urządziem! Jeszcze mi dowód rejestracyjny zabiorą...
-
Nie ma przecież różnic w konstrukcji zawieszenia czy hamulców w zależności od tego, czy auto ma światła halogenowe czy LED'owe, szyby jasne czy przyciemniane, albo prędkościomierz klasyczny czy cyfrowy
Trzeba sprawdzić WLTP dla danej marki.
-
No to zimą mam auto beż homologacji. Ale się urządziem! Jeszcze mi dowód rejestracyjny zabiorą...
W tym przypadku nie ma to znaczenia.
-
...usciślając, znaczenie miało dla toyoty podczas homologacji (oszczednosc kasy).
Toyota to moja pierwsza marka która ma na wklejce na słupku podany jeden rozmiar koła. We wszystkich byłych, jak i obecnych bylo/jest przynajmniej trzy.
-
...usciślając, znaczenie miało dla toyoty podczas homologacji (oszczednosc kasy).
Toyota to moja pierwsza marka która ma na wklejce na słupku podany jeden rozmiar koła. We wszystkich byłych, jak i obecnych bylo/jest przynajmniej trzy.
I nie może sprzedać/wydać samochodu na niehomologowanym rozmiarze kół.
-
...to logiczny wniosek z w/w postów.
(Gwoli ścisłości, w wyciągu z pełnej homologacji mam wszystkie dostepne rozmiary kół!).
-
...to logiczny wniosek z w/w postów.
Tak, ale czasem warto napisać wprost.
-
No to zimą mam auto beż homologacji. Ale się urządziem! Jeszcze mi dowód rejestracyjny zabiorą...
Masz auto z homologacją, co najwyżej w ekstremalnym przypadku możesz stracić dowód rejestracyjny albo auto może nie zostać przez diagnostę dopuszczone do ruchu ale to nie jest tożsame z utratą homologacji.
-
No to zimą mam auto beż homologacji. Ale się urządziem! Jeszcze mi dowód rejestracyjny zabiorą...
Masz auto z homologacją, co najwyżej w ekstremalnym przypadku możesz stracić dowód rejestracyjny albo auto może nie zostać przez diagnostę dopuszczone do ruchu ale to nie jest tożsame z utratą homologacji.
Ns pewno nie w przypadku, gdy zastosuje jeden z oryginalnie montowanych rozmiarów w danym modelu i rozmiar ten jest zgodny z przelicznikiem stosowanym w Polsce, a opony oraz felgi mają "swoją" homologację w PL lub EU.
Może być wtedy spokojny.
-
No to zimą mam auto beż homologacji. Ale się urządziem! Jeszcze mi dowód rejestracyjny zabiorą...
Masz auto z homologacją, co najwyżej w ekstremalnym przypadku możesz stracić dowód rejestracyjny albo auto może nie zostać przez diagnostę dopuszczone do ruchu ale to nie jest tożsame z utratą homologacji.
Nie! Polskie przepisy są dość liberalne jeżeli chodzi o manipulowanie kołami. Czoło bieżnika nie może wystawać poza błotnik, nie może obcierać o nic, średnica powinna mieścić się w zakresie +/- 2% wzorcowej.
W takich Niemczech masz w briefie dopuszczalne rozmiary felg i opon. Jeżeli założysz inne to nie możesz jeździć po drogach publicznych. Ale uwaga, możesz dopisać inne. Musisz mieć tylko stosowne papiery od producenta felg.
-
Nie! Polskie przepisy są dość liberalne jeżeli chodzi o manipulowanie kołami.
Ale co "nie"? Teoretycznie nieprawidłowy rozmiar opon daje mi jako funkcjonariuszowi możliwość elektronicznego zatrzymania DR. Oceniam pod kątem uzytkowania auta w Polsce a nie Niemczech, Portugalii czy jeszcze innego kraju. Kolejna kwestia - diagnosta też może nie "podbić przeglądu" z tym że maja to gdzieś przynajmniej ci, z którymi na ten temat rozmawiam.
-
Czoło bieżnika nie może wystawać poza błotnik,
Poza obrys pojazdu i niekoniecznie zawsze będzie to błotnik. Rozporządzenie RM w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
-
Nieprawidłowy rozmiar daje praktyczne, a nie teoretyczne prawo i to akurat powinno być stosowane. Nieprawidłowy, a nie niezgodny z wlepką w Toyocie która podaje jeden. ( Oczywiście dla dociekliwych prostuje to wysyłając inną wlepkę, o czym tu na forum było już wiokrotnie).
-
Czoło bieżnika nie może wystawać poza błotnik,
Poza obrys pojazdu i niekoniecznie zawsze będzie to błotnik. Rozporządzenie RM w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
No tak, ale w przypadku Aygo nie spodziewałbym się czegoś innego niż błotnik.
-
Nieprawidłowy rozmiar daje praktyczne, a nie teoretyczne prawo i to akurat powinno być stosowane. Nieprawidłowy, a nie niezgodny z wlepką w Toyocie która podaje jeden. ( Oczywiście dla dociekliwych prostuje to wysyłając inną wlepkę, o czym tu na forum było już wiokrotnie).
Dlatego podałem co wymaga rozporządzenie.
-
...usciślając, znaczenie miało dla toyoty podczas homologacji (oszczednosc kasy).
Toyota to moja pierwsza marka która ma na wklejce na słupku podany jeden rozmiar koła. We wszystkich byłych, jak i obecnych bylo/jest przynajmniej trzy.
I nie może sprzedać/wydać samochodu na niehomologowanym rozmiarze kół.
skoro nie można tak sprzedać to spójrz na tą ofertę:
https://pewneauto.pl/oferta/toyota-aygo-x/180476
widać że wersja exutive, ale ma stalówki 17, które w rozmiarze 18 po prostu dla aygo x nie istnieją, a jednak salon sprzedaje po kliencie z 17.
-
...usciślając, znaczenie miało dla toyoty podczas homologacji (oszczednosc kasy).
Toyota to moja pierwsza marka która ma na wklejce na słupku podany jeden rozmiar koła. We wszystkich byłych, jak i obecnych bylo/jest przynajmniej trzy.
I nie może sprzedać/wydać samochodu na niehomologowanym rozmiarze kół.
skoro nie można tak sprzedać to spójrz na tą ofertę:
https://pewneauto.pl/oferta/toyota-aygo-x/180476
widać że wersja exutive, ale ma stalówki 17, które w rozmiarze 18 po prostu dla aygo x nie istnieją, a jednak salon sprzedaje po kliencie z 17.
OK, to jest używany, ja nie uściśliłem, że nowego samochodu nie mogą wydać/sprzedać niezgodnego z homologacją. Używane jak najbardziej. I widać jakie znaczenie mają bajki sprzedawców w salonie na temat wielkości kół itp.
-
Nieprawidłowy rozmiar daje praktyczne, a nie teoretyczne prawo i to akurat powinno być stosowane
Nikt na to nie zwraca uwagi chyba że jest to rażące i rozmiar mocno rzuca się w oczy.
-
OK, to jest używany, ja nie uściśliłem, że nowego samochodu nie mogą wydać/sprzedać niezgodnego z homologacją. Używane jak najbardziej. I widać jakie znaczenie mają bajki sprzedawców w salonie na temat wielkości kół itp.
Zgadzam się z tym.
-
Nieprawidłowy rozmiar daje praktyczne, a nie teoretyczne prawo i to akurat powinno być stosowane
Nikt na to nie zwraca uwagi chyba że jest to rażące i rozmiar mocno rzuca się w oczy.
Zwraca. Cztery lata temu mój znajomy dostał "kosza" z AC od Benefii (notabene dla mnie najgorsze z możliwych towarzystw) po "wiechaniu" w inne auto, z powodu złego rozmiaru kół. Do tego został ukarany mandatem.
-
Nieprawidłowy rozmiar daje praktyczne, a nie teoretyczne prawo i to akurat powinno być stosowane
Nikt na to nie zwraca uwagi chyba że jest to rażące i rozmiar mocno rzuca się w oczy.
Zwraca. Cztery lata temu mój znajomy dostał "kosza" z AC od Benefii (notabene dla mnie najgorsze z możliwych towarzystw) po "wiechaniu" w inne auto, z powodu złego rozmiaru kół. Do tego został ukarany mandatem.
AC to ubezpieczenie dobrowolne i może mieć różne zapisy.
I pytanie czy koła miał rozmiary „zamienny” czy był niezgodny z zamiennikami?
Z punktu widzenia dopuszczenia do ruchu, rozmiar musi być „zamienny” z wzorcowym. Jeżeli zamiast 235/55/19 włożysz 245/65/20 to nie jest poprawne i może skutkować zatrzymaniem DR.
-
...a jak myślisz? Czy pisałbym jesli chodziłoby o zamienniki, czytając poprzednie posty (o podstawie do mandatu nie wspominając)?

Oczywiście, że niewłaściwe.
-
Przynajmniej ja zrozumiałem, że miał zamienniki rozmiarowe i odmówili wypłaty odszkodowania. Skoro były nieprawidłowe to nie było sensu wspominać o tym w dyskusji czy można użyć zamienników opon. Ewentualnie wyraźnie napisać, że były nieprawidłowe.
-
Przynajmniej ja zrozumiałem, że miał zamienniki rozmiarowe i odmówili wypłaty odszkodowania. Skoro były nieprawidłowe to nie było sensu wspominać o tym w dyskusji czy można użyć zamienników opon. Ewentualnie wyraźnie napisać, że były nieprawidłowe.
A nie zauważyłeś na jaką wypowiedź był odpowiedzią ten post? I o czym było pisane?
@Meett..."Ale co "nie"? Teoretycznie - "NIEPRAWIDŁOWY"- rozmiar opon daje mi jako funkcjonariuszowi możliwość elektronicznego zatrzymania DR."
@Meett..."Nikt na to nie zwraca uwagi chyba że jest to rażące i rozmiar mocno rzuca się w oczy."
Kolega Meett wszystko napisał zgodnie z przepisami, ja tylko uściśliłem przytaczając przykład, że nie teoretycznie, a praktycznie można stracić DR, dostać mandat i jeszcze nie dostać odszkodowania od ubezpieczyciela. Tu z AC, bo on był winny wjechania w inne auto. Ale kto wie, czy w odwrotnej sytuacji, nie było by problemu z OC.
-
Za dużo cytowania i na telefonie tego nie zauważyłem.
Muszę ograniczyć cytowanie.
-
O.K. Nic nie musisz, może czasem "zwolnij" ;)