Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Ludek w 03 Kwietnia 2023, 10:43:21
-
Miałam dziś taką sytuację. Auto odpaliło normalnie, przejechało ok. 1,2 km i zgasło. Następnie dało się odpalić bez problemu, ale nie można było dodać gazu tzn. pedał wciskałam, ale nic się działo i gasło po kilku sekundach. Po odpaleniu obroty ok. 1200.
Po ok. 10 min. odpaliło normalnie, dodawanie gazu działało i udało mi się nim wrócić do domu.
Żadnych wcześniejszych objawów, silnik pracuje równomiernie.
Silnik po generalnym remoncie 5 lat temu. Wtedy tez został założony gaz
Ktoś ma jakiś pomysł co może być przyczyną?
-
Auto zgasło na benzynie, czy na gazie ?
-
Ja bym stawiał na problem z ogrzewaniem parownika i gdzieś ucieka gaz, może wtryski?
Gaśnie bo gaz nie doleciał (na postoju gdzieś uciekł z przewodów) a potem mało gazu zanim się rozgrzał.
-
Będzie drogo Valvematic
-
Auto zgasło na benzynie, czy na gazie ?
Dobre pytanie. Myślę, że na benzynie, bo za krótki dystans. Raczej nie zdążyło się jeszcze przełączyć na gaz.
Nie zwracałam uwagi ile czasu potrzebuje na przełączenie się na gaz, ale może to było w trakcie przełączania
Muszę się temu przejrzeć.
-
Auto zgasło na benzynie, czy na gazie ?
Dobre pytanie. Myślę, że na benzynie, bo za krótki dystans. Raczej nie zdążyło się jeszcze przełączyć na gaz.
Nie zwracałam uwagi ile czasu potrzebuje na przełączenie się na gaz, ale może to było w trakcie przełączania
Muszę się temu przejrzeć.
Będzie drogo Valvematic
Nie strasz. W ciągu ostatniego pół roku włożyłam w to auto już ponad 6 tys.
-
Będzie drogo Valvematic
A to w 2007 był już valvematic?
-
Jak długo ją masz?
-
Będzie drogo Valvematic
A to w 2007 był już valvematic?
Jak długo ją masz?
10 lat
-
Czyli nie są to zaniedbania może po prostu zużycie?
-
Czyli nie są to zaniedbania może po prostu zużycie?
Raczej nie. Jak tylko coś się dzieje wstawiamy do warsztatu.
Okresowy przegląd był robiony w 02.2023 r.
Zaczynam się zastanawiać, czy ma to jeszcze sens. Z drugiej strony kupa kasy poszła ostatnio na naprawę. M.in. wymieniliśmy belkę, bp była skorodowana, wlew paliwa, zregenerowaliśmy alternator. Szkoda tej kasy.
-
Każdy samochód czy urządzenie mechaniczne ma taki moment, że zaczyna się sypać. Zwykle zużycie a nie usterki. Pytanie ile jest sens inwestować?
-
A drugie pytanie to ile trzeba dołożyć żeby wymienić na coś sensownego.
-
Tak, dokładnie tak…
-
Proponuję zacząć od diagnozy :)
-
A drugie pytanie to ile trzeba dołożyć żeby wymienić na coś sensownego.
Teraz pewnie niemało :(
Dzwoniłam do warsztatu. Zalecili próbę ustalenia, kiedy powstaje problem, czy przy pracy na benzynie, czy na gazie. Oni nie zajmują się gazem.
Więc mąż wieczorem pojeździł. Auto chodziło jak ta lala. Aż do momentu podjechania na parking. Wtedy zapaliła się kontrolka silnika. :|
-
Dla ciekawych :)
Problem nie rozwiązany, ale raczej coś z gazem.
Przy pierwszych testach raz zapaliła się kontrolka silnika, po kolejnym odpaleniu już się nie pojawiła. Domowy "komputer" wskazał błąd P0171. W warsztacie powiedzieli, że wskazuje to na sądę lambda, ale przyczyn może być wiele.
Na razie sytuacja z gaśnięciem się nie powtórzyła, ale przy załączaniu się instalacji czuć chwilowy lekki spadek mocy. Potem wszystko wraca do normy.
Na benzynie jeździ i nic się nie dzieje.